Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Poor Things (2023) reż. Yorgos Lanthimos - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3)
+--- Dział: Filmy zagraniczne (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-zagraniczne--12)
+--- Wątek: Poor Things (2023) reż. Yorgos Lanthimos (/Thread-Poor-Things-2023-re%C5%BC-Yorgos-Lanthimos--5654)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7


RE: Poor Things (2023) reż. Yorgos Lanthimos - Capt. Nascimento - 22-03-2024

Szczególnie że jej ojciec umierał na raka, a ona miała prostą możliwość by go "wyleczyć".

Nie wiem jak twarz gościa miałaby ją odstraszać, jeśli ona go nigdy przedtem nie widziała.
Wie co zrobił, ale nie ma żadnych wspomnień, trudno żeby nienawidziła swego ojca tylko dlatego, że ma jego wygląd.

Prosta sprawa
1. Ojciec, który zabił moją matkę - muszę się go pozbyć
2. Ojciec, który dał mi życie i się mną opiekował jak mógł - umiera na raka
3. Przeszczepiam mózg kozy do (1), (2) umiera


Poor Things (2023) reż. Yorgos Lanthimos - zombie001 - 22-03-2024

@Gieferg

Aaa... Bo wy tam jeszcze wyżej prowadzicie dyskusje o czym innym, a ja myślałem że kwestionujecie poprzednią tożsamość bohaterki.

@Capt. Nascimento

Co do tych przeszczepów, to gdzie tam jest powiedziane, że to prosta sprawa? :D
Godwin - naukowiec z jakimś tam doświadczeniem - zrobił w filmie 2 na ludziach, z czego ten drugi wydaje się mniej udany.

Wysłane przy użyciu Tapatalka


RE: Poor Things (2023) reż. Yorgos Lanthimos - simek - 22-03-2024

(22-03-2024, 00:11)Gieferg napisał(a): A ona go dopiero co spotkała i zgodziła się z nim iść i zamieszkać.. Za chwilę wyszło, że jest jebnięty,
Nie tyle jest jebnięty, co Bella zdaje sobie sprawę, że w poprzednim życiu była z kimś tak jebniętym i zwyczajnie nie chce tego więcej, więc wizja wsadzania mózgu swego ojca do ciała takiego typa na pewno była przez nią wykluczona.


RE: Poor Things (2023) reż. Yorgos Lanthimos - shamar - 22-03-2024

Ona jebała się z najgorszymi mentami a tu piszesz o jej wizji obrzydzenia?

(22-03-2024, 00:06)zombie001 napisał(a): Ale tak to się zgadza, więc nie wiem czemu Shamar i Giefer rżną głupa.


Nie zgadza się. To nie była ona tylko jej córka a konkretnie mózg jej córki w niej. Więc nie czuła tego co matka.

Yebać zresztą tego przeciętniaka. Szkoda czasu na rozkminy o głupkowatym filmie.


RE: Poor Things (2023) reż. Yorgos Lanthimos - Krismeister - 22-03-2024

Skoro nawet Dafoe zrobił nieudany eksperyment z Margaret to dlaczego Bellii miałoby się udać przeniesienie jego mózgu do innego ciała?


RE: Poor Things (2023) reż. Yorgos Lanthimos - Gieferg - 22-03-2024

Z kozą się udało :P


Poor Things (2023) reż. Yorgos Lanthimos - Pitero - 22-03-2024

No właśnie, bo pewnie miała gdzieś typa i było jej wszystko jedno czy eksperyment się uda czy nie. Postanowiła zaryzykować. A na ojcu jej zależało. I w tym wypadku nie chciała wykonywać niepewnej operacji.

Wysłane z mojego CPH2481 przy użyciu Tapatalka


RE: Poor Things (2023) reż. Yorgos Lanthimos - Dr Strangelove - 22-03-2024

No to niezły zwrot akcji i fajny lol.
Czyli wyśmiewany shamar ogląda uważnie filmy i kapuje o co chodzi, a wielcy znawcy najwyraźniej oglądają dupą, co zupełnie nie przeszkadza im w zachwytach.
No dobre, nie powiem. Materiał na film :D


RE: Poor Things (2023) reż. Yorgos Lanthimos - simek - 22-03-2024

(22-03-2024, 00:58)shamar napisał(a): Ona jebała się z najgorszymi mentami a tu piszesz o jej wizji obrzydzenia?
Laska lubiła seks i chciała zarobić, więc już nic innego na świecie nie ma prawa jej obrzydzać?


Cytat:
(22-03-2024, 00:06)zombie001 napisał(a): Ale tak to  się zgadza, więc nie wiem czemu Shamar i Giefer rżną głupa.
Nie zgadza się. To nie była ona tylko jej córka a konkretnie mózg jej córki w niej. Więc nie czuła tego co matka.  
No tak, nie miała wspomnień swojej matki, ale przecież po kilku dniach przebywania z byłym mężem zdała sobie sprawę jaki on jest i czemu matka/jej ciało popełniła samobójstwo i dlatego postanowiła zrobić mu krzywdę. Gdyby twoje spojrzenie było poprawne, to ona w ogóle nie powinna zamieć tego chłopa w kozę, tylko żyć sobie z nim zadowolona, bo przecież, hehehe, to Bella, a nie Victoria Blessington, więc w czym problem?

(22-03-2024, 07:02)Pitero napisał(a): No właśnie, bo pewnie miała gdzieś typa i było jej wszystko jedno czy eksperyment się uda czy nie. 
Nie miała go gdzieś, tylko chciała się na nim zemścić. Operacja się uda: fajnie, bo ma chłopa-kozę w ogródku, operacja się nie uda: trudno, gość i tak był dla niej chujkiem.


Poor Things (2023) reż. Yorgos Lanthimos - Pitero - 22-03-2024

No właśnie o to mi chodzi. Chciała się na nim zemścić. Czy operacja wyjdzie czy nie jakaś zemsta zawsze dla niej zostanie.

Wysłane z mojego CPH2481 przy użyciu Tapatalka


RE: Poor Things (2023) reż. Yorgos Lanthimos - simek - 22-03-2024

No tak, tylko że shamar twierdzi, że ona chce zrobić z niego kozę tylko przez to, że ją wkurwiał przez kilka dni, a ja uważam, że jest to zemsta również za to jak zachowywał się wobec Belli (Victorii) przed samobójstwem.


RE: Poor Things (2023) reż. Yorgos Lanthimos - Capt. Nascimento - 22-03-2024

simek napisał(a):Operacja się uda: fajnie, bo ma chłopa-kozę w ogródku, operacja się nie uda: trudno, gość i tak był dla niej chujkiem.

Operacja się uda: fajnie, uratowała życie tacie (czyli Godwina, oczywiście).

Nie brzmi to lepiej niż "ma kozę w ogródku"?

simek napisał(a):Laska lubiła seks i chciała zarobić, więc już nic innego na świecie nie ma prawa jej obrzydzać?

Przecież skarżyła się burdelmamie że niektórzy klienci ją brzydzą i pytała czy mogłaby wybierać klientów. Tak był gollum, żul, impotent który przyszedł z synami itd.


RE: Poor Things (2023) reż. Yorgos Lanthimos - simek - 22-03-2024

(22-03-2024, 11:11)Capt. Nascimento napisał(a): Operacja się uda: fajnie, uratowała życie tacie (czyli Godwina, oczywiście).
A jak się nie uda? Spoko, bo ojciec i tak by niedługo umarł, a ja przynajmniej spełniłam oczekiwania malkontentów z KMFu? :P


RE: Poor Things (2023) reż. Yorgos Lanthimos - Capt. Nascimento - 22-03-2024

(22-03-2024, 11:28)simek napisał(a):
(22-03-2024, 11:11)Capt. Nascimento napisał(a): Operacja się uda: fajnie, uratowała życie tacie (czyli Godwina, oczywiście).
A jak się nie uda? Spoko, bo ojciec i tak by niedługo umarł, a ja przynajmniej spełniłam oczekiwania malkontentów z KMFu? :P

No ojciec i tak umarłby w ciągu... Dni? Już był w ostatniej fazie raka.

Gość żeby być na ślubie córki naszprycował się heroiną, amfetaminą i kokainą, a ona sobie z tego ślubu uciekła. Może więc po prostu ona jest narcystyczna i stąd moja błędna interpretacja.

No ale nie, bo dopiero co płakała na widok głodujących dzieci i uznała że chce zmienić świat na lepsze.


Poor Things (2023) reż. Yorgos Lanthimos - Pitero - 22-03-2024

Była ciekawa i ryzyko się opłaciło by iść do typa bo skróciła męki wielu ludzi, których krzywdził (jak choćby jego pokojówki).

Wysłane z mojego CPH2481 przy użyciu Tapatalka


RE: Poor Things (2023) reż. Yorgos Lanthimos - Spoilerowo - 26-07-2024

szkoda, że Emma nie była w blondzie chociaż na chwilę w scenach z burdelu bo dało się to zrobić, peruka albo pomysł aby nową przefarbować

zaśmiałem strasznie jak Bella wraca do Baxtera, otwiera jej drzwi Mrs Prim i mówi "the whore is back!" po czym uśmieszek lekki Belly


RE: Poor Things (2023) reż. Yorgos Lanthimos - Dr Strangelove - 03-01-2026

W końcu udało mi się obejrzeć cały film tego "artysty" bo w dwóch poprzednich próbach (Faworyta i ten o homarze) zakończyło się to porażką.
Więc jest to jakiś sukces i plus jakby nie patrzeć.

Sam film jest oczywiście mocno przeciętny a zachwyty przesadzone. Najgorszą rzeczą jest cały artyzm w formie i wykonaniu. Tu damy czarno-białe zdjęcia, tutaj kolorowe, a tutaj ujęcie rybim okiem. Kiepskie to było. Bajkowe CGI i krajobrazy też takie se. Wolałbym zdecydowanie klasyczne podejście, no ale ten sprytny, grecki hochsztapler wie co robi, bo krytycy i publika sika po nogach, że patrzcie Wielki Artysta.
Do tego okropna kocia muzyka. Dafoe będzie puszczał bańki po jedzeniu, a do do powozu doczepimy głowę konia. 
Aj caramba...

Rola Stone też mnie nie porwała. Pierwsze pół filmu robiła po prostu głupie miny i zachowywała się losowo. Taka rola samograj - weź mi zagraj dziwaka i miejmy to z głowy. Później już było lepiej, ale też bez fajerwerków. Ruffalo całkiem niezły, Dafoe do zapamiętanie tylko przez charakteryzację reszta po prostu była.

Najgorsze, że całą historia po prostu po mnie spłynęła. To jakiś manifest feministyczny czy co? No i nic odkrywczego i ciekawego tu nie znalazłem. To już akurat nie wina reżysera czy tam scenarzysty, że zdążono do dziś wymyślić i opowiedzieć chyba wszystko co się dało i pozostaje tylko mielenie tych samych schematów w lewo, w prawo, albo dookoła.

Pierwsza część do momentu wyjazdu do Lizbony słabiutka i nużąca. Potem już lepiej (scena tańca była naprawdę dobra), ale końcówka znowu taka sobie.
Z drugiej strony samo zakończenie nawet fajne. Doskonale pokazuje, że feministki nawet jak w końcu wygrają to nie wiedzą co z tą wygraną zrobić :D
Jak już się chciała zemścić (w sumie nie wiadomo po co, bo przecież nie znała swojego "męża") to powinna wsadzić jego mózg do ciała kozy a nie na odwrót. Ale dobrze to pokazuje naturę kobiet, które cały czas coś odpierdalają dla samego odpierdalania.

Dam 4/10 z tego dwa punkty za to, że reżyser na pewno się szampańsko bawił czytając te powszechne zachwyty, podczas gdy on sobie po prostu zrobił jaja.


RE: Poor Things (2023) reż. Yorgos Lanthimos - simek - 03-01-2026

I nawet myszka Emmy Stone cię nie przekonała?


RE: Poor Things (2023) reż. Yorgos Lanthimos - Dr Strangelove - 03-01-2026

Niech będzie 5/10 za cipę w takim razie.
To doskonałe podsumowanie gdzie znajduje się obecnie kino, skoro używamy takich argumentów :)

Jeśli w wersji reżyserskiej Ruffalo pokazuje pindola podniosę o kolejny punkt.


RE: Poor Things (2023) reż. Yorgos Lanthimos - Pelivaron - 03-01-2026

Widać, że warszafka. Zwykły hejter i nic więcej! Chciałby pindole oglądać, do tego te męskie.