![]() |
|
Gry - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5) +--- Dział: Film a gry komputerowe (https://forumkmf.pl/Forum-Film-a-gry-komputerowe--27) +--- Wątek: Gry (/Thread-Gry--95) Strony:
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
32
33
34
35
36
37
38
39
40
41
42
43
44
45
46
47
48
49
50
51
52
53
54
55
56
57
58
59
60
61
62
63
64
65
66
67
68
69
70
71
72
73
74
75
76
77
78
79
80
81
82
83
84
85
86
87
88
89
90
91
92
93
94
95
96
97
98
99
100
101
102
103
104
105
106
107
108
109
110
111
112
113
114
115
116
117
118
119
120
121
122
123
124
125
126
127
128
129
130
131
132
133
134
135
136
137
138
139
140
141
142
143
144
145
146
147
148
149
150
151
152
153
154
155
156
157
158
159
160
161
162
163
164
165
166
167
168
169
170
171
172
173
174
175
176
177
178
179
180
181
182
183
184
185
186
187
188
189
190
191
192
193
194
195
196
197
198
199
200
201
202
203
204
205
206
207
208
209
210
211
212
213
214
215
216
217
218
219
220
221
222
223
224
225
226
227
228
229
230
231
232
233
234
235
236
237
238
239
240
241
242
243
244
245
246
247
248
249
250
251
252
253
254
255
256
257
258
259
260
261
262
263
264
265
266
267
268
269
270
271
272
273
274
275
276
277
278
279
280
281
282
283
284
285
286
287
288
289
290
291
292
293
294
295
296
297
298
299
300
301
302
303
304
305
306
307
308
309
310
311
312
313
314
315
316
317
318
319
320
321
322
323
324
325
326
327
328
329
330
331
332
333
334
335
336
337
338
339
340
341
342
343
344
345
346
347
348
349
350
351
352
353
354
355
356
357
358
359
360
361
362
363
364
365
366
367
368
369
370
371
372
373
374
375
376
377
378
379
380
381
382
383
384
385
386
387
388
389
390
391
392
393
394
395
396
397
398
399
400
401
402
403
|
- Hitch - 12-06-2007 Military cos ci sie pokrecilo ze Street Fighterem :) W MK ZAWSZE byl odzielny blok. Zawsze. Cytat:Eee tam zaraz wycieczki osobiste, o twojej matce nic nie mówiłemSprobuj to bedziesz połamanymi rękami zęby zbierał :) - Tyler Durden - 12-06-2007 Hitch napisał(a):Sprobuj to bedziesz połamanymi rękami zęby zbierał :)No stary, tempo reakcji to masz godne szachistów korespondencyjnych, w dodatku takich spaczonych jarmarczną przemocą w wykonaniu MK :) - Hitch - 12-06-2007 Odezwal sie ten co mi na posta po pol roku odpisuje ;) - Tyler Durden - 12-06-2007 Słuszna uwaga, inna sprawa, że nieco manipulująca faktami :) No nic, kończąc offtop, chciałem wspomnieć o innej grze jaką ostatnio ukończyłem, mianowicie o "God of War 2". Nie bez powodu ta gra nazywana jest najładniejszą, jaką wydano na konsole Playstation 2. Po odpaleniu gry aż jęknąłem z zachwytu widząc co się dzieje na ekranie i jak to wygląda. Twórcy od razu uderzają z grubej rury i praktycznie z marszu ścieramy się z kolosem z Rodos. Oczywiście jest to dopiero przedsmak kolejnych starć z nim na tym poziomie(na razie musimy się zadowolić wydłubaniem mu oka ;)) ale już zawierający w sobie sporą dawkę spektakularności i wgniatających w fotel motywów. Już pierwsza część gry cieszyła oko niezłą grafiką, powalającymi starciami z bossami(szkoda, że w małej ilości) oraz masą smaczków nierzadko ociekających okrucieństwem, no ale w końcu "THIS IS SPARTA!!!" ;) Ale dopiero druga odsłona krwawej drogi okrutnego spartanina pokazuje pełny potencjał drzemiący w tej tematyce. Starć z przeróżnymi bossami jest teraz o wiele więcej, plansze wyglądają bajecznie, pieczołowicie dopracowano różne drobne szczególiki, na dalekim planie widać miejsca, do których nierzadko docieramy dopiero po kilkudziesięciu minutach gry, pomysłowość twórców wielokrotnie wbija w fotel a wszystko to polane mitologicznym sosem. Tym razem nie ograniczono się do spuszczenia łomotu Aresowi, naszym celem jest spranie tyłków całej ekstra klasie greckiego panteonu i muszę przyznać, że świadomość tego sprawiała mi podczas gry dziką satysfakcje :) A do tego w drodze na Olimp przyszło mi jeszcze spuścić wpierdol takim mitologicznym leszczom jak Dedal i Perseusz, wyrywając przy okazji temu pierwszemu skrzydełka. GoW2 to ścisła czołówka najlepszych gier na Plejaka, podczas gry wielokrotnie łapałem się na tym, że siedzę przed ekranem z otwartą buzią i płytkim oddechem :) Jedynym minusem jest otwarte zakończenie, którego finał poznamy dopiero przy okazji kolejnej części już na PS3. Skoro ta gra tak wygląda na wysłużonym, kilkuletnim current-genie, to aż strach pomyśleć jak kiedyś będzie wyglądał jej sequel na PS3. - desjudi - 12-06-2007 wpadła mi w ręce całkiem zacna gierka: CRACKDOWN. Zdaje się że wizualno-manualnie przypomina GTA, w które nie grałem - duże miasto, spory ruch, pełna interaktywność, jakieś zadania - za to moralnie jest jednoznaczne, bo kieruje się postacią gliny [bardziej ludzka wersja robocopa], który rozpiernicza bandziorów, a przy tym jest nieśmiertelny [co nie oznacza, że gra jest prosta jak konstrukcja cepa]. Średnio ładnie to to wygląda, słucha sie nienajgorzej, grywalność podobno znakomita, ale z tą jak zawsze mam kłopoty, bo chyba tego typu gier nie lubię i nie mam do nich cierpliwości. I wciąż pad sprawia mi jeszcze trudności - jakoś tak trudno celować jeżdżąc tymi wajchami w te i wewte 8)
- Karol - 12-06-2007 To ja może taki mały offtop - z serii super$eller pojawiła się gra "Dreamfall", która to jest rzeczą zupełnie fantastyczną i wyjątkowo klimatyczną rzeczą, z piękną i prawdziwie GENIALNĄ fabułą oraz wspaniałymi postaciami. W Empiku gra kosztuje niecałe 40 zł! Jednak, kto nie grał w pierwszą część, powinien nadrobić zaległość. A można ją kupić za śmieszne pieniądze tutaj: http://www.allegro.pl/search.php?string=najd%C5%82u%C5%BCsza+podr%C3%B3%C5%BC Dodam tylko, że obok Monkey Island, Gabriela Knighta i Grim Fandango, obie czesci gry sa Najlepszymi Przygodowkami Wszechczasow. Dziekuje za uwage :). ![]() POLECAM NAJSERDECZNIEJ :) - Hitch - 13-06-2007 Jaki offtop? Przeciez to temat o grach :) - Green_Eyes - 13-06-2007 Tyler!! Jak miło Cie widzieć :) !! Żeby offtopa nie robić dodam, że ostatnio wygrzebałam Baldur's Gate II z czeluści płyt, opakowań, gazet, książek itp no i zainstalowałam... i po raz kolejny wpadłam w nieuleczalne uzależnienie... Nie moge spać, czytać, oglądać... Gra jest tak wciągająca, że zapominam o świecie realnym... Świetne postacie, genialne dialogi no i scieżka dźwiękowa - cudo!! Polski dubbing jest naprawde rewelacyjny [Zborowski, Kownacka, Kobuszewski, Fronczewski, Perepeczko ...] I choć gra jest dosyć stara to nadal trzyma poziom, klimat nadal niedościgniony a i zasady D&D dostosowane są całkiem powiedziałabym inteligentnie. - Tyler Durden - 14-06-2007 Miło mi, że komuś jest miło na mój widok ;) A trzymając się tematu, oznajmiam, że o ile moje przypuszczenia są słuszne, dzisiaj ukończę Final Fantasy X. Mój czas gry powoli dochodzi do 90 godzin, jest to mój rekord jeżeli chodzi o jakiegokolwiek fajnala a i tak nie mam jeszcze zapełnionych wszystkich sphere. Jest to jednak również pierwszy fajnal w którego grałem tak nieregularnie. Przygodę rozpocząłem w zeszłym roku i od tamtego czasu wielokrotnie ją przerywałem, żeby zagrać w coś innego bądź w ogóle odłożyć konsolę na bok z braku czasu. Nie oznacza to bynajmniej, że gra jest zła, kwadratowi jak zawsze dali radę, zabawy przy tym kupa, historia interesująca i co najważniejsze pod koniec nawet walki ze zwykłymi przeciwnikami mogą boleśnie zaskakiwać kończąc się Game Over i głośnym bluzganiem z powodu zmarnowanej półtorej godziny spędzonej w jakimś dungeonie, w którym nie było save pointa. A teraz będę się wahał między Suikodenem 3(moim zdaniem za czasów PSXa dwójka nieco przewyższała nawet znakomitego Final Fantasy 7), Kingdom Hearts a Final Fantasy X-2. Ten pierwszy na razie odstraszył mnie od siebie jak zobaczyłem, że jednym z podstawowych bohaterów jest człowiek kaczka. Pomijając już niemiłe skojarzenia polityczne(:)) jest to zwyczajnie głupie. Nie dosyć, że japońce do większości RPGów wrzucają smarkatych bohaterów, to jeszcze muszą nas raczyć takimi smaczkami jak człowiek-pies(Suikoden 2), człowiek-kaczka czy też chodzący, gadający piecyk(sick! Breath of fire 4 się kłania, przy którym nie wytrzymałem chyba nawet 10 godzin, mimo, że to nie była zła gra). Kiedyś jakoś bardziej bezboleśnie łykałem takie infantylizmy, teraz oczekuję pełnokrwistych, dojrzałych zawadiaków takich jak Auron a nie metroseksualnych pierdół jak Tidus. Szkoda, że kwadratowi nie uraczyli nas sequelem Vagrant Story. To był pełnokrwisty RPG osadzony w średniowieczu, z galerią ciekawych bohaterów, takąż historią i mrocznym, pozbawionym jakichkolwiek zgrzytów w tej materii, klimatem. - Karol - 14-06-2007 To może nie bierz się za Kingdom Hearts raczej, bo infantylności tej gry raczej nie zdzierżysz :D. Chociaż jako gra dla dzieci, ze swoim dość niskim poziomem trudności, dość ciekawą fabułą i galerią bajkowych postaci (Jack the Skelleton!) gra się w to całkiem przyjemnie. No i zakończenie wzruszające ;D. BTW - odradzam gre w FFX-2. Podobno odziera dziesiatke z calego klimatu oraz (podobno) swietnego zakonczenia. (ja poki co probuje skonczyc te nieszczesna dziesiatke, ale zacialem sie gdzies tam w tych gorach w poblizu miasta i nie moge przejsc bossa :/). - Tyler Durden - 14-06-2007 Karol napisał(a):To może nie bierz się za Kingdom Hearts raczej, bo infantylności tej gry raczej nie zdzierżysz :D. Chociaż jako gra dla dzieci, ze swoim dość niskim poziomem trudności, dość ciekawą fabułą i galerią bajkowych postaci (Jack the Skelleton!) gra się w to całkiem przyjemnie. No i zakończenie wzruszające ;D.Prawdę mówiąc mam przeczucie, że taki crossover pomiędzy Disney'em a światem FF może mi przypaść do gustu. Na razie chwilę pograłem, infantylizm na poziomie jaki oczekiwałem, ale na razie jakoś to zniosłem i jestem gotów grać dalej. Ale nie dotarłem jeszcze do sądnego momentu czyli dołączenia do drużyny Donalda i Goofy'ego, wszystko będzie zależało od tego czy będę to potrafił zdzierżyć ;) Ale myślę, że dla wielu pomysłów i lokacji oraz starych znajomków z FF warto będzie przymknąć na pewne rzeczy oko, tym bardziej, że dwójka jest ponoć o wiele bardziej dojrzała. Gorzej, że to nie fajnale i znajomość jedynki jest wskazana do pełnego cieszenia się fabułą, więc chcę czy nie chcę chyba jakoś przebrnę przez to pierwsze KH :) Karol napisał(a):BTW - odradzam gre w FFX-2. Podobno odziera dziesiatke z calego klimatu oraz (podobno) swietnego zakonczenia.A ja słyszałem, że mimo wszystko warto zagrać, mechanika levelowania postaci jak zwykle u Square ma ciekawe rozwiązania no i jakby nie było to FF, a one nawet w słabszych odsłonach są warte uwagi ;) Karol napisał(a):(ja poki co probuje skonczyc te nieszczesna dziesiatke, ale zacialem sie gdzies tam w tych gorach w poblizu miasta i nie moge przejsc bossa :/).O ile dobrze pamiętam sam miałem ze dwa czy nawet trzy podejścia do niego. Nie jestem pewien czy myślę o tym samym bossie, ponieważ walczyłem z nim chyba ze 3 miesiące temu(jak mówiłem, grałem w to z dużymi przerwami ;)). Spróbuj używać Threaten i przyspieszać drużynę Hastegą, powinno pomóc. P.S. Jakieś 2 godziny temu ukończyłem FF X :) - Karol - 14-06-2007 Tyler Durden napisał(a):Prawdę mówiąc mam przeczucie, że taki crossover pomiędzy Disney'em a światem FF może mi przypaść do gustu. [...] Ale nie dotarłem jeszcze do sądnego momentu czyli dołączenia do drużyny Donalda i Goofy'ego, wszystko będzie zależało od tego czy będę to potrafił zdzierżyć ;) Coz, to bedzie decydujacy moment. Na szczescie (moim zdaniem) udalo sie ich dobrze wpasowac w konwencje, wiec ich obecnosc nie powinna razic... w przeciwienstwie do Myszki Mickey, ktora choc role ma krotka, doprowadza do szalu... Tyler Durden napisał(a):Ale myślę, że dla wielu pomysłów i lokacji oraz starych znajomków z FF warto będzie przymknąć na pewne rzeczy oko, tym bardziej, że dwójka jest ponoć o wiele bardziej dojrzała. Jest znacznie prostsza - moj 12-letni brat jest oburzony niskim poziomem trudnosci :D. Za to fabularnie jest lepiej. Cytat:Gorzej, że to nie fajnale i znajomość jedynki jest wskazana do pełnego cieszenia się fabułą, więc chcę czy nie chcę chyba jakoś przebrnę przez to pierwsze KH :) Nie pociesze cie, ale do pelnego zrozumienia dwojki trzeba by tez zagrac w Kingdom Hearts na konsole GameBoy Advance - jest to lacznik pomiedzy czesciami, ktorego zignorowanie (jak w moim przypadku) moze wprowadzic male problemy ze zrozumieniem kilku watkow. Tyler napisał(a):A ja słyszałem, że mimo wszystko warto zagrać, mechanika levelowania postaci jak zwykle u Square ma ciekawe rozwiązania no i jakby nie było to FF, a one nawet w słabszych odsłonach są warte uwagi ;) Ale czy warto dla dobrego systemu lvl psuc sobie wrazenie po dobrej dziesiatce? Chociaz moze nie okaze sie az tak zla... Tyler napisał(a):O ile dobrze pamiętam sam miałem ze dwa czy nawet trzy podejścia do niego. Nie jestem pewien czy myślę o tym samym bossie, ponieważ walczyłem z nim chyba ze 3 miesiące temu(jak mówiłem, grałem w to z dużymi przerwami ;)). Spróbuj używać Threaten i przyspieszać drużynę Hastegą, powinno pomóc. Ok, sprobuje. Dam znac czy cos dalo :D. Tyler napisał(a):P.S. Jakieś 2 godziny temu ukończyłem FF X :) Hehe, brawo :). Jak juz skoncze X, w wakacje zabieram sie za XII :). - Tyler Durden - 14-06-2007 Karol napisał(a):Jest znacznie prostsza - moj 12-letni brat jest oburzony niskim poziomem trudnosci :D. Za to fabularnie jest lepiej.Toteż i fabułę miałem na myśli, o systemie walki polegającym na nawalaniu jednego przycisku czytałem, ale czy w sumie tego samego nie ma i w pierwszej części? Karol napisał(a):Nie pociesze cie, ale do pelnego zrozumienia dwojki trzeba by tez zagrac w Kingdom Hearts na konsole GameBoy Advance - jest to lacznik pomiedzy czesciami, ktorego zignorowanie (jak w moim przypadku) moze wprowadzic male problemy ze zrozumieniem kilku watkow.Tak wiem, czytałem o tym(żeby nie było, że tak dużo czytam, to było w tej samej recenzji ;)), ale ponoć można przeżyć bez znajomości tej gry. Karol napisał(a):Ale czy warto dla dobrego systemu lvl psuc sobie wrazenie po dobrej dziesiatce? Chociaz moze nie okaze sie az tak zla...FF X nie jest dla mnie jakimś skończonym cudem, w przypadku FF 7 mógłbym mieć żal do twórców gdyby sequel był zaledwie marną namiastką poprzednika, tutaj o ile tylko wątek fabularny nie będzie tragiczny, powinienem być zadowolony. Trochę mnie ciągnie żeby zobaczyć jakie będą dalsze losy Yuny i jej towarzyszek, ale na razie wciąż się waham po jakiego RPGa sięgnąć. Karol napisał(a):Ok, sprobuje. Dam znac czy cos dalo :D.Pamiętaj o ciągłym korzystaniu z Threaten(Aurorem rzecz jasna), jeżeli spudłujesz stosuj do skutku. - Karol - 14-06-2007 Tyler Durden napisał(a):Toteż i fabułę miałem na myśli, o systemie walki polegającym na nawalaniu jednego przycisku czytałem, ale czy w sumie tego samego nie ma i w pierwszej części? Jest, ale mam na myśli elementy przygodówkowe: w jedynce trzeba się było trochę nabiegać, żeby coś osiągnąć, tu wystarczy przejść z punktu A do punktu B, bez żadnych większych komplikacji po drodze. Tyler napisał(a):Tak wiem, czytałem o tym(żeby nie było, że tak dużo czytam, to było w tej samej recenzji ;)), ale ponoć można przeżyć bez znajomości tej gry. Dokładnie. Dlatego jakoś jeszcze rozumiem co się dzieje w KHII :>. A zawsze jakby co, można sobie niektóre informacje doczytać... Tyler napisał(a):FF X nie jest dla mnie jakimś skończonym cudem, w przypadku FF 7 mógłbym mieć żal do twórców gdyby sequel był zaledwie marną namiastką poprzednika, tutaj o ile tylko wątek fabularny nie będzie tragiczny, powinienem być zadowolony. Trochę mnie ciągnie żeby zobaczyć jakie będą dalsze losy Yuny i jej towarzyszek, ale na razie wciąż się waham po jakiego RPGa sięgnąć. Dobra mysl - nie spiesz sie z sequelem ;). Moze wtedy kontrast z dziesiatka nie bedzie tak silny :D. Tez nie uwazam X za jakies cudo - jak dla mnie gra jest naprawde dobra, ale na tle takiej VII wypada dosc srednio. FFVII to mistrzostwo swiata (choc nie przeszedlem - 2 x podchodzilem, ale za kazdym... tracilem karte pamieci :/). Karol napisał(a):Ok, sprobuje. Dam znac czy cos dalo :D.Pamiętaj o ciągłym korzystaniu z Threaten(Aurorem rzecz jasna), jeżeli spudłujesz stosuj do skutku.[/quote] OK. Postaram sie w weekend zasiasc do konsoli. - hops - 17-06-2007 Dla wszystkich czekajacych na FALLOUTa 3 [a jest ktoś, kto nie czeka? :)] wielki, 8-stronnicowy skan z Game Informera, zawierający kilka pakernych screenów z samej gry, opis samego systemu RPG i wiele innych smaczków. Polecam. Aha, to będzie najlepsza gra RPG w historii PC :) http://www.nma-fallout.com/article.php?id=36877 - Mush Room - 17-06-2007 Osobiście nie jestem fanem poprzednich dwóch części (i Tactics też nie), ale jestem bardzo ciekawy trójki. A teraz, po obejrzeniu tych skanów, mogę powiedzieć tylko... wow... Nieziemskie. - Hitch - 17-06-2007 Mush Room grabisz sobie :) Najpierw żresz w kinie a teraz mowisz ze nie lubisz Falloutów...oj przemysl to lepiej :D - Mush Room - 17-06-2007 :) Poważnie, Fallout nigdy mnie nie urzekł, ale nigdy też nie dałem mu wiele czasu i szansy by to zrobił. Więc może to i błąd. Ogólnie fanem RPGów nie jestem, ale przy np. Baldurs Gate 1 i 2 i dodatkach spędziłem mnóstwo czasu i jak dotąd jest to najlepsze RPG w jakie grałem. - Hitch - 17-06-2007 Fallout 2 to najlepszy RPG ever, bezapelacyjnie. Przeszedlem go z 50 razy. I nie przesadzam. Zas Fallout Tactics to najlepsza postapokaliptyczna gra taktyczno-akcji-RPG. Klimatow fantasy nienawdzie, wszelkie elfy, czary, glupkowate imiona, smoki, miecze itd powoduje u mnie odruch wymiotny. Jedyna gra tego typu co zatrzymala mnie na dluzej to Morrowind ale tylko dlatego bo pierwszy raz widzialem tak swietnie zrobiona wode :) Fallout 3 zapowiada sie niezle. Poki co trudno mi uwierzyc ze ludziom ktorzy do tej pory bawili sie we Wladce Pierscieni tylko, uda sie zrobic tak wspanialy klimat jaki byl w poprzednich czesciach, i ze wywiaza sie ze wszystkich obietnic. No ale teaser wygladal zachecajaca a i tekst zapodany przez Hopsa budzi wiele nadzieji. Pozyjemy zobaczymy :) - Jakuzzi - 17-06-2007 hops napisał(a):Dla wszystkich czekajacych na FALLOUTa 3 [a jest ktoś, kto nie czeka? :)] M.in. ja. ;) Nie znosze ani RPG-ow, ani postapokaliptycznych wizji. W sumie szkoda, bo Fallout 3 zapowiada sie naprawde zacnie. :( |