![]() |
|
Avatar (2009) reż. James Cameron - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3) +--- Dział: Filmy zagraniczne (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-zagraniczne--12) +---- Dział: Filmy Jamesa Camerona (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-Jamesa-Camerona--87) +---- Wątek: Avatar (2009) reż. James Cameron (/Thread-Avatar-2009-re%C5%BC-James-Cameron--1056) Strony:
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
32
33
34
35
36
37
38
39
40
41
42
43
44
45
46
47
48
49
50
51
52
53
54
55
56
57
58
59
60
61
62
63
64
65
66
67
68
69
70
71
72
73
74
75
76
77
78
79
80
81
82
83
84
85
86
87
88
89
90
91
92
93
94
95
96
97
98
99
100
101
102
103
104
105
106
107
108
109
110
111
112
113
114
115
116
117
118
119
120
121
122
123
124
125
126
127
128
129
130
131
132
133
134
135
136
137
138
139
140
141
142
143
144
145
146
147
148
149
150
151
152
153
154
155
156
157
158
159
160
161
162
163
164
165
166
167
168
169
170
171
172
173
174
175
176
177
178
179
180
181
182
183
184
185
186
187
188
189
190
191
192
193
194
195
196
197
198
199
200
201
202
203
204
205
206
207
208
209
210
211
212
213
214
215
216
217
218
219
220
221
222
223
224
225
226
227
228
229
230
231
232
233
234
235
236
237
238
239
240
241
242
243
244
245
246
247
248
249
250
251
252
253
254
255
256
257
258
259
260
261
262
263
264
265
266
267
268
269
270
271
272
273
274
275
276
277
278
279
280
281
282
283
284
285
286
287
288
289
290
|
- Anonymous - 23-08-2009 Bucho napisał(a):Moze sa uzyteczne, swoja droga spodziewalem sie czegos mocniejszego, a tutaj... Klasyka s-f - jak ekrany, to przezroczyste płytki. Nieważne, że niewiele na nich może być widać, ale ważne że bajerek jest pokazany. Jak tajemnicze substancje, to koniecznie niebieskie płyny. Jak połączenia neuronowe, to koniecznie pędzące iskierki i wyladowania. Cameron tutaj nie wytycza nowego stylu niestety. - Bucho - 23-08-2009 Nigdy tego nie robil: zolnierze z Aliens= Viet Fuckin Nam, a ze sprzet fajny...w Avatarze, te pewnie kilka fajnych zabawek sie znajdzie. Panowie, zachwile dojdzemy do momentu, ze zacznie sie czepianie...dlaczego Jake na wozku ma taka, a nie inna fryzure
- Snappik - 23-08-2009 Ale jak zapodał niebieskich kosmitów przypominających elfy to już jest be? :mrgreen: Jakby pracowali na 15-calowych monitorach LCD w XX wieku to byłby zarzut o spójność wykreowanego świata. - Anonymous - 23-08-2009 Bucho napisał(a):Nigdy tego nie robil: zolnierze z Aliens= Viet Fuckin Nam O co innego mi chodzi - Cameron tutaj idzie trochę na łatwiznę i sięga po sprawdzone (i moim zdaniem trochę już skomrpomitowane) rozwiązania z taniego s-f niskiej jakości. Jak te wyświetlacze, czy wizualizacja połączenia neuronowego - toż to w co drugim s-f rozgrywającym się w przyszłości jest. O ile wiarygodniej i ciekawiej takie rzeczy rozwiązał Spielberg w "Minority Report". Ale ok, masz rację że to są drobiazgi, które nie powinny wpłynąć na odbiór filmu. Fanboje jak widzę będą bronić do ostatniej kropli krwi nawet takich głupot, ale babole są ewidentne. Tyle, że to malutkie babole. - Craven - 23-08-2009 Hello - w Minority Report były tez przezroczyste płytki z monitorami. A do tego udziwniony interface zamiast intuicyjnego dotykowego. Poza tym na trailerze widać, że na ekranie widać bardzo dobrze więc kula w płot. - Snappik - 23-08-2009 Solo napisał(a):Bucho napisał(a):Nigdy tego nie robil: zolnierze z Aliens= Viet Fuckin NamFanboje jak widzę będą bronić do ostatniej kropli krwi nawet takich głupot, ale babole są ewidentne. Tyle, że to malutkie babole. Dogmat za dogmatem. Poczekaj do obejrzenia filmu. Wtedy napiszesz co jest babolem, a co nie. - Anonymous - 23-08-2009 Ja to już wiem, bo trailer w tej materii raczej nie kłamie, prawda? Ale nie ma się o co burzyć - to w sumie drobiazgi, które nie sądzę żeby wpłynęły na ocenę filmu. To tak jak dźwięki w kosmosie w "Star Wars", czy koncepcja miecza świetlnego. Nieważne, że niemożliwe, ważne że fajne. - Craven - 23-08-2009 Solo napisał(a):Nieważne, że niemożliwe, ważne że fajne. Ale co jest niemożliwe? Lot na Księżyc? Przekroczenie bariery dźwięku? Co masz na myśli? - Snappik - 23-08-2009 Solo napisał(a):Ja to już wiem, bo trailer w tej materii raczej nie kłamie, prawda? Znając maniery Camerona to i tak obetnie Avatara z wielu scen, scenek. Kto wie, może nie będzie ujęcia z tym wyświetlaczem, który sprawia wam jakieś problemy
- Anonymous - 23-08-2009 I co - da jakiś zwykły OLEDowy?! Dziadowsko by to wyglądało... - Bucho - 23-08-2009 Solo napisał(a):Fanboje jak widzę będą bronić do ostatniej kropli krwi nawet takich głupot, ale babole są ewidentne. Tyle, że to malutkie babole. Nie bede bronic, bo sie nie znam. Fanboje bronia, a marudy czepiaja sie cholera wie czego - bardziej tani i ograny od tego nieszczesnego ekranu jest efekt wizualizacji poloczenia neuronowego. Z drugiej strony jesliby tego nie pokazano, to pewnie znlazlby sie ktos marudzoacy w stylu: No i co...podlaczyli go do smerfa, a ten od razu sie zalaczyl i nic nie pokazano, jak to wyglada bla, bla, bla. Zawsze cos, no zawsze cos ![]() To, ze ekran jest przezroczysty, wielka mi tandeta i problem. - Anonymous - 23-08-2009 Bucho napisał(a):Nie bede bronic, bo sie nie znam. pox, nie ciebie w tym przypadku miałem na myśli. Bucho napisał(a):bardziej tani i ograny od tego nieszczesnego ekranu jest efekt wizualizacji poloczenia neuronowego. Przecież o nim pisałem, przeoczyłeś?
- Craven - 23-08-2009 Solo napisał(a):Bucho napisał(a):bardziej tani i ograny od tego nieszczesnego ekranu jest efekt wizualizacji poloczenia neuronowego.Przecież o nim pisałem, przeoczyłeś? Dacie wiarę, że nawet to lepiej wyglądało w kinie? :mrgreen: Bardziej jak kolorowa mazia i błyski a nie wormhole z Kontaktu. Więc tu też przewaga zdecydowanie nie wynikała z 3D. - Flanders - 23-08-2009 Właśnie to połączenie neuronowe przypomniało mi Gwiezdne wrota, z początku pomyślałem "ależ to oryginalne" po namyśle doszedłem jednak do wniosku, że idealnie wpasuje się to do wersji 3D. Szok błysk i nagle widzimy przed sobą te dwie niebieskie łapy :!: A te monitorki to już zwykłe czepialstwo, jak niby uwiarygodnić tu przyszłość nie odnosząc się do tym podobnych rekwizytów, które notabene nie wyglądają jak coś przekraczającego ludzkie możliwości. Może mieliby zamiast nich pokazać liczydła :twisted: Cameron wyraził się kiedyś, że inspiracji do Avatara dostarczyły mu wszystkie książki science fiction, które przeczytał w czasach młodości. Wielu zwraca tutaj uwagę na podobieństwo szkieletu fabularnego do Pocahontas (całkiem zresztą słusznie). Mi zaś przychodzą również na myśl książki z przełomu XIX i XX o przygodach awanturników na Wenus i Marsie. Zresztą same środowisko Pandory:wilgotna dżungla pełna zróżnicowanej dinopodobnej fauny, przywodzi na myśl dawniejsze wyobrażenia ludzi o Wenus. CGI jak CGI, demo wersja na domowy wyświetlacz, lepiej przejść się w grudniu do IMAXu niż wylewać teraz żale na złe tekstury itp. - Craven - 23-08-2009 Co do ekranu... dodajcie sobie 100 lat rozwoju technologicznego i przestańcie się dopierdalać proszę. + + + - Bucho - 23-08-2009 Ostatni filmik...tylko czekac, az w jakims filmie pojawia sie T-shirty/bluzy z mozliwoscia zmiany nadruku lub cos w tym stylu. Za "pare" lat, pewnie takie koszulki to bedzie norma
- military - 23-08-2009 Bucho napisał(a):Jako, ze projekt "Avatar" dziala juz od pewnego czasu (Jake przylatuje pozniej) i kilka Avatarow juz jest w kontaktach z Navi (badania, zwiedzanie...typowe sprawy kolonijne) przez co nastepuje obustronna nauka jezyka - czyli cos co dziala od zawsze w ten sam sposob. Łejdasekond. Myślałem, że w avatary ludzie wcielają się po to, żeby nie szokować tubylców swoją obecnością or sth. Ale skoro następuje taka kulturalna wymiana języków, to kosmici muszą sobie zdawać sprawę z obecności ludzi - i akceptować taką sytuację. A skoro tak - po co ten cyrk z avatarami? - Mierzwiak - 23-08-2009 Miałem się tu więcej nie wypowiadać, ale dyskusja zeszła na ciekawy tor w stylu "Czepiamy się wszystkiego czego się da" ; ) Solo napisał(a):jak ekrany, to przezroczyste płytki. Nieważne, że niewiele na nich może być widać, ale ważne że bajerek jest pokazany.Nie interesuję się techniką na tyle, by to wiedzieć, ale nie zdziwiłbym się gdyby - abstrahując już od filmu - nad czymś takim faktycznie trwały prace i kiedyś tego typu "monitorów" faktycznie się doczekamy. Osobiście też niezbyt przepadam za tego typu bajerami, ale z drugiej strony co innego pokazać? Tradycyjny monitor odpada, bo to zbyt przestarzałe. Skoro to przyszłość, pokazujemy coś co wydaje się prawdopodobne i tak jak piszesz jest już sprawdzone (co nie znaczy, że dobre oczywiście). Solo napisał(a):nie ciebie w tym przypadku miałem na myśliA kogo, mnie? : ) Ja nie bornię za wszelką cenę, po prostu nie rozumiem jak można się czepiać czegoś co w moim odczuciu broni się samo, no ale dobra, nie wnikam. Baboli nie brakuje, ślepy nie jestem żeby ich nie widzieć, ale nie mam zamiaru krytykować czegoś co ewidentnie nie jest ukończone. Gorzej, jeśli do grudnia np. mechy nie zostaną w ogóle poprawione, wtedy krytyka będzie w pełni uzasadniona. military napisał(a):A skoro tak - po co ten cyrk z avatarami?a) toksyczna atmosfera Pandory b) żeby ułatwić kontakt i negocjacje z N'avi c) żeby wątek miłosny był mniej kuriozalny : P - Fryta - 23-08-2009 Dobrze mówi, dać Mu browara. Zgadzam się z Mierzwiakiem. Po prostu poczekajmy do Day after Wigilia, zgrajmy się na seans w Imaxie a potem skoczymy na pifo i spokojnie pogadamy o wszystkich "za i przeciw"
- Pitero - 23-08-2009 Ja bym na razie skrócił ten niewyobrażalnie długi topic do "wrażenia po trailerze" mile:
|