Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Gry - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Film a gry komputerowe (https://forumkmf.pl/Forum-Film-a-gry-komputerowe--27)
+--- Wątek: Gry (/Thread-Gry--95)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379 380 381 382 383 384 385 386 387 388 389 390 391 392 393 394 395 396 397 398 399 400 401 402 403 404 405 406 407


- Anonymous - 08-09-2009

Nie omieszkam, grałem kiedyś w demo i bardzo mi się podobało.

[ Dodano: Wto Wrz 08, 2009 22:34 ]
Aaaaa, pomyliło mi się z "Tiberian Sun"...


- Danus - 08-09-2009

Pewnie trzeba do niej emulator dosu?? Bo do Diuny trzeba było?


- Luis Cyfer - 08-09-2009

[Obrazek: miskullisland_2.jpg]

curse of monkey island. zajebioza. To chyba jedyna gra, ktora mnie rozsmieszyla. Genialne gagi i dialogi. Juz takich nie ma


- military - 09-09-2009

Cytat:Pewnie trzeba do niej emulator dosu??

Jak masz XP, to wystarczy ściągnąć patcha.


- Khet - 09-09-2009

Dziwna sprawa z tymi darmowymi C&C - w wypadku Tiberian Dawn i Red Alert posiadam jeszcze oryginalne wydania ze zbiorczego Worldwide Warfare i śmigają bez problemów pod XP.
Ostatnio zaś zagrywam się we wspomnianego przez Solo Tiberian Sun, który imo jest po prostu genialny. Ostatnie dokonania EA na tym polu ssą okrutnie.


- Tyler Durden - 09-09-2009

Tiberian Sun to ta część z blisko dziesięcioletnim już stażem? W szkole średniej się w nią zagrywałem, ale nie pamiętam czy ukończyłem. W większości przypadków moja przygoda z RTSami kończyła się porzuceniem tytułu na wyższych etapach, brakowało mi cierpliwości i zaparcia do kombinowania co zrobić żeby wygrać, czasami "pomagał" też nieplanowany format pochłaniający save z gry :)


- Khet - 09-09-2009

Cytat:Tiberian Sun to ta część z blisko dziesięcioletnim już stażem

Owszem. Swego czasu dość objeżdżana za niedzisiejszą (a raczej niewczorajszą) grafikę, ale jak dla mnie to klimat, fabuła i ciekawe misje miały znaczenie. To samo w wypadku dodatku Firestorm.
Zresztą C&C to jedyna seria w którą grywałem/grywam z taką samą przyjemnością za każdym razem:)


- military - 10-09-2009

Fakt, że była objeżdżana za grafikę, ale Tiberian Sun - o dziwo - nawet się tak bardzo nie postarzało. Ostatnio uruchomiłem i zaskoczyło mnie, jak ładnie to wszystko wygląda (zasługa głównie kolorystyki). Gdyby gra była w pełnym 3d - nie dałoby się na nią dziś patrzeć. Kiedyś narzekano, że nie jest w 3d, dziś okazuje się to jej wielką zaletą. Ironia losu.:) Swoją drogą to oryginał Tiberian Sun leży u mnie na półce niemal od premiery i często ląduje w napędzie - świetna gierka. Aczkolwiek nigdy nie mogłem zmusić się do grania NODem. To już nie ten sam NOD, co w pierwszym C&C...


- Tyler Durden - 10-09-2009

Swoją drogą do samej marki C&C mam ogromny sentyment, bo na jednym tytule z tej serii (chyba Tiberian Sun ale ręki sobie uciąć nie dam) kolega wprowadził mnie w świat RTSów. Konkretnie to posadził przed swoim komputerem, wręczył myszę i klawiaturę, włączył grę, wytłumaczył zasady i pozwolił pół dnia spędzić przed monitorem. Różne tytuły instalowałem później przez okres szkoły średniej (kurde, przeszedłem nawet Dune 2000 na pierwszym Playstation - co swoją drogą było lekkim hardkorem, bo w czasie misji nie można było zapisywać stanu gry, więc wielokrotnie zostawiałem na wieczór włączoną konsolę do której wracałem po powrocie ze szkoły) ale w pamięci najbardziej zapadły mi dwa: Dark Colony i Dungeon Keeper 2. Ten pierwsze, był kapitalnym, mrocznym i bardzo krwawym tytułem traktującym o walkach ludzi z szarymi ufokami. Dla mnie jednak za trudny na wyższych etapach, nie skończyłem ale w pamięci i tak się zapisał. Ten drugi chyba każdy zna. Zarządzanie piekielnym lochem, czarny humor i tony grywalności, wciągnęło mnie na tyle, że przez jakieś 1,5 tygodnia potrzebne na zaliczenie gry, notorycznie urywałem się z lekcji albo w ogóle odpuszczałem sobie wychodzenie do szkoły. Szkoda, że nigdy nie zrobiono trzeciej części, dla niej odświeżyłbym swoją znajomość z RTSami, na które już obecnie nie mam czasu ani ochoty.


- Khet - 10-09-2009

Cytat:Swoją drogą do samej marki C&C mam ogromny sentyment
U mnie jest identycznie, ale przede wszystkim z tego względu, że Red Alert był moją pierwszą, własną grą na pierwszego, własnego peceta :p Pomijam fakt, że z fabuły nie rozumiałem wtedy praktycznie nic, to samo z wytycznymi misji (czasy wczesnej podstawówki i błoga niewiedza językowa :)).
Mimo wszystko właśnie pierwszy RA i Tiberian Sun pozostają dla mnie najlepszymi odsłonami klasycznych C&C. Fakt, że pierwsza gra niejako wytyczyła tu pewne zasady i standardy, ale Red Alert je za to świetnie rozwinął.

Dune 2000 również leży sobie na półce i wracam do niej czasami, chociaż trochę daje się we znaki spora monotonia misji.

Cytat: Tiberian Sun - o dziwo - nawet się tak bardzo nie postarzało.
Właśnie jestem na ukończeniu kampanii GDI gdzie zaskoczył mnie fakt, że grając wcześniej pominąłem część misji i opcjonalnych zadań - jednak miło powrócić do gry i poodkrywać ją na nowo.
A grafika jest imo jak najbardziej okej. Fakt, że może były wtedy i ładniejsze gry, ale nie można zarzucić TS świetnego designu map i ogólnej przejrzystości. Kolorystyka też robi swoje, aż miło grać. W porównaniu z Tiberian Sun, taki Tiberium Wars jest niesamowicie biedny i monotonny, jeśli idzie o wygląd pola bitwy i ogólnego "wystroju" map.

Nawet filmy - mimo świetnej jakości technicznej - nie dorastają do pięt tym z TS i nawet obsada nie ratuje sytuacji :P


- Tyler Durden - 10-09-2009

Khet napisał(a):le przede wszystkim z tego względu, że Red Alert był moją pierwszą, własną grą na pierwszego,
A właśnie, tam wyżej, pisząc o tytule którym kumpel mnie wprowadzał do serii, miałem na myśli Red Alert, w Tiberian Sun grałem już na własnym kompie.

Cytat:Nawet filmy - mimo świetnej jakości technicznej - nie dorastają do pięt tym z TS i nawet obsada nie ratuje sytuacji
A właśnie, widział ktoś intro do Command & Conquer: Red Alert 3?

Mocne gówno :)


- Wawrzyniec - 10-09-2009

Red Alert - pierwszy RTS, do którego zasiadłem. Cudowne czasy, gdy nieświadome nowoczesnych technik zaznaczania wszystkich jednostek jednocześnie dziecko, wydawało swoim żołnierzom rozkazy klikając na nich kolejno. Zwykle gdy pierwszy żołdak dobiegł na miejsce, ja właśnie kończyłem wydawać rozkaz ostatniemu. Ale i tak ciąłem kampanię, aż miło.
Cóż to była za radość, gdy wreszcie odkryłem, że pod magicznym przyciskiem "Multiplayer" znajdzie się zabawa także dla jednego gracza po postacią skirmisha. Od tego czasu unikałem strategii pozbawionych tego trybu.

A później przerzucenie się na Starcrafta i krzyk na całą kawiarenkę: "Gdzie tu jest zakładka z budynkami!?".

Cytat:w pamięci najbardziej zapadły mi dwa: Dark Colony i Dungeon Keeper 2

<ok> Dark Colony to jedyna gra, która cholernie mi się podobała, ale którą musiałem ze złości wypieprzyć z dysku ze względu na przegięty poziom trudności. Nie wiem, jak radziłbym sobie teraz (pewnie niewiele lepiej), ale w czasach gdy ją po raz pierwszy odpalałem nerwom nie było końca. Szkoda, bo starciom ufoków z marines nie mogłem się wprost napatrzeć - takiej sieki nie doświadczyłem w żadnej innej strategii. No i to intro - poezja.


- Gal Anonim - 18-09-2009

Filmik z nowego Wiedźmina i analiza tegoż na Gejmkornerze:

http://gamecorner.pl/gamecorner/1,86013,7053311,Wiedzmin_2___czy_to_rzeczywiscie_wyciek__Analiza_wideo.html

Ładnie to wygląda. Co mnie zawiodło? Został ten sam pieprzony 'klikany' system walki... :/


- Wawrzyniec - 18-09-2009

Mam nadzieję że wezmą się w końcu za animacje (za wyjątkiem animacji walki, tu jest okej) i mimikę. To ostatnie może nawet przypominać Fallouta 3, ale niech BN nie ograniczają się do poruszania tylko wargami.


- Gal Anonim - 18-09-2009

Po pięcioletnim (!) już Vampire: Bloodlines twórcy RPG nie powinni mieć żadnych wymówek i muszą robić dobra mimikę postaci podczas rozmów (tam nawet gestykulacja była często, ruchy głową itp.).


- Wawrzyniec - 19-09-2009

Cóż, silnik Half-life 2 zobowiązuje ;).

Mimika w Mass Effect też jest niczego sobie. Ba, to chyba najlepsze czego dokonano na tym polu, jeśli o RPG chodzi. Wiedźmin nie ma szans sięgnąć czegoś takiego na obecnym silniku, ale jakieś minimum powinno zostać spełnione. Na razie to NPC chyba nawet oczami nie poruszają.


- Guzeppe - 19-09-2009

Mnie w Wiedźminie w walce drażni to ultra-szybkie machanie mieczem. Z czego on jest zrobiony? Z drewna? Czemu nie mogą zanimować walki jak w Assassin's Creed. Poza tym w tej grze chyba nie ma czegoś takiego jak blok. Przeciwnicy dostają ciosy i w końcy padają- na tym filmie nie zauważyłem, żeby ktokolwiek sparował uderzenie. Ogólnie grafika wygląda przyzwoicie, ale poziom interakcji (tak podczas walk jak i rozmów) jest mizerny.
A propos Mass Effect- podczas produkcji korzystano chyba z tej samej technologii, o której głośno było przy okazji kręcenia Avatara (przenoszenie mimiki aktorów z dwuwymiaroweogo obrazu rejestrowanego pojedynczą kamerą).


- military - 20-09-2009

Halo ODST zbiera ekstremalnie pozytywne recenzje. Ktoś wie, kiedy polska premiera?


- Wawrzyniec - 20-09-2009

Military, z tego co się orientuję, to leży w Twoim domu Xbox 360. Powiedz Ty mi, w który z trzech modeli warto się zaopatrzyć? A raczej z dwóch, bo najtańszej opcji w ogóle nie przewiduję. Kasy nie mam jakoś szczególnie dużo w tej chwili, ale jeśli Elite jest wart swojej ceny, to go kupię.

I jeszcze jedno. Planuję podłączyć Xklocka do monitora, nie TV. Poleciłbyś jakiś konkretny model?

Edit: Okej, różnica między dwoma najdroższymi modelami jest na tyle znikoma, że jednak kupię Elite. Ale nad monitorem dalej się zastanawiam. Wszelka pomoc mile widziana ;).


- military - 20-09-2009

Model xboxa czy monitra? Bo zasadniczo to bez różnicy - wiesz, modele oprócz pojemności dysku (lub karty pamięci) niczym się nie różnią. Jeśli nie planujesz podłączać się do netu, śmiało uderzaj w arcade, bo dysk i tak nie będzie ci potrzebny. Jeśli planujesz grać po sieci i ściągać dema - bez dysku się nie obejdzie. Który model? Prawdę mówiąc - żadna różnica, choć ja tam sensu posiadania Elite nigdy nie widziałem.

A, i kupując konsolę zaopatrz się też w kabel HDMI. I baterie do joypada.:)

Co do monitora - jeśli już chcesz podłączać, to wybierz jakiś szerokoekranowy, bo kiedyś też podłączałem do monitora, tylko że 4:3, i miałem kupę uciążliwego kombinowania z ustawieniami obrazu w przypadku niektórych gier.