![]() |
|
Gry - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5) +--- Dział: Film a gry komputerowe (https://forumkmf.pl/Forum-Film-a-gry-komputerowe--27) +--- Wątek: Gry (/Thread-Gry--95) Strony:
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
32
33
34
35
36
37
38
39
40
41
42
43
44
45
46
47
48
49
50
51
52
53
54
55
56
57
58
59
60
61
62
63
64
65
66
67
68
69
70
71
72
73
74
75
76
77
78
79
80
81
82
83
84
85
86
87
88
89
90
91
92
93
94
95
96
97
98
99
100
101
102
103
104
105
106
107
108
109
110
111
112
113
114
115
116
117
118
119
120
121
122
123
124
125
126
127
128
129
130
131
132
133
134
135
136
137
138
139
140
141
142
143
144
145
146
147
148
149
150
151
152
153
154
155
156
157
158
159
160
161
162
163
164
165
166
167
168
169
170
171
172
173
174
175
176
177
178
179
180
181
182
183
184
185
186
187
188
189
190
191
192
193
194
195
196
197
198
199
200
201
202
203
204
205
206
207
208
209
210
211
212
213
214
215
216
217
218
219
220
221
222
223
224
225
226
227
228
229
230
231
232
233
234
235
236
237
238
239
240
241
242
243
244
245
246
247
248
249
250
251
252
253
254
255
256
257
258
259
260
261
262
263
264
265
266
267
268
269
270
271
272
273
274
275
276
277
278
279
280
281
282
283
284
285
286
287
288
289
290
291
292
293
294
295
296
297
298
299
300
301
302
303
304
305
306
307
308
309
310
311
312
313
314
315
316
317
318
319
320
321
322
323
324
325
326
327
328
329
330
331
332
333
334
335
336
337
338
339
340
341
342
343
344
345
346
347
348
349
350
351
352
353
354
355
356
357
358
359
360
361
362
363
364
365
366
367
368
369
370
371
372
373
374
375
376
377
378
379
380
381
382
383
384
385
386
387
388
389
390
391
392
393
394
395
396
397
398
399
400
401
402
403
404
405
406
407
|
- Anonymous - 08-09-2009 Nie omieszkam, grałem kiedyś w demo i bardzo mi się podobało. [ Dodano: Wto Wrz 08, 2009 22:34 ] Aaaaa, pomyliło mi się z "Tiberian Sun"... - Danus - 08-09-2009 Pewnie trzeba do niej emulator dosu?? Bo do Diuny trzeba było? - Luis Cyfer - 08-09-2009 curse of monkey island. zajebioza. To chyba jedyna gra, ktora mnie rozsmieszyla. Genialne gagi i dialogi. Juz takich nie ma - military - 09-09-2009 Cytat:Pewnie trzeba do niej emulator dosu?? Jak masz XP, to wystarczy ściągnąć patcha. - Khet - 09-09-2009 Dziwna sprawa z tymi darmowymi C&C - w wypadku Tiberian Dawn i Red Alert posiadam jeszcze oryginalne wydania ze zbiorczego Worldwide Warfare i śmigają bez problemów pod XP. Ostatnio zaś zagrywam się we wspomnianego przez Solo Tiberian Sun, który imo jest po prostu genialny. Ostatnie dokonania EA na tym polu ssą okrutnie. - Tyler Durden - 09-09-2009 Tiberian Sun to ta część z blisko dziesięcioletnim już stażem? W szkole średniej się w nią zagrywałem, ale nie pamiętam czy ukończyłem. W większości przypadków moja przygoda z RTSami kończyła się porzuceniem tytułu na wyższych etapach, brakowało mi cierpliwości i zaparcia do kombinowania co zrobić żeby wygrać, czasami "pomagał" też nieplanowany format pochłaniający save z gry :) - Khet - 09-09-2009 Cytat:Tiberian Sun to ta część z blisko dziesięcioletnim już stażem Owszem. Swego czasu dość objeżdżana za niedzisiejszą (a raczej niewczorajszą) grafikę, ale jak dla mnie to klimat, fabuła i ciekawe misje miały znaczenie. To samo w wypadku dodatku Firestorm. Zresztą C&C to jedyna seria w którą grywałem/grywam z taką samą przyjemnością za każdym razem:) - military - 10-09-2009 Fakt, że była objeżdżana za grafikę, ale Tiberian Sun - o dziwo - nawet się tak bardzo nie postarzało. Ostatnio uruchomiłem i zaskoczyło mnie, jak ładnie to wszystko wygląda (zasługa głównie kolorystyki). Gdyby gra była w pełnym 3d - nie dałoby się na nią dziś patrzeć. Kiedyś narzekano, że nie jest w 3d, dziś okazuje się to jej wielką zaletą. Ironia losu.:) Swoją drogą to oryginał Tiberian Sun leży u mnie na półce niemal od premiery i często ląduje w napędzie - świetna gierka. Aczkolwiek nigdy nie mogłem zmusić się do grania NODem. To już nie ten sam NOD, co w pierwszym C&C... - Tyler Durden - 10-09-2009 Swoją drogą do samej marki C&C mam ogromny sentyment, bo na jednym tytule z tej serii (chyba Tiberian Sun ale ręki sobie uciąć nie dam) kolega wprowadził mnie w świat RTSów. Konkretnie to posadził przed swoim komputerem, wręczył myszę i klawiaturę, włączył grę, wytłumaczył zasady i pozwolił pół dnia spędzić przed monitorem. Różne tytuły instalowałem później przez okres szkoły średniej (kurde, przeszedłem nawet Dune 2000 na pierwszym Playstation - co swoją drogą było lekkim hardkorem, bo w czasie misji nie można było zapisywać stanu gry, więc wielokrotnie zostawiałem na wieczór włączoną konsolę do której wracałem po powrocie ze szkoły) ale w pamięci najbardziej zapadły mi dwa: Dark Colony i Dungeon Keeper 2. Ten pierwsze, był kapitalnym, mrocznym i bardzo krwawym tytułem traktującym o walkach ludzi z szarymi ufokami. Dla mnie jednak za trudny na wyższych etapach, nie skończyłem ale w pamięci i tak się zapisał. Ten drugi chyba każdy zna. Zarządzanie piekielnym lochem, czarny humor i tony grywalności, wciągnęło mnie na tyle, że przez jakieś 1,5 tygodnia potrzebne na zaliczenie gry, notorycznie urywałem się z lekcji albo w ogóle odpuszczałem sobie wychodzenie do szkoły. Szkoda, że nigdy nie zrobiono trzeciej części, dla niej odświeżyłbym swoją znajomość z RTSami, na które już obecnie nie mam czasu ani ochoty. - Khet - 10-09-2009 Cytat:Swoją drogą do samej marki C&C mam ogromny sentymentU mnie jest identycznie, ale przede wszystkim z tego względu, że Red Alert był moją pierwszą, własną grą na pierwszego, własnego peceta :p Pomijam fakt, że z fabuły nie rozumiałem wtedy praktycznie nic, to samo z wytycznymi misji (czasy wczesnej podstawówki i błoga niewiedza językowa :)). Mimo wszystko właśnie pierwszy RA i Tiberian Sun pozostają dla mnie najlepszymi odsłonami klasycznych C&C. Fakt, że pierwsza gra niejako wytyczyła tu pewne zasady i standardy, ale Red Alert je za to świetnie rozwinął. Dune 2000 również leży sobie na półce i wracam do niej czasami, chociaż trochę daje się we znaki spora monotonia misji. Cytat: Tiberian Sun - o dziwo - nawet się tak bardzo nie postarzało.Właśnie jestem na ukończeniu kampanii GDI gdzie zaskoczył mnie fakt, że grając wcześniej pominąłem część misji i opcjonalnych zadań - jednak miło powrócić do gry i poodkrywać ją na nowo. A grafika jest imo jak najbardziej okej. Fakt, że może były wtedy i ładniejsze gry, ale nie można zarzucić TS świetnego designu map i ogólnej przejrzystości. Kolorystyka też robi swoje, aż miło grać. W porównaniu z Tiberian Sun, taki Tiberium Wars jest niesamowicie biedny i monotonny, jeśli idzie o wygląd pola bitwy i ogólnego "wystroju" map. Nawet filmy - mimo świetnej jakości technicznej - nie dorastają do pięt tym z TS i nawet obsada nie ratuje sytuacji :P - Tyler Durden - 10-09-2009 Khet napisał(a):le przede wszystkim z tego względu, że Red Alert był moją pierwszą, własną grą na pierwszego,A właśnie, tam wyżej, pisząc o tytule którym kumpel mnie wprowadzał do serii, miałem na myśli Red Alert, w Tiberian Sun grałem już na własnym kompie. Cytat:Nawet filmy - mimo świetnej jakości technicznej - nie dorastają do pięt tym z TS i nawet obsada nie ratuje sytuacjiA właśnie, widział ktoś intro do Command & Conquer: Red Alert 3? Mocne gówno :) - Wawrzyniec - 10-09-2009 Red Alert - pierwszy RTS, do którego zasiadłem. Cudowne czasy, gdy nieświadome nowoczesnych technik zaznaczania wszystkich jednostek jednocześnie dziecko, wydawało swoim żołnierzom rozkazy klikając na nich kolejno. Zwykle gdy pierwszy żołdak dobiegł na miejsce, ja właśnie kończyłem wydawać rozkaz ostatniemu. Ale i tak ciąłem kampanię, aż miło. Cóż to była za radość, gdy wreszcie odkryłem, że pod magicznym przyciskiem "Multiplayer" znajdzie się zabawa także dla jednego gracza po postacią skirmisha. Od tego czasu unikałem strategii pozbawionych tego trybu. A później przerzucenie się na Starcrafta i krzyk na całą kawiarenkę: "Gdzie tu jest zakładka z budynkami!?". Cytat:w pamięci najbardziej zapadły mi dwa: Dark Colony i Dungeon Keeper 2 <ok> Dark Colony to jedyna gra, która cholernie mi się podobała, ale którą musiałem ze złości wypieprzyć z dysku ze względu na przegięty poziom trudności. Nie wiem, jak radziłbym sobie teraz (pewnie niewiele lepiej), ale w czasach gdy ją po raz pierwszy odpalałem nerwom nie było końca. Szkoda, bo starciom ufoków z marines nie mogłem się wprost napatrzeć - takiej sieki nie doświadczyłem w żadnej innej strategii. No i to intro - poezja. - Gal Anonim - 18-09-2009 Filmik z nowego Wiedźmina i analiza tegoż na Gejmkornerze: http://gamecorner.pl/gamecorner/1,86013,7053311,Wiedzmin_2___czy_to_rzeczywiscie_wyciek__Analiza_wideo.html Ładnie to wygląda. Co mnie zawiodło? Został ten sam pieprzony 'klikany' system walki... :/ - Wawrzyniec - 18-09-2009 Mam nadzieję że wezmą się w końcu za animacje (za wyjątkiem animacji walki, tu jest okej) i mimikę. To ostatnie może nawet przypominać Fallouta 3, ale niech BN nie ograniczają się do poruszania tylko wargami. - Gal Anonim - 18-09-2009 Po pięcioletnim (!) już Vampire: Bloodlines twórcy RPG nie powinni mieć żadnych wymówek i muszą robić dobra mimikę postaci podczas rozmów (tam nawet gestykulacja była często, ruchy głową itp.). - Wawrzyniec - 19-09-2009 Cóż, silnik Half-life 2 zobowiązuje ;). Mimika w Mass Effect też jest niczego sobie. Ba, to chyba najlepsze czego dokonano na tym polu, jeśli o RPG chodzi. Wiedźmin nie ma szans sięgnąć czegoś takiego na obecnym silniku, ale jakieś minimum powinno zostać spełnione. Na razie to NPC chyba nawet oczami nie poruszają. - Guzeppe - 19-09-2009 Mnie w Wiedźminie w walce drażni to ultra-szybkie machanie mieczem. Z czego on jest zrobiony? Z drewna? Czemu nie mogą zanimować walki jak w Assassin's Creed. Poza tym w tej grze chyba nie ma czegoś takiego jak blok. Przeciwnicy dostają ciosy i w końcy padają- na tym filmie nie zauważyłem, żeby ktokolwiek sparował uderzenie. Ogólnie grafika wygląda przyzwoicie, ale poziom interakcji (tak podczas walk jak i rozmów) jest mizerny. A propos Mass Effect- podczas produkcji korzystano chyba z tej samej technologii, o której głośno było przy okazji kręcenia Avatara (przenoszenie mimiki aktorów z dwuwymiaroweogo obrazu rejestrowanego pojedynczą kamerą). - military - 20-09-2009 Halo ODST zbiera ekstremalnie pozytywne recenzje. Ktoś wie, kiedy polska premiera? - Wawrzyniec - 20-09-2009 Military, z tego co się orientuję, to leży w Twoim domu Xbox 360. Powiedz Ty mi, w który z trzech modeli warto się zaopatrzyć? A raczej z dwóch, bo najtańszej opcji w ogóle nie przewiduję. Kasy nie mam jakoś szczególnie dużo w tej chwili, ale jeśli Elite jest wart swojej ceny, to go kupię. I jeszcze jedno. Planuję podłączyć Xklocka do monitora, nie TV. Poleciłbyś jakiś konkretny model? Edit: Okej, różnica między dwoma najdroższymi modelami jest na tyle znikoma, że jednak kupię Elite. Ale nad monitorem dalej się zastanawiam. Wszelka pomoc mile widziana ;). - military - 20-09-2009 Model xboxa czy monitra? Bo zasadniczo to bez różnicy - wiesz, modele oprócz pojemności dysku (lub karty pamięci) niczym się nie różnią. Jeśli nie planujesz podłączać się do netu, śmiało uderzaj w arcade, bo dysk i tak nie będzie ci potrzebny. Jeśli planujesz grać po sieci i ściągać dema - bez dysku się nie obejdzie. Który model? Prawdę mówiąc - żadna różnica, choć ja tam sensu posiadania Elite nigdy nie widziałem. A, i kupując konsolę zaopatrz się też w kabel HDMI. I baterie do joypada.:) Co do monitora - jeśli już chcesz podłączać, to wybierz jakiś szerokoekranowy, bo kiedyś też podłączałem do monitora, tylko że 4:3, i miałem kupę uciążliwego kombinowania z ustawieniami obrazu w przypadku niektórych gier. |