![]() |
|
LOST (ABC, 2004-2010) - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5) +--- Dział: Seriale (https://forumkmf.pl/Forum-Seriale--22) +--- Wątek: LOST (ABC, 2004-2010) (/Thread-LOST-ABC-2004-2010--77) Strony:
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
32
33
34
35
36
37
38
39
40
41
42
43
44
45
46
47
48
49
50
51
52
53
54
55
56
57
58
59
60
61
62
63
64
65
66
67
68
69
70
71
72
73
74
75
76
77
78
79
80
81
82
83
84
85
86
87
88
89
90
91
92
93
94
95
96
97
98
99
100
101
102
103
104
105
106
107
108
109
110
111
112
113
114
115
116
117
118
119
120
121
122
123
124
125
126
127
|
- majlo - 03-10-2009 Z kazdym twoim postem coraz bardziej zaluje ze nigdy juz nie bede mogl obejrzec lostow po raz pierwszy. ;) - Khet - 03-10-2009 Cytat:sezon III w drodze - ludzie mówią, że ponoć najgorszyHmm, niestety do końca słusznie. Pierwsze odcinki rzeczywiście są ciut słabsze - głównie przez niepotrzebne ciągnięcie pewnego, nudnego jak flaki z olejem, wątku. Później jest już tylko lepiej, a często i nawet lepiej niż w pierwszych dwóch sezonach. - BezcelowyAlbatros - 03-10-2009 Mi się podoba sezon trzeci, albowiem właśnie wtedy zaczęło się prawdziwe sejns-fikszyn ("Flashes Before Your Eyes" - kocham ten epizod!). Ortodoksów stawiających na ołtarzu dwie pierwsze serie mocno to porazilo i może dla tegoż nazywają ten sezon gorszym. Ja tam się do głosów takowych nie podłączam :) - Hitch - 03-10-2009 Tia, Mentalku, w trzecim sezonie strzeż się dwóch głupkowatych imion o kretyńskich obliczach...:) - Bogdan - 03-10-2009 Hitch ma rację - najgorszy i chyba najbardziej chybiony pomysł twórców. BezcelowyAlbatros napisał(a):"Flashes Before Your Eyes" - kocham ten epizod! Ja również, czysty geniusz. W ogóle ja bardzo lubię trzeci sezon, druga połowa to istne mistrzostwo. Oczywiście, 3x09 to w mojej opinii najgorszy epizod ze wszystkich serii, ale warto go przebrnąć choćby dla 3x20 (!) czy finału. Ech... Jak czytam posty Mentala to przypomina mi się jak ja sam kilka lat temu zachwycałem się finałem drugiego sezonu i czekałem na trzeci (jutro swoją drogą trzy lata od premiery 3x01). Mental, a polubiłeś już Sawyera? : ) - Corn - 03-10-2009 Sezon 3 jest najlepszy...zaraz potem 5 o... - Mush Room - 03-10-2009 Najgorszy moim zdaniem jest sezon 4. Sezon 3 za to od mniej więcej 10 odcinka nie schodzi poniżej bardzo wysokiego poziomu. Flashes before your eyes leży w ścisłej czołówce jeśli chodzi o najlepsze odcinki serialu. Generalnie ludzie chyba nie dostali dostatecznie dużo ostrzeżeń, że to serial science - fiction i to ich wystraszyło w późniejszych sezonach. - Snuffer - 03-10-2009 Zdecydowanie najlepszy. Jak powiedziane - początek gorszy ale odcinek 20 i finał to najlepsze epizody obok 4x5 (Mental pokocha ten odcinek..). - BezcelowyAlbatros - 03-10-2009 Ja tam myślę, że Mentalowi może się nawet Exposé spodoba, bo to w sumie taka zamknięta historyjka. Nikt jej prawie nie lubi, a mi się, kurde podoba. Już nie pamiętam szczegółów, ale jest w tym odcinku dużo ironii i pewnego "co by było, gdyby..." - w tym wypadku, co by było, gdyby Nikki (lub Paulo) postąpiła inaczej, to pewne kluczowe wydarzenia w życiu rozbitków wyglądałby zupełnie inaczej... czy coś tym stylu. Lubię ten odcinek i się nie wstydzę. Końcówka do tej pory siedzi mi w głowie :) - Mierzwiak - 03-10-2009 BezcelowyAlbatros napisał(a):Nikt jej prawie nie lubiJa uwielbiam Expose, jeśli chodzi o walory czysto rozrywkowe jest jak dla mnie jednym z najlepszych odcinków. - koronex1989 - 04-10-2009 Cytat:Ja tam myślę, że Mentalowi może się nawet Exposé spodoba Expose to chyba jeden z lepszych odcinków "zapychaczy".Dla mnie ogląda się go lepiej choćby od epizodu poświęconemu Rose i Bernardowi z sezonu 2. A jeśli chodzi ogólnie o 3 sezon-poziom dalej jest wysoki(jak dla mnie wyższy od 2 sezonu) więc myślę że Mentalowi się spodoba poza 3 rzeczami: -bardziej rozwinięty wątek miłosny szczególnie w 1 części sezonu -dodanie dwójki zbędnych bohaterów -dwa epizody po których i ja byłem lekko zaniepokojony:9 i 10,ten pierwszy jest niesamowicie nudny(choć nie debilny w porównaniu z jednym z epizodów z 5 sezonu) i ma fatalne retrospekcje, natomiast kolejny epizod za bardzo sili się na humor - Hitch - 04-10-2009 Możecie przestać dodawać do postów "myślę, że Mentalowi się spodoba"? Co to, jakiś wasz guru jest? :) - BezcelowyAlbatros - 04-10-2009 Hitch napisał(a):Co to, jakiś wasz guru jest? Moim jest. Nie wiem, jak innych ;) - Corn - 04-10-2009 Cytat:Co to, jakiś wasz guru jest?odezwał się największy przydupas :], a nie sorry...największy po Danusie - Hitch - 04-10-2009 Chyba cię coś w jajkach gnie. Pomyliłeś mnie z Crovem :) - Mental - 04-10-2009 "trójeczka" nie schodzi poniżej wysokiego, wyśrubowanego w poprzednich sezonach poziomu. spore zaskoczenie jak dla mnie, bo zewsząd słyszałem, że zmienia się klimat i w ogóle zmienia się konwencja, a tu jak na razie nic się nie zmieniło, ba, jest lepiej niż przez większość sezonu drugiego. tradycyjnie na fast forwardzie oglądam wszystkie fleszbaki z udziałem Sun i Jina - wieje od nich taką nudą, że okna trzaskają. wspomnienia Kate też przewijam, bo raz, że mnie nie przekonują za grosz (jej biografia jest mocno naciągana), a dwa, to chyba zasługa ogólnego trendu w przyrodzie. retrospekcje kobiece (prócz Anny-Luci, która jak wiadomo kobietą nie jest tylko babochłopem) to takie babskie płaczliwe scenki, nic więcej:) za to sceny wyspiarskie z udziałem Hugo i Sawyera to perełki: Hugo: Stary, to piwo leży tu od premiery Rocky'ego III. A może nawet Rocky'ego II. Pewnie jest zatrute albo gorzej. Sawyer: Szkieletorowi smakuje. Zdrówko! ![]()
- Hitch - 04-10-2009 Mental napisał(a):Tradycyjnie na fast forwardzie oglądam wszystkie fleszbaki z udziałem Sun i Jina, bo wieje od nich taką nudą, że okna trzaskają.Błąd, bo Jin to kawał twardego skurczysyna, szczególnie kiedy w ramach roboty u teścia musi wyklepać komuś maskę :) Za to fleszbaków Kate nie lubię też. W ogóle Kate nie lubię. Wkurwia mnie od początku serialu :) - Mental - 04-10-2009 akurat to widziałem, spoko. bardzo lubię te postać. pisząc o oglądaniu na fast forwardzie nie miałem na myśli Jina jako takiego, tylko Jina i Sun w parze. [ Dodano: Nie Paź 04, 2009 14:38 ] co do Kate to racja. jej biografia stanowi przykład grubymi nićmi szytej bujdy na resorach. laska nie ma w sobie nic z tego, co usiłują wcisnąć mi twórcy. - Ronaldinho - 04-10-2009 Z trzeciego sezonu chyba najbardziej podobały mi się pierwsze minuty pierwszego odcinka. To było mega zaskoczenie, przerosło moje półroczne oczekiwanie po genialnym zakończeniu drugiego sezonu, zwłaszcza mając w pamięci słowa "They live in tents" i wizytę Michaela w pseudo-obozie (swego czasu to był chyba najbardziej emocjonujący flash). Pamiętam, że nie mogłem obejrzeć tego odcinka (3x01) w południe w dniu premiery, jak to zwykle robiłem, bo w przeddzień premiery padł mi zasilacz w kompie i mogłem obejrzeć odcinek dopiero następnego dnia późnym popołudniem z płytki, którą kolega nagraną przyniósł mi do szkoły, jednak napisy były chyba nie tak samo nazwane jak odcinek (a tylko wtedy moje DVD stacjonarne miało możliwość włączenia napisów) i był to po finale drugiego sezonu mój drugi odcinek obejrzany bez napisów i od tamtej pory praktycznie zawsze oglądam nowy odcinek LOST po raz pierwszy w graniach 6:00-7:30 :) - Mental - 06-10-2009 [youtube]http://www.youtube.com/watch?v=Nnl64NCEP2o&feature=related[/youtube] mojej sympatii do Sayida nie będę już dłużej ukrywał, zwłaszcza jeśli koleś robi takie rzeczy jak pomiędzy 0:45 a 1:10 minutą. tak w ogóle to powyższą akcję oglądałem chyba sto razy:) Sawyer dotrzymał słowa z końcówki sezonu drugiego. You and me ain't done, Zake. |