Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Avatar (2009) reż. James Cameron - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3)
+--- Dział: Filmy zagraniczne (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-zagraniczne--12)
+---- Dział: Filmy Jamesa Camerona (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-Jamesa-Camerona--87)
+---- Wątek: Avatar (2009) reż. James Cameron (/Thread-Avatar-2009-re%C5%BC-James-Cameron--1056)



- Snappik - 26-08-2009

Bardzo dobrze, że zajmuje się główkowaniem. Do roli naukowca jak znalazł. Kolejnej reanimacji ikony kina akcji po Arnoldzie i Sly'u nam nie potrzeba.


- Fryta - 26-08-2009

A w którym filmie ostatnio Arni sie "reanimował"?


- Anonymous - 26-08-2009

Zaraz Ci napiszą, że w T3 - nie słuchaj głupot.


- Snappik - 26-08-2009

No jasne, że w T3. Dziadek potrzebował najdłuższego spotu wyborczego i go otrzymał Uśmiech No i podobno wystąpi na krótko w Expendables i w nowym Predku.


- Fryta - 26-08-2009

To są tylko epizody, a rola w T3 na pewno nie powinna zostać nazwana reanimacją Arniego.


- Hitch - 26-08-2009

A czym niby? Facet miał w T3 60 lat na karku. Całą robotę za niego odwalili dublerzy i CGI.


- Snappik - 26-08-2009

Powiedzmy, że była to reanimacja kariery Arnolda, który po kilku dennych produkcjach typu Batman i Robin, End of Days i Collateral Damage potrzebował na gwałt politycznego powera.


- Fryta - 26-08-2009

Hitch napisał(a):A czym niby? Facet miał w T3 60 lat na karku. Całą robotę za niego odwalili dublerzy i CGI.

Zastanów się co wypisujesz... Obejrzyj sobie materiały dodatkowe z T3 to przestaniesz wypisywać na forum bzdury.

Peace.

Cytat:Powiedzmy, że była to reanimacja kariery Arnolda, który po kilku dennych produkcjach typu Batman i Robin, End of Days i Collateral Damage potrzebował na gwałt politycznego powera.

Tu sie jak najbardziej zgodzę


- Danus - 26-08-2009

Skończcie wreszcie ten offtopJęzyk

Cytat:http://img223.imageshack....nlangavatar.jpg
Czy tylko mi Lang wygląda na CGI?
Ten screnn wygląda jak stuprocentowy dojebany do pieca slajd z intra gierki, nie z filmu. Nie wiem jeśli to taki filtr jak to mówi Bucho to z całym szacunkiem dla Mistrz i Króla Świata ale w pytkę przesadził. Zobaczymy w grudniu może jeszcze to jakoś poprawią bo nie mam zamiaru iść na jakieś intro do gry tylko na w pytę dobry film.


- Craven - 26-08-2009

Kolo na forum AMZ mówi, że w gazecie koleś wygląda normalnie, że "tak się zeskanowało".


- military - 26-08-2009

Danus napisał(a):Ten screnn wygląda jak stuprocentowy dojebany do pieca slajd z intra gierki, nie z filmu. Nie wiem jeśli to taki filtr jak to mówi Bucho to z całym szacunkiem dla Mistrz i Króla Świata ale w pytkę przesadził. Zobaczymy w grudniu może jeszcze to jakoś poprawią bo nie mam zamiaru iść na jakieś intro do gry tylko na w pytę dobry film.

O nie, Mental się rozprzestrzenia... Jeśli nic nie zrobimy, niedługo rozprzestrzeni się na kolejnych użytkowników. Wymyślcie coś, god dammit!


- Danus - 26-08-2009

Craven napisał(a):Kolo na forum AMZ mówi, że w gazecie koleś wygląda normalnie, że "tak się zeskanowało".
Możliwe, ale popatrz na fakturę i kolor skóry. Bez kitu gdybym nie miał świadomości, ze to z filmu nigdy bym nie uwierzył że to nie screen z jakiejś gierki.
Military masz coś ciekawego do powiedzenia czy tylko tak po prostu offtopujesz.


- Anonymous - 26-08-2009

Tu musze bronić Camerona - to zdjęcie wygląda normalnie, gdzie tam komputer widzicie?


- military - 26-08-2009

Mam do powiedzenia w pytke dużo dojebanych do pieca rzeczy o filmie Mistrza i Króla Świata. Na przykład że będzie w nim w ciul epy - i wiem to mimo że nadal nie mam pojęcia o co kaman w fabule. Po prostu będzie czysty fun i będzie dojebanie do pieca.


- Danus - 26-08-2009

Solo napisał(a):gdzie tam komputer widzicie?
Widziałeś Final Fantasy: SW? No właśnie ta fotka wygląda właśnie jak tamten film.

[ Dodano: Sro Sie 26, 2009 15:33 ]
Cytat:Mam do powiedzenia w pytke dużo dojebanych do pieca rzeczy o filmie Mistrza i Króla Świata. Na przykład że będzie w nim w ciul epy - i wiem to mimo że nadal nie mam pojęcia o co kaman w fabule. Po prostu będzie czysty fun i będzie dojebanie do pieca.
I tak trzymać!


- Hitch - 26-08-2009

Fryta napisał(a):Zastanów się co wypisujesz... Obejrzyj sobie materiały dodatkowe z T3 to przestaniesz wypisywać na forum bzdury.
A co, w dodatkach Arnie ma znowu 40 lat, nie ma dublerów i CGI?


- Fryta - 26-08-2009

Arni miał 55 lat, i przeszedł specjalny program treningowy, aby wyglądać i zminimalizować użycie CGI do "poprawy urody".

A dublerzy? Kto ich teraz nie używa? Chyba tylko Rowan Atkinson :twisted:


- Bucho - 26-08-2009

Solo napisał(a):Dla mnie to smutne jest. Sigourney u Camerona siedzi w hilihopterze jako pasażer i zajmuje się tylko główkowaniem... A przeca to kobieta akcji jest, mam nadzieję ze dostanie choćby jedną scenę gdzie zabije paru niebieskich, co?

Wtedy zaczalby sie placz, ze znowu Ripley i takie tam. Cameron chcial, aby postac Weaver miala jak najmniej wspolnego z pania porucznik z Aliens.
Swoja droga pani doktor, to bedzie hipiska palaca jointy i pedzaa tanie wina wraz z Na'vi - bedzie sie dzialo <lol>



Craven napisał(a):Kolo na forum AMZ mówi, że w gazecie koleś wygląda normalnie, że "tak się zeskanowało".


Wyglada lepiej, ale filtry jakies uzyte zostaly. Swoja droga, nie wyglada to jakos tragicznie.


- military - 26-08-2009

Hitch napisał(a):A co, w dodatkach Arnie ma znowu 40 lat, nie ma dublerów i CGI?

A zdajesz sobie sprawę, że w T1 Biehn miał dublera - co na dodatek jest widoczne w paru ujęciach? Arni też swoje dublera posiada(ł) i chętnie z niego korzystał. Co to w ogóle za argument o dublerach? A co do CGI - fakt, wygładzili mu szyję (dramat). Ale myślisz, że jego sylwetka i ogólnie umięśnienie to też dzieło komputera?


- Mierzwiak - 26-08-2009

http://marketsaw.blogspot.com/2009/08/pandoras-box-opened-new-avatar-stills.html

Kilka nowych fotek, w tym Avatar Sigourney Weaver. Super. Na zdjęciach gdzie skóra ma ciemniejszy odcień Jake wygląda bardzo fajnie, różnica w porównaniu ze sceną w laboratorium jest kolosalna.

Ględzenie o fotce Stephena Langa (WTF) pominę, od siebie dodam że wygląd jego postaci jest dla mnie ogólnie nieporozumieniem. Te blizny na głowie są żałosne, ogólnie kojarzy mi się z żywą wersją jakiejś tandetnej figurki w stylu G.I. Joe.