![]() |
|
Sequele "Avatara" (2022-2027?), reż. James Cameron - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3) +--- Dział: Filmy zagraniczne (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-zagraniczne--12) +---- Dział: Filmy Jamesa Camerona (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-Jamesa-Camerona--87) +---- Wątek: Sequele "Avatara" (2022-2027?), reż. James Cameron (/Thread-Sequele-Avatara-2022-2027-re%C5%BC-James-Cameron--4673) |
RE: Sequele "Avatara" (2022-2027?), reż. James Cameron - Spoilerowo - 13-12-2025 Disney jak pompuje Avatara, trzeba iść 4x na Avatara aby obejrzeć wszystkie wersje zwiastunów Doomsday (o ile to prawda) Cytat:Disney postanowił wysłać do kin cztery różne zwiastuny marvelowskiego megahitu — każdy będzie wyświetlany przez jeden tydzień, a następnie zostanie zastąpiony kolejnym. Jeśli wybierzesz się na "Ogień i popiół" w weekend otwarcia, zobaczysz pierwszy zwiastun. Jeśli pójdziesz na ten film tydzień później — drugi, i tak dalej – możemy przeczytać na stronie The Hollywood Reporter.oczywiście będzie to trolling, bo pewnie w zwiastunach walną 90% scen nostalgicznych z innych filmów MCU aby zrobić podbudowę ale kasę skroją i cyk Avatar 2 mld RE: Sequele "Avatara" (2022-2027?), reż. James Cameron - Debryk - 17-12-2025 j3bać Doomsday. Od czasu wizyty w kinie, wczoraj na D+ wróciłem do Avatara: WoW. Wrażenia mieszane ale in plus. Animacja jest obłędną. Wiadomka, że od Avatara 1 minęło j3bane 16 lat i nie ma giga postępu w animacji, jak chciażby pomiędzy A1 a na przykład Dinokami z JP (podobna różnica wieku) ale ten świat poi prostu żyje, a wszystko co jest przedstawione w filmie niesie jakąś moc. Od strony historii jest tutaj oględnie dobrze - zwartosć wydarzeń spoko, fabularnie jest naturalnie, ale elementy uruchamiające te elementy to cringe na pełnej. zemsta, tj. motyw przewodni - to coś, co można wymyślić przy krótkim zatwardzeniu! Wprowadzenie nowej energii, zamiast Unobtanium, to kolejny wtf moment, w którym sobie pomyślałem, że to jest kurwa NIEDORZECZNE. Więc cały zaczyn zdarzeń jest w obu przypadkach (nowy zysk, jakaś tam energie + zemsta) na poziomie przedstawienia dla czwartych klas w LO6. Ten element oceniam krytycznie. Natomiast jako rozwinięcie fabuły, pomijając przyczyny tegoż rozwinięcia, to WoW działa pieknie. Czego jako widz żałuję, to tego iż postać Neytiri, nośnika jedynki, z fajnen dziewczyny przerodziła się w jakieś "chuj wi co" i straciła cały blask i swoją osobowość. I przypadkiem, bom oglądał Avatara 1 ze 50 razy albo więcej, zauważyłem co najmniej 4 rerendery, użyte z pierwszej części w stosunku 1/1 (chociaż jeden miał zmienione tło). Także Cameron używał recyclingu nawet w swojej animacji, taki jest pro-eko! 7.5/10 i jestem gotowy na F&A! Bring it on, James! RE: Sequele "Avatara" (2022-2027?), reż. James Cameron - Krismeister - 17-12-2025 Pamiętacie może ile czasu grali Avatara 2 w Imaksie? Niestety będę mógł wybrać się dopiero po Trzech Króli i głowię się czy będę miał jeszcze szansę :/ RE: Sequele "Avatara" (2022-2027?), reż. James Cameron - Debryk - 17-12-2025 Tak ze 2 miechy grali. Ja poszedłem na drugi sort przed Nowym Rokiem, a potem miałem już bilety na luty, ale tam nie trafiłem. Długo grali, tyle pamiętam. RE: Sequele "Avatara" (2022-2027?), reż. James Cameron - Krismeister - 17-12-2025 O, super, dziękuję! RE: Sequele "Avatara" (2022-2027?), reż. James Cameron - shamar - 18-12-2025 Eksperci przemowili https://natemat.pl/635333,recenzja-avatar-ogien-i-popiol-nie-chce-psuc-zabawy-ale-ten-film-to-pomylka RE: Sequele "Avatara" (2022-2027?), reż. James Cameron - Snappik - 18-12-2025 Ogólnie daje się odczytać z sieci prosty wniosek: Cameron po nastu latach sprezentował dwa 3-godzinne behemoty, które mogły być de facto jednym, 3 godzinnym i dobrym, zwartym kinem akcji. Trochę to zaskakujące, że James na starość robi takie wodolejstwo na potęgę bo jak dobrze pamiętam to gdzieś po premierze pierwszej części były szumne zapowiedzi o chęci poszerzenia tego lore ale w ramach oryginalnych, innych historii (stąd pierwotnie zatrudniono 7 scenarzystów do tego). Ta koncepcja poszła chyba do śmietnika. RE: Sequele "Avatara" (2022-2027?), reż. James Cameron - Dr Strangelove - 18-12-2025 Ale wiemy, że jedne film by zarobił 2,5 mld a dwa zarobią ze 4 albo i więcej. Apeluję, żeby nie iść na to do kina!!! RE: Sequele "Avatara" (2022-2027?), reż. James Cameron - Spoilerowo - 18-12-2025 celują w 340-380 mln na otwarciu światowym, druga część miała ok. 444 mln no James, czwarta część o czym będzie? kopalnie, podziemia Pandory czy na księżycu Pandory gdzie wyklują się obcy z jajek? RE: Sequele "Avatara" (2022-2027?), reż. James Cameron - zombie001 - 18-12-2025 (18-12-2025, 11:50)Snappik napisał(a): Ogólnie daje się odczytać z sieci prosty wniosek: Cameron po nastu latach sprezentował dwa 3-godzinne behemoty, które mogły być de facto jednym, 3 godzinnym i dobrym, zwartym kinem akcji. No tak. Ale to nic nowego. 2 i 3 ma tych samych scenarzystów i pierwotnie była jednym projektem, które Cameron rozdzielił - nieoficjalnie dlatego, że podjarala go wizja pokazania wodnych klimatów. Trudno powiedzieć czym są 4 i 5, które mają odrębnych scenarzystów. Czymś nowym, czy kolejnym kserem. Wysłane przy użyciu Tapatalka RE: Sequele "Avatara" (2022-2027?), reż. James Cameron - shamar - 18-12-2025 Kolejnym kserem. (18-12-2025, 12:20)Spoilerowo napisał(a): celują w 340-380 mln na otwarciu światowym, druga część miała ok. 444 mln Nailen. Oglądałbym. RE: Sequele "Avatara" (2022-2027?), reż. James Cameron - Debryk - 18-12-2025 (18-12-2025, 11:50)Snappik napisał(a): Ogólnie daje się odczytać z sieci prosty wniosek: Cameron po nastu latach sprezentował dwa 3-godzinne behemoty, które mogły być de facto jednym, 3 godzinnym i dobrym, zwartym kinem akcji. Trochę to zaskakujące, że James na starość robi takie wodolejstwo na potęgę bo jak dobrze pamiętam to gdzieś po premierze pierwszej części były szumne zapowiedzi o chęci poszerzenia tego lore ale w ramach oryginalnych, innych historii (stąd pierwotnie zatrudniono 7 scenarzystów do tego). Ta koncepcja poszła chyba do śmietnika. To, że poszła do śmietnika to wiadomka. Oglądając ciągiem A1 i A2 można odczytać to jako zamknięty 'pomysł" na historię ze zdradą w tle (z punktu widzenia Quarticha) i epopeję szukania przynależności. Te dwa punkty są jasne, egzekucja już gorsza jeśli chodzi o samą zemstę, ale tutaj - w uproszczeniu - więcej nic nie ma. Trzecią część jawi mi się jako dopisek "P.S." z myślą o kasie. Co zresztą widać w A2, gdzie metraż jest spory, a esencji w stosunku do A1 jest niewiele. Owszem - wg mnie oba filmy działają dobrze jako spójna opowieść, uważam że drugi epizod świetnie odpowiada na końcówkę z pierwszej części, nie mniej także uważam, że trójka nie będzie miała nic do dodania do tej historii. I nie wierzę, że James scenariuszowo dowiezie, bo koleś jest albo wykastrowany i stracił ikrę, albo zabójał się we własnym projekcie, nie wiedząc kiedy zejść ze sceny. EDIT: Chodziło mi o skrótowość wprowadzenia do drugiej części, gdzie faktycznie widać iż wiele tematów musiało iść do kosza, jak zauważyłeś, i A2 wygląda marnie fabularnie, gdzie zachwyt nad "woda" wziął górę nad scenariuszem na zasadzie: j3bać scenariusz, mam wodę i heja z tematem bo to ładne. Zresztą, tak oceniając na chłodno, po latach od premiery A2 wciśnięcie nowego minerału i zemsty nie wymagało "lat pracy", jak to Cameron mówi, bo złożoność tej historii nie istnieje w przypadku drugiej części. Ale doklejenie Quarticha oraz Kiri to jest taki myk WTF do losów rodziny Jake'a - gdzie samodzielnie wątek tranzycji do Na'Vi działałby bez zarzutu, no ale musieli to jakoś zmienić, więc strzelam że 90% pierwotnego materiału poszła do kosza i dolepili ten wątek zemsty jako główny nośnik. RE: Sequele "Avatara" (2022-2027?), reż. James Cameron - Spoilerowo - 19-12-2025 12 mln z pokazów czwartkowych, druga część miała 17 mln, Infinity War 39 mln, EndGame 60 mln, pierwszy Avatar 3,5 mln Sequele "Avatara" (2022-2027?), reż. James Cameron - zombie001 - 19-12-2025 Czyli pomimo dużej niespodzianki jaką zrobił pierwszy Avek, swoimi niezbyt imponującymi początkowymi wynikami, ten zmierza po porządnego plaskacza w mor** ![]() Wysłane przy użyciu Tapatalka RE: Sequele "Avatara" (2022-2027?), reż. James Cameron - Bucho - 19-12-2025 (18-12-2025, 11:15)shamar napisał(a): Eksperci przemowili Ta recenzja tez za mocna nie jest. Natomiast wychodzi na to, ze Avatar 2 & 3 to powinien byc jeden film. Co do wynikow finansowych...no niech ten weekend przemowi. RE: Sequele "Avatara" (2022-2027?), reż. James Cameron - Snappik - 19-12-2025 Opinia z Filmwebu: co za koszmarne, konserwatywne, patriarchalne, nudne gówno - Film roku?
RE: Sequele "Avatara" (2022-2027?), reż. James Cameron - Spoilerowo - 19-12-2025 przypomnijcie mi dlaczego Cameron zwlekał z nakręceniem 2 części tyle lat? pomijam przesunięcia bo covid dlaczego nie mógł tego wypuścić w 2014 lub 2015 roku? RE: Sequele "Avatara" (2022-2027?), reż. James Cameron - slepy51 - 19-12-2025 Bo renderowanie wody nie było na takim poziomie jakby chciał i kosztowało 8 razy drożej?
RE: Sequele "Avatara" (2022-2027?), reż. James Cameron - zombie001 - 19-12-2025 (19-12-2025, 19:41)Spoilerowo napisał(a): przypomnijcie mi dlaczego Cameron zwlekał z nakręceniem 2 części tyle lat? pomijam przesunięcia bo covid To co wyżej - rozwój technologii + po prostu... w czasie zmienił się koncept na sequele. Najpierw miały być 2, potem 3, ostatecznie 4. Przy czym : - to co miało być pierwotnie II nie zostało zrealizowane, tylko wykorzystano to w jakimś komiksie - akcja miała być osadzona dużo wcześniej niż fabuła "Istoty wody", - kolejna wersja II tak się rozrosła Cameronowi i ekipie, że postanowiono rozbić to na 2 filmy, co chyba jednak było błędem, bo zarzucają w wielu reckach wodolejstwo... RE: Sequele "Avatara" (2022-2027?), reż. James Cameron - Żółte Krzesło - 19-12-2025 (19-12-2025, 19:26)Snappik napisał(a): Opinia z Filmwebu: Nareszcie jakaś porządna rekomendacja.
|