Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Miami Vice (2006) - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3)
+--- Dział: Filmy zagraniczne (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-zagraniczne--12)
+---- Dział: Filmy Michaela Manna (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-Michaela-Manna--65)
+---- Wątek: Miami Vice (2006) (/Thread-Miami-Vice-2006--130)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31


- Hitch - 23-05-2007

Ty wstaw skoro juz porywasz sie na porownania jakies. To jakbys uwazal ze zla gra w pilke nozna koszykarza to problem Oczko


- Azgaroth - 23-05-2007

Proszę bardzo. Strzelanina jest pokazana inaczej, bardziej realistycznie niż w większości filmów, ponieważ strzelaniny w filmach co oczywiste są pokazane w taki sposób, żeby widz wiedział kto do kogo strzela i kto pada. W MV jest inaczej, w pewnym momencie panuje totalny chaos i dezorientacja. Nie jest ważne czy jako przykład poda Bad Boys II czy Zabójczą Broń, bo strzelanina w MV jest inna niż w każdym innym filmie.


- Mental - 24-05-2007

ogłaszam konkurs :)

czy jest na forum osoba, która potrafiłby wymienić przynajmniej dwa babole w finałowej strzelaninie MV? nie chodzi mi o usterki montażowe czy cień kamery na masce samochodu. chodzi mi raczej o coś bardziej elementarnego, podstawowego i mega wkurwiającego :)


- Yossa - 25-05-2007

1. 1:53:14 - z karabinku nie wylatują łuski, pewnie to nie jedyne ujęcie, ale nie chciało mi się oglądać wszystkiego klatka po klatce
2. Oni chyba strzelają w powietrze, bo coś nie mogą trafić w samochody, które robią za osłonę, nie wspominając o ludziach
3. Kobieta, która stojąc jako zasłony używa otwartych drzwi. Genialny pomysł, biorąc pod uwagę, że od pasa do szyi jest niczym nie chroniona (szyba przednia i w drzwiach)
4. Zero odrzutu podczas strzelania z automatów (kto strzelał kiedyś z broni palnej wie o czym mówię)
5. Sonny w pewnym momencie rzuca na glebę Izabelę na glebę i kosi serią faceta który chce do nich strzelić. Widać jak seria idzie po ziemi, w magiczny sposób omija oponę, a następnie trafia go w kostkę
6. Ricardo na początku strzelaniny stoi na samym środku placu, sam, z dala od jakiejkolwiek osłony mając naprzeciwko siebie tabun bad-guyów, a mimo to jakoś udaje mu się odbiec.
7. Na koszulkach nie widać potu. Oczko

A jak nie zostawisz TFów w spokoju to będę ten film oglądał klatka po klatce tak długo, aż nie zapełnię przynajmniej 20 stron maszynopisu babolami. Oczko


- hops - 25-05-2007

Brawo Yossa!

MV to największe zeszłoroczne rozczarowanie. Gówno jakich mało.


- Mental - 25-05-2007

zgadzam się ze wszystkimi punktami autorstwa Yossy, ale nie o to mi chodziło :) na końcu są dwa znacznie potężniejsze babole.

Yossa napisał(a):A jak nie zostawisz TFów w spokoju to będę ten film oglądał klatka po klatce tak długo, aż nie zapełnię przynajmniej 20 stron maszynopisu babolami.

nie zostawię :)

hops napisał(a):MV to największe zeszłoroczne rozczarowanie. Gówno jakich mało.

umyj dupe :) MV to wspaniałe kino.

polecam: http://www.esensja.pl/film/dvd/tekst.html?id=3906


- hops - 25-05-2007

Sam mi umyj :)


- Mierzwiak - 25-05-2007

hops, ja obejrzałem MV drugi raz i spodobało mi się. I wiecie co? Mam ochotę zobaczyć znowu.


- Mental - 25-05-2007

do hopsa: to sie wypnij :)

do Mierzwiaka: jak będziesz oglądał po raz trzeci, postaraj się wyłapać te dwa babole, o których mówie, bo tu na forum same leszcze przesiadują :)


- hops - 25-05-2007

Mierzwiak: szkoda mojego czasu :)
Mental: upuść mydło.


- Azgaroth - 26-05-2007

Mental napisał(a):bo tu na forum same leszcze przesiadują Uśmiech

Twoja stara Uśmiech


- Mental - 26-05-2007

co myślicie o ludziach, którzy wypisują takie rzeczy?

Piotr Dobry napisał(a):Cóż, od teraz wolę myśleć, że kinową wersję "Miami Vice" widziałem już dekadę temu. Nazywała się "Bad Boys". Tam byli sympatyczni partnerzy, którzy poszliby za sobą w ogień, mnóstwo podnoszących adrenalinę scen akcji, przebojowy soundtrack, ładne dziewczyny, szybkie samochody i sporo humoru. Tu mamy partnerów, którzy nawet się na siebie nie patrzą, podnoszących ciśnienie scen akcji jest sztuk raz, z rzadka przygrywa jakaś techniawa, ładne dziewczyny i szybkie samochody owszem są, ale ich nie widać, bo Mann nie wiedzieć czemu umyślił sobie, że pokaże nam Miami nocą, kiedy jak najmniej przypomina Miami. O jakichś rozluźniających scenkach komediowych już nawet nie wspominam (...)

fragment pochodzi z portalu esencja.pl


- Azgaroth - 26-05-2007

Mental napisał(a):co myślicie o ludziach, którzy wypisują takie rzeczy?

Biedny pan Piotr chyba filmu nie zrozumiał :twisted:


- Mierzwiak - 26-05-2007

Libię Piotra Dobrego, chociaż ma koleś czasami odbicia.

Wymaganie od Michaela Manna (MICHAELA, KURWA, MANNA!!!) tego, co pokazuje Michael bay, jest wyjątkowo żenujące.


- Mental - 26-05-2007

najlepsze jest to, że ja wysmażyłem swego czasu identyczną mini-reckę i teraz mi wstyd.


- Yossa - 26-05-2007

Cytat:Tyle o bohaterach, którzy - jak już ktoś słusznie zauważył - w ogóle nie przypominają ludzi. Ot, tekturowe pamperki, nic więcej. Ani nie gadają ze sobą, ani nie krwawią, nawet żaden w ryj nie dostanie. Kuloodporne, wodoszczelne debeściaki, co potrafią jedynie latać samolotami, pływać motorówkami i dzwonić komórkami.(...)film jest słaby i tyle.

Zgadnijcie kto to napisał. Oczko

Żeby nie było to sam film uważam za dobry, a dlaczego to Mental wyjaśnił na paru poprzednich stronach. Kurcze.. po obejrzeniu ostatniej strzelaniny mam ochotę znowu go zobaczyć.


- Mierzwiak - 26-05-2007

Ja włączę sobie MV dzisiaj Duży uśmiech

Może wyłapię te buble o których mówił Ment, chociaż nie bardzo wiem o co chodzi, o wpadkę montażową czy coś innego.


- Mental - 26-05-2007

nie chodzi o wpadki montażowe ani inne techniczne usterki - to nie są babole, takie rzeczy zdarzały się zawsze i zdarzać sie będą do końca świata. chodzi o coś innego: jeden bubel dotyczy postaci X, drugi ciąży nad całą sekwencją. bubel numer 1 wychwycił mój kumpel, bubel numer 2 wychwyciłem ja :) znacznie trudniej wyłowić pierwszego babola, wymaga to bowiem odwołania się do wcześniejszych partii filmu, w których występuje postać X.

ps. dla ułatwienia dodam, że nie o Crocketta tu idzie. Jego zachowanie potrafię zrozumieć, motywacja klarowna


- Azgaroth - 20-08-2007

Odgrzewam temat Uśmiech

Ten film jest NIESAMOWITY. Ciągle do niego wracam, w ogóle mi się nie nudzi, a ścieżka dźwiękowa jest po prostu świetna. Chcę więcej takich filmów Uśmiech


- Mental - 21-08-2007

i bardzo dobrze, że odgrzewasz:) rzecz jest naprawdę wybitna. pierwsze nowoczesne dzieło filmowe XXI wieku.