Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Oscary 2015 - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3)
+--- Dział: Plakaty, trailery, prasa branżowa, nagrody filmowe (https://forumkmf.pl/Forum-Plakaty-trailery-prasa-bran%C5%BCowa-nagrody-filmowe--17)
+--- Wątek: Oscary 2015 (/Thread-Oscary-2015--3819)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35


RE: Oscary 2015 - piczympoom - 22-01-2015

(22-01-2015, 01:28)Lawrence napisał(a): Choć nie ze wszystkimi jego wyborami się zgadzam, z niektórymi bardzo. To poniekąd miewam podobny styl myślenia. Tak też, OK.

[Obrazek: 10931101_750416378375392_797476416542493...e=555CCFF1]

O Interstellar i Nolanie to po seansie widziałem, że Akademia jest na tyle mądra by olac ten film.


RE: Oscary 2015 - Capt. Nascimento - 23-01-2015

IMHO największy skandal tegorocznych Oscarów to brak nominacji dla Gyllenhaala, szczególnie że dostał ją niewiele wyrastający ponad przeciętność Cumberbatch. Redmayne i Cooper też wydają mi się dość kontrowersyjny, choć Snajpera i Teorii wszystkiego jeszcze nie widziałem.


RE: Oscary 2015 - zombie001 - 23-01-2015

Z tego Lawrence'owego obrazka szkoda tylko Gyllenhaala. Resztę można by było 'zaorać'.


RE: Oscary 2015 - piczympoom - 25-01-2015

Myślałem, że będzie nudno i Boyhood pewnie zmierza po Oscary, a tu nagle Birdman zdobywa nagrodę Gildii Producentów i poważnie miesza w stawce.


RE: Oscary 2015 - Martinipl - 25-01-2015

(17-01-2015, 12:46)Capt. Nascimento napisał(a): Najpierw jakiś czarny musi zasłużyć na nominację...

Niech Idris Elba, Samuel el Jackson, Denzel Washington, Sam Whitaker, Jamie Foxx, Will Smith, Morgan "autopilot" Freeman, Laurence Fishburne, Viola Davis, Lupita Nyongo i tak dalej wezmą się do roboty najpierw...
Tak się grzecznie dopierd***, bo w sumie każdy ze wspomnianych gra ZAWSZE tak samo. Nie tylko Freeman - Jak oglądam stare filmy ze Smithem, to widzę po prostu Smitha (fakt, że w 3 filmach zmienił swój image, co akurat potem mu zostało). Fishburne jest zawsze Fishburnem, Foxx Foxxem, a Denzel Denzelem... Czasami myślę, że to kreacje lepiej do nich są dopasowane niż oni do roli.



RE: Oscary 2015 - piczympoom - 26-01-2015

Keaton może obejśc się smakiem Oscara. Redmayne wygrywa nagrody Gildii Aktorów...


RE: Oscary 2015 - Capt. Nascimento - 26-01-2015

Martinipl napisał(a):Tak się grzecznie dopierd***, bo w sumie każdy ze wspomnianych gra ZAWSZE tak samo. Nie tylko Freeman - Jak oglądam stare filmy ze Smithem, to widzę po prostu Smitha (fakt, że w 3 filmach zmienił swój image, co akurat potem mu zostało). Fishburne jest zawsze Fishburnem, Foxx Foxxem, a Denzel Denzelem... Czasami myślę, że to kreacje lepiej do nich są dopasowane niż oni do roli.

U Freemana rzuca się to najbardziej w oczy bo ma najwięcej ról i we wszystkich jest tak bardzo specyficznie Morgano Freemanowy. :D
Nieważne czy gra detektywa, zwykłego gościa czy samego Boga.

Co do Fishburne'a to nie widziałem go w bardzo wielu filmach (albo miał takie epizody / daleki plan że nie pamiętam), ale np w Rzecze Tajemnic, Matrixie, czy Hannibalu ma dość różne role.

Samuel el Jackson - Pulp Fiction, Star Wars, Django, Szklana Pułapka 3... wiadomo że Jackson najlepszy jest tam gdzie ma dużo darcia japy i ciśnięcia wszystkich dookoła dobrymi tekstami, ale miał parę różnych ról.

A Idris Elba lol, przecież on ma różne role.

Piczympoom napisał(a):Keaton może obejśc się smakiem Oscara. Redmayne wygrywa nagrody Gildii Aktorów...

A to ma AŻ TAK decydujące znaczenie przy Oscarach?


RE: Oscary 2015 - MOLQ - 29-01-2015

Juz sa podane kursy na filmy :) wiec mozna poszalec

Boyhood od 1,6,-1,7
Birdman 2,10-2,20
Selma 100
The Imitation Game 100
Whiplash 100
American Sniper 40-50
The Theory of Everything 100
The Grand Budapest Hotel 30-40




RE: Oscary 2015 - Pelivaron - 29-01-2015

Redmayne faworytem buków do Oscara.


RE: Oscary 2015 - nawrocki - 29-01-2015

Nic dziwnego, skoro zgarnął zarówno Globa, jak i Nagrodę Gildii. Szkoda, bo wolałbym Keatona, albo od biedy Carella.


RE: Oscary 2015 - Perfik - 29-01-2015

Ostatnim aktorem, który wygrał statuetkę SAG i przegrał Oscara był Daniel Day-Lewis w 2002 roku za Gangs of New York. Zgarniał wtedy wszystkie nagrody na zmianę z Nicholsonem (About Schmidt), a nagrodę Akademii sprzątnął im sprzed nosa Brody za Pianistę. Jeśli sytuacja miałaby się w tym roku powtórzyć, to nie skreślałbym jeszcze Coopera. Koleś jest na fali, trzecia nominacja z rzędu i znakomite recenzje na Broadwayu za The Elephant Mana.


RE: Oscary 2015 - Motoduf - 29-01-2015

Kurwa, jeśli wygra Redmayne, to znowu nagrodzą typa, który po prostu bardzo dokładnie udawał kogoś naprawdę żyjącego (w dodatku geniusza pokonującego wielkie trudności, więc już w ogóle oskarowe propsy razu milion). A to nudna rola, zresztą nudna jak cały film.


RE: Oscary 2015 - Mental - 29-01-2015

Cytat:największy skandal tegorocznych Oscarów to brak nominacji dla Gyllenhaala

Zbyt biały na nominację :)


RE: Oscary 2015 - MOLQ - 29-01-2015

Gyllenhaal nie jest bialy, jest zbyt przezroczysty :)



RE: Oscary 2015 - Pitero - 30-01-2015

Ta sytuacja bardzo przypomina tą z Rourkiem, gdy zgarnął Baftę i Globa za "Zapasnika" a Oscara i SAG zdobył Penn za "Milka". I mam duże przeczucia, że tak się właśnie stanie. Jutro idę na "Teorię..." i będę mógł ocenic grę Redmayne'a ale przeczuwam, że będe zachwycony i tego Oscara naprawdę on zgarnie.


RE: Oscary 2015 - Capt. Nascimento - 31-01-2015

No nie wiem Pitero. Sean Penn to jednak Sean Penn i w "Milku" był naprawdę dobry. Choć moim zdaniem nagroda należała się Rourke'owi jak psu buda.

W każdym razie argument "Stephen Hawking" mnie nie przekonuje, w roku w którym za konkurencję ma Alana Turinga i legendarnego amerykańskiego snajpera, a w dodatku sam Martin Luther King nie dostał nawet nominacji.

Mam dwa pytania - do osób które są na bieżąco z sytuacją Oscarową i tym kto jest uznawany za faworyta. W moim rozumowaniu jeśli chodzi o best picture wygląda to tak:

O ile mi wiadomo, faworytami są Birdman i Boyhood (z lekkim wskazaniem na film Linklatera).

Trzecim w kolejności ale ze zdecydowanie mniejszymi szansami jest Grand Budapest Hotel.

Czwarty chyba Selma - ulubiony temat Ameryki czyli rasizm, opowiadający w dodatku o Martinie Lutherze Kingu... Pominięty w pozostałych kategoriach i Akademia może zechcieć w ramach "przeprosin" za to dać mu statuetkę za best picture. Małe szanse, ale bym go nie skreślał.

Piąty Whiplash z naprawdę małymi szansami. Film emocjonalny z prostym przesłaniem o spełnianiu marzeń - o tyle go pod kątem statuetki nie skreślam (choć jak dla mnie zasługuje najbardziej). Z drugiej strony ma niski budżet, mniejszą kampanię promocyjną i jest debiutem Damiena Chazelle'a. A debiutanci bardzo rzadko dostają statuetkę.

Pozostaje film który według wszelkich zasad logiki powinien mieć zerowe szanse, ale niektórzy właśnie dla niego przewidują statuetkę... czyli Teoria Wszystkiego. Czyli płaczliwy melodramat półdokumentalny o Stephenie Hawkingu, stworzony bardziej pod kątem zdobycia Oscara niż dla widza.

Foxcatcher jak dla mnie ma praktycznie zerowe szanse. Nie wywołuje emocji, trudny w odbiorze i porusza ciężką tematykę, opinie krytyków są stonowane i nagrody w pozostałych festiwalach również go omijają.
No i abstrahując od wszystkiego, po prostu jest za słaby - już sama nominacja jest cudem.
Podobnie American Sniper i Imitation Game - które akurat mają idealną pod kątem Oscara tematykę, ale są zdecydowanie za słabe.

I drugie pytanie - apropo aktora drugoplanowego. Przyjąłem za pewnik, że Simmons wygra, ale teraz mnie naszło... jak z Duvallem? Zdaje mi się że rola conajwyżej solidna i szans nie ma, ale głowy nie dam.


RE: Oscary 2015 - Mefisto - 31-01-2015

(31-01-2015, 17:07)Capt. Nascimento napisał(a): No nie wiem Pitero. Sean Penn to jednak Sean Penn i w "Milku" był naprawdę dobry.

Ale tam grał geja, który zostaje zastrzelony. Jakby grał uber madafakę konfederackiego, który forsuje posiadanie broni <Mental mode on> i bije kobiety, wtedy pewnie nie byłoby nawet nominacji.


RE: Oscary 2015 - Perfik - 31-01-2015

Kategorie drugoplanowe + najlepsza aktorka są już zaklepane i akademia może w ciemno grawerować już nazwiska Moore, Arquette i Simmons na statuetkach. Co do filmu to faworytem wciąż jest Boyhood. Birdman jest drugi w kolejce, ale już raczej za daleko, żeby podgonić. Dalej z wirtualnymi szansami GBH, Whiplash, Selma i American Sniper. Imitation Game wygląda teoretycznie mocno bo ma aż 8 nominacji, ale podejrzewam, że skończy bez statuetek, ewentualnie jedną za scenariusz, ale tu wciąż obstawiam Whiplash.


RE: Oscary 2015 - Pitero - 31-01-2015

Byłem dzisiaj na "Teorii wszystkiego" i pewnie to zabrzmi banalnie ale Redmayne w moim odczuciu naprawde zasługuje na tego Oscara, jest wprost rewelacyjny, po prostu stał się Hawkingiem, można stawiać go na równi z Day-Lewisem za "Moja lewa stopą" oraz Dawidem Ogrodnikiem w "Chce się żyć". Bardzo dobra jest również Felicity Jones w roli żony Hawkinga.


RE: Oscary 2015 - Lawrence - 01-02-2015