![]() |
|
Black Widow (2020) - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5) +--- Dział: Film a komiks (https://forumkmf.pl/Forum-Film-a-komiks--24) +---- Dział: MARVEL CINEMATIC UNIVERSE (MCU) (https://forumkmf.pl/Forum-MARVEL-CINEMATIC-UNIVERSE-MCU--54) +---- Wątek: Black Widow (2020) (/Thread-Black-Widow-2020--5208) |
RE: Black Widow (2020) - Badus - 29-06-2021 Czy złol jest spoko czy kolejny generyczny? RE: Black Widow (2020) - zombie_sidekick - 29-06-2021 Niestety jak dla mnie jest to kolejny generyczny złol... chociaż złol jest niejeden. RE: Black Widow (2020) - marsgrey21 - 29-06-2021 Zrobili z Thanosa postać która miała jakieś motywy (nawet jeśli były absolutnie głupie), więc teraz mogą wrócić do początku i serwować nam klasyczne płotki do bicia jak w pierwszej fazie. Nawet w przypadku Thanosa ten wzlot nie trwał długo bo w Endgame to już było klasyczne "i'll destroy everything!" RE: Black Widow (2020) - kordian_slowackiego - 30-06-2021 Pierwsze recenzje już wpłynęły: https://www.rottentomatoes.com/m/black_widow_2021 https://www.metacritic.com/movie/black-widow Czyli bez zaskoczeń :P RE: Black Widow (2020) - marsgrey21 - 30-06-2021 The best one, since the last one, till the next one. RE: Black Widow (2020) - kordian_slowackiego - 30-06-2021 Tak wiem. Po tym jak mi zachwalili Czarną Panterę nie robi to już na mnie żadnego wrażenia, a wręcz jestem w stanie uwierzyć że Disney przekupuje recenzentów. Dlatego tym razem nie dam się nabrać! RE: Black Widow (2020) - kordian_slowackiego - 30-06-2021 RE: Black Widow (2020) - zombie_sidekick - 01-07-2021 Tak sobie myślę kilka dni po seansie, że naprawdę 1. akt to jest mistrzostwo świata. Począwszy od wstępu, przez FENOMENALNĄ i przerażającą czołówkę, aż do spotkania Jeleny. Kawał dobrego kina, nie tylko kawał dobrego MCU. RE: Black Widow (2020) - Capt. Nascimento - 01-07-2021 Ten film zdecydowanie powinien powstać przed Avengers Endgame. RE: Black Widow (2020) - yacajackowski - 01-07-2021 Zdecydowanie, nie miałbym go teraz w dupie :) RE: Black Widow (2020) - Pelivaron - 05-07-2021 Wypowiedź wykonawczyni coveru, który usłyszymy w pierwszych scenach ;) https://consequence.net/2021/06/black-widow-nirvana-cover-smells-like-teen-spirit/ RE: Black Widow (2020) - Paszczak - 08-07-2021 Nie ma co, Marvel dał nam najlepszy film akcji o tajnej agentce od czasu tego odcinka Tushy z Emily Willis ładowaną w kałkao. Relatywnie letnie przyjęcie Wdowy (z tego co widzę po internetach) jest niezasłużone - o dziwo to raczej wyższa półka MCU. Dwa pierwsze akty wypadają bardzo solidnie - sceny akcji są całkiem zgrabne (nie wiem co tam Stuckmann marudzi, może żona mu nie daje i jest sfrustrowany), humor w większości działa, a przede wszystkim czuć chemię między członkami "rodziny". Scena pierwszego spotkania całej czwórki jest komicznie-niezręcznie-upiorna i osobiście zaliczam ją do najlepszych momentów "gadanych" w MCU. Nawet główny zły nie wypada najgorzej - pewnie, to kolejny w MCU żądny władzy biurokrata, ale Winstone dostał trochę więcej do grania niż większość jego kolegów i chyba lepiej to wykorzystał. Taskmaster to oczywiście powtórka z Winter Soldiera i w tej roli sprawdza się zupełnie nieźle. Ale to kim jest pod maską i kto go gra jest tak nachalnie oczywiste, że zastanawiam się czy to w ogóle miała być jakakolwiek niespodzianka w stylu Mandaryna w IM3. Pewnie niektórzy fanboje się wkurzą, mnie osobiście cała kwestia zwisa i powiewa - Taskmaster to koleś w zbroi z kapturem naśladujący style walki, jego osobowość to kwestia nawet nie drugo- a trzeciorzędna. Z pozytywów muszę jeszcze pochwalić czołówkę - świetnie zmontowana, nawet ten jęczący cover Nirvany działa w kontekście. Z negatywów, trzeci akt - choć ma kilka lepszych momentów (walka w gabinecie Winstone'a), ale oczywiście jest przerośnięty i toporny, a scena z lataniem dokładnie tak żenująca jak można było oczekiwać po zwiastunach. Ale pozostaje najważniejsza kwestia: Jelena Biełowa. Zaiste, trochę żal mi Miss Piggy Johansson. Tyle czekała na swój solowy film, a gdy już powstał, musi dzielić go z aktorką jednocześnie o dekadę młodszą i bardziej utalentowaną. I z lepszą postacią. W efekcie cały film zdaje się służyć przede wszystkim wprowadzeniu nowej Wdowy, która już tutaj jest bardziej główną bohaterką niż Natasza. I choćby dlatego nie należy mieć tej produkcji całkiem w dupie, ponieważ, mówię to z całą powagą, Pugh/Jelena to na tą chwilę najbardziej charyzmatyczne i wartościowe zestawienie aktor-postać w MCU. Stark i Kapitan odpadli, Thor i Hulk staczają się w otchłań autoparodii, Iron Spider to żenada, Brie Larson to Brie Larson, Wanda po serialu to potwór, a reszta to drugoligowcy. Panna praktycznie nie ma konkurencji. Jej kolejne występy jako jedyne w obecnej fazie budzą we mnie jakiekolwiek zainteresowanie. Aha, scena po napisach jest beznadziejna i na dodatek przypomniała mi o istnieniu Black Falcon & the Artist Previously Known as Winter Soldier. A co tam, mam dobry humor, 8-/10. RE: Black Widow (2020) - raven.second - 09-07-2021 Największą wadą jest to, że ten film nie powstał wcześniej. Idealnie premiera byłaby tuż po trzeciej części Kapitana, ewentualnie zamiast Cpt Marvel, no ale cóż, nie da się mieć wszystkiego. Jestem w każdym razie więcej niż zadowolony, bo to naprawdę prosta, przyziemna historyjka, osobista taka, rodzinna :) przez jakieś dwie trzecie, a potem standardowy, marvelowy cgifest się zaczyna. W sumie to chyba taka górna półka, tuż obok Zimowego Żołnierza bym powiedział nawet, z REWELACYJNĄ Florką. Specjalnie unikałem filmów z Pugh, by sobie nie robić żadnych większych oczekiwań co jej samej, ale to, co dostałem tutaj... och. Jaranko absolutne, jej postać, Yelena, to taki gargantuiczny zastrzyk superpozytywnej energii do tej serii dwudziestu paru filmów, że aż mną trzęsie z wrażenia. Jeśli tylko utrzyma poziom, to śmiało wyrośnie na gwiazdę charyzmy i zajebistości pokroju Starka i RDJ. 8/10? W sumie na ten moment to dałbym i 9/10, bo mnie Florka zauroczyła :) Cytat:scena po napisach jest beznadziejna i na dodatek przypomniała mi o istnieniu Black Falcon & the Artist Previously Known as Winter Soldier.Część tej sceny, faktycznie. Reszta, czyli sama wizyta wiadomo gdzie jest bardzo fajna i się nawet wzruszyłem tak trochę, ale potem było hehe śmieszkowe gunwo i szlag wszystko trafił. RE: Black Widow (2020) - Paszczak - 09-07-2021 Śmieszkowanie żenujące, ale bardziej miałem na myśli kierunek, w jakim chcą na ten moment iść z Wdową. Ale imię psa to uroczy detal. RE: Black Widow (2020) - raven.second - 09-07-2021 RE: Black Widow (2020) - marsgrey21 - 09-07-2021 Przewijam sobie na streamingu, bo nie mam zamiaru tego oglądać, i te sceny walk są tak kurewskoo pocięte, że brak mi słów. RE: Black Widow (2020) - Craven - 10-07-2021 Fajne to w sumie. Nie wiem ile w tym wyposzczenia bo to pierwszy seans od wybuchu pandemiii, ale jak dla mnie to po prostu spoko Marvel. Nawet nie razi fakt, że puszczają go niechronologicznie zamiast w okolicy Homecoming czy Black Panther. Rozumiem zarówno wszystkich którzy mówią, że klimaty Civil War, jak i tych co twierdzą, że zupełnie nie jak Civil War. Obsada bardzo spoko, film... nierówny. Są momenty zamulające ze słabym ględzeniem, bywa zabawnie, ale błazenada czasem przesuwa się w obszar żenady. Krasny Kapitan jest tu chyba najlepszym przykładem, bo choć niezbyt błyskotliwy, to bywa pociesznie zabawny, dopóki nie robi się zbyt obciachowy. Taskmaster... spoko bardzo podoba mi się, że momentami oddali choreografię z poprzednich filmów. Ray Wistone fajny. Ogólnie podoba mi się, że nie poszli w klimat taniego feminizmu, ghostbusterek czy innych pierdów. Ogólnie łapka w górę. RE: Black Widow (2020) - Gieferg - 11-07-2021 No całkiem to niezłe, choć pierwsza połowa, a finał to prawie jak dwa różne filmy - podobnie jak w przypadku Winter Soldiera, tyle, że tutaj brak jakiegoś konkretnego villaina - Taskmaster wypada rozczarowująco. Winstone też w sumie taki se. Poza jednym mykiem wszystko dość przewidywalne (a motyw z prowokowaniem Winstone'a to już w ogóle oczywisty do bólu), w tym także zagrywka z obsadzeniem który to pomysł jest w dodatku dość dziwny, zważywszy na wiek jej i Scarlett. No i jak mam rozumieć scenę w której Wdowa jakoś mi się to z niczym sensownie nie zgrywa. 7/10 - wyraźnie to lepsze od wysrywów pokroju Black Panther, czy Captain Marvel, that's for sure. W sumie pomijając IW i Endgame, ostatnie filmy Marvela, które były lepsze od Wdowy to Ragnarok i Civil War. No i wygląda na to, że to na chwilę obecną najlepszy film superhero z kobietą w roli głównej. RE: Black Widow (2020) - Danus - 11-07-2021 Film jest fajny, to zdecydowanie czolowka MCU. Nat jak zwykle jest tutaj bardzo sypatyczna i ja jako widz kibicuje mocno. W dodatku ma swietna ekipe za soba z ktora ma fantastyczna chemie. Zwlaszcza ze swoja filmowa siostra Yelena. Sceny akcji dobre, efekty znakomite. Jedyne co mnie troche uwieralo to wdowy z czerwonej sali. :) no ale taki juz mamy klimat w marvelu. Co do sceny po napisach. Pokazuje tylko jak bardzo MCU skreca kierunku calkowitego spierdolenia, nie dosc, ze mocno zwiazane z serialami to jeszcze scena tak glupia i niedorzeczna, ze moj facepalm slychac bylo w Tokio. RE: Black Widow (2020) - Capt. Nascimento - 12-07-2021 https://variety.com/2021/film/box-office/marvel-black-widow-box-office-opening-weekend-1235016977/ Film kosztował 200 milionów $, a zarobił 218 milionów $ w pierwszy weekend, z czego 80 milionów $ w USA, 78 milionów $ w reszcie świata i 60 milionów $ w Disney Plus. A jeszcze nie było premiery w Chinach. Także no, widzę że Disney może spokojnie dalej doić tę krowę, czyli MCU. |