![]() |
|
Gry - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5) +--- Dział: Film a gry komputerowe (https://forumkmf.pl/Forum-Film-a-gry-komputerowe--27) +--- Wątek: Gry (/Thread-Gry--95) Strony:
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
32
33
34
35
36
37
38
39
40
41
42
43
44
45
46
47
48
49
50
51
52
53
54
55
56
57
58
59
60
61
62
63
64
65
66
67
68
69
70
71
72
73
74
75
76
77
78
79
80
81
82
83
84
85
86
87
88
89
90
91
92
93
94
95
96
97
98
99
100
101
102
103
104
105
106
107
108
109
110
111
112
113
114
115
116
117
118
119
120
121
122
123
124
125
126
127
128
129
130
131
132
133
134
135
136
137
138
139
140
141
142
143
144
145
146
147
148
149
150
151
152
153
154
155
156
157
158
159
160
161
162
163
164
165
166
167
168
169
170
171
172
173
174
175
176
177
178
179
180
181
182
183
184
185
186
187
188
189
190
191
192
193
194
195
196
197
198
199
200
201
202
203
204
205
206
207
208
209
210
211
212
213
214
215
216
217
218
219
220
221
222
223
224
225
226
227
228
229
230
231
232
233
234
235
236
237
238
239
240
241
242
243
244
245
246
247
248
249
250
251
252
253
254
255
256
257
258
259
260
261
262
263
264
265
266
267
268
269
270
271
272
273
274
275
276
277
278
279
280
281
282
283
284
285
286
287
288
289
290
291
292
293
294
295
296
297
298
299
300
301
302
303
304
305
306
307
308
309
310
311
312
313
314
315
316
317
318
319
320
321
322
323
324
325
326
327
328
329
330
331
332
333
334
335
336
337
338
339
340
341
342
343
344
345
346
347
348
349
350
351
352
353
354
355
356
357
358
359
360
361
362
363
364
365
366
367
368
369
370
371
372
373
374
375
376
377
378
379
380
381
382
383
384
385
386
387
388
389
390
391
392
393
394
395
396
397
398
399
400
401
402
403
|
- military - 12-11-2009 Negrin napisał(a):Wychodzi na to, że military wiedział, co mów A o co chodzi? W ogóle MW2 wywołuje wielkie oburzenie sceną strzelania do ludzi na lotnisku, a w Kane & Lynch nie takie akcje odchodziły. Rozpirzenie całego wieżowca, wyjście na ulicę i rozwalanie przechodniów i policjantów jakoś nikim tak nie wstrząsnęło. Dziwne. - majlo - 12-11-2009 Ja przed chwilą skończyłem MW2. Jeśli chodzi o różnorodność misji - zdecydowanie na korzyść MW2. Ciekawa fabuła, zaskakujące dwa twisty no i otwarte zakończenie. :) Znowu za krótka, ale co zrobić? ;) Nie podoba mi się natomiast, wcześniej wspomniany, brak możliwości wychylaniu się zza rogu. Odniosłem też wrażenie, że w porównaniu do MW1 strzelanie z biodra jest o wiele mniej celne - czasami trzeba oddać strzał kilka razy "na czerwonym celowniku", żeby unieszkodliwić wroga. Przesadzono też moim zdaniem z żywotnością przeciwników. Naprawdę lwia część z nich "potrzebuje" dwóch strzałów, żeby już nie wstać z ziemi. Trochę mnie to irytowało. Na gorąco oceniam na 9/10. :) - Wawrzyniec - 12-11-2009 A czy ktoś próbował tego, na czym na dłuższą metę MW 2 będzie się opierał, czyli tryb wieloosobowy? - Luis Cyfer - 12-11-2009 ja tam nie wiem. nigdy nie bawilem sie w jeden strzal;) Ludzik sie pojawia to go czestuje krotka seria i tyle. Jestem teraz drugi raz w Rio i jestem oczarowany. Gra roku. No i tryb coop jest cudny. Pamietacie misje w MW w Czarnobylu? To teraz wyobrazcie sobie te misje w coopie i pojedynki snajperskie rodem z Wroga u Bram. Co za klimat!!! - majlo - 13-11-2009 Luis Cyfer napisał(a):Ludzik sie pojawia to go czestuje krotka seria i tyleNo bywa, że nawet i to nie pomaga - i to czasami z zasadzki. Luis Cyfer napisał(a):No i tryb coop jest cudny.Czasami SWATem lekko zalatuje. ;) Luis Cyfer napisał(a):Pamietacie misje w MW w Czarnobylu? To teraz wyobrazcie sobie te misje w coopie i pojedynki snajperskie rodem z Wroga u Bram. Co za klimat!!!True, true. :) - Hitch - 13-11-2009 Mam MW2 i podoba mi się, choć momentami sieka na ekranie jest trudna do ogarnięcia w całej swojej przesadności. Misja na lotnisku ciekawa. Nie odczułem spowolnień, na które narzekali wszyscy i z radością częstowałem ołowiem bezbronnych Rosjan :) Bardzo fajny twist na końcu tego etapu powinien uspokoić wszystkich obrońców moralności i sympatyków bogu ducha winnych, wirtualnych cywili poszatkowanych w tym epizodzie (do których tak na dobrą sprawę wcale nie trzeba strzelać). Na plus także należy zaliczyć świetną optymalizację. Na moim rocznym kompie wszystko śmiga na najwyższych detalach jak ta lala, przy czym, grafika jest naprawdę bardzo ładna i miewa olśniewające momenty (chociażby płonący wrak samolotu w jednym z zadań). Pozostaje mi tylko polecić tę poważną, realistyczną (z pominięciem wrażenia "mały oddział kontra trzy armie wroga na raz") strzelaninę. Brakuje tylko ostrzejszego języka. Gierka i tak dostała kategorię M, więc tego szczegółu nie powinno zabraknąć. Skończyłem właśnie misję na platformie wiertniczej i na razie daje 8/10. - Mental - 13-11-2009 Cytat:z radością częstowałem ołowiem bezbronnych Rosjan :) z ciekawości zapytam (i nie żeby mnie to w jakiś sposób podniecało - takie numery to już PRZESADA:)) - można strzelać do dzieci, starców, niepełnosprawnych i kobiet w ciąży? bo na tym lotnisku są chyba jacyś inni ludzie prócz mężczyzn w średnim wieku? czy twórcy COD MW2 naprawdę dali czadu na maksa czy tylko tak do połowy?:) - Hitch - 13-11-2009 Dzieci nie stwierdziłem. Ogólnie jest to typowa filmowa masakra - zgraja kompletnie anonimowych, nie rzucających się w oczy, płaskich statystów. Przedział wiekowy dla wszystkich pewnie identyczny. Nie wpatrywałem się :) - majlo - 13-11-2009 Hitch napisał(a):Skończyłem właśnie misję na platformie wiertniczejWłaśnie w tej misji, podczas ratowania zakładników, irytowało mnie to, że kilka razy z rzędu, gdy strzelałem do bad guya stojącego obok zakładnika (celownik miałem dokładnie na ciele terrorysty), przerywało mi misję z wiadomością, że zabiłem zakładnika. Mental napisał(a):czy twórcy COD MW2 naprawdę dali czadu na maksa czy tylko tak do połowy?:)Nie było czasu, żeby się przyglądać, czy kobiety są w ciąży i czy są starcy. ;) Tak na poważnie: tylko do połowy. :) - Hitch - 13-11-2009 Tak czy owak, fajnie zabijać leżących rannych, błagających o pomoc :) Majlo, bo celownik masz mieć na głowie terrorysty. W ciało to sobie może Solo strzelać i pytać, czy nie bolało :) - majlo - 13-11-2009 Hitch napisał(a):Majlo, bo celownik masz mieć na głowie terrorysty.Wiem, że to najlepsza recepta, tylko jak to się ma do tego, że ewidentnie strzelam do terrorysty, a kula ląduje w ciele zakładnika? :P - Hitch - 13-11-2009 Nie wiem. Ja z tą misją nie miałem żadnych problemów. Po to masz tam bullet time, że dobrze wycelować :) - majlo - 13-11-2009 Hitch napisał(a):Po to masz tam bullet time, że dobrze wycelować :) majlo napisał(a):ewidentnie strzelam do terrorysty czytaj: celownik jest umieszczony dokładnie na ciele bad guya i jest zaznaczony na czerwono. Nie żeby to był jakiś mega problem, za 4. razem ustrzeliłem w końcu drania, a w całej grze nie powtarza się to notorycznie. Gorzej z celnością strzałów z biodra - nawet do statycznych celów trzeba czasami wypalić 3, 4 kule, żeby w końcu padli, a jak już padną... to i tak wstają. :lol: W MW1 wyglądało to trochę inaczej. Anyway, chyba sobie przejdę jeszcze raz. ;) - Hitch - 13-11-2009 Oj, marudzisz, Milonie :) A ja dopiero rozpoznałem Kevina Mckidda w obsadzie. Bardzo lubie tego aktora po występach w "Rzymie" czy "Dog Soldiers". Za to spawnowy głos Keitha Davida od razu poznałem. Fuck yeah. - Negrin - 13-11-2009 Hitch napisał(a):Bardzo fajny twist na końcu tego etapu powinien uspokoić wszystkich obrońców moralności i sympatyków bogu ducha winnych, wirtualnych cywili poszatkowanych w tym epizodzieJasne. Doprawdy, można się już czuć spokojnym. Cóż, przewidywałem, że treść MW2 (skądinąd znacznie mniej skomplikowana, niż myślałem) okaże się dla wielu zbyt dużym wzywaniem, i miałem rację. Przez całą grę przewija się motyw daremności starań, ale kto by na takie blubry zwracał uwagę. Grę dziś skończyłem, dobrze się bawiłem, choć trzeba powiedzieć, że nie da się wejść dwa razy do tej samej rzeki, więc MW2 brakuje emocjonalnego ładunku poprzedniczki. (Inna sprawa, że gdyby nie wyciekło info o lotnisku, to byłaby mocna rzecz). Szczerze mówiąc, wolałem fabułę COD4, skromniejszą,mniej odstającą od autentycznego świata... i po prostu mniej naginaną. Choć z drugiej strony udział w wojnie na terenie USA jest na swój sposób fascynujący. Wielokrotnie miałem skojarzenia z drugowojennymi częściami serii COD: tylko że tym razem zrujnowane domy to spokojne amerykańskie przedmieścia, a okopy są przed Białym Domem. Cóż, jeśli chodzi o część fabularną, pozostaje czekać na MW3, a jeśli chodzi o fun z gry, to special ops i multiplayer sporo go jeszcze zapewnią. Aha, cytaty z Cheneya i Rumsfelda to już lekkie przegięcie... ;) - Hitch - 13-11-2009 Negrin napisał(a):Doprawdy, można się już czuć spokojnym. - Negrin - 13-11-2009 Jeśli uważasz, że to spoiler, ok, oznaczę. Starałem się opisać to tak, żeby nie sugerować konkretnego zakończenia. (Choć tak na marginesie to nawet w tym wątku była mowa o końcu tej misji). Ad rem: sorry, ale ten wątek poprowadzony jest tak, że całość ma jeszcze bardziej gorzki wydźwięk i naprawdę strasznie powierzchownie trzeba ją interpretować, żeby uznać, że "sprawiedliwości stało się za dość". Ale nie chcę podejmować dyskusji. - Hitch - 13-11-2009 Przede wszystkim ja to napisałem z przekąsem, bo od początku, kiedy tylko zaczęło być głośno o tej misji, nie widziałem w niej nic strasznego. Gry traktuję jak filmy i uważam, że to świetna, poważna i całkiem mocna scena, jednak nie zawiera w sobie nic, przez co twórcy musieli się aż pofatygować o możliwość jej nie odgrywania, o której informują już na starcie gry. Z mojej strony był to żart skierowany do ludzi, którzy się tak podniecają tym etapem. Skoro aż tak się angażują, niech potraktują finał tego epizodu, jako coś, co sami by chętnie zrobili na takim terroryście (jakby im nagle reszta gry umknęła). Mam szczerą nadzieję, że w kolejnej odsłonie pójdą jeszcze dalej, bo póki co, temat zła w człowieku i okropieństw wojny, nie został nawet liźnięty w MW. PS. No, proszę. Lance'a Henriksena też nie poznałem po głosie :) Grę właśnie ukończyłem. Niestety jak na "najbardziej oczekiwaną premierę dekady" wszystko jest za mało dowalone do pieca. O długości nawet nie wspominam, bo to było wiadome od początku. Za dużo oskryptowanych sekwencji. Pewne akcje wykona się tylko raz przez całą grę, a chciało by się częściej porobić jakieś triki. Fajne nawiązanie do poprzedniej części w postaci Ghosta i aktora podkładającego mu głos :) Ogólnie gra się fajniej, ale spodziewałem się czegoś więcej. Akcji momentami jest za dużo, co paradoksalnie nie pozwala się cieszyć z gry, bo człowiek zamiast się zrelaksować, sadzi kurwy na lewo i prawo, odgrażając się na rosyjskim narodzie. Jedynka mimo wszystko lepsza. Ostatecznie 7+/10. - majlo - 13-11-2009 Negrin napisał(a):Aha, cytaty z Cheneya i Rumsfelda to już lekkie przegięcie... ;) No nawet nie takie lekkie. ;) W ogóle z cytatami w MW2 jest słabiutko. Poprzednia część, w mojej opinii, prezentowała się pod tym względem o wiele lepiej. O tym, że walki będą toczone również na amerykańskiej ziemi, też nie wiedziałem i muszę przyznać, że czuło się taki klimacik lekkiego podekscytowania. ;) Gęsta atmosfera była też w podziemiach Białego Domu, gdzie żołnierze natknęli się na jakieś pomieszczenie prezydenta USA - nie pamiętam dokładnie, co to był za pokój. Przed chwilą grałem jedną z operacji specjalnych - niezły pojedynek snajperski na terenie jednej z misji z MW1. :) - Negrin - 13-11-2009 Hitch napisał(a):człowiek zamiast się zrelaksowaćDo relaksowania się jest poziom rookie :> majlo napisał(a):O tym, że walki będą toczone również na amerykańskiej ziemi, też nie wiedziałemDammit ludzie, trailerów nie oglądaliście? ;) majlo napisał(a):gdzie żołnierze natknęli się na jakieś pomieszczenie prezydenta USA - nie pamiętam dokładnie, co to był za pokój.Bunkier. |