Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Gorące wieści, plotki itp. - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3)
+--- Dział: Plakaty, trailery, prasa branżowa, nagrody filmowe (https://forumkmf.pl/Forum-Plakaty-trailery-prasa-bran%C5%BCowa-nagrody-filmowe--17)
+--- Wątek: Gorące wieści, plotki itp. (/Thread-Gor%C4%85ce-wie%C5%9Bci-plotki-itp--113)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379 380 381 382 383 384 385 386 387 388 389 390 391 392 393 394 395 396 397 398 399 400 401 402 403 404 405 406 407 408 409 410 411


- Negrin - 16-06-2009

Hitch napisał(a):Ale to sa glosy ludzi slepych i nierozgarnietych, zeby nie nazywac ich bardziej obrazliwie.
Są to głosy klientów, którzy są skłonni zaakceptować pewne rzeczy, a innych nie. Oczywiście z resztą powyższego posta trudno się zgodzić, ale pozwolę sobie nie ciągnąć tematu. Dość powiedzieć, że w ramach komiksowej, familijnej (tak!) franszyzy Nolan w drugim filmie pozwolił sobie na bardzo dużo, podobnie zresztą jak wcześniej, również w swym drugim filmie, Burton. Wiele więcej w ramach licencji zrobić nie można. Kręcąc film wolny od podobnych obwarowań, można sobie naturalnie pozwolić na wiele więcej. Być może nawet wtedy, gdy film ten ma kosztować 200 mln. dolarów.


- Hitch - 16-06-2009

Crov, BB i TDK nic nie jest w stanie pomoc. Do wymiany w nich jest wszystko, poza moze rezyserem, jesli odzwyczai sie od 200 milionowych budzetow i Ledgerem, ktory i tak na dokretki sie juz nie stawi.

Negrinie, by sie ze mna nie zgodzic, musialbys zanegowac dalszy ciag posta, a tego zrobic nie mozesz :)
A co do 200 milionow - kasa, jak wczesniej pisalem, to glowny problem. Jest jej za duzo. Producenci wciskaja ciezarowki szmalu Nolanowi, aby tylko ten trzymal sie przedszkolnej dojrzalosci i firmowal obraz swoim nazwiskiem uznanego rezysera filmow powaznych.


- Mental - 16-06-2009

Crov napisał(a):Chociaż nie wiem czy ta Rka byłaby w stanie pomóc BB i TDK. Trzebaby zrobić gruntowne rirajty scenariusza. ;)

i to poczynając od samego prologu. choć w porównaniu z nowym terminatorem TDK i tak spoko daje rade w kategorii symulowanego realizmu i symulowanej powagi.


- Mierzwiak - 16-06-2009

Przypominam tylko jak to wszyscy sikali w spodnie bo Avatar miał kosztować 300 baniek. Szybko sprostowano to info, stawiam że w tym wypadku będzie podobnie.

Co do Nolana spełniającego zachcianki producentów: biedak. gdyby nie oni Prestiż byłby dobrym filmem. lol


- Mental - 16-06-2009

obawy, że nolan może stać się dojną krową są według mnie uzasadnione. potrafię zrozumieć jego zaangażowanie w blockbustery za 200 baniek. w końcu to inteligenty gość i chce sobie zapewniać spokojna starość. no ale kiedy zyskał już status najbardziej dochodowego reżysera w holly, mógłby podziękować za współprace i wrócić do korzeni, czyli thrillerów dla dorosłych, kręconych za normalne sumki. po prostu szkoda gościa, żeby do końca żywota tłukł niegroźne blockbustery.


- wujo444 - 16-06-2009

a co by dała Rka Batmanowm? kilka fucków i krew na ścianie nie sprawi, że scenarzysta zmadrzeje, a montażycie przestaną się trząść łapy. tu trzeba umiejętności, żeby powstał dobry skrypt, i aktorów, którzy umieją cs więcej niż charczeć.


- Mierzwiak - 16-06-2009

wujo444, zgadnij dlaczego Crov napisał Trzebaby zrobić gruntowne rirajty scenariusza.

wujo444 napisał(a):i aktorów, którzy umieją cs więcej niż charczeć
Eckhart charczał? Legder? Caine? Oldman? O jakich aktorach mówisz?


- wujo444 - 16-06-2009

ech, wiesz o co chodzi, choc jest to nieprecyzyjne. kto charczał, ten charczał, a z obsady grał tylko Ledger, bo reszta tylko asystowała.

to czego takim filmom najbardziej potrzeba, to wiarygodność. ok, można się umówić, że ma fajne patenty, ale jesli jedyna postać w którą można uwierzyc, to wymalowany psychopata, to wszystko się sypie...


- Mefisto - 16-06-2009

Negrin napisał(a):Są to głosy klientów, którzy są skłonni zaakceptować pewne rzeczy, a innych nie.

bardzo łagodne określenie debili, którzy bez mrugnięcia okiem oglądają relację live z Bagdadu, ale nie są w stanie przełknąć, jak jeden pan bije drugiego w kinie :)
nie oszukujmy się - po 9.11 ludziom pierdolnęła do głowy sodówka i teraz srają na lewo i prawo, żeby tylko przemoc i przekleństwa nie wydostały się na antenę czy do filmu. I cóż z tego, że przeciętny kinoman widzi jej o wiele więcej wracając z seansu do domu - przecież życie jest wielkim funem, żyjemy w pięknym świecie, etc. itd. Jesus fuckin christ - rzygać mnie się chce już od dawna na takie podejście do sprawy!


- Negrin - 16-06-2009

Mefisto napisał(a):bardzo łagodne określenie debili, którzy bez mrugnięcia okiem oglądają relację live z Bagdadu
A znasz tych ludzi? Wiesz, co oglądają i czy mrugają oczami? Znasz te relacje z Bagdadu, które oglądają? Dokładnie wiesz, jakiego rodzaju obrazki serwuje im telewizja, a jakich oszczędza? Co lubią oglądać, a czego nie? Czy może raczej tego nie wiesz, ale z podziwu godną pewnością siebie wyzywasz nieznanych sobie ludzi od "debili" i lepiej od nich wiesz, co powinni oglądać za własne pieniądze i co pokazywać swoim dzieciom? Cóż, przemilczę, na co mnie się rzygać chce już od dawna.


- Mefisto - 16-06-2009

Negrin napisał(a):A znasz tych ludzi?

Negrin, nie wydurniaj się - nie muszę i żaden z tego argument

Cytat:Znasz te relacje z Bagdadu, które oglądają? Dokładnie wiesz, jakiego rodzaju obrazki serwuje im telewizja, a jakich oszczędza?

telewizja z USA jest dostępna ogólnoświatowo - trudno, zeby nagle mieli dwie wersje relacji, szczególnie tych na żywo :P to nie Oscary

Cytat:Co lubią oglądać, a czego nie? Czy może raczej tego nie wiesz, ale z podziwu godną pewnością siebie wyzywasz nieznanych sobie ludzi od "debili" i lepiej od nich wiesz, co powinni oglądać za własne pieniądze i co pokazywać swoim dzieciom?

To niech oglądają, to co lubią, a nie się wpieprzają, że im się nie podoba - niech nie pokazują dzieciom Batmana, bo to nigdy nie był, nie jest (nawet pomimo PG-13) i nie będzie opowiastka dla dzieci. Jak chcą, żeby dzieciaczki sobie coś pooglądały, to niech do kurwy nędzy zabiorą je na Pinokia, a nie idą na filmy, które w taki czy inny sposób powinny być brutalne. Zapominasz, że to ktoś stworzył ten film, a oni nie wyłożyli na to kasy - jakby mogli, to wtedy mogliby sobie mówić co chcą, a czego nie, ale to nie jest ich film, to nie są ich pieniądze, więc niech łaskawie zamkną ryje, bo przez ich debilne zachowanie tracę ja i cała masa osób, które chcą zobaczyć prawdziwe kino, takie jakim było kiedyś (a co nikomu jakoś nie przeszkadzało dawniej). To przez takich kretynów, jak te wyżej wymienione, bezosobowe grupy ludzi, kino się stacza i jak tak dalej pójdzie będziemy oglądać Batmany w wersji U, gdzie nietoperek razem z Jokerem będą tańczyć na końcu tęczy i opowiadać o tym, co dobre, a co złe. Już mi wystarczy, że przez im podobnych musimy się potem męczyć ze sprowadzaniem (a twórcy z wypuszczaniem) Dir Cutów i innych extendów. Już wystarczy, że przez im podobnych istnieją (na szczęście na razie w Stanach i w ograniczonej dystrybucji) specjalne chrześcijańskie wypożyczalnie video, w których tnie się filmy, jak popadnie, byleby były w zgodzie z czystościa i innymi pierdołami. Chcesz żyć dalej w takim świecie absurdu - to rób to, ale z dala ode mnie. I nie dziw się, że rzucam kurwami na lewo i prawo, bo innych słów na takie jojczenie po prostu nie ma, jak tylko skurwysyństwo, ignorancja i hipokryzja (o zabijaniu twórczej wolności nie pomnę, bo to już dawno udaje się jedynie nielicznym).

3 x NIE!

EOT


- Don Vito - 16-06-2009

Hitch napisał(a):
Don Vito napisał(a):A ograniczenie swobody Nolana to grzech śmiertelny.
Chcesz mi powiedziec, ze wierzysz, ze jego Batmany wygladaja dokladnie, tak jak je zapowiadal i ulozyl sobie w glowie, a ich krecenie obylo sie bez garniturkow narzucajacych odgorne ustalenia?

Nie. Chcę Ci powiedzieć, że bez ingerencji producentów Batmany byłyby 3 razy lepsze. I podejrzewam, że dobrze o tym wiesz. Nolan jest zbyt inteligentny (co już niejednokrotnie udowodnił) żeby wymyślić taką scenę z barkami.


- Mierzwiak - 17-06-2009

Don Vito napisał(a):Chcę Ci powiedzieć, że bez ingerencji producentów Batmany byłyby 3 razy lepsze. I podejrzewam, że dobrze o tym wiesz.
Mimo szacunku i podziwu dla Nolana jestem chyba w niego mniej zapatrzony niż wy wszyscy, bo uważam że jego Batmany są w 100% takie, jakie chciał i nie potrzebuję wymyślać sobie historyjek o ingerencjach producentów żeby usprawiedliwić babole w jego Batmanach. Trochę to śmieszne.

Swoją drogą dlaczego nikt nie próbuje wytłumaczyć chałtury Finchera o Benjaminie Buttonie naciskami producentów?


- Mefisto - 17-06-2009

Mierzwiak napisał(a):Swoją drogą dlaczego nikt nie próbuje wytłumaczyć chałtury Finchera o Benjaminie Buttonie naciskami producentów?

bo to trochę inna historia/fabuła :)


- Hitch - 17-06-2009

Bylo wiadome od pojawienia sie samego teasera, ze to robotka na zamowienie za gruba kase :)


- Don Vito - 17-06-2009

Mierzwiak napisał(a):Swoją drogą dlaczego nikt nie próbuje wytłumaczyć chałtury Finchera o Benjaminie Buttonie naciskami producentów?

Bo Button jest w całości zrobiony przez producentów, a Fincher to pozorant, którego nazwisko dopisano do czołówki, żeby mieć reklamę :)


- JohnBerebere - 17-06-2009

Remake "Dziecka Rosemary" jednak powstanie. No comment. :shock:


- Mefisto - 17-06-2009

a powinno być odwrotnie, bo Ptaki pomimo całej te swojej kultowości nieco się postarzały - z kolei Dziecko Rosmary powinno być pod ochroną do ciężkiej kurwy! :evil:


- Jakuzzi - 17-06-2009

A ja nie rozumiem jak mozna sie ekscytowac lub oburzac takimi nowinkami, skoro praktycznie codziennie pojawia sie kolejny news o klasyku, ktory zostanie zrimejkowany. Nie przyzwczailista sie jeszcze?... ;)


- JohnBerebere - 17-06-2009

Jakuzzi napisał(a):Nie przyzwczailista sie jeszcze?... ;)

Jestem wstrząśnięty, nie zmieszany. :)