Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
The Dark Knight Rises (2012) - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Film a komiks (https://forumkmf.pl/Forum-Film-a-komiks--24)
+--- Wątek: The Dark Knight Rises (2012) (/Thread-The-Dark-Knight-Rises-2012--1845)



RE: The Dark Knight Rises - Tomkiewicz - 22-07-2012

(22-07-2012, 13:46)Mental napisał(a): Z drugiej strony nie miałbym nic przeciwko, gdyby Breivik wciągnął kreskę koki i wpadł na Wiejską z wizytą...

Z tym trudno polemizować, przynajmniej od strony emocjonalnej :)
Ale to wciąż sprawa dyskusyjna, jak się ją rozbierze na sucho. Etycznie i technicznie.
Co do pierwszego: można założyć, że nikt z tych parszywych złodziei nie odebrał okradanemu życia, a tylko go doi, więc kara śmierci może wydawać się nieadekwatna, LECZ... zorganizowana łupież na zniewolonym regulacjami i przymusowymi ściepami narodzie, powoduje pozbawienie środków do życia, kontroli nad środkami produkcji lub do tego stopnia uszczupla własność prywatną, że proceder ten zagraża zaspokojeniu podstawowych potrzeb każdego z ludzi. I w obliczu takiej rozkminki normalny człowiek chętnie widziałby kolesi z Wiejskiej dyndających na pętli lub gnijących na palach. I dlatego moja próba wystąpienia w roli adwokata diabła może iść się jebać na drzewko.

Natomiast jestem przeciwnikiem takiej prewencji i nie wierzę, że Breivik dokonał klasycznego masowego mordu wskutek analizy potencjalnych zagrożeń płynących z marksistowskiego chowu klatkowego :)

Co do technicznej strony. Obawiam się, że gdyby ktoś zdjął bandę z Wiejskiej, swobody obywatelskie stałyby się do tego stopnia iluzoryczne, że właściwie nie można by stwierdzić ich istnienia. Co prawda, 10 kwietnia 2010 stało się coś naprawdę dziwnego, lecz sprawa nie tyczyła się osób z aktualnie namaszczonego przez służby układu. Czyli big nothing.
Ludzie mieli po wielokroć szansę, by zmienić układ, choćby korzystając z tej zakichanej demokracji. Mogli oddać głos na mniejsze zło, czyli ludzi gotowych zaprowadzić minarchizm (to jedyne mniejsze zło, jakie znam). Akap nie jest w stanie funkcjonować w szerszym horyzoncie (chociaż kto wie?), bo rozbije się prawdopodobnie o jedną istotną barierę psychiczną. By to wyjaśnić, musiałbym offtopować podwójnie :)

(22-07-2012, 13:46)Mental napisał(a): Już to widzę jak National Rifle Association potulnie odda całą broń :)

Dlatego wydarzenia jak z Denver będą się powtarzać dotąd, aż społeczeństwo otumanione propagandą wywrze wystarczającą presję. Lecz jeśli doszłoby do pozbawienia w USA ludzi prawa do broni, miałoby to skutki katastrofalne. Wspominam o tym w kontekście tego, że rząd amerykański prowadzi od pewnego czasu mocno wyśrubowaną wojnę psychologiczną z własnym narodem.

I plakacik się nawinął, jak na zamówienie :)

[Obrazek: 552526_10151146865347577_29068005_n.jpg]


I z ostatniej chwili. Wyedytowałem, bo może to jednak tylko pogłoski.

źródło

----------------------------------------------------------------------

link

Zwróćcie uwagę. Zakładam naiwnie, że koleś ze zdjęcia jest prawdziwy. Ale nie o to chodzi. Chodzi o to, że niejaki Holmes siedzi w więzieniu zamiast w areszcie!
Dodatkowo, jak gada jakiś rzekomy klawisz, współwięźniowie czekają na szanse, by go zabić.

Pytania:
- czemu siedzi w więzieniu zamiast w areszcie? W końcu nie zapadł żaden wyrok sądu.
- skoro narażają sprawcę na mord, to znaczy, że nie liczą na jego zeznania, współpracę, wyduszenie z niego czegokolwiek.
- jedne źródła podają, że ma 24 lata, tymczasem ponoć jest doktorantem na wydziale bodajże neurobiologii i pracował w projekcie współfinansowanym przez rząd.

I jeszcze jedno:

Gadają, że chciał zabić więcej osób przy pomocy zaminowanego mieszkania. Sęk w tym, jaka to pułapka, skoro na luziku powiadomił o niej gliny? Albo media nie wiedzą już co pisać, albo mamy prawdopodobnie kolejny kontrolowany służbowo atak na własnych obywateli. Jeśli tak, nie dowiemy się kim był naprawdę sprawca, jak wyglądał i co ważne, prawdopodobnie jest już "na wymarciu".






RE: The Dark Knight Rises - Martinipl - 22-07-2012

Być może ma już zaplanowane samobójstwo - uderzy się krzesłem w tył głowy z siedem razy w proteście przed złym traktowaniem.

W Ameryce jest konstytucyjne PRAWO do samoobrony - a co za tym idzie, jeśli ktoś może mieć broń i zechce jej użyć przeciwko mnie, ja też mam prawo mieć taką samą broń i mogę się bronić. To jest, kurwa, proste.

W Polsce jak ktoś zadziabie nożem człowieka albo rozwali mu głowę młotkiem to nie idzie siedzieć za zabójstwo (chociaż takowego dokonał) ale jest sądzony za "uszczerbek na zdrowiu" (w moim mieście są aktualnie dwie takie sprawy - śmiech na sali).
Analogicznie, powinni zabronić budować betonowych płyt (bo można stracić na nich zdrowie na śmierć) i sprzedaży jakichkolwiek noży (bo, zgodnie z wyrokiem sądu w ostatniej sprawie - traci się mocno zdrowie, również na śmierć). Więc z nożem chodzić też nie wolno (musi mieć mniej niż 13 cm ostrze - jakby to cokolwiek miało zmienić).

Nawet w domu bronić się nie można, bo jak zabijesz złodzieja/gwałciciela/bandytę w swoich czterech kątach, to idziesz siedzieć za zabicie i tyle.

Ameryka pod tym względem jest NIEBO lepsza - bo choć mają więcej broni, to na ludzia kto wie, czy statystycznie nie odstajemy za bardzo w morderstwach z bronią w tle (stosunek liczba broni/obywatel do zabójstw [odliczając porachunki mafii/wojny gangów/interwencje policji]).





RE: The Dark Knight Rises - Mental - 22-07-2012

Martinipl napisał(a):Ameryka pod tym względem jest NIEBO lepsza

Powiem tak: Ameryka stoi w rozkroku od dawna. Z jednej strony metodycznie budują tam państwo policyjne, z drugiej ustanawiają prawa, które dla libertarian są niczym miód na skołatane serce.

Policjanci w amerykańskim stanie Indiana są rozwścieczeni wejściem w życie ustawy zezwalającej mieszkańcom na używanie broni przeciwko pracownikom sektora publicznego, w tym oficerom policji, którzy bezprawnie wkroczą do ich domów. Ustawa została podpisana w marcu przez republikańskiego gubernatora Mitcha Danielsa.

http://wolnemedia.net/prawo/koniec-bezkarnosci-policji-w-stanie-indiana/

Jako ciekawostka powiem, że stan Indiana znajduje się w pierwszej trójce najbardziej pro-wolnościowych stanów w USA. Obecnie figuruje na miejscu trzecim: http://mercatus.org/freedom-50-states-2011

Wracając do adremu - po trwającej wiele dekad indoktrynacji przez etatystyczny system edukacji, Amerykanie w pełni przyswoili sobie wersję amerykańskiej historii ala mała czerwona szkółka. Ta autorytarna dewocja jest tak diametralnie przeciwna wierzeniom tych, którzy powstali w czasie Rewolucji, że większość zapomniała już, co znaczy być Amerykaninem. W gruncie rzeczy rzeczywiste ideały amerykanizmu zostały postawione na głowie. Dwieście lat temu regularne armie postrzegano jako zagrożenie dla wolności i wylęgarnię autorytaryzmu; pobór utożsamiano z tyranią Cromwella; pracę dla korporacji uważano za niespójną z duchem niezależności wolnego obywatela, przymusowe ubezpieczenia społeczne czy medyczne uważano za aberracje europejskich elit zarażonych bakcylem marksizmu, a jedynym urzędnikiem państwowym, jakiego wówczas spotykał przeciętny Amerykanin, był listonosz. Dziś, dwieście lat później, Amerykanie są tak sprusycyzowani przez sześćdziesiąt lat państwa-garnizonu i "wojen" przeciw temu czy innemu wewnętrznemu wrogowi, że są uwarunkowani oddać pokłon władzy. Większość ludzi pracuje w jakiejś scentralizowanej korporacyjnej lub państwowej biurokracji, gdzie oczekuje się od nich bez wymówek wypełniać rozkazy przełożonych, pracować pod ciągłym nadzorem i sikać do kubka na zawołanie.

To już pomału przestaje być Ameryka.


RE: The Dark Knight Rises - Danus - 22-07-2012

Jeszcze jeden post na temat polityki, cała dyskusja pójdzie w niebyt.


RE: The Dark Knight Rises - Mierzwiak - 22-07-2012

Ogłaszam wszem i wobec, że trailer na ekranie IMAXa miażdży i dostarczył mi więcej emocji (przynajmniej tych pozytywnych) niż 120 minut Prometeusza :)


RE: The Dark Knight Rises - Tomkiewicz - 22-07-2012

Danus, a mógłbyś to rozwinąć :) ?

Ale spokojna uczesana, to prywatny teren, więc z mojej strony EOT.


RE: The Dark Knight Rises - Danus - 22-07-2012

Chodzi o to, że nie rozmawiacie na temat filmu tylko o Breivikach, dostępie do broni i innych Holmesach. Przestańcie robić offtopa:)


RE: The Dark Knight Rises - Tomkiewicz - 22-07-2012

No fakt, dlatego kończę.
Ale pomyśl Danus, czy w przyszłości nie dać szansy tak ważnym tematom jak polityka i religia, które są tu na cenzurowanym (piję do HP). Muszą być cholernie istotne, skoro Aronson ukuł teorię, że co jak co, ale po przekroczeniu pewnego wieku, poglądy rel. i polit. są tak głęboko wdrukowane w psyche, że za luja nie idzie ich komukolwiek argumentować.

Czekam na seans filmu, bo muszę Mentalowi wyperswadować, że Batman to etatysta ;) Roboczo dodam, że zbieram na to dowody z części drugiej trylogii he he
Gdzie mam to zrobić? Tu chyba będzie pasować, no nie?






RE: The Dark Knight Rises - Danus - 22-07-2012

Ja nie ma nic przeciwko, bo ostatnio calkiem kulturalnie się rozmawia o polityce, no ale nie ja decyduje i rozumiem decyzję administracji. Zresztą byłem "wtedy" zwolennikiem zamknięcia wątku światopoglądowego. No, ale skończmy offtopa.
Proszę rozmawiać o Batmanie.


RE: The Dark Knight Rises - Gal Anonim - 23-07-2012




RE: The Dark Knight Rises - Mental - 23-07-2012

Ice-T ku*rwa! Prawdziwy gansta, prawdziwy nigga i prawdziwy Amerykanin:









RE: The Dark Knight Rises - nawrocki - 23-07-2012

Zgodnie z przewidywaniami, TDKR zawitał właśnie do pierwszej 10 na IMDb:
http://www.imdb.com/title/tt1345836/

Jestem ciekaw, jak będzie wyglądać średnia tego filmu, powiedzmy, za pół roku.


RE: The Dark Knight Rises - Gal Anonim - 23-07-2012

Fajnie, że mimo wszystko TDKR nie jest tak całkowicie ślepo ciepło przyjęte przez krytykę, jak TDK.

http://www.slashfilm.com/15-bothered-the-dark-knight-rises/

(23-07-2012, 22:21)Mental napisał(a): Ice-T ku*rwa! Prawdziwy gansta, prawdziwy nigga i prawdziwy Amerykanin:

Miśku, daj już spokój. Jaki to ma związek z filmem?






RE: The Dark Knight Rises - Mental - 23-07-2012

No taki, że już do końca świata będzie on mi się kojarzył z tą strzelaniną, bo sam film pewnie będzie cienki tak samo jak TDK :) Wszystko, co "najlepsze" w Batmanach Nolana to śmierć Ledgera i masakra w Colorado :) Ale ok, co racja, to racja, ja już milknę w tym wątku. Może ewentualnie napisze kolejną recke, jaki to nowy Batek był dziecinny ;)


RE: The Dark Knight Rises - Tomkiewicz - 23-07-2012

(23-07-2012, 22:21)Mental napisał(a): Ice-T ku*rwa! Prawdziwy gansta, prawdziwy nigga i prawdziwy Amerykanin:

No i wraz z kolegami z Body Count nagrał "Cop Killer", więc się Danus zaraz wnerwi ;)

Mental - serio z Nolanem? To zajebiste filmy, nowy też taki będzie. To są fajne, NWO-skie mroczne familoki :) Co prawda każdy z nich do końca podeszwy nie dorasta "Watchmen" - arcydziełu arcydzieł, pomnikowi pomników, filmowi od a do z w mordę zajebistemu. Też, co prawda, z podprogówką NWO-ską, ale kurde, nie pamiętam tak genialnej postaci, tak wspaniałej jak Rorschach. Howgh.





RE: The Dark Knight Rises - Albertino - 24-07-2012

Jaki jest Watchmen? <sika ze śmiechu>

Policzek dla genialnego komiksu, zrobiony przez tego slo-mo beztalentnego partacza, który teraz musi się bawić w Supermany, bo już lepszej roboty nie dostanie, ale dajmy już spokój z offtopami :)


RE: The Dark Knight Rises - Mr. ?? - 24-07-2012

Co jest zajebistego w Batmanach Nolana ?
Batman Begins jeszcze mi się podobał, ale TDK to taka utopijna wizja Gotham z naiwnymi mieszkańcami, głupimi policjantami i mafiozami oraz dobrymi więźniami na barkach :).
U Burtona była prawdziwa mafia a mieszkańcy Gotham byli gotowi dać się zabić Jokerowi dla pieniędzy.
P.S. Nie zdziwię się jak w TDKR zamieszki wywoła pokazanie mieszkańcom prawdy o Harveyu Dencie
czy coś co w komiksach i serialu animowanym spłynęło po nich jak woda :).



RE: The Dark Knight Rises - Lambon - 24-07-2012

vidmo politycznych rozkmin


RE: The Dark Knight Rises - Gieferg - 24-07-2012

(24-07-2012, 04:21)Albertino napisał(a): Jaki jest Watchmen? <sika ze śmiechu>

Film jest rewelacyjny i nie ma dyskusji. Komiks może sobie być lepszy, ale od lat nie czytam komiksów więc się tego nie dowiem. Oceniam wyłącznie film jako FILM, nie obchodzi mnie to czy jest dobrą ekranizacją.




RE: The Dark Knight Rises - raven.second - 24-07-2012

(24-07-2012, 21:03)Gieferg napisał(a): Oceniam wyłącznie film jako FILM, nie obchodzi mnie to czy jest dobrą ekranizacją.

Ale jeśli sam film jest dobry i do tego jest dobrą ekranizacją, to dodatkowy plus.