Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Gorące wieści, plotki itp. - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3)
+--- Dział: Plakaty, trailery, prasa branżowa, nagrody filmowe (https://forumkmf.pl/Forum-Plakaty-trailery-prasa-bran%C5%BCowa-nagrody-filmowe--17)
+--- Wątek: Gorące wieści, plotki itp. (/Thread-Gor%C4%85ce-wie%C5%9Bci-plotki-itp--113)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379 380 381 382 383 384 385 386 387 388 389 390 391 392 393 394 395 396 397 398 399 400 401 402 403 404 405 406 407 408 409 410 411


- desjudi - 01-02-2007

lepiej byłoby gdyby tragedia w Biesłanie przedstawiona została jako wyraźne tło, drugoplanowy bohater, a nie ot tak, żeby udokumentować śmierć. doskonale z podobnym problemem poradzono sobie w np. "Hotelu Ruanda" czy "Shooting dogs" - filmach o wcale nie tak dawnej afrykańskiej rzezi [mord na milionie osób w ciągu kilku tygodni].


- military - 01-02-2007

Akurat filmy o takich wydarzeniach w krajach 3-ego świata są jak najbardziej potrzebne, żeby nagłośnić problem. A czy jest ktoś w 1 i 2 świecie, kto przespał Biesłan? Bo inaczej nie dało się ominąć tego zdarzenia w mediach.


- desjudi - 01-02-2007

fakt, nie dało się ominąć [pamiętam,że byłem wtedy w u, s and a i media amerykańskie nie poświęcały tej tragedii wiele miejsca. to był news, ale na czwartej stronie gazety].
chodzi być może o problem czeczeński, bo ani Pierwszy, ani Drugi Świat o nim za wiele nie wiedzą [ i się pewnie nie dowiedzą, nikt nie będzie na tyle odważny, żeby w miare obiektywne ukazać ten konflikt. i skutek tego konfliktu - tragedię w Biesłanie właśnie]


- What?! - 01-02-2007

A może chodzi nie tylko o to, by upamiętnić zabitychw Biesłanie, ale też by nieco naświetlić problem rosyjsko-czeczeński? Nic nie dzieje się bez przyczyny. Dlaczego taki atak został przeprowadzony? Dlaczego służby rosyjskie wypadły tak jak wypadły? Nieudolnie, tak, że zginęło masę dzieci? które i tak poszły na rachunek Czeczeńców? Niedawano zmarł Litwinienko. Johnny Depp zakupił już prawa do jego zyciorysu, który ktoś pisze w Anglii. Jak wiemy, Litwinienko zginął, bo obciążał winą za wybuchy na osiedłach moskiewskich bynajmniej nie Czeczeńców. A tragedia w Teatrze moskiewskim. I znowu wielka nieudolność służb specjalnych w Moskwie. Masę ludzi zginęło, za przyczyną, ale nie z rąk terrorystów.

A gdyby tak pójśc tokiem rozmumowania, że ojej, to grzech żerować na cudzym nieszczęściu, to wszystkie filmu o wojnie, powstanaich w getcie zydowskim, o tematyce obozów koncentracyjnych itd. byłyby niegodne, bo zarabiające na jeszcze wiekszej tragedii.


- Mierzwiak - 01-02-2007

What?! napisał(a):A gdyby tak pójśc tokiem rozmumowania, że ojej, to grzech żerować na cudzym nieszczęściu, to wszystkie filmu o wojnie, powstanaich w getcie zydowskim, o tematyce obozów koncentracyjnych itd. byłyby niegodne, bo zarabiające na jeszcze wiekszej tragedii.
Tylko że holokauście TRZEBA wciąż przypominać (no fakt, może niekoniecznie przez filmy fabularne), a tragedia w Biesłanie to "tylko" kolejny przejaw terroryzmu.


- military - 01-02-2007

What?! napisał(a):A gdyby tak pójśc tokiem rozmumowania, że ojej, to grzech żerować na cudzym nieszczęściu, to wszystkie filmu o wojnie, powstanaich w getcie zydowskim, o tematyce obozów koncentracyjnych itd. byłyby niegodne, bo zarabiające na jeszcze wiekszej tragedii.

No dobra, czemu nie. Niech wyłożą ze 100 milionów na realistycznie odwzorowaną śmierć 100 osób. Będzie cool. Zabawne - wyjdzie po milionie na osobę. Tyle kasy w życiu nie zobaczą ich rodziny, haha. Będą fajne sceny, zmienimy trochę osobowości większości ludzi, bo nie są holiłódzcy, ale i tak będzie się fajnie oglądać. W zasadzie to nie będzie tam prawie nikogo dobrze odwzorowanego, no ale przecież to normalka. Zarobimy.

Załóżmy taką sytuację: twojego ojca\matkę\kogokolwiek ci bliskiego zagryza pies. Ludzie widzą, ale nie reagują bo się boją. Pies rozszarpuje człowieka, człowiek krzyczy, ból jest nie do zniesienia. Parę dni później - pogrzeb. Za tydzień przychodzą producenci i mówią że kręcą film o takich tragediach. Chcą żebyś opowiedziała o ojcu. Z każdym szczegółem. Co lubił? Jakie rzeczy nosił? A może miał jakieś wady? Czego w nim nie lubiłaś? Po sprawie wychodzą, ew. zostawiają ci czek na 1000 zł. Dobrze sprzedałaś staruszka, jeszcze się przydał. Rok później na ekrany wchodzi film "Cżłowiek zagryziony przez psa". Bohater ma nazwisko twojego ojca, ale zmienili mu imię, bo nie było zbyt ładne. Poza tym akcja toczy się gdzie indziej, bo mieskzasz w okolicy, z którą nikt się nie zidentyfikuje. Główny aktor nawet nie przypomina twojego ojca - ani wyglądem, ani zachowaniem. W ogóle potret ojca jest raczej nieprawdziwy, pokazują że ma romans w biurze i tchórzy przed psem. A tak naprawdę to tego psa nasłała żydomasoneria. Głównie liczy się montaż i pokazanie cierpienia, nazwisko twojego ojca to w zasadzie chwyt marketingowy, żeby można było napisać "oparte na faktach". Film robi furorę, producenci zarabiają. Ty nie. Za rok idziesz na mierny horror o mordercy jedzącym mózgi zwierząt. Na plakacie stoi "film producentów Człowieka pożartego przez psa. Oparte na faktach".

Miło.

Tak na serio, to widzę że dla ciebie nie ma różnicy, czy tragedia jest świeża, czy WYPADA mówić o niej w ten sposób. Podejście jak u dziennikarzy Faktu - najważniejsze to pokazać leżące ciało i podać dokładną liczbę ofiar, bo bez tego nie będzie wystarczająco obrazowo. Dlatego nie można przypomnieć o Biesłanie w dokumencie, nawet metodą Moore'a. Ważne, żeby pokazać króliczka, a potem malowniczo go zajebać. Pasja była fajna, nie?


- What?! - 01-02-2007

What?! napisał(a):A może chodzi nie tylko o to, by upamiętnić zabitychw Biesłanie, ale też by nieco naświetlić problem rosyjsko-czeczeński? Nic nie dzieje się bez przyczyny. Dlaczego taki atak został przeprowadzony? Dlaczego służby rosyjskie wypadły tak jak wypadły? Nieudolnie, tak, że zginęło masę dzieci? które i tak poszły na rachunek Czeczeńców? Niedawano zmarł Litwinienko. Johnny Depp zakupił już prawa do jego zyciorysu, który ktoś pisze w Anglii. Jak wiemy, Litwinienko zginął, bo obciążał winą za wybuchy na osiedłach moskiewskich bynajmniej nie Czeczeńców. A tragedia w Teatrze moskiewskim. I znowu wielka nieudolność służb specjalnych w Moskwie. Masę ludzi zginęło, za przyczyną, ale nie z rąk terrorystów.
i.

Military _ coż za adekwatnyi nick. Zrzuć z oczu bielmo nienawiści i przeczytaj jeszcze raz ze zrozumieniem.

PAsja, nie była fajna. Tak nawiasem mówiąc.

EDIT: Jeśli ty nie widzisz róznicy między tragedią w Biesłanie, a człówiekiem zagryzionym przez psa, to współczuję.

Czyżbym znów musiał kogoś uświadomić, że "współczucie" w dyskusji, jest oznaką braku już nie tylko argumentów, ale nawet najzwyklejszej kultury dyskusji? Bardzo proszę o zwracanie się do siebie w taki sposób, aby samemu nie poczuć się urażonym, gdy druga strona napisze to samo w Twoim kierunku. Admin.


- military - 01-02-2007

Czy takie filmy jak WTC, Lot 93, wspomniana Pasja (która też przecież jest zapisem historycznej tragedii) i Titanic to twoim zdaniem dobre przedstawienie, oddanie hołdu ofiarom katastrof? WTC - prawdziwe nazwiska i ckliwa, żałosna historyjka; Lot 93 - najlepszy z tego zestawu, choć na pewno nie jest obiektywny ani neutralny (oczywiście ci źli są brzydcy i mają zrośnięte brwi, a ci dobrzy to standardowy twardziel z wielką szczęką, mądry, zaradny i wszechstronny biznesmen i matkotereso-stewardessa, która jakoś nie przypomina tych osób, o których mowa w filmach dokumentalnych); Titanic - z wielkiej tragedii robi "fajny film", który ogląda się dla efektów i paru tanich thrillsów. A teraz drugie pytanie: czy tym wzorem, taką realizacją chciałabyś "uczcić" niedawną ŚMIERĆ SETKI DZIECI? Jeśli tak, to naprawdę... W Fakcie dużo pieniędzy płacą, na pewno dostaniesz angaż.


- Mierzwiak - 01-02-2007

Myślę że wrzucanie do jednego worka Titanica i Pasji z filammi o WTC itp. to błąd. Titanic opowiada o wydarzeniu sprzed prawie stu lat, które było wynikiem zwykłego, ludzkiego błędu. Owszem, zginęli ludzie i na pewno nie jest błędem powiedzieć, że film Camerona jak i pozostałe o Titanicu nie żerują na ludzkiej tragedii, ale to co innego.
Pasja opowiada o wydarzeniach sprzed prawie 2000 tysięcy lat, to film religijny będący dla wielu ludzi przeżyciem (np. dla mnie, choć osobą religijną nie jestem) i postawienie go na równi z produkcjami o 11.09 jest zwyczajnie głupie.

O jakości filmów o 11.09 już się wypowiadałem, ale podstawowy zarzut brzmi tak - po co robić film o czymś, co wszyscy widzieli na żywo w telewizji? Oczywiście, w tv nie można było zobaczyć leżących pod gruzami ludźmi ani tego co działo się na pokładach porwanych samolotów, ale czy naprawdę jest potrzeba pokazania tego w kinie?

A w drodze kolejne produkcje, o huraganie Katrina i pamiętnej fali tsunami. Krew mnie zalewa jak o tym słyszę.


- military - 01-02-2007

Jeszcze tylko słowem wyjaśnienia i to koniec dyskusji z mojej strony:

Biesłan jest tematem, który doprowadza mnie do białej gorączki. Rozumiem, że z WTC dało się zrobić show (dla TVN to był dar od Boga). Ale wkurwia mnie niemożebnie, kiedy w portalach netowych ogłasza się dwudniową żałobę na pokaz, a dwa dni później najważniejszym niusem jest "Dwugłowa świnia urodziła się w Opolskiem". Ludzie w komentarzach masowo stawiają ['] (tylko trzy uderzenia palcem, co zaszkodzi z 10 takich wpisać, żaden wysiłek, a potem komentarz do Jasia Śmietany w niusie o świni). Kiedy jednak zapytać ich parę miesięcy później o największe tragedie ostatnich lat, odpowiadają w większości "jakie tragedie?", potem ewentualnie "aaa, no WTC". Pytam - "a Biesłan" - i wtedy jest "aaaa, nooo, Biesłan. Jasne. Zawsze o nich pamiętam". W dwa tygodnie po tragedii już nikt o niej nie mówił, nawet w kościele nie było "módlmy się za dusze dzieci z Biesłanu". Z Osetii. Pamiętacie taką miejscowość jeszcze? Przypomniała wam się podczas święta zmarłych? Dzisiaj to już przedawniony, zapomniany temat. Ba, śmierć 50 tyś. Pakistańczyków w trzęsieniu ziemi została praktycznie NIEZAUWAŻONA.

A teraz jakieś chuje za biurkiem obliczyły sobie, że Lot 93 dobrze zarobił, więc na fali popularności weźmiemy sprawdzonego twórcę i zarobi nam jeszcze trochę - tym razem dzięki zesłanej z niebios śmierci tych dzieci. Z nimi świat byłby uboższy. My na pewno.

P.S.

Sorry za wulgaryzmy, ale od takiej hipokryzji dostaję białej gorączki.

P.S. 2

Mierzwiak: Chrystus istniał, to fakt, nawet jeśli nie miał żadnych "mocy". :) A po drugie to nie ja zacząłem przyrównywać Biesłan do filmów o tragedii sprzed 100 lat. Ja tylko podaję analogiczne przykłady...


- Mierzwiak - 01-02-2007

military napisał(a):A po drugie to nie ja zacząłem przyrównywać Biesłan do filmów o tragedii sprzed 100 lat. Ja tylko podaję analogiczne przykłady...
Wiem wiem, to była wypowiedź ogólna, nie skierowana konkretnie do Ciebie.

Jeśli chodzi o takie sprawy, to mogę powiedzieć że cieszę się że żyjemy w takim kraju. Na szczęście u nas nie doczekamy się - oby! - filmu o tragedii na targach katowickich ani łzawego peanu na cześć górników.


- Mental - 01-02-2007

No ja takiego filmu na pewno nie zrobię. Już wolę sobie tragedię wymyślić.


- Ktoś - 03-02-2007

W czerwcu ma sie pojawić nowa ekranizacja ksiązki Stephen'a Kinga "1408"
Tu znajdziecie zwiastun http://movies.yahoo.com/movie/1809721616/info Zapowida sie ciekawie i do tego obiecująca obsada m.in Samuel Jackson i John Cusack :wink:


- Jakuzzi - 03-02-2007

Ostatnimi czasy wszystkego, co jest sygnowane nazwiskiem Samuel L. Jackson, lepiej unikac. ;)


- Ktoś - 03-02-2007

Eee tam ja nie mam sepcjalnie uprzedzeń do rzadnych aktorów, z wyjątkiem Garego Oldmana :wink:


- military - 03-02-2007

Gary Oldman jest rzadny? Dlaczego (i co w ogóle znaczy ten epitet? chyba nic pozytywnego)?


- Ktoś - 03-02-2007

Nie jest "rzadny" tego nie powiedziałam, ale specjalnie nie przepadam za jego stylem aktorskim, tak jakoś


- military - 03-02-2007

Oldman ma tyle stylów, ile gra postaci. :) Może być wariatem w Leonie czy 5 Elemencie, może być dostojnym wariatem w Draculi, może być odjechanym wariatem w Sid i Nancy, może być wreszcie zwariowanym odjechańcem w Harrym Potterze. Uwielbiam tego gościa! :)

P.S.
W takim razie "Żadnego" aktora.


- LPC - 04-02-2007

http://film.onet.pl/0,0,1478801,wiadomosci.html

a juz myslałem ze bedzie film "aktorski" jak to slicznie nazwali a tu kupa


- Ktoś - 04-02-2007

Oldman pewnie dlatego mi nie leży bo jego styl i dziwactwo jest podobne do Depp'a a jego wole zdecydowanie bardziej :P cóż no ile zdań tyle gustów military :wink: