![]() |
|
Heat (1995) - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3) +--- Dział: Filmy zagraniczne (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-zagraniczne--12) +---- Dział: Filmy Michaela Manna (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-Michaela-Manna--65) +---- Wątek: Heat (1995) (/Thread-Heat-1995--119) |
- Mierzwiak - 29-10-2007 Co nie zmienia faktu że Heat jest jednym z dwóch najlepszych filmów ever i nic tego nie zmieni 8) PS. Może mi się wydaje, ale właśnie w tej scenie przed sklepem jakiś koleś zostaje chyba postrzelony. - Mental - 29-10-2007 Cytat: Co nie zmienia faktu że Heat jest jednym z dwóch najlepszych filmów ever i nic tego nie zmieni no ba :) w Informatorze nikt nie pali. to też absurdalne, ale cóż... gdyby Mann pokazał bohatera z papierosem, momentalnie zniszczyłby cala konstrukcje ideowa filmu. podobnie w Heat - gdyby powiedzmy De Niro zabił kobietę, widownia mogłaby nabrać do niego odrazy. a osia ideowa Heat było pokazać konfrontacje dwóch skądinąd szlachetny ludzi - pojedynek niczym z najlepszych westernów. ich starcie dzieje sie jak gdyby poza nawiasem normalnego świata. to zderzenie zasad, konsekwencji, honoru. Waingro to szuja, De Niro - pomimo ze w scenariuszu występuje jako antagonista - w gruncie rzeczy niczym sie nie rożni od Pacino. Gieferg napisał(a):TF to prawie jak sequel :) :) "prawie" robi wielką różnicę :) - Gal Anonim - 01-11-2007 Widzieliście gdzies może taki plakat albo chociaż jakąś bardzo dużą wersję tego zdjęcia? [obrazek] PS Gorączka "Heatowych" avatarów wreszcie dotarła do Gdańska.
- Jakuzzi - 01-11-2007 Mental napisał(a):brak ofiar wśród cywili w Heat jest czymś absurdalnym i nic tego nie zmieni. zwłaszcza w scenie przed marketem, kiedy to De Niro trzyma w jednej ręce karabin. broń wypluwa po łuku serie pocisków i cudownie omija panoszących sie w popłochu klientów. Takie stwierdzenie i mimo to Heat wciaz jako najlepszy film ever? Jakiegokolwiek innego filmu nie oszczedzalbys, widzac taka "wpadke". ;) Crov napisał(a):PS Gorączka "Heatowych" avatarów wreszcie dotarła do Gdańska. ;) Jakie szczescie, ze na forum juz dawno sie skonczyla. :) - Gal Anonim - 01-11-2007 Jakuzzi napisał(a):Racja! Dzięki temu jestem oryginalny. :)Crov napisał(a):PS Gorączka "Heatowych" avatarów wreszcie dotarła do Gdańska. ;) - Mental - 01-11-2007 Cytat:Jakiegokolwiek innego filmu nie oszczedzalbys, widzac taka "wpadke" wbrew pozorom to jest wpadka. szkoda, ze nie wyszło jak u Peckinpaha: strzelanina i giną wszyscy: dzieci, kobiety, starcy.. kule nie wybierają celu. - Glut - 01-11-2007 Mental, przestań się wykręcać i napisz w końcu czemu Heat to idealne, perfekcyjne arcydzieło skoro ma już jedną wpadkę i jeden motyw subiektywnie niewłaściwy. :) - Mental - 01-11-2007 Heat ma dwie wpadki: brak ofiar wśród cywili w sekwencji strzelaniny i "nierozsądne" zachowanie De Niro w scenie przed barem, kiedy to próbuje unieszkodliwić Waingro w najgłupszy z możliwych sposobów. a Heat to idealne, perfekcyjne arcydzieło, ponieważ ma kilka rzeczy, których nie ma Dzika banda. gdyby nie Heat, najlepszym filmem mojego życia byłby zapewne Alien 3 albo Seven, ale jako ze western to mój umiłowany gatunek, filmy Finchera plasują sie za Heat. proste jak jebanie, prawda? :) - Glut - 01-11-2007 A czy Se7en ma jakieś błędy? :) A czy Se7en to nie poniekąd kino sensacyjne? - Mental - 01-11-2007 seven nie ma absolutnie zadnych usterek. jesli zas chodzi o przynależność gatunkowa, traktuje seven na pograniczu dreszczowca i horroru i nie są to tylko moje widzimisię - polecam przejrzeć listę nagród, jakie otrzymał film Finchera. - Glut - 01-11-2007 Absolutnie nie kwestionuję geniuszu Se7en. Odnośniki do nagród mi nie potrzebne. Zastanawia mnie tylko dlaczego przekładasz film idealny nad film z dwoma błędami. Czy wystarczy być Westernem/Sensacyjniakiem? :) - Mefisto - 01-11-2007 Hit jest Git
- Jakuzzi - 01-11-2007 Skoro mowimy juz o wpadkach i chcemy byc precyzyjni - nie ma filmu bez wpadek. ;) http://www.moviemistakes.com/film1127 - Mental - 01-11-2007 Glut: poniewaz wszystko, co mowie/pisze i robie jest subiektywne. na idealność Heat - oprócz aspektów czysto filmowych - składa sie także kontekst pozafilmowy: może akurat podczas pierwszego seansu padał deszcz za oknem? może dziewczyna powiedziała mi, ze jestem fajny :) może solidaryzuje sie do tego stopnia z bohaterami, iż przedkładam w gruncie rzeczy błahe usterki ponad perfekcyjna logiczność seven? kto wie?... tak miedzy nami: sporo wody upłynęło w Wisle, zanim ostatecznie uznałem film Manna za ten jedyny, najlepszy, niepowtarzalny film mojego życia. - Glut - 01-11-2007 Cytat:może podczas oglądania Heat dziewczyna mi powiedziała, ze jestem fajny O kurczę. :) Zrozumiałem fakt subiektywności TOP 5 Mentala, dziękuję za uwagę. - Mental - 01-11-2007 co? nigdy nie usłyszałeś od dziewczyny, ze jesteś fajny? :) moje pedalskie TOP5 wygląda tak: HEAT SE7EN ALIEN 3 WILD BUNCH TERMINATOR - Glut - 01-11-2007 Nie widziałem Wild Bunch, Alien 3 mnie znudził a Terminator może być. :) Nigdy podczas oglądania zajebistego filmu, który mógłby stać się jeszcze lepszym z tego właśnie powodu. :) - Mefisto - 01-11-2007 Glut - wyjdź w tej chwili :evil: - Mierzwiak - 01-11-2007 Po raz pierwszy obejrzałem Heat na dvd z dźwiękiem 5.1. WOW dla brzmienia strzelaniny, kolejne WOW dla muzyki, którą w wielu scenach odkryłem, a w innych jeszcze bardziej doceniłem, i ostatnie, kolejne WOW dla samego filmu, tak dla formalności. - Glut - 01-11-2007 Mefisto napisał(a):Glut - wyjdź w tej chwili :evil: Mogę co najwyżej przenieść tego posta do niepopularnych poglądów. ;) |