![]() |
|
Mission: Impossible (1996-2022) - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5) +--- Dział: Serie filmowe (https://forumkmf.pl/Forum-Serie-filmowe--21) +--- Wątek: Mission: Impossible (1996-2022) (/Thread-Mission-Impossible-1996-2022--1546) |
RE: Mission: Impossible - Juby - 29-07-2015 Chyba powtórzę sobie całą serię (nieszczęsną dwójkę też) przed RN. RE: Mission: Impossible - Arahan - 31-07-2015 Chris widział i twierdzi, że to najlepsza część ze wszystkich :) RE: Mission: Impossible - Juby - 31-07-2015 Słyszałem to już kilka razy i wciąż najbardziej podoba mi się jedynka. Ale obejrzałem co Chris ma do powiedzenia i napalam się na druga najlepszą część serii. RE: Mission: Impossible - Pelivaron - 02-08-2015 Świetny początek - 56 milionów. Drugie otwarcie serii w historii. Jak wyniki szacunkowe zostaną potwierdzone to do M:I2 braknie niecałych 2 baniek. RE: Mission: Impossible - Mefisto - 07-08-2015 (31-07-2015, 08:15)Arahan napisał(a): Chris widział i twierdzi, że to najlepsza część ze wszystkich :) Naaaah. Jest dobrze, miejscami bardzo dobrze, ale jednak lepiej oglądało mi się 4. No i jedynka bezkonkurencyjna. Mimo to 5 to bardzo dobre kino, ze świetnym humorem, odpowiednio dawkowanym napięciem i tajemnicą. Tradycyjnie jest parę durnot, nawet względem świata przedstawionego, ale idzie wytrzymać. Co do akcji i stuntów. Wieżowca nie przeskoczyli, ale za to jest świetny pościg motocyklowy. Bo ta scena z samolotem, to zaraz na początku jest i w sumie poza brawurą Tomka nic nie wnosi do fabuły, a nawet i można by było to spokojnie z filmu wyciąć. Na plus jeszcze muzyka i Fergusonowa, od której nie można oczu oderwać, zwłaszcza w żółtej kiecce. Na minus trochę sztampowa, by nie powiedzieć głupiutka końcówka oraz troszkę za dużo mini-misji w misji, przez co główny wątek się nieco rozjeżdża. Harris jako bad guy też mnie nie porwał - koleś ma aparycję i możliwości, a tutaj po super początku zrobiono z niego tradycyjnego villaina, który cedzi słowa przez zęby i reaguje nazbyt teatralnie. Aha, no i zgrabnie to wszystko powiązano z poprzednią częścią. IMAX tym razem bez szału, choć punktuje klimatycznym wprowadzeniem do filmu, a rzeczony pościg w tej skali ogląda się nie mrugając oczami. solidne 8 / 10 EDIT: a i jeszcze odrobinę przegięli z PG-13, przez co w kilku scenach Ethan cierpi na syndrom Jokera, czyli wydaje się być zrobiony ze stali. RE: Mission: Impossible - Super8 - 07-08-2015 Spoilery, ku....wa! RE: Mission: Impossible - Pitero - 07-08-2015 I obejrzane. Po kiepskiej dwójce, średniej trójce i dobrej czwórce teraz dostajemy świetną piątkę. Film właściwie ogląda się sam, nie ma nudy (choć co ciekawe jak na film akcji, jest sporo długich scen gadanych), aktorstwo jak zwykle świetne, a na czele świetna Rebecca Ferguson (i fajnie, że wrócił Rhames). Sean Harris jako villain to genialny wybór, to opanowanie, szacun. A najlepsze są oczywiście sceny akcji, zaczynając od pierwszej do ostatniej. Jednym słowem rewelacja. Już chcę kolejną część!! 8/10 RE: Mission: Impossible - Pelivaron - 08-08-2015 Jestem świeżo po całkiem udanym seansie. Przygody o Ethanie Huncie trzymają poziom - oglądało się równie fajnie jak jedynkę i czwórkę. Od poprzedniej części ma trochę mniej humoru (która zapewne zawdzięcza w tej kwestii sporo Birdowi), ale za to akcja wydała mi się konkretniejsza. Prolog z samolotem super, a scena pościgu za motorami absolutnie fantastyczna. Sama intryga także solidna, chociaż podobnie jak Mefisto uwazam, że kuleje czarny charakter. Z początku wykazywał mega potencjał, ale im dalej w las robił się bardziej nijaki i tak naprawdę mogłoby go nie być. Końcówka jak już w tej serii bywa trochę przegięta, ale nie znowu tak jak w jedynce czy dwójce. PS Rebecca Ferguson jest tak zajebista, że łeb wybucha. Najlepsza dziewczyna Hunta (wygrywa nawet z cyckami Pauli Patton) :P Ode mnie 7/10 RE: Mission: Impossible - Negatywny - 08-08-2015 Tomek dostarcza jak zawsze. ZAWSZE. Czwórka podobała mi się chyba jednak trochę bardziej bo jestem prosty i jednak lubię większy rozmach. (08-08-2015, 19:23)Pelivaron napisał(a): PS Rebecca Ferguson jest tak zajebista, że łeb wybucha. Dokładnie tak samo pomyślałem, ale potem przypomniałem sobie, że dokładnie to samo myślałem po każdej części :) Dziewczyny Hunta to bezbłędna seria, a na dodatek nawet nie muszą być jego dziewczynami! Mam nadzieję, że zgarną pierdyliard zielonych i jeszcze z 5 części będzie. RE: Mission: Impossible - Mefisto - 09-08-2015 (08-08-2015, 22:50)Negatywny napisał(a):(08-08-2015, 19:23)Pelivaron napisał(a): PS Rebecca Ferguson jest tak zajebista, że łeb wybucha. Przyznajcie wstręciuchy, co robiliście podczas wiadomego ujęcia w operze :P Cytat:Negatywny Szóstą już robi. RE: Mission: Impossible - Pitero - 09-08-2015 Jak w szóstej znowu zagra Ferguson, to już 2 punkty w górę ocena idzie :) Dobrze, że Tomek ją wypatrzył w jakimś tam filmie i zaoferował współpracę (podobno nawet nie było castingu, od razu angaż). RE: Mission: Impossible - Pelivaron - 09-08-2015 Oo właśnie. Teraz dopiero sobie przypomniałem skąd znam tę laskę. Ona grała w Herkulesie ze Skałą i była jednym z niewielu pozytywów. Podobno też jest jedną z kandydatek do zagrania dziewczyny Gambita. RE: Mission: Impossible - Indroman - 13-08-2015 Nie kojarzę kiedy ostatnim razem wyszedłem z kina tak zadowolony. Jest tu wszystko to za co lubię tę serię: fajne lokacje, karkołomne akcje, wyważone tempo, dobre aktorstwo, chemia między postaciami, bardzo dobra realizacja i motyw muzyczny, który - podobnie jak ten z Bonda - chyba nigdy mi się nie znudzi. Do tego kilkukrotnie można parsknąć śmiechem w zaplanowanych przez twórców momentach i w żaden sposób nie zmienia to faktu, że w scenach akcji poślady spinają się w kinowym fotelu. Sam zarys fabularny majstersztykiem nie jest, bo oczywiście znów najtajniejsza z tajnych agencji jest zagrożona, a ratowanie jej nierozerwalnie łączy się z utrzymaniem pokoju na świecie. To jednak aksjomat, który widz bierze na klatę mówiąc "dawajcie tego więcej". I dostajemy to czego oczekujemy z kulminacją w scenie pościgu. Tom najpierw masakruje prowadzone przez siebie BMW M3, by po chwili zniszczyć system wybitnie zrealizowanym rajdem na S1000RR tej samej marki. Jest w tej scenie takie ujęcie, gdy Cruise zapier...la po prawym łuku, kamera jest tuż za nim i powoli zbliża się do powiewającej koszuli naszego bohatera... Kosmos! W porównaniu do przegiętej akcji motocyklowej z "dwójki" tutaj mamy faktyczne emocje i to nie byle jakie. Minusy? Mam z tym problem, bo tę część kupiłem w pełni, podobnie jak "jedynkę". Gdybym miał już się czepić to postaci Solomona Lane'a, która cierpi na typowe schorzenia dzisiejszych skurczybyków holiłódu. Demoniczny wygląd, ekscentryczne zachowanie i konieczna, jakaś firmowa przywara - tu: sparciały głos. Dzięki temu ma się typowe bicie z myślami czy jest to przerażające czy śmieszne z ostatecznym werdyktem bliższym temu drugiemu. Pozytywne jest to, że chciałbym by więcej filmów miało tylko takie zgrzyty. Tak więc piąta odsłona misji niemożliwej udowadnia, że seria, która miała być epizodem w karierze Toma Cruise'a (tak dziennikarzyny chrzaniły po premierze "dwójki") i jedynie marną próbą stworzenia czegoś na kształt Bonda, ma się znakomicie i można spokojnie oczekiwać kolejnych części. Mission Impossible to produkt przemyślany i bardzo sprytnie czerpiący z doświadczeń twórców filmów o 007. Oby towarzyszył nam jak najdłużej, bo zabawa jest przednia. Pozostaje tylko pytanie co się stanie, gdy Cruise osiągnie w którymś z kolejnych filmów punkt, którego w następnej części nie będzie w stanie przeskoczyć, lub zwyczajnie wiek nie pozwoli mu na bycie Ethanem Huntem? PS. U mnie ranking wygląda tak: 1>5>3>4>2, ale w weekend planuję powtórzyć nr 3 i 4, co może zamienić miejscami te dwa filmy. RE: Mission: Impossible - Mefisto - 13-08-2015 1>4>5>3>2 fixed :D RE: Mission: Impossible - Mierzwiak - 13-08-2015 5>4>3>2>1 Do szkoły się nie chodziło? :) RE: Mission: Impossible - Crash - 13-08-2015 1>3>5>4>2 tak lepiej;) RE: Mission: Impossible - Pitero - 13-08-2015 5>4>1>3>2 a tak najlepiej :) RE: Mission: Impossible - Indroman - 13-08-2015 (13-08-2015, 14:32)Mierzwiak napisał(a): 5>4>3>2>1 Chodziło, chodziło, ale na matmie nie było algebry z Mission Impossible ;) RE: Mission: Impossible - Indroman - 15-08-2015 Napisałem tłustego posta, ale szlag go trafił i nie chce mi się pisać od nowa. Ghost Protocol powtórzony i uważam, że ten fillm bije na łeb "piątkę", którą opisałem kilka postów wcześniej. Tym samym w najnowszym sondażu OBOP sprawa wygląda tak jak przedstawiał ją Mefisto: 1>4>5>3>2. W trakcie oglądania miałem nawet myśli, że jest to lepsze od "jedynki" i tylko wizualny styl pierwszej części nie pozwala mi na zrzucenie filmu De Palmy z piedestału. Przede mną jeszcze powtórka trójki, ale zmiany w rankingu raczej graniczą z cudem. RE: Mission: Impossible - Mefisto - 15-08-2015 wiedziałem, że jesteśmy sobie przeznaczeni :) |