Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Dzieciaki a filmy - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3)
+--- Dział: Ogólne dyskusje filmowe (https://forumkmf.pl/Forum-Og%C3%B3lne-dyskusje-filmowe--25)
+--- Wątek: Dzieciaki a filmy (/Thread-Dzieciaki-a-filmy--2112)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12


RE: Dzieciaki a filmy - Badus - 01-01-2019

Nie doceniasz bystrości kilkulatków ;) BR oglądałem mając cos koło 5-6 lat i wiedziałem co to macica (w ogóle co to za argument lol).


RE: Dzieciaki a filmy - OGPUEE - 01-01-2019

Phi, też widziałem pierwszy raz BR jako smark (i chyba leciał na TVP1, jak było Boże Narodzenie) i jakiejś traumy nie miałem. Nie robiły na mnie wrażenia odgryzanie nosa i plucie zieloną krwią. No, scena gdy Selina niszczy swe pluszaki może trochę traumatyczna ;).


RE: Dzieciaki a filmy - Gieferg - 10-01-2019

(31-12-2018, 19:59)komediowiec napisał(a): Nie żebym był jakimś histerykiem ale czy puszczanie Batman returns kilkulatce to nie przesada?




RE: Dzieciaki a filmy - Gieferg - 12-02-2021

Po Matrixach córa zafascynowała się Keanu :)
Powtórzylismy więc ostatnio 47 roninów, i wleciał pierwszy seans Point Break.

Od ostatnich update'ów w temacie w ogóle sporo się zmieniło.
Terminatory 1-4, Alieny 1-2, Predator, Szklana Pułapka 1-2, Commando, Rambo I-III, King Kong '76, Czterej Pancerni, Szogun, Braveheart, Mohikanin, Troja, Gladiator...
Ostatnio powtórka całego DCEU (poza Suicide Squad i Birds of Prey) z rozszerzonym BvS włącznie bo już ogarnia oglądanie z napisami, trzygodzinny Bunt Na Bounty z Marlonem itd.


RE: Dzieciaki a filmy - Bucho - 18-02-2021

Dzisiaj buszujac po necie znalazlem film, ktory za dzieciaka dal mi niezlego filmowego kopa i przez lata siedzial mi w glowie, a potem o nim kompletnie zapomnialem. Mowa o Ghost Story z 1981 roku. Wpadlem na ten tytul przypadkiem, ogladajac materialy o charakteryzacji specjalnej i animatronice od Ricka Bakera. Pamietam, ze te lata temu film mna wstrzasnal (zdolowal), mialem moze 4-5 lat podczas seansu:



Bardziej niz rozne efekty, ktorych zreszta w trailerze zbytnio nie pokazano, przerazil mnie motyw smierci w samochodzie i klimat filmu. Ogladajac dzisiaj trailer moge to nawet zrozumiec. Tak w ogole zobaczcie te obsade, wyjadacze ze straych, zlotych lat Hollywood w ostatnich rolach.


Drugi film, ktorego zreszta szukalem jakis czas temu, ale jakims dziwnym trafem nie moglem wpasc to Demons 2. Z jakiegos powodu myslalem, ze jest tylko jedna czesc (ta w kinie), a dwojke pomieszalem z Night of the Demons. Caly film jest dostepny na tubie, w calkiem przyzwoitej jakosci, ale chodzi mi w tym momencie tylko o te scene, ktora jako jedyna zapamietalem z filmu:



Pamietam, ze ogladalem to sam i na tej scenie siedzialem wtopiony w fotel i z wybaluszonymi oczami na calego, gdzie przez lata mialem w glowie ten videodromowy motyw przepychania sie przez kineskop. Trauma konkretna.


RE: Dzieciaki a filmy - nawrocki - 18-02-2021

Miałem ostatnio nadrobić "Ghost Story", bo książkę uwielbiam, ale ponoć ekranizacja z tego kiepska.


RE: Dzieciaki a filmy - Qrszon - 18-02-2021

Już myślałem, że mówicie tu o tym filmie z Caseyem Affleckiem w prześcieradle :D


RE: Dzieciaki a filmy - Bucho - 18-02-2021

(18-02-2021, 09:44)nawrocki napisał(a): Miałem ostatnio nadrobić "Ghost Story", bo książkę uwielbiam, ale ponoć ekranizacja z tego kiepska.


Ksiazki nawet nie znalem, a ekranizacja z tego co wczoraj doczytalem nie tyle kiepska, co raczej po prostu srednia. Broni sie ponoc klimatem, obsada i efektami Bakera.


RE: Dzieciaki a filmy - al_jarid - 19-02-2021

(12-02-2021, 22:34)Gieferg napisał(a): Terminatory 1-4, Alieny 1-2, Predator, Szklana Pułapka 1-2, Commando, Rambo I-III, King Kong '76, Czterej Pancerni, Szogun, Braveheart, Mohikanin, Troja, Gladiator...

Gieferg, jak twoja córka odhaczy wszystkie najlepsze filmy już w dzieciństwie, to nic jej nie zostanie na później.

Oczywiście piszę to pół-żartem, jednak kino wygląda tak jak wygląda - no, nie oszukujmy się, dobrych filmów od lat już się prawie nie kręci. Wszystkie te najlepsze to dzieła z minionych dekad. To sprawia, że zbiór świetnych filmów jest zbiorem zamkniętym. Jak wszystko co najlepsze obejrzy się w dzieciństwie, to co potem?

Piszę to oczywiście ze swojego punktu widzenia, bo z jednej strony człowiek myśli, że miał fajne dzieciństwo, w którym oglądał sobie tych "Obcych", "Predatorów", "Terminatorów" itp., ale z drugiej to czasem trochę mi żal, że niektóre z tych najlepszych filmów widziałem właśnie w dzieciństwie, a nie w starszym wieku, na przykład za nastolatka. Mam przeświadczenie, że wtedy mój pierwszy kontakt z nimi mógłby być jeszcze lepszy, bo dziecko, co by nie mówić, ma jednak inną percepcję, może nie wszystko na 100% zrozumie, może umkną mu jakieś niuanse.

Nie mam bynajmniej na myśli, że twoja córka nie ogarnia tego, co ogląda - znasz swoje dziecko najlepiej, to wiesz, co możesz jej puszczać, by mogła to w pełni docenić, a nie tylko oglądać ruchome obrazki. W sumie to nawet nie wiem, ile ma lat. Tak że nie o nią konkretnie mi chodzi. Piszę raczej o sobie. Z upływem lat dostrzegałem więcej różnych treści, znaczeń i niuansów w tych filmach, które oglądałem za dziecka, no i właśnie trochę było mi nawet żal, że mój pierwszy kontakt z klasykami (takimi jak właśnie "Terminatory" czy dwa pierwsze "Aliensy") nastąpił zbyt wcześnie. I to też w sumie nie o to chodzi, żebym za dziecka jakoś nie kumał, co się tam dzieje, ale po prostu czułem, że wolałbym zostawić sobie coś fajnego na ten nieco starszy wiek.

Pewnie wyrażam się tu nieskładnie, ale to trochę tak jak kontakt z lekturami. Z niektórymi z moich ulubionych książek miałem zepsuty pierwszy kontakt przez to, że kazano mi je czytać za wcześnie (na przykład "Krzyżacy" - teraz uwielbiam, ale jak czytałem w szkole, to mnie trochę nużyło). A jak wiadomo swój pierwszy kontakt z danym dziełem (literackim, filmowym, jeden kit) można mieć tylko raz w życiu.


RE: Dzieciaki a filmy - Gieferg - 19-02-2021

Cytat:Gieferg, jak twoja córka odhaczy wszystkie najlepsze filmy już w dzieciństwie, to nic jej nie zostanie na później.
Jeszcze jej w cholerę zostało z tego co mam na półce, a gdzie tam cała reszta :P

Cytat:(na przykład "Krzyżacy" - teraz uwielbiam, ale jak czytałem w szkole, to mnie trochę nużyło).
Ja ich przeczytałem z własnej i nieprzymuszonej woli w III klasie podstawówki i już wtedy uwielbiałem.

Nie miałem nigdy takiego przypadku, żebym żałował, że coś oglądałem zbyt wcześnie, miałem za to sporo takich, że żałowałem, że coś obejrzałem zbyt późno (np. Willow, czy Neverending Story).

Tak więc punkt widzenia rozumiem, ale zasadniczo nie podzielam.


RE: Dzieciaki a filmy - al_jarid - 19-02-2021

Ja ogólnie nie byłem zbyt kumaty za młodu :)
Pamiętam na przykład, że nie całkiem ogarniałem, o co chodzi w politycznych zagrywkach w "Mrocznym widmie" - te jakieś blokady handlowe, wota nieufności i inne. A nie byłem wtedy już znowu aż takim dzieciakiem.


RE: Dzieciaki a filmy - Corn - 19-02-2021

Dla mnie za młodu Robocop to był po prostu alternatywny Batman. Nie widziałem nic strasznego w tym filmie, choć śmierć Murphy'ego na pewno odcisnęła piętno na mojej psychice. ;)

Teraz pokazuję niektóre 80sowe filmy mojej dziewczynie, która prawie nic nie widziała, więc też "widzę" jej oczami co się dobrze starzeje, a co niestety łapie się tylko przez filtr nostalgii.


RE: Dzieciaki a filmy - Mefisto - 19-02-2021

(19-02-2021, 16:27)Gieferg napisał(a): Ja ich przeczytałem z własnej i nieprzymuszonej woli w III klasie podstawówki i już wtedy uwielbiałem. 

Ototototo! Nawet pamiętam, jak wprowadziłem polonistkę w szok, bo w wypracowaniu stwierdziłem, że także młodsze klasy powinny po to sięgnąć :D

al_jarid - jeśli narzekasz na brak dobrych, współczesnych filmów, to polecam zagłębić się w starsze dzieła (takie przed 1980 r.). Zapewniam, że znajdziesz tam wystarczająco dużo dobra, które starczy do emerytury i jeszcze dłużej :)


RE: Dzieciaki a filmy - Gieferg - 19-02-2021

Cytat:W sumie to nawet nie wiem, ile ma lat.
10.

Corn napisał(a):więc też "widzę" jej oczami co się dobrze starzeje, a co niestety łapie się tylko przez filtr nostalgii.
Oglądanie filmów w nieodpowiednim towarzystwie (czyt: z ludźmi do których dany film nie trafia), może zepsuć każdy seans. Ostatnio przekonał się o tym mój brat, który obejrzał z dziewczyną Świątecznych Griswoldów, Coupling i cos tam jeszcze - i wszystko było "już nie takie fajne jak kiedyś", choć wcześniej oglądał kilka razy w różnym wieku i zawsze mu się podobało.

Cytat:Dla mnie za młodu Robocop to był po prostu alternatywny Batman. Nie widziałem nic strasznego w tym filmie
Też mną specjalnie nie wstrząsnął, a główny z nim problem był taki, że oglądałem wersję z TVP z dość soczystym tłumaczeniem i rodzice krzywo patrzyli. Po dziś dzień oglądam wyłącznie z tym lektorem i tym tłumaczeniem, ale nie wiem jeszcze czy oglądając z córką nie wybiorę innego - w przypadku co najmniej kilku filmów, gdzie mam ulubione tłumaczenie, już tak zrobiłem i wybrałem inne (Cliffhanger chocby).

Cytat:Ototototo! Nawet pamiętam, jak wprowadziłem polonistkę w szok, bo w wypracowaniu stwierdziłem, że także młodsze klasy powinny po to sięgnąć :D
Miałem w tzw "dzienniczku lektur" w III klasie wpisanych Krzyżaków, Trzech Muszkieterów, Czterech Pancernych, kilka części Winnetou, Dzieci Kapitana Granta, kilka tomów Tomka Wilmowskiego, W pustyni i w puszczy i jeszcze parę innych dość pokaźnych objętościowo tytułów.

---

A swoją drogą własnie skończyłem seans z córą - sama wybierała film i był nim... Mortal Kombat (oglądała po raz trzeci). Może następnym razem spróbujemy "Wejście smoka".


RE: Dzieciaki a filmy - Corn - 19-02-2021

Cytat:Oglądanie filmów w nieodpowiednim towarzystwie (czyt: z ludźmi do których dany film nie trafia), może zepsuć każdy seans. Ostatnio przekonał się o tym mój brat, który obejrzał z dziewczyną Świątecznych Griswoldów, Coupling i cos tam jeszcze - i wszystko było "już nie takie fajne jak kiedyś", choć wcześniej oglądał kilka razy w różnym wieku i zawsze mu się podobało.
Mojego odbioru raczej niewiele jest w stanie zakłócić - zwykle bardziej żałuję, że jej się nie podobał niż miałbym nagle przestać coś lubić - Nieśmiertelny dalej jest w moim topie ulubionych filmów, choć moja dziewczyna krzywi się na sam tytuł ;)


RE: Dzieciaki a filmy - Gieferg - 19-02-2021

Ostatnio akurat oglądałem Highlandera i analizowałem czy mogę już obejrzeć z córą, czy nie i przy okazji dobierając tłumaczenie, w którym pogawędka z policjantem na komisariacie o robieniu laski wypada najdelikatniej :>
Myślę, że wkrótce trafi do rozkładu jazdy.


RE: Dzieciaki a filmy - Mefisto - 19-02-2021

(19-02-2021, 19:09)Corn napisał(a): Nieśmiertelny dalej jest w moim topie ulubionych filmów, choć moja dziewczyna krzywi się na sam tytuł ;)

Każdy moment dobry, żeby wspomnieć o "mojej dziewczynie" ;)
Swoją drogą to czy traktujesz ją wedle zasady "there can be only one"? :D


RE: Dzieciaki a filmy - Gieferg - 06-10-2021

Highlander zaliczony, poza tym (prócz powtórek Krótkich Spięć, Indiany I-III, Batmanów Burtona i Schumachera, Speeda) po raz pierwszy wjechały Tombstone i Twierdza Baya, która bardzo podeszła. Wcześniej także ZSJL (całość za jednym podejściem), Fast & Furious (1, 4-8), a następnie FF9 - pierwszy seans kinowy z napisami. Ma już 10 lat więc nie ma to tamto, z dubbingiem mogę z nią oglądać już wyłącznie animacje.


RE: Dzieciaki a filmy - OGPUEE - 28-10-2021

Z cyklu "politycy niech lepiej kontynuują podwaliny pod NWO, Wielki Reset, czy co to ma być":
https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2021-10-27/squid-game-politycy-zaniepokojeni-takimi-tresciami-serialu/

Od kilku dni słyszałem, że olaboga - dzieci oglądają dość brutalny Squid Game i dorośli załamują ręce. Spodziewałem się, że dzieci tak jak bohaterowie w serialu się zabijają w wyniku przegranej. A tu standard - mówią "pif paf!" i udają, że padają trupem :).

I tak, jak wspominałem w wątku o poprawności politycznej, znowu alarm podnoszą dorośli panikarze. M.in. wypowiadają się jakieś nauczycielki - te to zawsze dramatyzują i snują apokaliptyczne wizje, które nigdy się sprawdzają :P.


RE: Dzieciaki a filmy - Gieferg - 03-02-2022

Ostatnio wjechała powtórka całego MCU + seriale, uzupełniliśmy Alieny o nieoglądane do tej pory 3 i 4 (z tym, że 3 z lajtowym tłumaczeniem), następnie Pearl Harbor, Robocop 1-3 i ostatnio także Total Recall.