Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Alien: Covenant (2017) reż. Ridley Scott - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Serie filmowe (https://forumkmf.pl/Forum-Serie-filmowe--21)
+---- Dział: ALIEN & PREDATOR (https://forumkmf.pl/Forum-ALIEN-PREDATOR--20)
+---- Wątek: Alien: Covenant (2017) reż. Ridley Scott (/Thread-Alien-Covenant-2017-re%C5%BC-Ridley-Scott--3138)



RE: Prometheus 2: Alien 5 (6? [7?]): Paradise Lost / Covenant: Part 1 - Mierzwiak - 14-12-2015

Przerażające? Ostatnio przy piwie z kumpelą wyznaliśmy sobie miłość... do Prometeusza. Ja powiedziałem że kocham i nienawidzę zarazem, ona że wyłącznie kocha :)


RE: Prometheus 2: Alien 5 (6? [7?]): Paradise Lost / Covenant: Part 1 - military - 14-12-2015

Tylko że Ridley nie jest reżyserem, który musi pracować, żeby mieć na chleb i amfę. On jest w takiej pozycji, że albo ciągnie serię po swojemu, bo taką ma wizję, albo może po prostu ją olać i robić to, na co ma ochotę. Nikt go nie zmusza do robienia sequela, nikt nie chce sequela, a jeśli już się za to bierze, to po co kieruje się tym, co mówią fani? Swoją drogą - Promek ma na IMDB chyba coś koło 7/10, więc to nie tak, że film jest znienawidzony.


RE: Prometheus 2: Alien 5 (6? [7?]): Paradise Lost / Covenant: Part 1 - Mierzwiak - 14-12-2015

military, Ridley Scott może sobie mieć pozycję i być producentem swoich filmów, ale on sam ich nie robi. Grube miliony wykładają tam jeszcze grubsze ryby z Foxa, które nie tyle też, co przede wszystkim mają coś do powiedzenia. Jeśli uznali, że wracamy do klasycznego Aliena, to tak jest.

Inna sprawa to właśnie branie na poważnie tego, co mówią reżyserzy.


RE: Prometheus 2: Alien 5 (6? [7?]): Paradise Lost / Covenant: Part 1 - military - 14-12-2015

Ale Scott ma własne studio i dorzuca trochę grosza do puli. Poza tym widać, że ma duży wpływ na serię: skoro mógł udupić projekt Blomkampa i, jak widać, ma pełną dowolność w kształtowaniu serii (w końcu bez problemu przeszedł od prequela jedynki do side-quela do sequela side-quela do prequela jedynki), to wątpię, czy w przypadku tego filmu znaczenie ma cokolwiek innego niż jego słowo.


RE: Prometheus 2: Alien 5 (6? [7?]): Paradise Lost / Covenant: Part 1 - Mefisto - 14-12-2015

(14-12-2015, 10:22)Mierzwiak napisał(a): ona że wyłącznie kocha :)

zarzuć tą znajomość, póki jeszcze możesz :P


RE: Prometheus 2: Alien 5 (6? [7?]): Paradise Lost / Covenant: Part 1 - Predator895 - 18-12-2015

Nie znam laski , ale wygląda na niezłą sztukę , ktoś wie jak ona poczyna sobie w ogóle w filmach ??
http://www.scified.com/prometheusmovies/katherine-waterston-cast-as-lead-in-alien-covenant--minor-character-detailed-revealed


RE: Prometheus 2: Alien 5 (6? [7?]): Paradise Lost / Covenant: Part 1 - nawrocki - 18-12-2015

W Inherent Vice w jednej ze scen dosłownie nie można od niej oczu oderwać, gra też na poziomie, także bardzo spoko wybór.


RE: Prometheus 2: Alien 5 (6? [7?]): Paradise Lost / Covenant: Part 1 - simek - 18-12-2015

W "Steve Jobs" na propsie, w "Inherent Vice" na dużym propsie, ciekawe jak sobie poradzi z rolą w sci-fi. Poza tym ja ją zwyczajnie lubię, fajnie, że PTA dał kopa jej karierze.


RE: Prometheus 2: Alien 5 (6? [7?]): Paradise Lost / Covenant: Part 1 - military - 22-12-2015

A właśnie, ktoś mógłby ją dodać z Inherent Vice to wątku z najlepszymi full frontalami.:)


RE: Prometheus 2: Alien 5 (6? [7?]): Paradise Lost / Covenant: Part 1 - Grievous - 15-01-2016

http://www.comingsoon.net/movies/news/647687-alien-covenant-hard-r-rating#/slide/1

Scott lubi zmieniać co chwile zdanie, ale dobrze, że od razu chce celować w eRkę. Prometeusz jeszcze na etapie postprodukcji flirtował z PG-13, co się przerzuciło na finalny produkt, któremu zdecydowanie zabrakło mięska, pomimo wyższej kategorii wiekowej.


RE: Prometheus 2: Alien 5 (6? [7?]): Paradise Lost / Covenant: Part 1 - Doppelganger - 15-01-2016

Nie wierzę dziadowi już w ani jedno słowo. Pewnie marketingowa ściema, która za jakiś czas dostanie PG-13.


RE: Prometheus 2: Alien 5 (6? [7?]): Paradise Lost / Covenant: Part 1 - Danus - 15-01-2016

Ciekawi mnie jaki to będzie miało budżet. Jeśli coś w pułapie Prometeusza to nie ma mowy, żeby film miał Rke.


RE: Prometheus 2: Alien 5 (6? [7?]): Paradise Lost / Covenant: Part 1 - Albertino - 15-01-2016

Czemu nie ma szans, skoro Prometeusz jakoś eRkę miał? Prometeusz się zwrócił z eRką, więc jest to prawdopodobne.


RE: Prometheus 2: Alien 5 (6? [7?]): Paradise Lost / Covenant: Part 1 - Gieferg - 15-01-2016

Danuśka znowu coś bredzi po pijaku. Spokojnie będzie eRka.


RE: Prometheus 2: Alien 5 (6? [7?]): Paradise Lost / Covenant: Part 1 - Mefisto - 15-01-2016

akurat kategorie wiekowe to najmniejszy problem tej produkcji - nawet jakby miało X, to i tak wyjdzie sraka


RE: Prometheus 2: Alien 5 (6? [7?]): Paradise Lost / Covenant: Part 1 - Predator895 - 30-01-2016

Wygląda na to , że w kontynuacji nie uraczymy zszytego zszywkami burzuchala paskudnej Noomi :D
http://www.scified.com/prometheusmovies/noomi-rapace-will-not-be-reprising-her-role-as-elizabeth-shaw-in-alien-covenant


RE: Prometheus 2: Alien 5 (6? [7?]): Paradise Lost / Covenant: Part 1 - Gieferg - 30-01-2016

[Obrazek: damn.gif]

Grunt że jest Fass (przynajmniej na chwilę obecną,bo w końcu jutro się może okazać, że jednak jest Rapace, a Fassa nie ma).


RE: Prometheus 2: Alien 5 (6? [7?]): Paradise Lost / Covenant: Part 1 - Mierzwiak - 30-01-2016

Coś mi mówi że Scott ogólnie zamierza spuścić pierwszy film w kiblu i jedynym łącznikiem z nim będą postaci Inżynierów (o ile takowi w ogóle się jeszcze pojawią) i Fassbender.


RE: Prometheus 2: Alien 5 (6? [7?]): Paradise Lost / Covenant: Part 1 - Gieferg - 30-01-2016

Idź na całośc Ridley: niech się okaże, że wielka głowa z Promka, to wyobrażenie podróżującej w czasie głowy Fassa, która odpowiada za powstanie rasy inżynierów :O


RE: Prometheus 2: Alien 5 (6? [7?]): Paradise Lost / Covenant: Part 1 - Albertino - 31-01-2016

To potwierdza moje przypuszczenia, że akcja tego filmu będzie się działa WIELE lat później niż miało to miejsce w Prometeuszu, więc jej bohaterka będzie już po prostu martwa. Takie uśmiercanie a'la Alien 3, ale w roku 2016 chyba nikt już nie twierdzi, że Rapace jest wartą jakiejś szczególnej uwagi aktorką, a i jej postać była nudna, więc płaczu chyba nie będzie. Od początku mówiłem, że to David powinien odgrywać pierwsze skrzypce, ale Scott nie miał jaj, może teraz się to zmieni (mocne wątpliwości po milionie przeciętniaków, które nam ostatnio serwuje).

Od początku te prequele nie były zbytnio uzasadnione, ale Scott sobie wymyślił "oryginalny" film, a studio było uparte w swojej niechęci do Weaver. Mogli jednak zachować ciągłość tego uniwersum i pozostać przy Ripley, która (zamiast Rapace i spółki) szukałaby sobie źródła Xenomorphów i napotykała Inżynierów. Jest jakaś motywacja, a i mielibyśmy niewątpliwie dobrą aktorkę w głównej roli, która nie byłaby odgrzewanym kotletem (Waterston to już będzie trzecie podejście do odtworzenia nieodtwarzalnej magii postaci Ripley). No, ale wiadomo - Hollywood i ich irracjonalny strach przed zatrudnianiem w głównych rolach ludzi po 50-tce, tak jakby o ładne laski w tej serii chodziło. Niestety zaprzepaścili szansę rozwijania serii tym wielce "oryginalnym" gniotem, o którym sami teraz nie chcą pamiętać. Niech Ridley chociaż zmieni wreszcie operatora, bo Wolski mu nie służy.