![]() |
|
Terminator: Sarah Connor Chronicles - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5) +--- Dział: Seriale (https://forumkmf.pl/Forum-Seriale--22) +--- Wątek: Terminator: Sarah Connor Chronicles (/Thread-Terminator-Sarah-Connor-Chronicles--322) |
RE: Terminator: Sarah Connor Chronicles - al_jarid - 04-06-2023 Ale dość szybko go skasowali z tego co kojarzę, więc pewnie nie ma jakiegoś sensownego zakończenia? RE: Terminator: Sarah Connor Chronicles - Snappik - 04-06-2023 Akurat ten serial ma zajebiste zakończenie, które fajnie zamyka wątki ale i otwiera potencjalne furtki pod kolejne sezony. Nic zobowiązującego, za to pobudzające wyobraźnię i fajnie tasujace pewne karty w tym uniwersum. Problemem 2 sezonu była decyzja Foxa aby go rozciągnąć na ponad 20 odcinków. 10 spokojnie by wystarczyło. RE: Terminator: Sarah Connor Chronicles - marsgrey21 - 04-06-2023 Cliffhangery to czasem bardziej satysfakcjonujące "zakończenia" niż takie które wszystko domykają. RE: Terminator: Sarah Connor Chronicles - shamar - 04-06-2023 (04-06-2023, 18:30)al_jarid napisał(a): Ale dość szybko go skasowali z tego co kojarzę, więc pewnie nie ma jakiegoś sensownego zakończenia? Nie sluchaj niewiernych. Zakonczenie jest "urwane" a sezon drugi ma troche problemow. Otoz caly się "wlecze" i to byloby spoko ale... w ostatnich kilku odcinkach nienaturalnie przyspiesza - rozwiazuą chyba wszystkie wątki, odjebują niektore postaci. Musieli wiedzieć że serial jest skasowany i postanowili pozamykać co się da "na szybko". Za pierwszym razem mnie to zbytnio nie razilo, za drugim już dosyć. Ale ciągle jest najciekawsza kontynuacja T2. RE: Terminator: Sarah Connor Chronicles - Mental - 04-06-2023 Końcówka 7 odcinka 1 sezonu, jak brat Reese'a patrzy na terminatorkę, ćwiczącą balet w pokoju przed lustrem - no nie powiem, ten serial ma dobre momenty. W ogóle ta jedna scena była lepsza od wszystkiego, co powstało w temacie terminatora od 1992 roku. Ok, samo zakończenie T3 było jednak lepsze. I może jeszcze finałowa walka Christiana Bale'a z endoszkieletem w Salvation. RE: Terminator: Sarah Connor Chronicles - shamar - 04-06-2023 Walka z endoszkieletem nie była dobra. RE: Terminator: Sarah Connor Chronicles - Mental - 05-06-2023 Była dobra. Endoszkielety to jedyna rzecz, której się boję. Efekty też super. RE: Terminator: Sarah Connor Chronicles - Paszczak - 05-06-2023 Mental napisał(a):Końcówka 7 odcinka 1 sezonu, jak brat Reese'a patrzy na terminatorkę, ćwiczącą balet w pokoju przed lustrem - no nie powiem, ten serial ma dobre momenty.No, ta scena jest kapitalna i pokazuje, ze Cameron jest w tym serialu nie tylko dlatego że geekom na widok Summer Glau twardnieją siusiaki. Johnowi Connorowi stwardniałby na 100%; w Dereku ten taniec zdaje się budzić zgrozę - ponieważ oznacza, że nawet na polu sztuki, a więc i emocji (ostatniej świętej bariery oddzielającej ludzkość od maszyn) terminatory mogą nas zastąpić. RE: Terminator: Sarah Connor Chronicles - shamar - 05-06-2023 (05-06-2023, 00:00)Mental napisał(a): Była dobra. Endoszkielety to jedyna rzecz, której się boję. Efekty też super. Jak wcześniej rzucał go "w skórze" tak teraz jako szkielet. Rzucał. Rzucał. Rzucał. A ten finał z "lawą" i "nadanie blizny". Jakież to wszystko było kreskówkowe. W 1, podczas finału, można się było bać skurvysyna. Bo był parł do przodu i wyciągnięta ręka mogła powodować np. zmiażdżenie. W tym filmie Termki se rzucają ludźmi a "bo tak". RE: Terminator: Sarah Connor Chronicles - Mental - 05-06-2023 Nie porównuj tego w ogóle do 1. Po prostu świetnie wygląda ta walka od strony technicznej i CGI. Najlepsze efekty ze wszystkich terminatorów po Cameronie. @Paszczak Było tak jak piszesz. RE: Terminator: Sarah Connor Chronicles - shamar - 05-06-2023 Tego, że wizualnie jest dobre - nie podważam. Ale jak ostatnio jak zerkalem na TV myślalem ile rzeczy można tu było zmienić, zeby to był dobry a może i bardzo dobry film. A wydaje się, że wpadł w ręce jakiegoś nerda, ktory masturbował się samym pokazywaniem terminatorów. A że były durne? Ważne, żeby więcej się działo. Dało się nawet "naprawić" wątek Marcusa przez "niepokazywanie go" na początku filmu. Jak już odważnie wzieli się za wojnę to musieli spierdolić. RE: Terminator: Sarah Connor Chronicles - Ted - 05-06-2023 Ja Sary Connor nigdy nie widziałem, ale nawet nie wiedziałem że to jakoś nielubiany serial. W mojej bańce sprzed x lat, forach które czytałem, zawsze się podniecali tym serialem. RE: Terminator: Sarah Connor Chronicles - shamar - 05-06-2023 Chodzi o to, że był uważany za kicz. Przynajmniej ja mialem takie odczucia przy pierwszym odcinku. Ale dlatego, że nastawienie mialem "serial? szajsowaty serial? Ja tu oglądam tylko wysokobudzetowe kontynuacje z Arnoldem!" No i nie oglądalem. Pozniej przy drugim sezonie okazalo się, że będzie T-1000. wtedy obejrzelem wyrwaną z kotekstu scenę jej WEJSCIA - ale też wydała mi się durna. Choć T-1000 ponownie na ekranie zachecił do obejrzenia calości. No i poszło. Byłbym zapomnial - co mnie najbardziej odstraszalo to nastolatka terminator. RE: Terminator: Sarah Connor Chronicles - Ted - 05-06-2023 Wiele tych tandetnych seriali dziś się lepiej broni niż produkcje z Netflix i Disney+ za miliony monet. RE: Terminator: Sarah Connor Chronicles - szopman - 05-06-2023 (05-06-2023, 09:30)shamar napisał(a): Chodzi o to, że był uważany za kicz. Przynajmniej ja mialem takie odczucia przy pierwszym odcinku. Ale dlatego, że nastawienie mialem "serial? szajsowaty serial? Ja tu oglądam tylko wysokobudzetowe kontynuacje z Arnoldem!" Technicznie rzecz biorąc, to był T-1001 :D RE: Terminator: Sarah Connor Chronicles - shamar - 05-06-2023 Wiem, że tam nazwa była jakaś inna ale nie chciało mi się sprawdzać ;) RE: Terminator: Sarah Connor Chronicles - Mental - 05-06-2023 Ted napisał(a):Wiele tych tandetnych seriali dziś się lepiej broni niż produkcje z Netflix i Disney+ za miliony monet. RE: Terminator: Sarah Connor Chronicles - szopman - 06-06-2023 Ogólnie ten serial miał wiele mega momentów i wydawało się że robili go "z serduchem", twórcy próbowali jakoś rozbudować kanon Terminatora. Pamiętam, że pierwszy sezon był naprawdę spoko. Drugi był zbyt rozwleczony ale to ogólnie był problem seriali w tamtych czasach, że prawie każdy serial musiał mieć 20+ odcinków. Napewno jednym z dużych plusów serialu był character development postaci, zarówno z sezonu na sezon jak i ogólnie względem filmów. Aktorzy tez dali czadu, napewno nie wypadli gorzej niż taka Emilia Clarke czy Nick Stahl. Kolejnym ogromnym plusem była postać Dereka. W 1. sezonie większość scen z nim była kapitalna. Był tez taki genialny moment pod koniec 1. Serii Dużym minusem serialu były za to notoryczne babole związane z datami. Np. w filmach Kyle Reese zostaje wysłany do przeszłości w 2029, w serialu w 2027. Też akcja T2 w serialu działa się bodajże w 1997. Dużo takich niepotrzebnych zgrzytów było. Mimo wszystko, sposrod wszystkich "trzecich części" Terminatora, TSCC wypadło chyba najlepiej. Ale zgadzam się, że końcówka T3 była super. RE: Terminator: Sarah Connor Chronicles - shamar - 06-06-2023 Jak tak patrzę po tych scenach z YT to wizualne nawet wygląda przyzwoicie jak na starszy serial. (06-06-2023, 08:55)szopman napisał(a): Świetna scena. (05-06-2023, 22:21)Mental napisał(a): Zupełnie zapomniałem o tej scenie. Swoją robotę robi tu także muzyka Frycka. RE: Terminator: Sarah Connor Chronicles - Mental - 07-06-2023 Connor: Dzisiaj mam urodziny. Terminatorka: Urodziny? Connor: Ostatnio matka dała mi w prezencie kamizelkę kuloodporną. Terminatorka: Zajebisty prezent. :) |