![]() |
|
Trylogia Back to the Future (1985-1990) - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5) +--- Dział: Serie filmowe (https://forumkmf.pl/Forum-Serie-filmowe--21) +--- Wątek: Trylogia Back to the Future (1985-1990) (/Thread-Trylogia-Back-to-the-Future-1985-1990--68) |
RE: Trylogia Back to the Future (1985-1990) - komediowiec - 09-12-2018 Powrót to jak dla mnie jedna z bardzo nielicznych serii gdzie wszystkie części trzymają równy poziom i nie mam nic przeciwko zrobieniu kolejnej części. Choć Zemeckis już od lat nie zrobił dobrego filmu. RE: Trylogia Back to the Future (1985-1990) - shamar - 06-04-2019 Wlaśnie zwróciłem na coś uwagę (nie oglądałem tego filmu lata w całości). Przecież na końcu wytworzyli pętlę. To jest błąd w scenariuszu RE: Trylogia Back to the Future (1985-1990) - Pelivaron - 05-05-2019 Zastanawianie się nad sensem tego filmu i scenariusza oraz wytykanie błędów według mnie mija się z celem - tak samo jak w przypadku Avengers :) Wystarczy chociażby zastanowić się nad Biffem i jego podróżą do 1955 roku, a następnie powrotem do 2015 roku. Tak samo sytuacja z postaciami Marty'ego, gdzie w teorii mieliśmy dwóch Martych z 1985 roku. Aktualnie jestem w trakcie powtarzania trylogii - właśnie skończyłem drugi film - po dobrych kilku latach od poprzedniego seansu i w sumie czuję lekkie rozczarowanie. Niby fajna przygoda, ale jakoś nie potrafię dzisiaj przejść obok scen, w których np. Biff jedzie sobie samochodem, a na tylnym siedzeniu gada sobie Marty z Emmetem przez krótkofalówkę. Wiadomo, że rodzina Tannenów do najmądrzejszych nie należała, ale mimo wszystko nie widzieć/słyszeć LECĄCEGO samochodu za plecami? :D Powrót do przyszłości 8/10 (dałem wczoraj 7, ale po obejrzeniu dwójeczki podwyższam) Powrót do przyszłości II 7/10 W niedzielę seans ostatniej części :) RE: Trylogia Back to the Future (1985-1990) - shamar - 05-05-2019 (05-05-2019, 01:26)Pelivaron napisał(a): Biff jedzie sobie samochodem, a na tylnym siedzeniu gada sobie Marty z Emmetem przez krótkofalówkę. To jest ultraglupie ale w tych starych filmach (chociaż nie bo przecież to nie reguła) takie kwiatki się zdarzają. Zaryzykuję stwierdzenie, że to częsta przypadłość filmów 80's które były jakies takie mało poważne. RE: Trylogia Back to the Future (1985-1990) - Juby - 05-05-2019 (05-05-2019, 01:26)Pelivaron napisał(a): Wystarczy chociażby zastanowić się nad Biffem i jego podróżą do 1955 roku, a następnie powrotem do 2015 roku. ;) RE: Trylogia Back to the Future (1985-1990) - Corn - 05-05-2019 Albo Biff wrocił do 2015 swobodnie bo jak wiemy Marty i Doc i tak wszystko naprawili ;) RE: Trylogia Back to the Future (1985-1990) - Doppelganger - 25-11-2019 Fajne :) I jest oryginalna Jeniffer RE: Trylogia Back to the Future (1985-1990) - Doppelganger - 08-03-2020 35 lat minęło: RE: Trylogia Back to the Future (1985-1990) - Gal Anonim - 18-05-2020 Świat się zmienia, ale ja za każdym razem jak widzę Christophera Lloyda to się wzruszam. RE: Trylogia Back to the Future (1985-1990) - Dirk - 15-08-2020 19.08.2020 18:30. Katowice, kino Kosmos. W ramach klubu filmowego Ambasada będzie seans pierwszego "Powrotu do przyszłości" RE: Trylogia Back to the Future (1985-1990) - Doppelganger - 15-08-2020 O kuhwa, idę. RE: Trylogia Back to the Future (1985-1990) - Wyatt Earp - 09-09-2020 https://www.backtothefuturemusical.com/?gclid=CjwKCAjw19z6BRAYEiwAmo64LY3ibJBtiZ-V1wMznImrS30SRdIqQorINrOC5FiJjXhTje_g639f2hoC6MwQAvD_BwE RE: Trylogia Back to the Future (1985-1990) - Corn - 09-09-2020 Pomysł spoko, ale w tej zajawce Marty i Doktorek fatalnie obsadzeni RE: Trylogia Back to the Future (1985-1990) - Bucho - 22-03-2022 (09-09-2020, 07:18)Corn napisał(a): Pomysł spoko, ale w tej zajawce Marty i Doktorek fatalnie obsadzeni Na scenie to i tak nie bedzie pewnie robic wiekszej roznicy. Chetnie bym sie wybral, ale nie mam z kim, bo Daczka wytrzymala do momentu pierwszego spotkania Marty'ego z matka i miala dosyc :) Swietne: RE: Trylogia Back to the Future (1985-1990) - Corn - 22-03-2022 Cytat:Daczka wytrzymala do momentu pierwszego spotkania Marty'ego z matka i miala dosyc :)Sorry bro, she’s not the one :( RE: Trylogia Back to the Future (1985-1990) - Bucho - 22-03-2022 Bez kitu, kino nowej przygody i wiekszosc lat 80. to dla niej jakas kosmiczna pomylka. Baby...z nimi zle, a zabic tez nie mozna :) RE: Trylogia Back to the Future (1985-1990) - Gieferg - 22-03-2022 Cóz, ja tam BTTF ostatnio oglądałem chyba z 15 lat temu (pierwszy i jedyny raz całość, wcześniej tylko raz jedynkę), jakoś mnie do powtórki specjalnie nie ciągnie, ale w sumie córce bym może pokazał... Ale jakby mi kobieta taką akcję odwaliła z Alienem, Terminatorem, Predatorem, Robocopem, Rockym czy np Dniem Świstaka to bym się poważnie zastanawiał w co się wpieprzyłem ;) Na szczęście przed ślubem zrobiłem wszystkie potrzebne filmowe testy i przeszła bez wpadek, a na hasło "ulubiony aktor" całkiem szybko zaczeła wymieniać Stallone'a (EDIT: przetestowałem przed chwilą - nadal Stallone :)). RE: Trylogia Back to the Future (1985-1990) - Bucho - 23-03-2022 Rzeczywiscie wyzej wymienionych to raczej nie ruszy (tj, raz widziala, pod moim czujnym okiem i bylo w zasadzie meh, i tyle), ale nie robi mi to akurat specjalnie, ze tego typu kina nie ogladamy razem. Kilka klasykow 80s lubi, bo widziala w dziecinstwia, docenia pare kultowcow z lat 80-00, ktore kocham, ale ogolnie do pewnego rodzaju kina jej nie ciagnie, a w zasadzie kina w ogole tj. 2-3 filmy tygodniowo to absolutny max w jej wykonaniu, do tego raczej nie lubi powtarzac filmow czesciej niz raz na kilka lat - inna mentalnosc, inne zaciagi jezeli chodzi o hobby i kulture. I w sumie spoko, nie jestem z nia, zeby ogladac filmy, choc bankowo to fajna sprawa, gdy ma sie podobny gust filmowy, ktorym mozna sie dzielic. RE: Trylogia Back to the Future (1985-1990) - Gieferg - 23-03-2022 Mi by robiło różnicę, z tego względu, że filmów nie mam w zwyczaju oglądać sam. Nie pamiętam nawet kiedy coś takiego ostatnio zrobiłem (nie licząc jednej kreskówki Mortal Kombat - akurat Mortale to coś, czego żona nie trawi, ale córa już jak najbardziej :)). RE: Trylogia Back to the Future (1985-1990) - Bucho - 23-03-2022 Od kiedy jestem w Londynie to glownie ogladalem filmy sam (taki urok, a raczej przeklenstwo romansowania i nie wchodzenia w jakies dluzsze, sensowne znajomosci), natomiast gdy jestes w zwiazku to jasne, fajnie sobie z partnerem obejrzec jakis film, zwlaszcza gdy jest to cos ulubionego, a ta druga osoba jeszcze tego nie widziala. Jakies slodkie, weekendowo-zimowe lenistwo i kilka filmow plus zamowiona chinszczyzna tez mocno na plus. No, ale niestety mi sie trafil ancymon, ktory filmy oglada w zasadzie przy okazji, bo sa, a Daczka rownie dobrze moglaby w tym samym czasie czytac ksiazke, siedziec w parku i szydelkowac, tworzyc oraz testowac kuchni jakies nowe przepisy, albo kupic jakies promocyjne bilety na ostatnia chwile i na spontanie gdzies sie wybrac, zeby nie kisic sie na kanapie. Zle nie mam, a w sumie to nawet jest na plus, bo pewnie bym wtedy duzo wiecej zamulal przed ekranem. Z drugiej strony, no jasne, ze fajnie byloby sobie zrobic jakis sobotnio-niedzielny maraton Obcego, Die Hard/Lethal Weapon, LOTR-a, albo Indiany Jonesa. Cos za cos. @@@ Special z Nielsenem, nie wiem czy byl dodawany do wydan DVD/BR: |