![]() |
|
Gry - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5) +--- Dział: Film a gry komputerowe (https://forumkmf.pl/Forum-Film-a-gry-komputerowe--27) +--- Wątek: Gry (/Thread-Gry--95) Strony:
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
32
33
34
35
36
37
38
39
40
41
42
43
44
45
46
47
48
49
50
51
52
53
54
55
56
57
58
59
60
61
62
63
64
65
66
67
68
69
70
71
72
73
74
75
76
77
78
79
80
81
82
83
84
85
86
87
88
89
90
91
92
93
94
95
96
97
98
99
100
101
102
103
104
105
106
107
108
109
110
111
112
113
114
115
116
117
118
119
120
121
122
123
124
125
126
127
128
129
130
131
132
133
134
135
136
137
138
139
140
141
142
143
144
145
146
147
148
149
150
151
152
153
154
155
156
157
158
159
160
161
162
163
164
165
166
167
168
169
170
171
172
173
174
175
176
177
178
179
180
181
182
183
184
185
186
187
188
189
190
191
192
193
194
195
196
197
198
199
200
201
202
203
204
205
206
207
208
209
210
211
212
213
214
215
216
217
218
219
220
221
222
223
224
225
226
227
228
229
230
231
232
233
234
235
236
237
238
239
240
241
242
243
244
245
246
247
248
249
250
251
252
253
254
255
256
257
258
259
260
261
262
263
264
265
266
267
268
269
270
271
272
273
274
275
276
277
278
279
280
281
282
283
284
285
286
287
288
289
290
291
292
293
294
295
296
297
298
299
300
301
302
303
304
305
306
307
308
309
310
311
312
313
314
315
316
317
318
319
320
321
322
323
324
325
326
327
328
329
330
331
332
333
334
335
336
337
338
339
340
341
342
343
344
345
346
347
348
349
350
351
352
353
354
355
356
357
358
359
360
361
362
363
364
365
366
367
368
369
370
371
372
373
374
375
376
377
378
379
380
381
382
383
384
385
386
387
388
389
390
391
392
393
394
395
396
397
398
399
400
401
402
403
|
- Jakuzzi - 16-12-2009 Nie kazdy rewolwerowiec musi miec z automatu zakazana morde. Ja tam nie dostrzegam podobienstwa z Legolasem. ;) - Mental - 16-12-2009 a ja sobie nawet ściągnąłem filmik opowiadającym o meandrach gameplaya, aby sycić oczy pięknem wykreowanego przez Rockstar świata. i tak jak crov zauważył, super motywem jest to, że możesz być dobrym outlaw i złym outlaw - na równych prawach. szkoda tylko, że znowu nie można zabijać dzieci - z chęcią oskalpowałbym parę indiańskich główek. ;) - military - 16-12-2009 Od skalpowania to jest Gun.:) Motyw o tyle fajny, że zupełnie bezsensowny - nie masz z tego żadnych korzyści, po prostu możesz pooglądać krwawe sceny. Co do podobieństwa do Legolasa - jest pewne, przecież on siakiś gładki mimo zarostu i blizny.:) I kto powiedział, że rewolwerowiec nie musi mieć zakazanej mordy? Blasphemy! (dobrze napisałem?) [choć w sumie gościu wygląda nieco jak Ray Liotta) A w sprawie wyborów dobro/zło - będę zachwycony, jeżeli nie będą one ograniczać się do dylematu rpgów, czyli: czy wymasować babci stopy, czy zjadać surowe noworodki. - Jakuzzi - 17-12-2009 Dlatego wlasnie na mnie robi wrazenie nie tyle swoboda wyboru co do dobrych lub zlych uczynkow, ale generalnie ogrom stworzonego swiata, wypelnionego mnostwem - przynajmniej na to wyglada - z pozoru prozaicznych, pobocznych motywow, ktorymi bedzie mozna sobie urozmaicic gre. Swoja droga bardzo reklamowana jako 'zmuszajaca do dokonywania trudnych moralnych wyborow' jest ta gra: http://www.filmweb.pl/%22Heavy+Rain%22+najbardziej+filmow%C4%85+gr%C4%85+roku+Filmweb+ocenia,News,id=56397 Plus sporo gameplaya: A to mnie rozwalilo: Ide o zaklad, ze Mierzwiak nie moze sie doczekac. :) - Glut - 17-12-2009 Ja w stosunku do Heavy Rain mam dość mieszane uczucia. Z jednej strony zapowiada się super klimacik i fabuła, ale z drugiej nie potrafię zdzierżyć tej quick time eventowej natury rozgrywki. Fahrenheit właśnie przez to klikanie w odpowiednim momencie nie przeszedłem. Ale jeżeli fabuła będzie bardziej wciągająca niż QTE drażniące to może wyjść coś bardzo dobrego. - Jakuzzi - 17-12-2009 Ja generalnie bardzo lubie, jak gry sa filmowe, tutaj jednak bedziemy raczej mieli do czynienia bardziej z interaktywnym filmem niz gra per se. I zastanawia mnie w tym kontekscie co z przyjemnoscia samego grania, sterowania postacia, bo to w obliczu tej niejako przytlaczajacej filmowej fabuly wydaje sie byc mocno ograniczone. Poza tym jeszcze jeden szczegol mnie nurtuje: podobno w tej grze nie bedzie mozna zginac i nie bedzie game overow. Co zatem z dramaturgia i konsekwencjami nieudanej rozgrywki, zbyt powolnego lub nieprawidlowego reagowania postacia? Trzeba bedzie wciskac przyciski tak dlugo, az natrafi sie na wlasciwy, a bohaterowie w tym momencie zrobia sobie pauze? - Glut - 17-12-2009 Generalnie jest w HV kilku bohaterów, i ich ewentualna śmierć ma wpływać na rozwój fabuły i historię tych innych. Podobno można dopuścić do sytuacji, w której żaden z bohaterów nie żyje a gra toczy się dalej, nie bardzo wiem jak to sobie wyobrazić, po prostu powtarzam wyczytane/zasłyszane. : ) A dramaturgia, jak podejrzewam, na pewno jest. Przywiązujesz się do postaci, nie chcesz żeby zginęła, goni ją rosły murzyn, nerwowo wciskasz klawisze bo chcesz poznać jej dalszą historię a nie sprawdzić co będzie jak ją zgniecie zgniatarka. http://www.gametrailers.com/video/e3-09-heavy-rain/50410 - Tutaj trochę Heavy Rainowego QTE w akcji, z pewnością wygląda to lepiej niż w Fahrenheicie. Cytat:Ide o zaklad, ze Mierzwiak nie moze sie doczekac. Mierzwiak ma PS3 czy lubi się malować. Czy może jedno i drugie? : ) - Jakuzzi - 17-12-2009 Mierzwiak bedzie wiedzial o co chodzi. ;) Glut napisał(a):http://www.gametrailers.c...eavy-rain/50410 - Tutaj trochę Heavy Rainowego QTE w akcji, z pewnością wygląda to lepiej niż w Fahrenheicie. Powyzej juz zapodalem m.in. te scene i to w dluzszej wersji. ;) - Glut - 17-12-2009 Obejrzałem tylko pierwsze sekundy i byłem przekonany że to przechadzka po domu seryjnego mordercy. - Luis Cyfer - 17-12-2009 a tu cycki w hewi rejn:) http://www.cdaction.pl/news-8932/obecnie-najglosniejsza-scena-w-branzy-gier-striptiz-z-heavy-rain-18.html - wujo444 - 17-12-2009 Fahrenheit ssał przez QTE i szajską fabułę. Byłem badzo rozczarowany tytułem, i żywię jak najgorsze obawy przed HR, bo producenci już udowodnii swoją "złotoustość". - Jakuzzi - 17-12-2009 Musze w koncu zagrac w jedynke. - Mental - 17-12-2009 dobre w ryj! - Glut - 17-12-2009 Jakuzzi napisał(a):Musze w koncu zagrac w jedynke. Jedynka ma trochę skopaną mechanikę, ale pierwsza połowa, dziejąca się w otoczeniu miejskim, zupełnie to rekompensuje. Reszta gry niestety dość mocno słabuje. - Gal Anonim - 17-12-2009 Z jedynki warto zagrać raczej jedynie w dwa poziomy: Retomoto Building (przypominający mocno strzelaninę z Heat) oraz misję w japońskiej dyskotece (przypominający klimatem strzelaninę z Collateral). Resztę można raczej odpuścić, choć ma to swoje momenty. Zwiastun dwójki jest w pytę, ale zwiastuny jedynki też były i niestety fabularnie gra okazała się strasznie poszarpana i mierna. - Luis Cyfer - 17-12-2009 no gierka nierówna. Z jednej stroni swietne postaci, klimat, fabula, brutalnosc, poczatkowe miejskie misje, a z drugiej masa niedoróbek, ktore skutecznie utrudniają rozgrywkę. No i późniejsze etapy to niewypał. - Glut - 17-12-2009 Crov napisał(a):niestety fabularnie gra okazała się strasznie poszarpana i mierna. IMO Fabuła i postacie to jedyne co ratuje K&L. - Mierzwiak - 17-12-2009 Skoro przy Kane & Lynch jesteśmy, ma być film z Brucem Willisem. Jakoś nie widzę tego w konwencji PG-13 :lol: Cytat:Ide o zaklad, ze Mierzwiak nie moze sie doczekac. :)W moim związku to nie ja jestem suką skarbie, ale polecę mu, dzięki :) - Gal Anonim - 17-12-2009 Mierzwiak napisał(a):Skoro przy Kane & Lynch jesteśmy, ma być film z Brucem Willisem. Jakoś nie widzę tego w konwencji PG-13 :lol:Ja też nie. Jeżeli dostanie PG-13 to będzie niezły fakap, bo z tego konceptu można zrobić kapitalne mroczne buddy-movie (tj. popieprzone buddy-movie, bo Kane i Lynch to dość wyjątkowa para). Na GameSpot jakiś pajac recenzent (któremu za recenzje płacą!) skrytykował w grze to, że... bohaterowie dużo przeklinają (fucki lecą co chwila) i w ogóle, że jest mrocznie i brutalnie. ;) Glut napisał(a):IMO Fabuła i postacie to jedyne co ratuje K&L.Poważnie? Postacie - tak, zgadzam się, bo to banda degeneratów, psycholi i morderców: jak ich nie kochać? :) Ale fabuła zbyt szybko lata i zbyt szybko robi się przegięta. - Glut - 17-12-2009 OK. Od teraz załóżmy że wszystko pozytywne co wychodzi z mojej klawiatury pod adresem K&L dotyczy "miejskiej" połowy gry. : ) |