Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Prometheus (2012) reż. Ridley Scott - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Serie filmowe (https://forumkmf.pl/Forum-Serie-filmowe--21)
+---- Dział: ALIEN & PREDATOR (https://forumkmf.pl/Forum-ALIEN-PREDATOR--20)
+---- Wątek: Prometheus (2012) reż. Ridley Scott (/Thread-Prometheus-2012-re%C5%BC-Ridley-Scott--2694)



RE: Prometheus - Wrażenia, opinie, spoilery - Huntersky - 22-07-2012

Sądzę, że sam Lindelof nie zna odpowiedzi na żadne z powyższy pytań :P


RE: Prometheus - Wrażenia, opinie, spoilery - Gieferg - 22-07-2012

Cytat:Konia z rzędem temu, kto spróbuje w tym pozbawionym sensu burdelu umiejscowić jakoś derelict z jajami.

Ale co to za problem? Wiemy że statków było dużo, to po prostu był jakiś inny, na dobrą sprawę w hipotetycznym sequelu mogłoby się nawet okazać, że to ten, który odleciał na końcu.


RE: Prometheus - Wrażenia, opinie, spoilery - leMur - 22-07-2012

Moje tradycyjne pytanie: warto iść na 3D?


RE: Prometheus - Wrażenia, opinie, spoilery - Danus - 22-07-2012

Nie warto. Mówię to całkiem serio. Najgorsze wykorzystanie 3D, gdyż nie widać tego wcale.


RE: Prometheus - Wrażenia, opinie, spoilery - Badus - 22-07-2012

(22-07-2012, 23:35)leMur napisał(a): Moje tradycyjne pytanie: warto iść na 3D?

Tak, warto. Uważam, że film najlepiej po "Avatarze" wykorzystuje tę technologię. Niestety, nie dane mi było obejrzeć w Imaksie.



RE: Prometheus - Wrażenia, opinie, spoilery - Gieferg - 22-07-2012

Nie warto. Właściwie w ogóle nie widać 3D.




RE: Prometheus - Wrażenia, opinie, spoilery - Mierzwiak - 22-07-2012

Od czasów pierwszego Aliena wiemy, jak wygląda proces narodzin tego stworzenia. Nagle pojawia się Prometeusz i co się okazuje? Że wystarczy by facet który wypił kroplę czarnej mazi bzyknął bezpłodną kobitkę, a ta urodzi kałamarnicę która z kolei zapłodni Jockeya który to urodzi jakąś alienopodobną pokrakę.

To jest problem, bo jeśli derelict z jajami ma tysiące lat, to staje to w sprzeczności z fabułą Prometeusza. To jak to w końcu jest, ich bronią jest czarna maź, która spowoduje mutacje akurat wygodne scenarzyście, czy może jaja z facehuggerami?

Tłumaczenie, że mogły być na innym statku, albo że każdy zawierał co innego to żadne tłumaczenie. Nie chcę sobie wymyślać odpowiedzi, chcę je poznać. Chcę logiki, sensu i spójności skoro już Scott podpina się pod to uniwersum i Space Jockeyów.

3D było bardzo dobre do pewnego momentu, nie wiem, okolice pierwszej wyprawy do świątyni. Później albo do niego przywykłem, albo film zrobił się płaski. Dla mnie więc w ogólnym rozrachunku ani na plus, ani na minus.


RE: Prometheus - Wrażenia, opinie, spoilery - Gieferg - 22-07-2012

Cytat:Nie chcę sobie wymyślać odpowiedzi, chcę je poznać.

No to powinieneś się w pierwszej kolejności czepiać, pierwszego Aliena, który nic nie wyjaśniał.

Cytat:Tłumaczenie, że mogły być na innym statku, albo że każdy zawierał co innego to żadne tłumaczenie.

why?

Dla mnie to wystarczająco dobre tłumaczenie. Skoro Inżynierowie są w stanie tak manipulować ewolucją jak pokazano na tym filmie to nie widzę przeszkód by przyjąć, że na każdym ze statków znajdować się mógł inny ich wytwór. I dokładnie takiego czegoś się po Prometeuszu spodziewałem, że pokaże jakieś inne twory Jockeyów sugerując jednocześnie, że Obcy powstał w analogiczny sposób. Taka odpowiedź mnie satysfakcjonuje, za to bardziej mi brakuje odpowiedzi na pytanie dlaczego kosmiczni łysole chcą eksterminować ludzkość, choć tu by pasowało wyjaśnienie znalezione pod jednym filmikiem na youtube:

Cytat:Maybe the Engineers on that alien planet wanted to go to Earth to kill us because the Engineer at the beginning created us (prometheus) against the other engineers orders

Pasuje do Danikena, pamiętam nawet jeden komiks oparty na jego teoriach w którym był podobny motyw, o, ten:
[Obrazek: images?q=tbn:ANd9GcQ0D_hSkCpDplN5LLwTzvT...O_RmzoeeCQ]

Cytat:To jest problem, bo jeśli derelict z jajami ma tysiące lat, to staje to w sprzeczności z fabułą Prometeusza.

Niby czemu? Może klasyczny Alien to był jakiś starszy rodzaj broni jockeyów, przewożony na statku który się rozbił wiele lat temu, a później wymyślili tę maź? A może na odwrót? W żadnym wypadku nie widzę tu żadnej sprzeczności.

Cytat:To jak to w końcu jest, ich bronią jest czarna maź, która spowoduje mutacje akurat wygodne scenarzyście, czy może jaja z facehuggerami?

Jedno i drugie?


Ciekawe że nadługo przed premierą Prometeusza czy nawet pierwszymi informacjami o tym, że może powstać ludzie marudzili, że nie chcą by wszystko podawano na tacy i odzierano obcego z całej tajemniczości, a teraz gdy okazuje się, że wyjaśnienie co prawda jest, ale pośrednie i zostawiające pole do interpretacji, to znowu staje się to powodem do narzekań?


RE: Prometheus - Wrażenia, opinie, spoilery - Mierzwiak - 23-07-2012

(22-07-2012, 23:48)Gieferg napisał(a): No to powinieneś się w pierwszej kolejności czepiać, pierwszego Aliena, który nic nie wyjaśniał.
A co miał wyjaśniać? W Alienie wszystko jest jasne, chyba że ktoś potrzebował łopatologicznego wyjaśnienia w jakim celu statek przewoził te wszystkie jaja. Mnie ta informacja nie była do niczego potrzebna. Ba! Tak jak pisałem, oglądając Aliena dalej będę widzieć to, co widziałem do tej pory, czyli ogromnego, skamieniałego obcego. Nie uznaję Prometeusza za część kanonu :)

(22-07-2012, 23:48)Gieferg napisał(a): Skoro Inżynierowie są w stanie tak manipulować ewolucją jak pokazano na tym filmie to nie widzę przeszkód by przyjąć, że na każdym ze statków znajdować się mógł inny ich wytwór.
Inżynierowie nie manipulują ewolucją, tylko scenarzysta :) Już niech sobie będzie ta czarna mazia, ale niech jej działanie ma sens. Raz powoduje, że ktoś się rozpada na atomy, innym razem wywołuje mutację, jeszcze innym sprawia, że robaczki zamieniają się w węże, leczy też niepłodność materializując nie wiadomo skąd jakieś kalmary. Może to jeden plemnik tak zmutował? Normalnie magia.

(22-07-2012, 23:48)Gieferg napisał(a): I dokładnie takiego czegoś się po Prometeuszu spodziewałem, że pokaże jakieś inne twory Jockeyów sugerując jednocześnie, że Obcy powstał w analogiczny sposób.
I dobrze, tylko że ani węży, ani kalmarów Jockeye w tym filmie nie zrobili. Aliena też nie, bo wziął się w sumie znikąd. Chyba że ta czarna mazia jest jak żywy software i zaprogramowali w niej setki możliwości mutacji w zależności od tego a) z czym b) w jakiej ilości się zetknie. Znowu magia i z tym mam problem, że to wszystko bierze się z tej jednej czarnej mazi. Gdyby te różne stwory już były tam na miejscu, wtedy ok, nie czepiałbym się.

(22-07-2012, 23:48)Gieferg napisał(a): Ciekawe że nadługo przed premierą Prometeusza czy nawet pierwszymi informacjami o tym, że może powstać ludzie marudzili, że nie chcą by wszystko podawano na tacy i odzierano obcego z całej tajemniczości, a teraz gdy okazuje się, że wyjaśnienie co prawda jest, ale pośrednie i zostawiające pole do interpretacji, to znowu staje się to powodem do narzekań?
Dlatego że nawet największa łopatologia byłaby lepsza od bełkotu, którego jedynym efektem jest namnożenie kolejnych pytań? Nie mogę się doczekać lektury pierwotnego scenariusza Spaihtsa.


RE: Prometheus - Wrażenia, opinie, spoilery - decard - 23-07-2012

(22-07-2012, 21:59)Rodia napisał(a): Nie przesadzaj. Byli, byli potrzebni - chociażby po to, żeby pilotować statek, wylądować nim, sprawować kontrolę nad wszystkimi systemami

Rodia plzz :) David: "i can do almost anything" - to tekst z virala :) Android pilotuje statki obcych to nie może sprawować kontroli nad zwykłym statkiem badawczym?:) Jedyny, który trzyma kontrolę nad dziejącymi się wydarzeniami jest właśnie David - do momentu small talku z albinosem of course :)
Bodyguardy mogą sobie być dla kurażu , reszta grupy jest zbędna całkowicie - przeż stary chciał, żeby albinos go "namaścił" ;) A do tego wystarczył mu David, nikt z załogi nie posiadał wiedzy mu niedostępnej. No bo nikt chyba nie powie, że kraje całego świata zmusiły Weylanda do zabrania reprezentantów, skoro to było "private party" za jego bilion :)


(22-07-2012, 23:27)Mierzwiak napisał(a): Ten film jest tak kurewsko nieprzemyślany, że szkoda gadać.
Pierwsza scena (zakładając, że to Ziemia) toczy się 3,5 miliarda lat temu. Wniosek? Przez 3,5 miliarda (!!!) lat cywilizacja Space Jockeyów nie ewoluowała. A nie, przepraszam, przesiedli się ze stylowych spodków (bardzo podobało mi się jak odlatywał w pozycji pionowej) do modelu znanego z Aliena.
W pierwszej scenie pojawia się ta sama czarna mazia, co później. Czy już wtedy jej kontakt z innymi stworzeniami powodował powstanie Aliena? To jest proces przypadkowy, czy zaprojektowany?

Może wielokrotnie zmieniali się z czarnej mazi w albinosów ;)
Po obejrzeniu całości ta pierwsza scena jest ni w kij ni w oko. Połączenia albinosa i czarnej mazi powodowało zgon albinosów a nie stworzenie ludzi... no chyba, że to LV233, czy tam jaki to miało numerek. Albinos poświęca się i z transformacji powstaje miliard metrów sześciennych czarnej mazi, którą potem zamykają w pojemniczkach. Skoro to czarna maź to pewno łapali ją w siatkę...
Możemy kombinować, jednak jedyne połączenia na styku wydarzeń to będę te: "bo tak!" :)
Mamy idealnego kandydata na kolejne 50 prawd.


RE: Prometheus - Wrażenia, opinie, spoilery - Gieferg - 23-07-2012

Cytat:A co miał wyjaśniać? W Alienie wszystko jest jasne, chyba że ktoś potrzebował łopatologicznego wyjaśnienia w jakim celu statek przewoził te wszystkie jaja.

W Prometeuszu jest tak samo jasne jak w i Alienie, czyli nie za bardzo.

Cytat:I dobrze, tylko że ani węży, ani kalmarów Jockeye w tym filmie nie zrobili.

W sumie alienów też w żadnym filmie nie zrobili. Na dobrą sprawę to mogli nie zrobić nic samemu, może tylko robią za dystrybutora?

Cytat:uż niech sobie będzie ta czarna mazia, ale niech jej działanie ma sens.
Hej, to jest "obce", ludzki umysł może tego nie ogarniać :)







RE: Prometheus - Wrażenia, opinie, spoilery - Mierzwiak - 23-07-2012

(23-07-2012, 00:09)Gieferg napisał(a): W Prometeuszu jest tak samo jasne jak w i Alienie, czyli nie za bardzo.
Różnica polega na tym, że w Alienie to jest epizod, który służy wyłącznie temu, by sprowadzić na statek Aliena. Epizod doskonały oczywiście, ale nie o niego w filmie chodzi.

Tymczasem Prometeusz jest właśnie O TYM. I poza dziesiątkami pytań gówno z tego wynika :)




RE: Prometheus - Wrażenia, opinie, spoilery - Gieferg - 23-07-2012

Ale co ma wynikać? Mamy rasę kosmitów, która najprawdopodobniej wymyśliła jakiś mutagen, czy coś takiego, który robi dziwne rzeczy z istotami żywymi i kosmici mają zamiar za jego pomocą zrobić kuku ludziom. Do tego wiemy że to ci sami kosmici, którzy mają coś wspólnego z dystrybucją xenomorfów we wszechświecie oraz początkiem życia na Ziemi. Czego więcej trzeba? Receptury na rzeczony mutagen? Same motywy kosmitów być może zostawiono na sequel, którego może nigdy nie być, ale jakoś nie czuję żeby był mi jakoś bardzo do szczęścia potrzbny. Będzie - fajnie, nie będzie - whatever; ale już sam tytuł może stanowić tutaj wskazówkę (patrz: poprzedni post)

Co do pytań - owszem są, np te:

Cytat:1. Czemu tuż po przebudzeniu Jockeyowi włącza się tryb Michaela Myersa?
2. Czemu lezie do kapsuły ratunkowej po tym, jak mu strącili statek?
3. Skoro w okolicy są "dziesiątki" innych statków, czemu nie pójdzie do nich?
4. Skoro jest tyle statków, czemu wszystkie hibernują? Przecież ten jeden nie dotarł na Ziemię, bo uwolniły się zmutowane gluty i zabiły załogę - czy tak było na wszystkich statkach?
5. Czemu nikt nie skorzystał z kapsuły ratunkowej Vickers? W zasadzie gdzie się podziali wszyscy ludzie?
6. Czemu wszyscy zapomnieli o potworku urodzonym przez Shaw?
7. Po co w ogóle David "zarażał" doktorka, skoro ten wątek nie miał NAJMNIEJSZEGO znaczenia dla Weylanda, a tylko spowodował zagrożenie dla załogi?
8. Jak to możliwe, że ci dwaj, co zgubili się na statku, pałętali się po nim całą noc z założonymi hełmami - i nie skończyło im się powietrze - skoro w końcówce Shaw wychodzi z Prometeusza i po 20 minutach jest ostrzeżenie o kończącym się tlenie?
9. Skoro Jockeye nadal żyli - i to na kilkudziesięciu statkach - czemu nie wybrali się na Ziemię wcześniej? Na co czekali? I po co w ogóle chcieli ją zniszczyć? Bo z konstrukcji filmu wynika, że "zasiali" na niej życie i już po chwili się rozmyślili, ale czarne gluty powstrzymały ich przed powrotem - i od tej pory leżeli zahibernowani. A przecież to nie była nawet ich planeta, czyli mogli przylecieć na Ziemię prosto od siebie.
10. Dlaczego cała załoga Prometeusza jest informowana o misji już na miejscu, po dwuletnim locie? A jeśli ktoś by się rozmyślił, słysząc, co mają zrobić?:)
11. Po co Jockeye zostawili na Ziemi wskazówki, jak dotrzeć do ich fabryki broni?
12. Dlaczego głowa eksplodowała?
13. Dlaczego naukowcy zachowywali się jak debile - zdejmowali hełmy w obcym statku, pełnym nieznanych bakterii, czy przeprowadzali badania na szczątkach kosmity nawet bez maski na twarzy?
14. W zasadzie co oni chcieli zrobić z głową? Dlaczego badali najważniejsze odkrycie w historii ludzkości tak niedbale?
15. Czemu ci debile zostawili samym sobie dwóch członków ekipy? Oni nadal badali statek - dlaczego nikt nie przyglądał się temu, co robią?
16. Skoro wszystko niby było monitorowane z kamer w hełmach, czemu nic nie było monitorowane z kamer w hełmach? Czemu nie odtworzyli tego, co zapisały kamery tych dwóch debili, którzy zgubili się w statku (chociaż jeden z nich był KARTOGRAFEM misji i zarządzał robotami mapującymi), tylko zastanawiali się, co mogło się stać?
17. Technologia pozwala odtwarzać sny jak film? Dżizas fakin krajst...



RE: Prometheus - Wrażenia, opinie, spoilery - Mierzwiak - 23-07-2012

(23-07-2012, 00:20)Gieferg napisał(a): Ale co ma wynikać?
Chociażby to, by mieć poczucie że obejrzało się historię wartą opowiedzenia, film o czymś.

"Jest sobie rasa obcych która ma czarną maź która robi różne rzeczy."
[Obrazek: tumblr_m6dwq7ZrKH1rrj73a.gif]

W sumie to nawet sequel mógłby powstać, nawet w reżyserii Scotta. Tylko na Boga, co to nie buduje od linijki - jeśli już, to niech to napisze Scenarzysta.


RE: Prometheus - Wrażenia, opinie, spoilery - Gieferg - 23-07-2012

Dalej nie wiem, co konkretnie chciałbyś wiedzieć :)


RE: Prometheus - Wrażenia, opinie, spoilery - Mierzwiak - 23-07-2012

- Dlaczego nas stworzyli, a potem chcieli zniszczyć.
- Co się stało na LV-233. Zaraza? Trochę banalne wyjaśnienie biorąc pod uwagę te stosy ciał z dziurami w klatkach piersiowych. Pozostałe trzy sarkofagi wokół fotela pilota też miały dziury. Nie widziałem tam nigdzie ciał ogromnych kalmarów które by ich zapłodniły, chyba że to kolejny magiczny efekt działania czarnej mazi :)
- Jakie jest konkretnie przeznaczenie czarnej mazi i jak działa.

Wiem że czepiam się detali, bo jednak przede wszystkim problemem tego filmu są bohaterowie-debile, zbędne wątki i postacie oraz bohaterowie w ogóle, czytaj: scenariusz. Na pewno łatwiej byłoby przymknąć oko na to, że film mnoży pytania, gdyby cała reszta trzymała poziom.


RE: Prometheus - Wrażenia, opinie, spoilery - Rodia - 23-07-2012

(22-07-2012, 21:56)Gieferg napisał(a): Co do dopasowania do Aliena - przecie to już od dawna było jasne, że to nie będzie ta sama planeta ani ten sam statek.
Jasne? Z czego jasne? Z kampanii promocyjnej, z trailerów? No chyba nie. Może z waszych wypowiedzi tutaj, ale nie wszyscy ludzie na świecie je czytają :P

(22-07-2012, 21:56)Gieferg napisał(a): Ot mamy ileś tam takich samych statków, ładownia każdego z nich może zawierać inne formy broni biologicznej i tyle.
Ale to nie ma sensu. "Prometeusz" jasno daje do zrozumienia, że powstający na końcu xenomorph jest pierwszym przedstawicielem swojego gatunku. Musi być bo powstaje poprzez skrzyżowanie Inżyniera z proto-facehuggerem urodzonym przez Shaw. Innymi słowy - do jego narodzin potrzebny był człowiek. I mam wrażenie, że może o to właśnie w tym filmie mi.n. chodziło - pokazać, że Alieny to skrzyżowanie Inżynierów z nami. W takim razie niemożliwym jest, żeby ładownia z jajami znajdowała się na innym statku, bo ludzie wcześniej nie mieli kontaktu z czarną mazią. Chyba, że sugerujesz, że Inżynierowie mogli kiedyś, dawno temu porwać jakichś ludzi i wykorzystać ich już wcześniej do stworzenia Alienów, ale w takim razie nie czaję dlaczego wtedy już nie wykorzystali tej czarnej mazi przeciwko nim i nie zniszczyli nas :)
Mało tego. Jeśli na pokładzie każdego ze statków znajdowała się inna broń to co się stało z ich załogami? Film daje raczej jasno do zrozumienia, że powodem, dla którego obca planeta jest opustoszała jest to, że broń Inżynierów zbuntowała się przeciwko nim. Mam rozumieć, że każda broń na każdym statku zrobiła to samo co czarna maź? :) A może czarna maź wydostała się ze statku, który widzimy w filmie i pozbyła się załogi z reszty statków? Więc dlaczego Inżynierowie z reszty statków jak tylko się dowiedzieli o czarnej mazi nie spierdolili stamtąd? I dlaczego jak załoga "Prometeusza" wchodzi do świątyni to wszystkie wazony z czarną mazią stoją sobie ot tak i nie ma ani śladu zamieszania jakie tam miało miejsce? I dlaczego nie ma o tym ani słowa w filmie? :) Twórcy idą na łatwiznę i na końcu przechodzą od razu do ujęcia jak Shaw z Davidem startują z planety innym statkiem nawet nie pokazując co było w środku. Nota bene to jest kolejna rzecz, która mnie wkurwiła - to jest już taka CHAMSKA, in your face, furtka na sequel, a ja nie znoszę czegoś takiego.

(22-07-2012, 21:56)Gieferg napisał(a): To skafander taki jest :)
Bullshit. Skafandry z "Prometeusza" są całkowicie humanoidalne, kończyny i ogólna wysokość jest całkowicie ludzka. Skafander z Aliena faktycznie należy do nienaturalnego olbrzyma, a ja o tym zapomniałem. Mierzwiak ma rację :)

(22-07-2012, 23:00)military napisał(a): Szczerze mówiąc, nie rozumiem waszych recenzji.
Oprócz zajebistej warstwy wizualnej, "Prometeusz" jest też świetny na poziomie czystej reżyserii. To, co Scott robi ze scenami, które teoretycznie nie miały prawa się udać bo są tak durne - jak np. cesarka - i to, że udaje mu się utrzymać na ekranie względne napięcie pomimo nawału głupot, na które widz jest wystawiany jest godne podziwu. Właściwie to poza kretyńskim scenariuszem w tym filmie wszystko gra. A scenariusz jest tylko jednym z elementów filmu - jednym z najważniejszych, można nawet powiedzieć, że najważniejszym - ale tylko elementem. I chyba nie warto stawiać 1 albo 2/10 tylko za to.

(22-07-2012, 23:10)Gieferg napisał(a): Z głowy...?
Ok, z korpusu, jeden pies :) Ważne, że identyczne ślady są na ciałach Inżynierów z Promka i identyczny jak w Alienie dialog następuje po znalezieniu pierwszego z nich.

(22-07-2012, 23:48)Gieferg napisał(a): I dokładnie takiego czegoś się po Prometeuszu spodziewałem, że pokaże jakieś inne twory Jockeyów sugerując jednocześnie, że Obcy powstał w analogiczny sposób.
Jak wyżej - nie mógł powstać w analogiczny sposób, bo potrzebny był do tego człowiek. A Inżynierowie wcześniej nie mieli z naszą rasą kontaktu.

(22-07-2012, 23:48)Gieferg napisał(a):
Cytat:Maybe the Engineers on that alien planet wanted to go to Earth to kill us because the Engineer at the beginning created us (prometheus) against the other engineers orders
Dobre. Trzyma się kupy z mitologicznymi korzeniami tej postaci.

(23-07-2012, 00:03)decard napisał(a): Rodia plzz :) David: "i can do almost anything" - to tekst z virala :) Android pilotuje statki obcych to nie może sprawować kontroli nad zwykłym statkiem badawczym?:)
Ok, zapomniałem o tym. Ale i tak udanie się tam we dwójkę byłoby głupotą. I jak mówię - naukowcy polecieli bo Weyland był przesądny. Ktoś też musiał tym wszystkim dowodzić.

(23-07-2012, 00:03)decard napisał(a): Po obejrzeniu całości ta pierwsza scena jest ni w kij ni w oko. Połączenia albinosa i czarnej mazi powodowało zgon albinosów a nie stworzenie ludzi... no chyba, że to LV233, czy tam jaki to miało numerek. Albinos poświęca się i z transformacji powstaje miliard metrów sześciennych czarnej mazi, którą potem zamykają w pojemniczkach. Skoro to czarna maź to pewno łapali ją w siatkę...
Z filmu jasno wynika, że to Ziemia - montaż Scotta nie pozostawia co do tego wątpliwości. I nie powoduje to powstanie czarnej mazi, bo on tę czarną maź już wypija, tak? On po prostu się poświęca i stwarza życie na Ziemi - widać to po renderach dzielących się w morzu komórek zaraz po jego zgonie.


RE: Prometheus - Wrażenia, opinie, spoilery - Gieferg - 23-07-2012

MIERZWIAK->

Cytat:- Dlaczego nas stworzyli, a potem chcieli zniszczyć.
Shaw też by chciała wiedzieć i poleciała sprawdzić :)

Ale to jest właśnie miejsce do spekulacji i pierwsze co przychodzi do głowy to fakt, że ludzie okazali się jedyną z ras, stworzonych przez inżynierów zdolną do tego by im zagrozić i/lub wydrzeć im ich tajemnice.

Cytat:- Co się stało na LV-233. Zaraza? Trochę banalne wyjaśnienie biorąc pod uwagę te stosy ciał z dziurami w klatkach piersiowych.

A co się stało na LV426 na derelikcie z pierwszego Aliena?

Cytat:- Jakie jest konkretnie przeznaczenie czarnej mazi i jak działa.

Toć przecie widziałeś na filmie jak działa :) Potrzebujesz łopatologicznego wyjaśnienia? A nie nurtuje cię czasem kwestia działania lightsabera? Tesseraktu? Różdżki Gandalfa?

Cytat:przede wszystkim problemem tego filmu są bohaterowie-debile, zbędne wątki i postacie oraz bohaterowie w ogóle, czytaj: scenariusz.
Ano są.


RODIA->

Cytat:Jasne? Z czego jasne? Z kampanii promocyjnej, z trailerów? No chyba nie.
A dla mnie tak :)

Cytat:I mam wrażenie, że może o to właśnie w tym filmie mi.n. chodziło - pokazać, że Alieny to skrzyżowanie Inżynierów z nami. W takim razie niemożliwym jest, żeby ładownia z jajami znajdowała się na innym statku, bo ludzie wcześniej nie mieli kontaktu z czarną mazią.

Niby też ciekawa teoria, tyle tylko, że Alieny w żaden sposób nie przypominają skrzyżowania inżynierów z nami.

Cytat:"Prometeusz" jasno daje do zrozumienia, że powstający na końcu xenomorph jest pierwszym przedstawicielem swojego gatunku
Swojego może i tak, ale czy to na pewno ten sam gatunek co w Alienie?

Cytat:Mało tego. Jeśli na pokładzie każdego ze statków znajdowała się inna broń to co się stało z ich załogami? Film daje raczej jasno do zrozumienia, że powodem, dla którego obca planeta jest opustoszała jest to, że broń Inżynierów zbuntowała się przeciwko nim. Mam rozumieć, że każda broń na każdym statku zrobiła to samo co czarna maź? :)

Jakoś z góry przyjąłem założenie, że statków było więcej niż tylko te na tej planecie. Dalej nie widzę problemu.

Cytat:Twórcy idą na łatwiznę i na końcu przechodzą od razu do ujęcia jak Shaw z Davidem startują z planety innym statkiem nawet nie pokazując co było w środku. Nota bene to jest kolejna rzecz, która mnie wkurwiła - to jest już taka CHAMSKA, in your face, furtka na sequel
Nie widzę specjalnej potrzeby powstawania sequela po takim zakończeniu, więc nie odebrałem tej zagrywki jako chamskiej.

Cytat:Skafander z Aliena faktycznie należy do nienaturalnego olbrzyma

Widać się zdeformowany jakiś trafił ;)

Cytat:Ważne, że identyczne ślady są na ciałach Inżynierów z Promka i identyczny jak w Alienie dialog następuje po znalezieniu pierwszego z nich.

No to chyba xeno z końcówki jednak nie był pierwszy :)


RE: Prometheus - Wrażenia, opinie, spoilery - Rodia - 23-07-2012

(23-07-2012, 00:36)Mierzwiak napisał(a): - Co się stało na LV-233. Zaraza? Trochę banalne wyjaśnienie biorąc pod uwagę te stosy ciał z dziurami w klatkach piersiowych. Pozostałe trzy sarkofagi wokół fotela pilota też miały dziury. Nie widziałem tam nigdzie ciał ogromnych kalmarów które by ich zapłodniły, chyba że to kolejny magiczny efekt działania czarnej mazi :)
To nie przez kalmary. Mi się wydaje, że te dziury w skafandrach wzięły się na skutek ataków przez te wężowe zmutowane stwory, z których jeden w filmie atakuje jednego z biologów, wchodzi mu do ust, po czym wyskakuje z nich robiąc dziurę w skafandrze. Może takie same stwory zaatakowały też Inżynierów i stąd się biorą te dziury? Jakoś nie łączyłem ich z kalmarami bo - z tego co pamiętam - te dziury znajdują się w GŁOWACH Inżynierów, a nie korpusach. Kalmary to chyba nie mogły być bo miałem wrażenie, że do ich stworzenia potrzebny był człowiek :) Mnie bardziej ciekawi dlaczego wszystkie sarkofagi w kokpicie były przedziurawione, a w ostatnim jeden Inżynier sobie spokojnie spał?

(23-07-2012, 00:48)Gieferg napisał(a): Niby też ciekawa teoria, tyle tylko, że Alieny w żaden sposób nie przypominają skrzyżowania inżynierów z nami.
A powinny? W tym filmie nic nie pasuje do niczego, a montaż w końcowej scenie był tak patetyczny jakby Scott właśnie nam doniosłym głosem mówił: "PATRZCIE! OTO POWSTAJE PIERWSZY ALIEN!"

(23-07-2012, 00:48)Gieferg napisał(a): Jakoś z góry przyjąłem założenie, że statków było więcej niż tylko te na tej planecie. Dalej nie widzę problemu.
No ale co się stało z załogami ze statków na planecie z Promka?

(23-07-2012, 00:48)Gieferg napisał(a): No to chyba xeno z końcówki jednak nie był pierwszy :)
Jak mówię - ja łączę te dziury z robalami zmutowanymi przez czarną maź, a nie z chestbursterami.


RE: Prometheus - Wrażenia, opinie, spoilery - Gieferg - 23-07-2012

Cytat:No ale co się stało z załogami ze statków na planecie z Promka?

A skąd mam to niby wiedzieć? :)

Cytat:A powinny?

A nie?

Czy tylko mnie drażniło to, że właściwie przez cały film mamy co chwilę podróż w te i we wte między jednym i drugim statkiem? No i jeszcze ci kolesie w końcówce; jak to trafnie ujął ktoś z AVP Galaxy:

"YES SIR WE ARE HAPPY TO DIE FOR SOMETHING WE DONT EVEN UNDERSTAND!!!"

I zdaje się, że facet od map był tym, który się zgubił :]
A kapitan ni z gruchy ni z pietruchy wyskakuje z wyjaśnieniami, mimo że on "tylko dowodzi statkiem" i na dobrą sprawę nie powinien chyba tyle wiedzieć.

No dobra, za wysoko chyba oceniłem, drugi seans zweryfikuje, ale na chwilę obecną 6/10.