Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Gry - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Film a gry komputerowe (https://forumkmf.pl/Forum-Film-a-gry-komputerowe--27)
+--- Wątek: Gry (/Thread-Gry--95)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379 380 381 382 383 384 385 386 387 388 389 390 391 392 393 394 395 396 397 398 399 400 401 402 403 404 405 406 407


- Gal Anonim - 17-12-2009

Łe, no to wiadomo. Historia gościa, któremu grupa bandziorów porywa żonę oraz córkę, bo jest im dłużny (już nie pamiętam co, ale chyba kasę) i przez to musi dla nich pracować mając do pomocy psychopatycznego mordercę i grupę zdegenerowanych, zimnokrwistych skurwieli jest rewelka. Ale kiedy na scenę wkracza robienie rewolucji w Hawanie (dobrze pamiętam?) i tak dalej to robi się przegięcie. :) Jak film skupiłby się na etapach miejskich i opisie, który podałem, a do tego miał Rkę to... man, oh man. :)


- Glut - 17-12-2009

Crov napisał(a):Ale kiedy na scenę wkracza robienie rewolucji w Hawanie (dobrze pamiętam?) i tak dalej to robi się przegięcie. :)

Dokładnie. Kane to niby najemnik, ale gra idzie w to w czym jest najsłabsza. Pierwsza misja w dżungli jeszcze dawała radę (dość mocno kojarzyła mi się z tą z pierwszego Hitmana). A kogo ma grać Bruce Willis? Kanea? Litości. : D Na zachętę, niby-viralowy tizerek drugiej części -

A tutaj drugi, ktoś mi wytłumaczy co się na nim dzieje? -


- Snuffer - 17-12-2009

Nagi Kane i nagi Lynch walą psa : )


- Gal Anonim - 17-12-2009

Na pierwszym widać, że Lynch (i to zdaje się jego ma grać Bruce Willis) odwala brudną robotę kulą do kręgli. Na drugim Lynch i Kane (?) uciekają (chyba w samej bieliźnie) przed psem - podejrzewam, że gonią ich gliny z psami.

A propos.

Zwiastuny pierwszego K&L. Też świetny klimat:





A w pamięci pozostaje mi fragment wywiadu z twórcami gry, gdzie padło pytanie:
- Jaka jest kara za zabicie cywila?
- Strata naboju.

:)


- Anonymous - 17-12-2009

Snuffer napisał(a):Nagi Kane i nagi Lynch walą psa : )

To na pewno jest pies? :)


- Glut - 17-12-2009

Crov napisał(a):Na pierwszym widać, że Lynch (i to zdaje się jego ma grać Bruce Willis) odwala brudną robotę kulą do kręgli.

Kurcze, o drugi się pytałem, aż taki głupi to ja nie jestem. ; ) IMDB twierdzi że Willis zagra Kanea. Lepiej niż Lyncha, ale wciąż, nie potrafię sobie wyobrazić Brucea w tej roli.

Para recydywistów wpada na golasa do baru i ogłuszają policyjnego psa tacką na żarcie? Inspirujące. ; )

Cytat:

Super muzyczka w tle.


- Jakuzzi - 17-12-2009

Cytat:- Jaka jest kara za zabicie cywila?
- Strata naboju.

Dobre. :)


Crov napisał(a):Zwiastuny pierwszego K&L. Też świetny klimat:

Ale krotkie tizerki to drugiej czesci sa zdecydowanie lepsze.


- military - 17-12-2009

Pierwsza część K&L była zarąbista. Co prawda miała kupę wad, nienajlepsze sterowanie i mocno średnią grafikę, ale to jedna z niewielu strzelanek, w których nie jest się żołnierzem walczącym o los świata lub USA. Historia jest świetna, voice acting jest świetny, miejskie levele są świetne... I nawet ten, w którym się snajperzy w tropikach też ujdzie. Gdyby nie totalnie wkurzający level na Kubie, byłoby genialnie. Mam nadzieję, że dwójka nie pójdzie w "epicki rozmach", który po prostu do tej gry nie pasował.


- Wawrzyniec - 20-12-2009

Devil May Cry 4 (PC) - dzięki bogu dali to do czasopisma, bo miałem zamiar sprawić sobie na X'a. Czwarta odsłona nie dorasta do pięt "trójce". Zrezygnowano z sieki na rzecz jakichś pokręconych labiryntów (pierwsza lokacja, w której kierujemy Dante sprawiła, że walnąłem tę gierę w kąt). Za dużo było sytuacji gdzie kręciłem się w kółko szukając ścieżki, która popchnęłaby fabułę do przodu. W DMC 3 takich problemów nie było.
Kolejna wpieniająca rzecz to system walki. W przypadku metro-Nero nie ma sensu pakować punktów w nic innego, jak ciosy mieczem, bo tutaj jest i efektowność i efektywność. Reszta (giwery i devil arm) to syf polegający na zwiększeniu zasięgu i mocy. Z kolei Dante jest za bardzo rozwleczony - pakuje się we wszystko po trochu, albo czeka się pół gry na zdobycie ostatniego poziomu jednej szkoły, o ile dożyło się do tego momentu jadąc na jednym drzewku umiejętności. Brakuje tego, co było w trójce, czyli każde drzewko sprawdza się doskonale w walce i jest sens by pakować wszystkie punkty w, powiedzmy, wyłącznie gunslingera, czy swordmastera.
No i na koniec bohaterowie. Pomijam ich czerstwe teksty, bo to znak rozpoznawczy serii. Nero to po trochu buntownik i emo, na dodatek wyglądający jak nieumalowany i przefarbowany na biało Bill z Tokyo Hotel. Oglądanie przerywników z nim w roli głównej to męka. Z Dante jest lepiej, chociaż jego wygląd menela spod budki z piwem średnio mi się podoba.
Ogółem jest słabo, liczyłem na przyjemną siekę a dostałem jakieś bezcelowe bieganie po lokacjach ze słabym systemem walki i dennym bohaterem. Przynajmniej starcia z bossami dają jakąś frajdę.

Aha i jeszcze pytanie do Ciebie Military - czy jakość kabla VGA, którym podłączę Xboxa 360 do monitora ma wpływ na wyświetlaną grafę?


- Jakuzzi - 20-12-2009

simek napisał(a):CoD:MW2 i special-ops

Kapitalna rzecz. Trudna, ale niesamowicie miodna. Misje snajperskie wymiataja.
W RE5 tez troche pogralem w co-op. Calkiem wciagajaca gra, tylko troche system celowania ma wkurzajacy (zwlaszcza jak sie te cholerne psy napatocza;).


- Wawrzyniec - 22-12-2009

Właśnie zaliczyłem demo Bayonety i w głowie mi się nie mieści, że po zobaczeniu trailerów i obrzuceniu tej gry tonem gówna, nawet mi się fajnie w to grało. Oczywiście ogólna stylistyka, pseudosex wylewający się z monitora/telewizora, irytująca bohaterka i głupawa muza przeszkadzają, ale giera nadrabia przednią akcją. Kombosy nie są wielce skomplikowane, łatwo się je inicjuje a sieją zniszczenie jak mało co. Naprawdę waham się, czy by się w to w przyszłości nie zaopatrzyć.


- Anonymous - 23-12-2009

http://www.gry-online.pl/gol_video.asp?ID=12824

Znakomity, po stokroć znakomity trailer "Aliens vs. Predator" - teraz to mam takiego smaka na tę grę jak nie wiem. Co prawda zanosi się na kopię tego co było w "AvP 2", ale nie ma niczego złego w czerpaniu z doskonałych wzorców. Gdyby tak jeszcze grafika była ciut lepsza...


- Sancho - 23-12-2009

Ale epa :shock:
Trailer spowodowal wlasnie, ze na gierke bede czekac z wiekszym zniecierpliwieniem niz na Predators.


- simek - 23-12-2009

Jakuzzi napisał(a):Kapitalna rzecz. Trudna, ale niesamowicie miodna. Misje snajperskie wymiataja.

True. Jak ktoś przeszedł Estate Takedown na najwyższym poziomie to albo miał szczęście, albo nauczył się wszystkich możliwych skryptów:) W sumie to głównie takie rzeczy trzymają mnie przy gierkach - coś w co można grać od czasu do czasu przez dobre pare miesięcy żeby być mistrzem.

[ Dodano: Nie Gru 27, 2009 12:12 ]
Po zachwytach Wojskowego przeszedłem do końca Call of Juarez:BiB - zacna gierka, piękna grafika, rozgrywka lepsza, ciekawsza i bardziej pomysłowa niż bym się spodziewał, a spodziewałem się nudnego parcia do przodu i rozwalania setek wrogów. Świetnym motywem są pojedynki - doskonale zrealizowane, wymagające troche umiejętności i trzymające w napięciu. Sekrety również bardzo miłe i warto ich szukać. Fabuła nie jest jakoś genialna, ale na pewno nie przeszkadza, ma sens, pare świetnych dialogów i cut-scenek, poziom GTAIV to nie jest, ale poznać ją w całości jest bardzo przyjemnie. 9/10 ode mnie.


- Bartholomew - 28-12-2009

Left 4 Dead 2- pierwsza czesc uwiodla mnie swoim klimatem i dostarczala rozrywki na wiele godzin, tak wiec bez zastanowienia siegnalem po czesc 2. na szcescie moge powiedziec - DRUGA CZESC JEST TAK SAMO FAJNA JAK PIERWSZA, BA, NAWET LEPSZA. oczywiscie chodzi mi tylko o single player, bo innych opcji, ktorych jest mnostwo, jeszcze nie obadalem.
doszla masa nowych lokacji - ogromny hipermarket, wesole miasteczko (Zombieland?:D), bagna, lasy, plantacje itd. do tego pelno roznego typu bajer typu pila motorowa, katana, kij bejsbolowy. giera dopracowane w 100% i nie mowie tu tylko o grafice. nowe zmutowane potwory tez sa niczego sobie. plus za to, ze gra nie jest prosta mimo tego, ze za pomoca katany mozna wyrznac w pien caly zastep zombie.
polecam, 9/10


- Jakuzzi - 28-12-2009

Jest opcja co-op?


- Snappik - 28-12-2009

Jest wszystko to co było w jedynce plus Scavenge - taki okrojony versus (2 drużyny, jedna zbiera kanistry i tankuje maszynę, a druga jej w tym przeszkadza) i Realism - mniej pomocy, większe obrażenia.

Sequel jest fajny, finał w wesołym miasteczku niesamowicie miodny. Sporo ciekawych mapek i mroczniejszy klimat (Hard Rain!). Jeżeli macie kumpli to polecam zakupić od razu dodatkowe sztuki. Tym bardziej że szybko pojawiły się narzędzia modderskie.


- Glut - 28-12-2009

Jakuzzi, jaja sobie robisz czy serio pytasz? : )


- Jakuzzi - 28-12-2009

Dlaczego jaja?


- Glut - 28-12-2009

No bo coop jest absolutnie nierozerwalną częścią L4D, to trochę jakby pytać czy w nowym Call of Duty będzie, nie wiem, wojna (słabe porównanie : P). No ale jak serio pytasz to tak, jest.