![]() |
|
Avengers: Infinity War (2018) - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5) +--- Dział: Film a komiks (https://forumkmf.pl/Forum-Film-a-komiks--24) +---- Dział: MARVEL CINEMATIC UNIVERSE (MCU) (https://forumkmf.pl/Forum-MARVEL-CINEMATIC-UNIVERSE-MCU--54) +---- Wątek: Avengers: Infinity War (2018) (/Thread-Avengers-Infinity-War-2018--4513) Strony:
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
32
33
34
35
36
37
38
39
40
41
42
43
44
45
46
47
48
49
50
51
52
53
54
55
56
57
58
59
60
61
62
63
64
65
66
67
68
69
70
71
72
73
74
75
76
77
78
79
80
81
82
83
84
85
86
87
88
89
90
91
92
93
94
95
96
97
98
99
100
101
102
103
104
105
106
107
108
|
RE: Avengers: Infinity War (2018) - temat spoilerowy - yacajackowski - 05-05-2018 (05-05-2018, 12:35)shamar napisał(a):(05-05-2018, 10:04)Juby napisał(a): .... Czyli możemy liczyć na to, że już się tutaj nie pojawisz? Proszę... RE: Avengers: Infinity War (2018) - temat spoilerowy - Capt. Nascimento - 05-05-2018 zombie001 napisał(a):Nie na WSZYSTKIE. Tylko na ponad 14 mln. To chyba logiczne, że istnieją też inne wersje przyszłości w które Strange nie zdążył się zagłębić? Pomijając, że jesteś w błędzie (patrz niżej) :P, to to by w ogóle nie było logiczne. Jeśli Strange znalazł 14 milionów wersji wydarzeń (w... minutę?), z których zwycięstwem skończyła się tylko ta z przegranym finałem i poświęceniem połowy wszechświata... to czemu nie szukałby kolejnych wersji? ... trzydzieści lat później staruszkowie Strange i Stark siedzą sobie na kanapie przy piwie i Strange wspomina, "heh, pamiętasz tamtą walkę z Thanosem?" "no" "niedawno sprawdziłem pozostałe wersje wydarzeń. Dasz wiarę, że trzy wersje dalej była ta gdzie zdejmujemy rękawicę Thanosowi i wygrywamy? Wystarczyło zdmuchnąć Quilla w tym jednym momencie <lol>" "..." Mierzwiak napisał(a):Skąd taki wniosek? Dla mnie to oczywiste że widział wszystkie wersje i tylko jedna prowadziła do zwycięstwa. Gdyby powiedział "Widziałem wszystkie wersje naszej walki" to nic by to nie mówiło ani widzom, ani bohaterom, więc podał konkretną liczbę. Hmmm w sumie po dwóch seansach byłem przekonany, że Strange powiedział dokładnie "zobaczyłem wszystkie możliwe przebiegi nadchodzącej walki". Dla pewności sprawdziłem tutaj: https://www.imdb.com/title/tt4154756/quotes [/url] Cytat:[url=https://www.imdb.com/name/nm1212722/?ref_=tt_trv_qu]Dr. Stephen Strange: I went forward in time... to view alternate futures. To see all the possible outcomes of the coming conflict. Peter Quill: How many did you see? Dr. Stephen Strange: Fourteen million six hundred and five. Tony Stark: How many did we win? Dr. Stephen Strange: ...One. Na siłę niby moożnaby to tak przetłumaczyć, że nie zdążył, ale ani to tak nie brzmi, ani jak już wcześniej napisałem nie miałoby sensu. :P zombie001 napisał(a):Z tym używaniem/bądź nieużywaniem rękawicy... Gdybanie. Ona właśnie została stworzona, aby łatwiej używało się tych kamieni. To jedyne logiczne wyjaśnienie, dla którego plan Strange'a więc w konsekwencji cały finał miałby sens. Jeśli zdjęcie rękawicy pozwoliłoby komuś z nich ją użyć, to Thanos by przegrał i naprawdę srogo śmiechnę, jeśli mi powiesz, że wśród 14 milionów rzeczywistości w ani jednej nie udało się zdjąć rękawicy. zombie001 napisał(a):Z gadki Thanosa wynikało, że ten szacunek Stark już wypracował sobie wcześniej :P Ja to zrozumiałem tak, że Thanos pamiętał o Starku, ale w tej walce potraktował go jako lidera, który "zasłużył" na litość dla niego i połowy ludzkości mimo bycia jego wrogiem. Mierzwiak napisał(a):Następny który wagarował jak uczyli czytać ze zrozumieniem. Jak dla mnie shamar może sobie oceniać IW nawet na 0/10, tylko niech jego krytyka ma sens a nie będzie bełkotem durnia który co post zmienia zdanie, nosz kurfa. Shamar napisał to: shamar napisał(a):LOL... To jest ten super-hiper-duper hit, który ma bić (i bije) rekordy? Od razu poleciały teksty o postach dających raka, albo że coś jest z nim nie tak i pewnie oglądał pijany. Może to ja jakiś przewrażliwiony jestem, ale nie pierwszy zauważyłem, że na jakąkolwiek cięższą krytykę leci flejm. :P I tak se czytam te reakcje na Shamara prawie dającego 6 i przypomina mi się: (tylko podmienić frytki na avengersów :P ) RE: Avengers: Infinity War (2018) - temat spoilerowy - Mierzwiak - 05-05-2018 (05-05-2018, 13:19)Capt. Nascimento napisał(a): Shamar napisał to:Szkoda że dla własnej wygody zignorowałeś kluczowy fragment mojego posta którym chciałem wytłumaczyć ci że reakcja na "opinię" shamara wzięła się w głównej mierze z tego jak się miała do tego co pisał wcześniej. Trudno. RE: Avengers: Infinity War (2018) - temat spoilerowy - Capt. Nascimento - 05-05-2018 Aha bo "no wkurzył nas wcześniej to teraz z definicji będziemy cisnąć po jego postach, nawet ze zwyczajną krytyką filmu" brzmi sensownie. :P Chyba że jest jakiś inny kontekst to ok. RE: Avengers: Infinity War (2018) - temat spoilerowy - Mierzwiak - 05-05-2018 Gdzie w zdaniu "Jeśli taki film bije rekordy to świadczy to o części ludzkości." widzisz krytykę filmu? No i dalej opornie ci idzie pojęcie prostej kwestii: posty shamara sprzed obejrzenia filmu oraz po nim tworzą pewien obraz jego osoby i prezentują postawę zwykłego trolla. Napiszę to jeszcze raz ale wątpię by dotarło: Albo masz wyjebane na kolejny bzdurny film komiksowy o trykociarzach strzelających promieniami z dupy, deklarujesz że spodziewasz się co zobaczysz, jak to ocenisz, wyzywasz ludzi od fanbojów, wmawiasz im że za kilka miesięcy przejrzą na oczy i cieszysz się że w temacie pojawiła się negatywna opinia (będąca żartem looool) ZANIM OBEJRZAŁEŚ FILM (!!!), albo jesteś wielce rozczarowany bo szedłeś do kina pełen optymizmu, zachęcony naszymi opiniami i spodziewałeś się nie filmu ale wydarzenia! Nie wpieprzaj się proszę więcej w rozmowę skoro nawet nie przeczytałeś postów które usiłujesz komentować. RE: Avengers: Infinity War (2018) - temat spoilerowy - shamar - 05-05-2018 Przypominam, że to jest TEMAT SPOILEROWY filmu a od dwóch dni wiszą tu same bóloodwłokowe posty bo ośmieliłem się napisać, że ten film jest słaby. (05-05-2018, 12:55)Mierzwiak napisał(a): Tej samej żółci która tryskała z wszystkich otworów twojego ciała gdy zobaczyłeś co ludzie piszą tu o tym filmie? Nie przypominam sobie, żebym atakował kogoś personalnie. Nie przypominam też sobie, żebym bluzgał kogoś jako pierwszy. No ale to jest zależne od różnicy poziomów, a raczej braku u niektórych. RE: Avengers: Infinity War (2018) - temat spoilerowy - Mierzwiak - 05-05-2018 Tu akurat masz rację, gdyby wszyscy prezentowali twój poziom... #jakdorosnechcebycjakshamar RE: Avengers: Infinity War (2018) - temat spoilerowy - Gal Anonim - 05-05-2018 >OMG Z SHAMAREM NIE WARTO ROZMAWIAĆ >powstają dwie strony dyskujsji z shamarem :) RE: Avengers: Infinity War (2018) - temat spoilerowy - Capt. Nascimento - 05-05-2018 Szkoda że dla własnej wygody zignorowałeś kluczowy fragment posta którym shamar chciał wytłumaczyć ci że nikogo nie atakował personalnie. Trudno. :) Mierzwiak napisał(a):#jakdorosnechcebycjakshamar Strzeliłeś sobie w piętę czy to zamierzony pun? RE: Avengers: Infinity War (2018) - temat spoilerowy - Badus - 05-05-2018 Chyba pora na jakieś posprzątanie wątku, bo chyba ze dwie strony poszły na offtop ;) RE: Avengers: Infinity War (2018) - temat spoilerowy - Mierzwiak - 05-05-2018 (05-05-2018, 14:08)Capt. Nascimento napisał(a): Szkoda że dla własnej wygody zignorowałeś kluczowy fragment posta którym shamar chciał wytłumaczyć ci że nikogo nie atakował personalnie. Trudno.Nie mam w zwyczaju odnosić się do postów które dopiero zostaną napisane, więc nie bardzo wiem co chcesz osiągnąć odwołując się do postu który shamar napisał PO naszej wymianie zdań. Przestań się bawić Kamieniem Czasu. RE: Avengers: Infinity War (2018) - temat spoilerowy - Dr Strangelove - 05-05-2018 (05-05-2018, 13:03)yacajackowski napisał(a): Czyli możemy liczyć na to, że już się tutaj nie pojawisz? Proszę...Trzeba po prostu założyć trzy dodatkowe tematy o tym filmie, żeby było ich pięć: - Avengers Infinity Wars - temat ogólny bezspoilerowy - Avengers Infinity Wars - temat spoilerowy - Avengers Infinity Wars - The Fappening - Avengers Infinity Wars - The Hejtening - Avengers Infinity Wars - ryzykowny temat gdzie mogą się spotkać wszyscy i walczyć do krwi ostatniej RE: Avengers: Infinity War (2018) - temat spoilerowy - Mierzwiak - 05-05-2018 Od siebie proponuję jeszcze temat: - Avengers: Infinity War 8 miesięcy później - gdy klapki spadają z oczu a fanbojstwo zastępuje zdrowy rozsądek i obiektywizm Grupowa terapia taka:) RE: Avengers: Infinity War (2018) - temat spoilerowy - shamar - 05-05-2018 (05-05-2018, 14:27)Mierzwiak napisał(a): Skomentujesz postawę shamara w której przypierzał się do ludzi za ich opinię o filmie zanim go obejrzał czy będziesz dalej nascimentował, czytaj: nie wnosił niczego swoją obecnością? Lekcje z Wybióczej nie idą na marne? Znowu? Nie wkleiłeś właśnie FRAGMENTU, który był pośrednią odpowiedzią, na post Gieferga, który to, gdzieś tam wcześniej pisał, że nie trawi kina gangsterskiego? I dziwił się, że "ludzie nie chcą chodzić na komiksowe filmy"? Kiepska manipulacja. RE: Avengers: Infinity War (2018) - temat spoilerowy - Mierzwiak - 05-05-2018 Co jest "Wybiócza"? Nie znam tej nowomowy. RE: Avengers: Infinity War (2018) - temat spoilerowy - Mefisto - 05-05-2018 (05-05-2018, 13:19)Capt. Nascimento napisał(a): Może to ja jakiś przewrażliwiony jestem, ale nie pierwszy zauważyłem, że na jakąkolwiek cięższą krytykę leci flejm. :P Ototototo! RE: Avengers: Infinity War (2018) - temat spoilerowy - Badus - 05-05-2018 Cytat:Może to ja jakiś przewrażliwiony jestem, ale nie pierwszy zauważyłem, że na jakąkolwiek cięższą krytykę leci flejm. :P Blockbuster Roku. Głoszenie innych poglądów będzie skutkowało przymusową rekonwalescencją i przysposobieniem do Jedynej Słusznej Prawdy ;) RE: Avengers: Infinity War (2018) - temat spoilerowy - Arahan - 05-05-2018 Jutro o 16:15 drugi seans w IMAX :) RE: Avengers: Infinity War (2018) - temat spoilerowy - Capt. Nascimento - 05-05-2018 Mierzwiak napisał(a):Nie mam w zwyczaju odnosić się do postów które dopiero zostaną napisane, więc nie bardzo wiem co chcesz osiągnąć odwołując się do postu który shamar napisał PO naszej wymianie zdań. Przestań się bawić Kamieniem Czasu. Sprawdziłem wszystkie 14 milionów możliwych przebiegów tej dyskusji i w ani jednym i tak się nie odniosłeś. :) (pomijając że to jakiś syntax error bo... przecież napisałeś potem odpowiedź tuż pod jego postem) RE: Avengers: Infinity War (2018) - temat spoilerowy - Ash_9001 - 05-05-2018 Drugi seans za mną. Jestem pełen podziwu dla Russo Bros za to jak mistrzowsko rozegrali ten film, jak partię szachów. Za drugim razem jednak już wyraźnie widać, że pierwsza godzina to tak naprawdę tylko rozkładanie pionków na szachownicy ;) Trochę czasu schodzi tutaj na pozamykanie i rozkręcenie nowych wątków. Podejrzewam, ze z każdym kolejnym seansem ten początek będzie dla mnie coraz nudniejszy. Gdy już wszyscy są na swoim miejscu, to film po prostu odlatuje... jest mega. Z technicznych spraw to CGI jest tutaj chyba najlepsze ze wszystkich filmów serii, ale są tu słabsze momenty... cała walka w Nowym Jorku, raczej cienka pod względem efektów. Poza tym spoko, finalna bitwa i starcie na Tytanie są świetnie zrobione ale tak naprawdę to szczęka mi opadała we wszystkich spokojnych momentach z Thanosem. Wtedy Brolin mógł sobie pograć a spece wydobyli wszystkie niuanse w jego mimice, on tutaj jednym grymasem zmienia całą scenę... niesamowicie dobrze to było zrobione. I takie ogólne spostrzeżenie. W pierwszych Avengers losy świata zależały od tego czy nasi bohaterowie zjednoczą siły w walce z wrogiem. W Infinity War są już drużyną, zależy im na sobie... i właśnie to jest przyczyną ich zguby :) Thanos, do osiągnięcia celu, potrafi poświęcić to co kocha... A nasi Avengers mają z tym duży problem. Loki oddaje kamień bo nie chce śmierci Thora. Gamora zdradza miejsce kolejnego, bo nie chce żeby Thanos torturował Nebulę. Wanda zwleka ile może, bo nie chce odpuścić Visiona itd. Dlatego proszę nie krytykować Star-Lorda! On jako jedyny potrafił tutaj podjąć męską decyzję... tylko że było już za późno ;) A scena ze ściąganiem rękawicy jest bardzo dobra, jedyne co bym poprawił to, że Mr. Lord nie tłucze Thanosa, tylko po prostu wypala mu z broni w łeb... efekt byłby taki sam, czyli Thanos się uwalania ale pokazałby to, że Quill naprawdę się załamał/wkurwił. I dwa pytania do ekspertów: 1. Czy na końcu Ragnarok jest powiedziane gdzie się podziała Valkiria i Korg? Których nie ma na początku Infinity War. 2. Czy ten scyzoryk, który Thanos wręcza małej Gamorze pojawił się w poprzednich filmach? Bo nie pamiętam :) |