![]() |
|
Gry - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5) +--- Dział: Film a gry komputerowe (https://forumkmf.pl/Forum-Film-a-gry-komputerowe--27) +--- Wątek: Gry (/Thread-Gry--95) Strony:
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
32
33
34
35
36
37
38
39
40
41
42
43
44
45
46
47
48
49
50
51
52
53
54
55
56
57
58
59
60
61
62
63
64
65
66
67
68
69
70
71
72
73
74
75
76
77
78
79
80
81
82
83
84
85
86
87
88
89
90
91
92
93
94
95
96
97
98
99
100
101
102
103
104
105
106
107
108
109
110
111
112
113
114
115
116
117
118
119
120
121
122
123
124
125
126
127
128
129
130
131
132
133
134
135
136
137
138
139
140
141
142
143
144
145
146
147
148
149
150
151
152
153
154
155
156
157
158
159
160
161
162
163
164
165
166
167
168
169
170
171
172
173
174
175
176
177
178
179
180
181
182
183
184
185
186
187
188
189
190
191
192
193
194
195
196
197
198
199
200
201
202
203
204
205
206
207
208
209
210
211
212
213
214
215
216
217
218
219
220
221
222
223
224
225
226
227
228
229
230
231
232
233
234
235
236
237
238
239
240
241
242
243
244
245
246
247
248
249
250
251
252
253
254
255
256
257
258
259
260
261
262
263
264
265
266
267
268
269
270
271
272
273
274
275
276
277
278
279
280
281
282
283
284
285
286
287
288
289
290
291
292
293
294
295
296
297
298
299
300
301
302
303
304
305
306
307
308
309
310
311
312
313
314
315
316
317
318
319
320
321
322
323
324
325
326
327
328
329
330
331
332
333
334
335
336
337
338
339
340
341
342
343
344
345
346
347
348
349
350
351
352
353
354
355
356
357
358
359
360
361
362
363
364
365
366
367
368
369
370
371
372
373
374
375
376
377
378
379
380
381
382
383
384
385
386
387
388
389
390
391
392
393
394
395
396
397
398
399
400
401
402
403
|
- simek - 28-12-2009 W L4D bez sensu grać samemu. Pierwsza część mi zupełnie nie przypadła do gustu, po paru godzinach z kumplami przestało mnie cieszyć ubijanie hord zombie, nie wiem czemu - może za dużo ich było, a ja nie lubię masowej jatki. Jakuzzi, skoro tak poszukujesz co-opa(ja też ten tryb uwielbiam, właściwie tylko po to używam konsoli), to koniecznie spróbuj Army of Two, grałem w demko i mnie urzekło, bo o ile w Callu, Gearsach, czy w tym L4D kooperacja polega tylko na tym, że dwóch graczy biega koło siebie i strzela do przodu, a jedyna interakcja pomiędzy nimi to uratowanie kolegi, który zdycha. W Army jest tak jak powinno być - back to back, podsadzanie się, chronienie za jedną tarczą, zgrane ściąganie ze snajperki, dużą wagę przyłożono do taktyki chodzenia w dwóch. Jest nawet taka pierdoła, jak przybijania piątek swojemu kompanowi:D Ja się nie mogę doczekać, aż będę mógł pogiercować w pełną wersje. - Glut - 28-12-2009 A jak szukasz czegoś na PC to polecam SWATa 4 i Splinter Cell: Chaos Theroy. Tytuły też raczej jak te simkowe, kooperacyjno-kooperacyjne. Nie żebym miał coś przeciwko radosnemu wyżynaniu zombie w L4D. - military - 29-12-2009 Patapon 2 to lekkie rozczarowanie. W zasadzie wszystko jest tu lepsze niż w pierwszej części, ale... trudno oprzeć się wrażeniu, że to nadal pierwsza część. Zwłaszcza że trzeba od nowa zbierać wszystkie melodie itp. - lepszym rozwiązaniem byłoby udostępnienie ich od początku i dodanie nowych. Urozmaicenia są bardzo fajne, a gra w zasadzie jest bez wad, ale jak ktoś grał w "jedynkę" i miał mało, wcale nie musi z "dwójką" równie dobrze się bawić. Bo to tak, jakby od nowa przechodzić poprzednią grę... Trudno nazwać tę odsłonę Pataponem 2. Jeśli już, to Patapon 1.5. I z tego powodu trochę żałuję wydanych pieniędzy. 7/10, ale dla osoby która nie miała styczności z P1 - 10/10. ![]() - Hitch - 29-12-2009 Resident Evil 5 Cóż kretyńska fabuła i denne, pretensjonalne dialogi to stały element tej serii, ale grywalność powala. Intensywna rozgrywka oraz świetnie opracowane sceny akcji potrafią wessać na amen. Do tego, mniej QTE, które są teraz w znośnej postaci, w przeciwieństwie do czwórki, gdzie były dosłownie, co 5 minut i wymagały wciśnięcia odpowiedniego klawisza w sekunde albo i mniej. Szkoda tylko, że wciąż nie można strzelać w ruchu. Jak na tak szybkie tempo, to troche idiotyczny pomysł, ale nie można mieć wszystkiego. W grze jest opcja przeczytania sobie historii całej serii. Absurdalność fabuły dostarcza wiele uśmiechu na zbolałą twarz :) 8-/10 PS. No i w końcu można korzystać z myszki. W poprzedniej odsłonie trzeba bylo ze dwóch godzin, żeby się przyzwyczaić do sterowania kamerą i ruchami bohatera za pomocą samej klawiatury. Ale teraz też różowo nie jest - słabo to przeniesiono na komputer i dalej sterowanie jest bardzo toporne oraz brakuje mu płynności. - Luis Cyfer - 29-12-2009 Hitch napisał(a):Szkoda tylko, że wciąż nie można strzelać w ruchu. Jak na tak szybkie tempo, to troche idiotyczny pomysł, ale nie można mieć wszystkiego.Mozna:) Dead Space - military - 29-12-2009 Od paru dni Gametrailers przyznaje nagrody za 2009 grom w różnych kategoriach. Chyba nigdy - poza paroma ostatnimi Oskarami - nie widziałem nagród równie nudnych, przewidywalnych, grzecznych, wręcz obowiązkowych. Przykład: kategoria "największa niespodzianka roku". Nominowani: m.in. UFC Undisputed (sprzedał więcej kopii niz Street Fighter 4 - ok, fajna nominacja, rzeczywiście zaskoczenie dość spore), NFS Shift (bo seria od długiego czasu trzymała niski poziom - powiedzmy, że ok) i Batman (bo jest nominowany w KAŻDEJ kategorii i nie zdziwię się, jeżeli pojawi się w "Best racing game"). Zwycięzca: oczywiście Batman. Bo albo serwis idzie na rekord w rozdaniu nagród, albo ktos opłacił poszczególne kategorie, albo... no nie wiem co. Bo że Batman będzie dobry, chyba nie było wątpliwości od czasu pierwszego trailera. Podobnie wszystkie nagrody zbiera Uncharted 2. Najlepsza fabuła (taaa...), najlepsze TPP, najlepsza grafika, bodajże największa innowacja... Bez przesady. Aż sie przypomina LOTR, ktory dostałby nagrodę dla najlepszego filmu cz-b, jeśli istniałaby taka kategoria. A, i oczywiście najlepszy multi i najlepszym shooterem jest MW2, czyli gra schematyczna do bólu, niewprowadzająca żadnych innowacji, po prostu solidna... To tak, jakby Star Trek Abramsa dostał oskara za najlepszy film. To już bardziej zasługiwało na nagrodę Halo ODST, które wprowadziło ciekawy podział na sandbox-liniowe misje, pewną nieliniowość, bardzo grywalny tryb firefight... Choć i tak nominowanie tych dwóch gier było tak przewidywalne, że aż niesmaczne. A, no i kategoria "najlepszy trailer". Wygrywa jakaś japońska, pseudo-głęboka szmira o chłopcu i ogromnym psie z nogami kurczaka. Bo jest taka urocza, ma taką "artystyczną" muzykę... I wygląda jak kopia Collosusa i bodajże Ico, ale o tym ciiii... A ja tylko powiem - przepraszam, ale gdzie się podział przegenialny trailer ODST? Albo AC2? Przecież te dwie gry miały zwiastuny przebijające wszystko, co dotąd powstało! A wygrywa jakiś bezładny zlepek scenek z gry o kurczako-psie. Podsumowując - nagrody Gametrailers SUX. - Hitch - 29-12-2009 Luis Cyfer napisał(a):Mozna:) Dead SpaceMnie chodziło tylko o ramy serii "Resident Evil" i tempo jej ewolucji (czyli koszmarnie powolne, nie można u nich strzelać jednocześnie biegając od pierwszej odsłony...) :) - Karol - 30-12-2009 military napisał(a):A, no i kategoria "najlepszy trailer". Wygrywa jakaś japońska, pseudo-głęboka szmira o chłopcu i ogromnym psie z nogami kurczaka. Rozumiem, że w grę już grałeś...? military napisał(a):I wygląda jak kopia Collosusa i bodajże Ico, ale o tym ciiii... Bo to ci sami twórcy i ten sam świat co w w/w. - military - 30-12-2009 Karol napisał(a):Rozumiem, że w grę już grałeś...? Mówię o trailerze, nie o grze.:) A trailer jest pretensjonalny i zwyczajnie słaby. Zwłaszcza w porównaniu z takim ODST. - Karol - 30-12-2009 Trailer rzeczywiście nic sobą nie prezentuje (poza "wow, czyli powstaje kolejna gra twórców SoC i ICO!" i "ale pięknie wygląda), ale żeby od razu "pseudo-głęboka szmira"? Toć to trailer dopiero, kilka przypadkowych ujęć... Swoją drogą - graliście w taką małą giereczkę pt. "Edmund"? Jeśli nie to zapraszam TUTAJ. Dowód, że wystarczy kilka pikseli na krzyż, żeby stworzyć coś kontrowersyjnego i niegłupiego... - wujo444 - 30-12-2009 ciekawe, że wojskowy chwali wszystko co związane z Halo, gdy reszta świata jedzie po nim jak po łysej kobyle ;] Puzzle Quest - Challenge of the Warlords Gdyby przeliczyć grywalnosc na 1 MB zajmowany na dysku, ta gra byłaby z pewnością w czołówce. Gierka skromna - większość rozgrywki to bejeweled, czy układanie różnokolorowych kryształków w rzadki po 3, 4 lub 5 - te znikają, i pojawiają się kolejne. Jednocześnie gra jest... RPGiem, bo każdy taki układ daje manę, exp, kasę, lub zadaje obrażenia wrogowi - z którym walczymy w systemie turowym. A więc mamy herosa, który w epickiej wojnie na bejeweled, wykonuje multum misji, zbiera przedmioty, uczy się czarów, szkoli wierzchowca, podbija miasta... Do zrobienia jest od cholery rzeczy, a nauczenie niektórych czarów cholernie trudne. Gra na kilkadziesiąt pięknych godzin. Polecam. - military - 30-12-2009 Cytat:ciekawe, że wojskowy chwali wszystko co związane z Halo, gdy reszta świata jedzie po nim jak po łysej kobyle Wypraszam sobie, reszta świata nie jedzie po mnie jak po łysej kobyle.:) A jeżeli masz na myśli jeżdżenie po Halo, to wg. Metacritic gry z tej serii mają średnią ocen powyzej 90%, więc... trudno uznać, że ogół po nim jeździ. Ogólnie lubię to uniwersum. Niewiele dziś shooterów, które mają paletę kolorów szerszą niż brąz-zieleń-szarość.:) - simek - 31-12-2009 Ja średnio przepadam za Halo, ale trailery i reklamówki to ta seria ma mistrzowskie. Jakiekolwiek wyróżnienia dla MW2 to dla mnie nieporozumienie. - military - 01-01-2010 Gametrailers przyznało ostatnie nagrody: za grę roku na PC, 360, PS3 i w ogóle. I ostatecznie potwierdziło żałosny poziom tej całej hecy z nominacjami i nagrodami. Rozdział kategorii na PS3 i 360 był przede wszystkim niepotrzebny, bo 90% nominowanych to te same tytuły (Batman, MW2, AC2, SF4). Jedynym wyjątkiem jest Uncharted dla PS3, ale skoro nie wygrał, myślę że można było połączyć obie kategorie, bo to wszystko wyglądało straszliwie głupio. Skoro już w przypadku PS3 wygrał MW2, to nie trzeba było oglądać rozdania 360, żeby wiedzieć że też wygra, skoro nie było exclusive'ów na X-a. Poza tym MW2 wygrał też w kategorii PC. No i w ten sposób bezsensowna staje się kategoria gry roku w ogóle, bo po raz trzeci zestaw nominowanych był ten sam (dokładnie taki jak w kategorii PS3). No i oczywiście nagrodę nr 84750 zdobył MW2. Czyli: gra roku, gra roku na PS3, gra roku na 360, gra roku na PC, najlepszy multi, najlepszy singiel, najlepsza grafika. Żałosne. Też się pobawię w nagradzanie.:) Moje typy: Gra roku X360: Halo Wars, można było nominować L4D2, GTA4 episodes i ODST PS3: Demon's Souls wygrywa z Uncharted 2 i Killzone 2 PSP: Resistance Retribution (właśnie gram, rewelacja :) ) Wii: Dead Space PC: Empire Total War Gra roku w ogóle - MW2, czemu nie, za multiplayera i dostępność na wszystkich platformach - Snuffer - 01-01-2010 PSP - Rock Band Unplugged ; ) - Danus - 01-01-2010 military napisał(a):Podobnie wszystkie nagrody zbiera Uncharted 2. Najlepsza fabuła (taaa...), najlepsze TPP, najlepsza grafika, bodajże największa innowacja... Bez przesady. Aż sie przypomina LOTR, ktory dostałby nagrodę dla najlepszego filmu cz-b, jeśli istniałaby taka kategoria.He widocznie tak gra na to zasługuje. Jeszcze nie grałem u siebie w domu, ale widziałem i trochę pogrywałem poza domem. Jeśli chodzi o gry z widokiem z trzeciej osoby to ta gra jest bezkonkurencyjna. Naughty Dog zmiażdżyło w tym roku konkurencję, w większości serwisów średnia ocen powyżej 90%, i nie ma co się dziwić tych wszystkich nagród. Nie mogę się doczekać kiedy dorwę obie części:) - military - 03-01-2010 Max Payne 2 - irytujący sequel, słabszy od oryginału, ale jednak nadal całkiem fajny. Wkurzająco zaprojektowany: wejście do kolejnego pokoju to gwarancja przyjęcia pięciu kul na klatę na dzień dobry. Liczba wrogów w niektórych strzelaninach jest przegięta - w jedynce rzadko zdarzało się, żeby naraz atakowało więcej niż trzech bad guyów. Tutaj w jednym przejściu załatwiłem... dwunastu. Sami pchali się pod lufę. Fabuła została wymyślona chyba w pośpiechu, bo choć takie patenty jak majaki Maxa nadal powalają na kolana, to twist wyjawiający, kto za wszystkim stoi, jest po prostu durny, nielogiczny, bezsensowny. Zwyczajnie mnie nie wciągnęło tak jak pierwsza historia; zbyt to kiczowate. To już wolę konspirację z eksperymentalnym narkotykiem od konspiracji z rozłamem wewnątrz supertajnej organizacji i armią Wolfów z Pulp Fiction. Na dodatek sporo tu plansz takich sobie (cała akcja na budowie), które bardzo kontrastują z takimi genialnymi kawałkami jak posterunek policji czy kamienica. Gra zwyczajnie męczy na dłuższą metę - a takiego wrażenia nie odnoszę grając w jedynkę. Na plus trzeba zaliczyć szczegółowość lokacji: ilość detali na posterunku czy w odwiedzanych mieszkaniach powala - to są absolutnie żywe scenografie. Nie podoba mi się formuła "szybciej, więcej, mocniej", którą tu ewidentnie zastosowano. Gra nadal jest fajna, ale jakaś taka rozwodniona. Postaci wydają sie rozwodnione, motywacje mgliste, cała intryga się nie klei. Jest tu tyle dobrego, co złego, na przykład na genialną grę aktorską Maxa i Mony przypadają tak fatalnie podłożone głosy jak Bravura i Woden. No cóż... Mogło być lepiej. 6/10 - Hitch - 03-01-2010 Nie wiesz, co pleciesz, zacny Miltonie :) Max Payne 2 zjada na śniadanie jedynkę pod każdym względem. Jedyne do czego można się przyczepić to właśnie rozłam w supertajnej organizacji, który zawdzięczamy... właśnie części pierwszej, gdzie owa organizacja wynajęła pod koniec Maxa do zlikwidowania baby, co się z niej też wyłamała :) Ja to bym olał ciągłość fabularną i ten motyw po prostu wypieprzył. Nie wiem też, gdzie tych 12 ludzików rozwaliłeś. Ogólnie, na jeden mały pokój nie ma więcej jak 3 bad guyów (w całej grze jest ich 10 razy mniej jak w jedynce :)) Kiczowata niemiłosiernie była jedynka. Sequel zrobili jakby poważniejsi ludzie, którzy tym razem na serio chcieli ją upodobnić do starej, dobrej sensacji i moim zdaniem się udało. Lubię wracać do MP2. Ma niesamowity klimat koszmaru na jawie, świetną muzykę, dialogi, parę zajebistych głosów w obsadzie i także to coś, co sprawiło, że trzymam ją cały czas na dysku, co raz wracając do niej, a jedynki nie mogę znieść momentami :) - Gal Anonim - 03-01-2010 Max Payne 2 jest znacznie, znacznie lepszy od pierwszej części. Sequel przewyższa ją nie tylko fabularnie, ale przede wszystkim technicznie - nie chodzi nawet o grafikę, a przede wszystkim o znacznie przyjemniejszą walkę (wreszcie są headshoty!). Pod względem historii jest znacznie lepiej - nie jest już filmem Roberta Rodrigueza będącym hołdem dla VHSowych akcyjniaków inspirowanych Johnem Woo, a bardziej poważną opowieścią. - military - 03-01-2010 Uważacie że fabuła MP2 jest poważna? Raczycie żartować?:) Kiedy na scenie pojawia się taki Woden, albo komiksowa Mona Sax, robi się bardziej niż żenująco. A kiedy widzę cała armię sprzataczy w całej kohorcie ich czarnych vanów, to... Ech, tragedia. Uważam jedynkę za lepszą pod każdym - oprócz grafiki - względem. Najbardziej w dwójce rozczarowało mnie, że gameplay jest taki sam, bo oczekiwałem większego zróżnicowania. Mimo wszystko to sequel... A miejsce z 12 wrogami? Były dwa. Jedno to zaplecze kryjówki Mony, gdzie wchodzi się za kulisy po schodkach, a drugie to budowany wieżowiec, gdzie wchodzi się na klatkę schodową i tam czeka masa komandosów. |