Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Serie filmowe (https://forumkmf.pl/Forum-Serie-filmowe--21)
+---- Dział: GWIEZDNE WOJNY (https://forumkmf.pl/Forum-GWIEZDNE-WOJNY--56)
+---- Wątek: Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson (/Thread-Star-Wars-Episode-VIII-The-Last-Jedi-2017-re%C5%BC-Rian-Johnson--3934)



RE: Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson - Dr Strangelove - 19-12-2017

(19-12-2017, 16:43)f.lamer napisał(a): powtarzam
von sydow skombinował kawałek mapy. reszta była w zasobach R2D2. i stamtąd wziął ją luke. i potem rebelianci.
notabene, hibernacja R2D2 świadczy właśnie o tym że luke zacierał za sobą ślady, nie że zostawiał wskazówki
No ok, bo pisałeś wcześniej że pomagał mu znaleźć świątynię, więc drogę powinien znać.
A jakby chciał zacierać ślady to chyba by po prostu wykasował z pamięci R2D2 ten kawałek?
No ja bym tak zrobił, ale nie jestem rycerzem Jedi Uśmiech


RE: Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson - Cator - 19-12-2017




RE: Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson - Dirk - 19-12-2017

(19-12-2017, 16:54)Dr Strangelove napisał(a):
(19-12-2017, 16:43)f.lamer napisał(a): powtarzam
von sydow skombinował kawałek mapy. reszta była w zasobach R2D2. i stamtąd wziął ją luke. i potem rebelianci.
notabene, hibernacja R2D2 świadczy właśnie o tym że luke zacierał za sobą ślady, nie że zostawiał wskazówki
No ok, bo pisałeś wcześniej że pomagał mu znaleźć świątynię, więc drogę powinien znać.
A jakby chciał zacierać ślady to chyba by po prostu wykasował z pamięci R2D2 ten kawałek?
No ja bym tak zrobił, ale nie jestem rycerzem Jedi Uśmiech
Ani tym bardziej rycerzem Jedi z depresją Oczko

A z innej beczki.
Z ostatnich filmów o wiele bardziej czułem klimat bezpretensjonalnej przygody i space opery w tegorocznym "Valerianie".
Tak, wiem, herezja Duży uśmiech


RE: Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson - tchopz - 19-12-2017

Czyli Lukowi postawiono klasyczny "dylemat wagonika". Nic nie robisz - ginie/cierpi wielu/ogół, działasz - ginie/cierpi jednostka/jednostki.
Oczywiście ten dylemat nie ma uniwersalnego rozwiązania nawet jeśli decyzję podejmuje legendarny Jedi, także krytykę tego elementu filmu możemy sobie spokojnie darować. Moim zdaniem jest cacy.


RE: Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson - Mefisto - 19-12-2017

(19-12-2017, 09:38)Dr Strangelove napisał(a): Twoje "6" też wygląda mocno dziwnie w kontekście tego co piszesz Duży uśmiech

Tuż po wyjściu z kina było naciągane 7, bo jednak jestem w stanie docenić dobre elementy tego filmu - jak Luke, bitwa w soli i takie tam - oraz jego stronę techniczną. Ocena szybko jednak spadła, a im dłużej myślę o tym filmie, tym mniej sensu on ma, więc podejrzewam, że spadnie znowu - zwłaszcza, że nawet nie mam ochoty oglądać tego frankensteina jeszcze raz w całości. TLJ to idealny materiał na fanedit, który liczyłby sobie ze 40 minut pewnie. Reszta do kosza.

EDIT: posta numer 22 tysie dedykuję Philowi - you are ugly, but you are beautiful!


RE: Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson - Arahan - 19-12-2017

22 tysiące postów? Czy Wy z Mierzwiakiem nie macie życia poza forum? Jak można tyle naklepać? Język A mnie się wydawało, że dużo siedzę.
Generalnie to można by wyciąć cały wątek Finna i Rose i film już na tym by sporo zyskał. Możliwe, że wtedy dąłbym mu 10/10 Oczko


RE: Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson - Gieferg - 19-12-2017

Mefisto napisał(a):PS. Ej, niech ktoś zagłosuje na 1 - bo mamy taki rozstrzał ocen, jak chyba nigdy i tylko tego brakuje do pełni szczęścia

No problemo. Nie chce mi się klikać "pokaż wyniki" przez kolejne cztery miesiące.


RE: Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson - Mefisto - 19-12-2017

(19-12-2017, 17:18)Arahan napisał(a): 22 tysiące postów? Czy Wy z Mierzwiakiem nie macie życia poza forum? Jak można tyle naklepać? Język

Przez ponad 10 lat, przy tych wszystkich AVTAKach i innych konkursach to nie jest jakaś kosmiczna ilość (pewnie jakby usunąć te wątki + KFS to by z 7 zostało Język). A życia - no nie mam, bo jestem brzydki i mam małego peniska i w ogóle nikt mnie nie lubi, to mało wychodzę na dwór Smutny


RE: Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson - Arahan - 19-12-2017

Bo zaraz dodam do ankiety kilka 10 Oczko


RE: Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson - harlequinade - 19-12-2017

reddit movies siedzi i wyłapuje dziury Uśmiech


RE: Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson - Badus - 19-12-2017

(19-12-2017, 17:40)harlequinade napisał(a):

Nie wiem skąd ten upór maniaka, że to jest bezpośredni powód śmierci Luke'a, a nie to, że skonfrontował się z Benem, pogodził się ze swoją porażką jako nauczyciel i po prostu odszedł?

Ps. Przecież wg niektórych nawet siedział na bateryjce Mocy #heheszki Język


RE: Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson - Arahan - 19-12-2017

nie żadne #heheszki, bo przecież sam Luke o ile dobrze pamiętam mówił, że ten kamień znajduje się w takim miejscu na wyspie, gdzie łączy się Moc i Ciemna Strona czy jakoś tak. Aczkolwiek mógło to być placebo dla Rey.
A co do reszty to oczywiste, że Badus ma rację.


RE: Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson - harlequinade - 19-12-2017

To już nieważne chodzi o to że dobrze, że Poe to wyłapał bo inaczej... Uśmiech


RE: Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson - Mierzwiak - 19-12-2017

(19-12-2017, 17:13)Mefisto napisał(a): jestem w stanie docenić dobre elementy tego filmu - jak Luke, bitwa w soli i takie tam - oraz jego stronę techniczną. Ocena szybko jednak spadła, a im dłużej myślę o tym filmie, tym mniej sensu on ma, więc podejrzewam, że spadnie znowu - zwłaszcza, że nawet nie mam ochoty oglądać tego frankensteina jeszcze raz w całości.
Znowu muszę się zgodzić...


RE: Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson - shamar - 19-12-2017

Cudownie. Będziesz znów brechtał kiedy master Luke odrzuci miecz jak w taniej parodii? Oczko


(19-12-2017, 16:17)Proteus napisał(a): Ale przeinaczasz stawiając Vadera jako mega-mendę, a Kylo jedynie jako biednego "siostrzeńca". W tym konkretnym momencie to nie był siostrzeniec. To był potwór i przyszły sprawca zbrodni na skalę którą Luke ...


Dobrze, że użyłeś kluczowego "przyszły". Przyszły czyli coś co się nie stało.
Tymczasem Vader był masowych mordercą i psychopatą od kilkudziesięciu lat.
Rzeczywiście. Nie ta skala.
Zresztą już pisano tu kilkakrotnie jak patologiczna ta rodzina jest, w tym wydaniu.

http://www.superherohype.com/news/409579-last-jedi-deleted-scenes-plus-rian-johnson-on-fan-criticism#/slide/1


RE: Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson - Mierzwiak - 19-12-2017

(19-12-2017, 08:34)Capt. Nascimento napisał(a): No i ostatnie co bym zarzucił TLJ to brak wizji... aż cud że Disney się na to wszystko zgodził.
Też jestem pod wrażeniem że po sukcesie TFA postanowili połowę tego filmu kontynuować a drugą zignorować, przy okazji jeszcze wkurwiając fanów Uśmiech

Wizji (nie zawsze dobrej) TLJ nie odmawiam, ale wizja ta, stająca często w totalnej sprzeczności z TFA, potwierdza że w Disneyu nigdy nie było tej ogólnej wizji jak ta trylogia ma wyglądać.


RE: Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson - Capt. Nascimento - 19-12-2017

Mimo że TLJ bardzo mi się podobało to z powyższym się zgodzę. Disney słabo się przygotował do trylogii albo co bardziej prawdopodobne starali się sytuację badać na bieżąco myśląc tylko o $. Nie ma między TFA i TLJ zbyt dużo spójności.


RE: Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson - Wolfman - 19-12-2017

Co do Denisa Villeneuvea , to sam powiedział w którymś z wywiadów że chciałby nakręcić jakiś spin-off Gwiezdnych Wojen (można o tym przeczytać min. tu http://star-wars.pl/News/22636,Plotki_o_kolejnych_filmach.html) Pozostaję tylko modlić się by kierownictwo Lucasfilmu nie zaprzepaściło takiej szansy.

Co do Luke'a to




RE: Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson - Bucho - 19-12-2017

Jedyna jutubowa recka na ktora czekalem:



W sumie dalo sie przewidziec reakcje chlopakow z RLM. Osobiscie jestem po stronie (ciemnej?) Dirka, Dr Strangelove'a i Paszczaka, ale jak zwykle padlo kilka solidnych argumentow po drugiej stronie barykady. Oceny raczej nie zmienie, mysle, ze obejrze epizod VIII wraz z VII na krotko przedz premiera zakonczenia tego balaganu i moze wtedy ocena skoczy odrobine do gory.


RE: Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson - zombie001 - 19-12-2017

Jestem pewien, że akurat obejrzenie tych filmów, jeden po drugim, jeszcze bardziej pogorszy odbiór VIII :/
Przecież VIII w żaden sposób nie chce dopełniać poprzednika, nie chce stanowić środka tej historii. To przycisk reset, który chce być kolejnym "pierwszym aktem" nowej opowieści, a nie naturalnym rozwinięciem pomysłów Abramsa. Te filmy obejrzane w krótkim odstępie czasu nie będą się ze sobą logicznie "kleiły".

Tak btw.

[Obrazek: riancloseup.jpg]

Uśmiech