Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
The Witcher (Netflix, 2019-) - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Seriale (https://forumkmf.pl/Forum-Seriale--22)
+--- Wątek: The Witcher (Netflix, 2019-) (/Thread-The-Witcher-Netflix-2019--4992)



RE: The Witcher (Netflix, 2019-) - al_jarid - 19-12-2021

(19-12-2021, 15:03)Gieferg napisał(a): Z innej beczki - czy tylko ja mam wrażenie, że jak tak dalej pójdzie będą potrzebowali szerszych obiektywów, żeby zmieścić w kadrze tyłek Fringilli?
Próbowaliście wyobrazić sobie najbardziej pamiętną ksiązkową scenę z tą postacią z udziałem tej aktorki?

Szczerze mówiąc, nie pamiętam z książek absolutnie żadnej sceny z Fringillą. Czytałem pięć lat temu i kojarzę tylko, że imię się przewijało, ale co ona konkretnie tam robiła, nie pamiętam w ogóle.


RE: The Witcher (Netflix, 2019-) - Gieferg - 19-12-2021

Pewnie dlatego, że to postać, która ma bardziej istotną rolę dopiero w ostatniej książce, ja po pierwszym przeczytaniu w ogóle zapomniałem, że ktoś taki tam był.
A pamięta się chyba głównie to:




RE: The Witcher (Netflix, 2019-) - raven.second - 19-12-2021

Chyba chodzi o to, że



RE: The Witcher (Netflix, 2019-) - Gieferg - 19-12-2021

Regularne, o ile się nie mylę, bo szukając powyższej sceny znalazłem inną, której już nie pamiętałem :P


RE: The Witcher (Netflix, 2019-) - al_jarid - 19-12-2021

OK, czyli jednak pamiętam tę scenę, tylko nie pamiętałem, że to akurat ona w niej występowała :)


RE: The Witcher (Netflix, 2019-) - Dr Strangelove - 19-12-2021

Te wszystkie czarodziejki to porażka. 7/10 maks i to przy znieczuleniu jakimś trunkiem, a to miały być najbardziej sexy babki na świecie.
Zero seksapilu, zachowują się jak Julki z gimbazy. To już lepiej jak Geralt nie zarucha tylko skoncentruje się na machaniu mieczem.


RE: The Witcher (Netflix, 2019-) - Gieferg - 19-12-2021

Visenna była spoko :P


RE: The Witcher (Netflix, 2019-) - shamar - 19-12-2021

Poprawno-polityczny zyeb.
Nie dość, że YT zablokował to jeszcze wyłączył komentarze. Ale widać po liczniku w dół - dlaczego.


RE: The Witcher (Netflix, 2019-) - Negatywny - 19-12-2021

(19-12-2021, 19:38)Dr Strangelove napisał(a): Zero seksapilu, zachowują się jak Julki z gimbazy.

Bo te scenariusze piszą gimnazjaliści i tylko takie zachowania znają albo takie jakie zobaczą w innych serialach. Nie ma znaczenia czy to czarodziejki w fikcyjnym sredniowieczu czy załoga statku kosmicznego - możesz mieć wszystko pod warunkiem że to julki z gimbazy.


RE: The Witcher (Netflix, 2019-) - Rozgdz - 19-12-2021

No i cały sezon za mną.

O ile pierwsze trzy odcinki oglądało mi się bardzo dobrze dzięki relacji Geralt/Ciri to potem gdy zaczęliśmy od tej relacji odchodzić.. serial zaczął się walić. No, może nie na pysk, ale... uważam że pierwszy sezon był sporo lepszy. I piszę to jako ktoś kto generalnie ma gdzieś jak było w książkach.

W ogóle często tutaj mamy "pary". O dziwo, najlepsza z nich to Yennefer/Jaskier (nie mówię tutaj o końcówce). Wygląda to jakby.. ktoś inny to napisał. Wielka szkoda że tak krótko to trwało . Inna "para" to Cahir/Fringilla. I jeśli chodzi o całościowe rozwinięcie postaci Fringilli w tym sezonie to generalnie dobra robota. Natomiast postać Cahira wychodzi ciekawie tyle ile jest relacji z Fringillą. A bardzo słabo wypadają Yennefer/Geralt.

Widać że planowane jest tutaj większe universum a nawet zgodnie z najnowszą modą - multiversum.

To znaczy.. widać że tutaj dużo myślano.. szerzej.. bardziej.. chciano rozwinąć postacie i tak dalej.. ale.. często zapominano o szczegółach i wtedy wszystko wali po najmniejszej linii oporu albo po prostu jest spinane totalną prowizorką.

Np po co Redanii Cirilla? To w sumie nie jest żaden spoiler. Dopóki Nilfgaard trzyma łapę na Cintrze prawa Cirilli do tronu są tyle warte co zeszłoroczny śnieg. Natomiast tutaj wszyscy się zachowują jakby odkryli Amerykę w konserwie. Dżajzas, Ciri żyje !! Jasne, ma to pewną wartość, ale widać dość dobrze że Sojusz (tak to nazwę) nie ma ani sił ani pomysłu jak wywalić Nilfgaard z Cintry. Na ten moment małżeństwo z Ciri nic nikomu nie daje a wręcz ujmuje - bo traci się możliwość potencjalnego wzmocnienia przez inną, bardziej "konkretną" małżonkę. Oczywiście król mógłby wydać Ciri za "swojego człowieka" i odpowiednio mu to zrekompensować.. a gdyby karta się odwróciła w imieniu prawowitych spadkobierców zająć Cintrę. Tak że cały ten wątek to zwyczajne duby smalone :)

Co nas prowadzi do Dijkstry który przypomina Palpatine'a z "The Rise of Skywalker" - wszystko wiem, jestem złowieszczy, wszystko idzie wg mojego planu (który jest kompletnie durny w którą stronę nie patrzeć). Tylko brakowało BUAHAHAHA !!

Wątek sojuszu elfów z Nilfgaardem ma sens ale potem pojawiają się takie "komplikacje" że zaczynam się zastanawiać co ja paczę ?

Często są tutaj fajne rzeczy, np większość scen wizji, ale.. przetykane bzdetami.

Np mamy taką scenę gdzie gromada zbrojnych "teleportuje się" z daleka w moment po to aby Geralt mógł tam wpaść na białym koniu (taki żarcik twórców :p) I to z jednej strony jest zarąbiste a z drugiej.. tak beznadziejnie głupie .. :p

Gdzieś tutaj chyba inspirowano się "Grą o Tron" bo np zrobiono z Ciri




Postać

to w sumie taka "dziwna mieszanka" ale raczej na plus, bo w sumie ciekawie wyszła i jest to też chyba wprowadzenie postaci do tego multiversum, raczej się jeszcze gdzieś tu pojawi.

Niezłe było budowanie postaci

widać było że faktycznie się tu pojawi, ale spodziewałem się w przyszłym sezonie a nie "już teraz zaraz". Ta postać i jej cele akurat zapowiadają się całkiem ciekawie.

Widać też że chciano zrobić "serial dla każdego", ma to duże tempo, sporo się dzieje.. Plus za lepiej przedstawiony motyw Wybrańca niż w "Diunie" :p

Aktorzy się poprawili, Cavill np nie gra już na granicy parodii, widać że się "oswoił" i jest postacią "z krwi i kości", tak jak i inni.
Za mało Tissai (wciąż lepsza Yennefer :)

Potwory widać że podsypane większa kasą.

Tak szczerze mówiąc to nie wiem jak ocenić. Obejrzało mi się to sprawnie, szybko ale jakieś to takie .. nijakie. Brak też jakichś "normalnych" nowych, zbudowanych, ciekawych postaci . No, poza Franceską.

Całkiem nieźle zagrany jest Poparzona Gęba ale pełni tu rolę czysto "funkcjonalną".. a szkoda.

Słabsze od pierwszego sezonu a przy polskim serialu to w ogóle szkoda gadać.

Ode mnie 5.5/10.


RE: The Witcher (Netflix, 2019-) - first-pepe - 19-12-2021

Jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma (to odnośnie niektórych komentarzy).


RE: The Witcher (Netflix, 2019-) - Gal Anonim - 20-12-2021

bawcie sie dobrze:




RE: The Witcher (Netflix, 2019-) - Gieferg - 20-12-2021

Skończyłem właśnie i w sumie gdzieś po drodze przekroczyłem chyba tę granicę, za którą zaczyna się na to patrzeć jak na osobny twór, który niekoniecznie musi zgadzać się z książką - poza tym epilog wypadł w sumie zachęcająco, więc mimo szeregu problemów i tak czekam na ciąg dalszy :P


RE: The Witcher (Netflix, 2019-) - shamar - 20-12-2021

Nie myślałem, że może być gorzej. Odcinek 3 to taki muł, że ja p...

I jeszcze coś: dlaczego Geralt w praktycznie każdej scenie ma te soczewki na oczach?


RE: The Witcher (Netflix, 2019-) - deymos - 20-12-2021

Bo wiosło mu ukradli.


RE: The Witcher (Netflix, 2019-) - Gieferg - 20-12-2021

Cytat:I jeszcze coś: dlaczego Geralt w praktycznie każdej scenie ma te soczewki na oczach?

A z jakiego powodu miałby mieć tylko w niektórych?

To co było w polskim serialu nie miało w ogóle sensu. Po eliksirach miał czarne (tu jest tak samo), zazwyczaj normalne, a tylko czasami żółte. Soczewki u Netflixa wyglądają niestety dość lipnie, ale powinny być cały czas i są.


RE: The Witcher (Netflix, 2019-) - shamar - 20-12-2021

Wydawało mi się, że w 1 sezonie było mniej


RE: The Witcher (Netflix, 2019-) - Pelivaron - 20-12-2021




RE: The Witcher (Netflix, 2019-) - Gal Anonim - 20-12-2021

ZAJEBISTE EPA PORÓWNYWALNA Z NORTHMANEM

xD


RE: The Witcher (Netflix, 2019-) - Pelivaron - 20-12-2021

Noo! To samo sobie pomyślałem - najpierw arcydzieło w postaci trailera Northmana, a później coś znacznie lepszego. 20 grudnia to jest dobry dzień dla kinematografii!