![]() |
|
Książki - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5) +--- Dział: Książki (https://forumkmf.pl/Forum-Ksi%C4%85%C5%BCki--38) +--- Wątek: Książki (/Thread-Ksi%C4%85%C5%BCki--70) Strony:
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
32
33
34
35
36
37
38
39
40
41
42
43
44
45
46
47
48
49
50
51
52
53
54
55
56
57
58
59
60
61
62
63
64
65
66
67
68
69
70
71
72
73
74
75
76
77
78
79
80
81
82
83
84
85
86
87
88
89
90
91
92
93
94
95
96
97
98
99
100
101
102
103
104
105
106
107
108
109
110
111
112
|
RE: Książki - Lashly - 11-08-2022 Kiedyś postanowiłem przeczytać wszystkie książki cyklu (albo cyklach bo jest ich jakieś pięć) choć ilość stanowi wyzwanie i na pewno będą je tworzyć dalej. Clive Cussler chyba w większości i tak ich nie pisał pod koniec życia. Ale myślę, że warto. Odkąd w czasie pewnych wakacji na wyjeździe przeczytałem Lodową Pułapkę (a innym razem Skarb) od razu chciałem więcej. A właściwie każda dzieje w innym miejscu na świecie, więc nigdy nie nudzi. No i nacisk na element marynistyczny to coś dla mnie. Chyba zatrzymałem się na lekturze Sahary więc został mi niezły kawał. RE: Książki - Dirk - 12-08-2022 Jak zakończyłeś na „Saharze” to jeszcze przed Tobą kilka świetnych przygodówek. Tak jak wcześniej pisałem moim zdaniem „Złoto Inków” i „Potop” są najlepsze. Generalnie jest pięć cykli. W ostatnich latach żadnego Cussler nie pisał już samodzielnie. - przygody Dirka Pitta, - z archiwów NUMA – bohaterem jest Kurt Austin, który podobnie jak Pitt pracuje w NUMA. To w zasadzie bliźniacza seria, choć nieco gorsza od perypetii Dirka, - Oregon – bohaterami są członkowie oddziału najemników, najczęściej pracujący dla rządu USA,. Ich kwaterą główną jest tytułowy „Oregon”, supernowoczesny okręty ucharakteryzowany na starą łajbę. Szefem ekipy najemników jest Juan Carbillo, były pracownik CIA. "Oregon" pierwszy raz pojawił się w "Potopie", - Przygody Fargo – moim zdaniem najgorszy cykl. Opowiada o małżeństwie Sama i Remy Fargów, którzy są milionerami i poszukiwaczami skarbów, - Isaac Bell – a ten z kolei najciekawszy, oprócz przygód Pitta. Akcja rozgrywa się na początku XX wieku, a bohaterem jest Isaac Bell, który pracuje w agencji detektywistycznej wzorowanej na Pinkertonie. Pierwszy tom Cussler napisał jeszcze samodzielnie, późnej już ze współautorami. Oprócz tego są dwa tomy "Podwodnych łowców", które zawierają opisy prawdziwych ekspedycji założonej przez Cusslera NUMA. Można jeszcze natknąć się na książkę dla dzieci "Vin Fiz". Cussler napisał dwie powieści dla dzieci, ale w Polsce ukazała się tylko jedna. RE: Książki - Lashly - 12-08-2022 Ich ilość sprawia, że trzeba poważnie się zastanowić przed rozpoczęciem ich kolekcjonowania, czy na razie skupić się zaledwie na ebookach (audiobooki niestety są dość nieliczne np. jest Smok ale Sahary już nie spotkałem). Chociaż ci Podwodni Łowcy to jest coś jak ta książka Ballarda. To coś bardziej w stylu książek, które obecnie kupuje czyli albo non fiction marynistyczne albo o eksploracji. Akurat tych z mojej obecnej listy zakupów do końca roku zostało dość niewiele. Jedna czy dwie polskie i kilka z zagranicy. Potem zobaczymy. RE: Książki - Dirk - 12-08-2022 O ile wiem, to Amber dopiero ostatnio wziął się za e-booki i zaczynają od tych najpopularniejszych. Widziałem, że ukazało się "Złoto Inków". Audiobooków oficjalnie chyba w ogóle nie ma. Oczywiście mowa o PL, bo po angielsku znajdziesz wszystko. RE: Książki - Lashly - 13-08-2022 Chyba tego sobie słuchałem. Oczywiście nie na youtubie. Jak nie mam fizycznie jakiejś książki audiobooki są ratunkiem bo ja ebooki mogę męczyć tak długo, że koniec końców wolę już sprowadzić te książki z zagranicy. Czasem jak nie ma wydania polskiego to innej opcji nie ma. Nie liczę, że w Polsce zobaczę książki Fiennesa czy Jeala to biorę sprawy w swoje ręce. RE: Książki - Dirk - 13-08-2022 Widziałem to na YT (i kilka innych tytułów Cusslera też). Ale to chyba nie jest oficjalne i legalne :) Generalnie na allegro, w tanich książkach i antykwariatach można znaleźć prawie wszystkie i to za nieduże pieniądze. RE: Książki - Bucho - 22-08-2022 Wlasnie sie dowiedzialem o istnieniu tej serii, oprawa graficzna jest niesamowita: https://imgur.com/gallery/gQtQHiI https://en.wikipedia.org/wiki/Dinotopia Uwielbiam takie rzeczy, a przynajmniej uwielbialbym te prawie trzydziesci lat temu. RE: Książki - OGPUEE - 22-08-2022 Powstała nawet telewizyjna ekranizacja z udziałem gostka od Prison Break. Leciała bodaj na Polsacie: RE: Książki - Kryst_007 - 22-08-2022 Patrzę na te w pytę ilustracje i już oczami wyobraźni widzę współczesną hollywoodzką ekranizację tonącą w plastikowym CGI zarzynającym klimat owej oprawy. RE: Książki - Reno - 30-08-2022 Czytał ktoś może książki Sumlińskiego? Warto po co sięgać czy lepiej dać sobie spokój? RE: Książki - nawrocki - 07-09-2022 W wieku 79 lat zmarł Peter Straub, autor jednej z najlepszych powieści grozy w historii ("Upiorna opowieść"). RE: Książki - nawrocki - 14-09-2022 (27-05-2021, 08:48)Craven napisał(a): Ciekaw jestem jak wygląda kwestia dodruków książek obecnie w dobie cyfrowego druku. Alastair Reynolds - Przestrzeń Objawienia, wszędzie wyprzedane, widzę, że antykwariaty online oferują po 150 zł...Wiem, odkopuję, ale MAG niedawno wznowił cykl, pierwsze dwa tomy są już dostępne. RE: Książki - Bucho - 15-09-2022 Kiedys czytalem o masonskich watkach Mickiewicza, a tu taki krotki maetrial: https://filozofuj.eu/nina-budziszewska-mistycyzm-indyjski-u-adama-mickiewicza/ RE: Książki - Kluski - 24-09-2022 Wróciłem sobie do Fandorina po kilku latach, ależ do to jest dobrze napisana, zgrabna i wciągająca powieść (a raczej cykl). RE: Książki - Scheckley - 09-10-2022 ![]() Joan Samson (1937-1976) za swojego krótkiego życia zdołała opublikować dwie książki. Pierwsza z nich „Watching the New Baby” (1974) opowiadająca z kobiecego punktu widzenia o początkowym macierzyństwa, została bardzo ciepło przyjęta przez czytelników. Zachęcona tym pozytywnym odzewem Samson napisała drugą książkę, która swoją tematykę całkowicie odbiegała od czułych wspomnień młodej matki. „Aukcjoner”– bo o nim mowa – został wydany w styczniu 1976 r. przez wydawnictwo Simon & Schuster i stanowił wycieczkę autorki na dziewiczy teren literatury gatunkowej, a ściślej rzecz ujmując powieści grozy. Dosyć szybko powieść trafiła na listę bestsellerów, wydawnictwo zaś zaplanowało całkiem sporą kampanię promocyjną młodej autorki. Niestety krótko po ukończeniu powieści u Joan Samson został zdiagnozowany guz mózgu, który zabrał ją z tego świata blisko miesiąc po opublikowaniu jej najsłynniejszej powieści. Śmierć autorki przekreśliła plany wydawnictwo na wypromowanie nowej literackiej gwiazdy i co ważniejsze pozbawiła nas – czytelników, kolejnych jej powieści.
„Aukcjoner” ściśle rzecz ujmując można zaliczyć do horroru psychologicznego. Nie ma tutaj jump scare’ów, makabry czy też innych elementów powszechnie kojarzonych z powieściami grozy. Ot jest zwykła-niezwykła historia, która zabiera nas do małego miasteczka Harlowe w stanie New Hempshire. Spokój małej miejscowości, gdzie czas płynie powoli, a życie jego mieszkańców nie jest zakłócane przez wieści z dalekiego świata zostaje naruszony gdy sprowadza się do niej Perly Dunsmore. Względnie młody przybysz, miał zwiedzić w swoim dotychczasowym życiu wiele krajów, by stwierdzić, że najlepiej służy mu atmosfera jego rodzinnego stanu. Dosyć prędko wkupuje się w łaski małej społeczności, gdy jako aukcjoner organizuje aukcje zebranych od lokalnych mieszkańców rupieci, które jakimś cudem udaje u się sprzedać z zyskiem. Uzyskane w ten sposób pieniądze są wykorzystywane przez miasto w celu zatrudnienia kolejnych zastępców lokalnego szeryfa. Sielanka trwa do momentu, kiedy okazuje się, że działania Dunsemore’a mają znacznie bardziej skomplikowany cel niż tylko dbanie o lokalną tkankę społeczną…
Wydarzenia obserwujemy z perspektywy rodziny Moore’ów mieszkających kawałek od miasteczka w malowniczej okolicy. John Moore to solidna osoba o ugruntowanym stosunku do świata. Za nic ni opuściłby swojej rodzinnej ziemi. Wtóruje mu w tym jego matka, a jego żona Miriam również nie wyobraża sobie innego życia – w końcu tutaj czują się bezpiecznie, a okolica jest idealna dla ich małej córeczki Hildie. Trwającą idyllę przerywa przybycie miejscowego szeryfa Gore’a, który zbiera rzeczy na miejską aukcje w Harlowe. Opowiada on Moore’om o nieco tajemniczym aukcjonerze i jego nowatorskich inicjatywach. Chociaż nasi bohaterzy nie są zbyt zainteresowani nowościami, przekazują oni na aukcję trochę starych rzeczy. Nie zdają sobie sprawy, że to dopiero początek. Aukcje odbywają się bowiem regularnie tydzień w tydzień, z budzącą niepokój regularnością odwiedzają ich w każdy czwartek nowi zastępcy szeryfa i sam szeryf by zabrać kolejne przedmioty. Początkowo są to stare i niepotrzebne przedmioty, gdy jednak zaczyna ich braknąć, z domu zaczynają znikać niezbędne rzeczy, jak siekiery czy piły. Co więcej sprawa dotyczy nie tylko jednej rodziny, ale całego miasteczka. Każdy oddaje coś na aukcje, a Ci którzy się przeciwstawiają mają dziwne wypadki i są zmuszani do wyjazdu. W końcu ktoś musi powiedzieć dość…
„Aukcjoner” w mistrzowski sposób opisuję rosnącą psychotyczną bierność ludzi, których nie stać na zorganizowany opór przeciwko dotykającym je zmianom. Dunsmore nie jest jednak jakąś demoniczną kreacją, a zwykłym człowiekiem, wykorzystującym naiwność innych. John Moore nie jest mężnym bohaterem, a kolejnym biernym obserwatorem, podobnie zresztą jak jego żona. Jedynie matka Johna zarzuca miasteczku i swojemu synowi i synowej bierność. Niestety wszelkie jej uwagi stykają się ze ścianą. Gwoli ścisłości dodać również należy, że powieść można traktować jako alegorię zmian zachodzących w l. 70-tych w amerykańskim społeczeństwie. Samson ostrzega przed biernością, jednocześnie wskazując, że ufność w działanie instytucji państwowych (jaką przejawia John Moore) gdy są one w swej istocie też zepsute, może doprowadzić do upadku nie tylko małego miasteczka, ale całego społeczeństwa, którego jest ono symbolem.
Powieść przez wielu krytyków była porównywana do „Loterii” Shirley Jackson z 1948 r. Niewątpliwie widać w niej, że autorka dużo zaczerpnęła z Jackson, jeśli chodzi o psychologizację postaci, niemniej nadal są oni w pełni autonomicznymi charakterami.
„Aukcjoner” podobno miał zainspirować Stephena Kinga do napisania „Sklepiku z marzeniami”, gdzie przerabia on alegoryczną opowieść Samson na swój bardziej przyziemny – co nie oznacza, że gorszy – sposób. Myślę, że osoby, które lubią Kinga koniecznie powinny się zapoznać z książką Samson, by zobaczyć jak King przetwarza zawarte w niej motywy i historię.
RE: Książki - Craven - 09-10-2022 (14-09-2022, 19:03)nawrocki napisał(a): Wiem, odkopuję, ale MAG niedawno wznowił cykl, pierwsze dwa tomy są już dostępne. I chwała Ci za to :) Chcecie może polecić jakieś e-czytniki? Kiedyś z przyjemnością używałem Kindla (~7 lat temu) ale szlag go trafił i jakoś wróciłem do papieru na tyle skutecznie, że dopiero teraz nadmiar książek motywuje mnie do wrócenia na łono technologii. Co można dorwać w sensownej cenie, bez jakiś zbędnych bajerów, a żeby dobrze się po prostu czytało? Oraz przeczytałem Wojnę starego człowieka i jest naprawdę wyśmienita. Polecam gorąco. RE: Książki - Albertino - 09-10-2022 Mam Pocketbooka Touch Lux 4 i na tamten czas był to chyba najfajniejszy czytnik w takim przedziale cenowym, ogólnie działa fajnie, wszystko czyta bez konwersji, chwalę sobie. Teraz widzę, że są już piątki i podrożały o blisko stówkę, ale myślę, że to w dalszym ciągu fajny wybór. Mam już ze trzy lata, czasami użytkuję dość intensywnie i nie mam większych problemów. Książki - zombie001 - 09-10-2022 Ja od lat jadę na Kindle Paperwhite 3. Nie narzekam, ale też niezbyt często użytkuje. Wiem, że teraz jest już 5 i na wiosnę była bardzo fajna promocja za 450 zł. Od lat próbuje spiąć poślady i więcej czytać, ale zawsze coś mnie od tego odciąga. Cóż, może w 2023... Wysłane z mojego M2102J20SG przy użyciu Tapatalka RE: Książki - zdzichon - 09-10-2022 Też polecam pocketbooka. Ja wybrałem głównie ze względu na idealną integrację z Legimi bo mi się czytanie w abonamencie bardzo spodobało. Niezwykle sobie cenię synchronizację między urządzeniami. W tramwaju czytam na smarku bo mi się nie chce nosić dodatkowego urządzenia, w domu przerzucam się na czytnik. Dzięki temu mogę łatwo wykorzystać więcej czasu dziennie na czytanie. Obsługa wszystkich formatów bez konwersji też nas plus. Kupiłem HD3 że względu na regulację temperatury podświetlenia, która jest super do czytania w nocy, ale widzę że ta funkcja jest już w nowych Luxach. Jeszcze dwa lata temu minusem pocketbooków było strasznie wolne działanie menu, ale muszę przyznać że po paru apdejtach nie mogę szybkości już nic zarzucić. RE: Książki - al_jarid - 10-10-2022 (09-10-2022, 13:30)Craven napisał(a): Oraz przeczytałem Wojnę starego człowieka i jest naprawdę wyśmienita. Polecam gorąco. Ciekawe, że z następnych części cyklu po polsku ukazały się jeszcze chyba tylko "Brygady duchów", a potem dano sobie spokój z polskimi wydaniami. A jeśli chodzi o Scalziego, to w sumie bardziej przypadła mi do gustu trylogia o Upadającym Imperium - fabuła była dla mnie po prostu ciekawsza. |