Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Gry - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Film a gry komputerowe (https://forumkmf.pl/Forum-Film-a-gry-komputerowe--27)
+--- Wątek: Gry (/Thread-Gry--95)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379 380 381 382 383 384 385 386 387 388 389 390 391 392 393 394 395 396 397 398 399 400 401 402 403


- Gal Anonim - 31-01-2010

Wawrzyniec napisał(a):Edit: Crov pojechał po całości, ale zapomniał o BG 2 i tym samym wędruje na sam początek mojej czarnej listy :P.
Nie grałem w BG2. Próbowałem kiedys, ale nie przepadam za grami z widokiem izometrycznym, taktyczną walką i dużą drużyną, które dodatkowo są fantasy.

Mierzwiak napisał(a):
Crov napisał(a):Morrowind
Mówisz o tych questach polegających na zbieraniu kwiatków? :P
Też. Mimo że jest mało ekscytujący to quest polegający na zbieraniu kwiatów (a pamiętam tylko jeden - w Gildii Magów) był logiczny (w końcu masz być magiem - czyli także alchemikiem, a zaczynasz jako podnóżek). Przede wszystkim chodziło mi o takie questy jak dołącz do jednego z rodów, przejdź x interesujących misji, a potem kolejne x misji pozwalające ci wybudować sobie twierdzę. Morrowindowi (i Oblivionowi) można zarzucić wiele, ale nie to, że ma słabe questy.

Negrin napisał(a):To ja wam powiem tak, że niby racja z wspomnianymi grami, ale z drugiej strony w każdej z tych gier (poza tymi, w które nie grałem ;) ) side-questy i tak głównie robiłem na zasadzie: bo szkoda nie i będę miał wyrzuty sumienia ;) Przy czym oczywiście zawsze przyjemniej, kiedy są przyjemne.
Widzisz, a ja gram właśnie po raz 150-ty w Vampire - The Masquarade: Bloodlines i parę razy złapałem się na tym, że zapomniałem rozłożyć na umiejętności XP, które zdobyłem, bo po prostu dobrze się bawiłem biorąc udział w dialogach i zadaniach (teraz gram Malkavianinem! Testy z angielskiego się chowają :)).


- Mierzwiak - 31-01-2010

http://gamecorner.pl/gamecorner/1,86013,7511717,Crysis_2_w_Nowym_Jorku.html

Jak dla mnie żadne zaskoczenie. Co prawda mogli sobie darować Nowy Jork (zieeeeeew), ale przeniesienie akcji na kontynent (czytaj: do miasta) wydawało mi się jedyną logiczną możliwością biorąc pod uwagę zakończenie jedynki.


- Negrin - 31-01-2010

I bardzo dobrze, oby to było lepsze niż nudna dżungla, która sprawiła, że Crysis poszedł w kąt, kiedy minęła faza "oooh, purrty!" :)


- EL-Kal - 31-01-2010

Kiepska gra, ten Crisis. Znudziła mnie po trzech dniach, zatrzymałem się na misji z lataniem i żałuję, że ją kupiłem.

Cytat:Widzisz, a ja gram właśnie po raz 150-ty w Vampire - The Masquarade: Bloodlines i parę razy złapałem się na tym, że zapomniałem rozłożyć na umiejętności XP, które zdobyłem, bo po prostu dobrze się bawiłem biorąc udział w dialogach i zadaniach (teraz gram Malkavianinem! Testy z angielskiego się chowają :))

Zawsze, kiedy wspominasz o VTMB, przypominam sobie, czemu mimo wszystko bardzo Ciebie lubię :-P.


Ja obecnie gram trzeci raz w "Fallout 3" i tak jak wspomniał Crov - najlepiej koncentrować się na questach pobocznych, bo tylko wtedy można znaleźć miasto seryjnych zabójców-kanibali, psa Dogmeat'a czy rozwalone przedwojenne biuro pewnego studia gier komputerowych... Fajna gra, kurcze, gdyby tylko wątek główny angażował do okdrywania świata gry. Jednak nie grałem z takimi wypiekami na twarzy, jak przy F i F2.

Od dzisiaj zaczynam "Dragon Age".


- military - 01-02-2010

Left 4 Dead 2 - przeszedłem dopiero dwie kampanie, ale już widzę, co mi się bardziej, a co mniej podoba w stosunku do jedynki. Przede wszystkim - gra jest ciekawsza i mniej monotonna. Gracz ma więcej wolności w doborze drogi, jest więcej fajnych przeciwników, a dodanie broni białej było najlepszym posunięciem twórców. Fajnie, że są różne tryby, fajnie że są też misje dzienne, że grafika jest lepsza... W zasadzie jeśli chodzi o mechanikę - absolutnie każda zmiana jest in plus (choć irytująca jest konieczność wyłączania alarmów, kiedy raz się uruchomią).

Na minus - znacznie gorsza ekipa niż w jedynce. Ellis jest fajny, ale kobietce daleko do Zoey, zaś w grupie nie ma nikogo, kto dorastalby do pięt Francisowi. Ogólnie nie czuć tu osobowości tych osób, tak jak czuło się ją w jedynce.

Szkoda też, że zrezygnowano z tych resztek atmosfery horroru, jakie miała jedynka, na rzecz radosnej jatki. Zabawa jest przednia, ale brakuje mi napięcia i wczucia się w klimat zombie-apokalipsy. Dialogi są co prawda lepsze i zabawniejsze, ale już napisy na ścianach potraktowano oszczędniej (a one tworzyły lwią część klimatu L4D1). Z horroru zrobiono film akcji, można powiedzieć, co do mnie nie do końca przemawia. Nadal jednak dałbym grze maksymalną ocenę - bo jest po prostu fajowa, gra się super i koniec, kropka.

[Obrazek: le4de2multiscrncemetery02_656x369.jpg]


- Luis Cyfer - 02-02-2010

no i dwojka jest jakby trudniejsza od jedynki. Na expercie. Ale jednak wole czesc pierwsza.


Gram w Wiedzmina. Ale dobra w ryj gra!


- patyczak - 02-02-2010

A ja teraz gram w Fahrenheita:) Polecam wszystkim kinomanom, bo to w sumie interaktywny film (w dodatku psychologiczny).


- Hitch - 02-02-2010

Psychologia na poziomie wypocin z gimnazjalnego opowiadania. Szkoda czasu na ten badziew. Zaczyna się ciekawie, ale im dalej w las tym głupsze to to i naciągane.


- wujo444 - 02-02-2010

patyczak - współczujemy, ale potem jest tylko gorzej.


- patyczak - 02-02-2010

Psychologia może nie jest jakichś wysokich lotów, ale na tle innych gier komputerowych na pewno pozytywnie się wyróżnia.

No ale muszę przyznać, że początek najlepszy. Później, im więcej wątków nadprzyrodzonych trochę gorzej, a już dobiły mnie wyczyny głównego bohatera rodem z Matrixa. Mam nadzieję, że końcówka tego nie przebije:D

I podoba mi się także, że tak powiem - "simsowatość". Bohaterowie muszą się przebrać, umyć, zjeść coś. Nie wypychają sobie kieszeni przedmiotami. Nie ma jakichś wymyślonych na siłę problemów, w stylu - klucz spadł do kanału i spróbuj go wyciągnąć.


- Mush Room - 02-02-2010

zakończeń jest chyba 14, ale ja i tak zawsze trafiałem na jedno.

ta gra to idealny przykład na to jak można zmarnować fantastyczny potencjał. twórcy przygotowują teraz heavy rain, który już w całości ma być pozbawiony jakichkolwiek elementów paranormalnych. w każdym razie wszelkie klipy i trailery pokazują, że gra będzie nie z tej ziemi. zobaczymy.


- wujo444 - 02-02-2010

zakonczenia są trzy. Jedno średnie, drugie głupie, a trzecie takie, że aż się płakać chce.


- Hitch - 02-02-2010

Mush Room napisał(a):który już w całości ma być pozbawiony jakichkolwiek elementów paranormalnych.
As FBI agent Norman Jayden, you can scour the environment for evidence with your high-tech glasses.

Tia...


- Mush Room - 02-02-2010

ta, Hitch, obejrzyj te klipy i później pogadamy.





- Glut - 02-02-2010

I? Okularki to wciąż kuriozalny motyw, imo psujący klimat. Sami twórcy mówią że to takie przenośnie CSI. Inna sprawa że z elementami nadprzyrodzonymi nie mają nic wspólnego.


- Gal Anonim - 04-02-2010

Przyznam, że trochę doszedłem:

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=bkFsgp7MFYU[/youtube]

Firma Bethesda Softworks ogłosiła, że najnowsza odsłona dobrze znanej post-apokaliptycznej serii, czyli gra Fallout: New Vegas, zostanie wydana jesienią tego roku w wersji na peceta, Xboksa 360 oraz PlayStation 3. Produkcją nowego tytułu zajmuje się studio Obsidian Entertainment, założone przez współtwórców pierwszych dwóch części Fallouta.

Wraz z powyższym ogłoszeniem daty premiery gry, twórcy wypuścili dwuminutowy filmik, w którym na horyzoncie pojawia się tytułowe miasto. W materiale oglądamy też charakterystycznego robota przeczesującego cmentarz i przedstawiciela New California Republic, czyli jednej z najpotężniejszych frakcji z poprzednich gier.

Sami twórcy zapowiadają, że gra będzie oferowała akcję, humor oraz specyficzny, post-apokaliptyczny klimat serii. Niestety oprócz tych ogólnych wzmianek nie wiemy nic nowego na temat fabuły, czy mechaniki rozgrywki. Wkrótce jednak najprawdopodobniej otrzymamy pierwsze szczegóły, bo zapowiedzi New Vegas powinny znaleźć się w branżowych magazynach.

Fallout: New Vegas jest niejako poboczną odsłoną serii (według Pete’a Hinesa z Bethesdy), której projekt powierzono wspomnianemu studiu Obsidian Entertainment. Twórcy specjalizują się w cRPG-ach i mają na swoim koncie znane sequele gier BioWare (Neverwinter Nights 2, Star Wars: Knights of the Old Republic II), a obecnie pracują też nad Alpha Protocol.

Czy Obsidian Entertainment wywiąże się z zadania? Trudno powiedzieć. Z jednej strony deweloper zna świat Fallouta, bo zatrudnia wiele osób, które pracowały nad pamiętnym pierwowzorem. Inną kwestią jest fakt, że firmie często zarzuca się wypuszczanie niegotowych i pełnych błędów produktów oraz tworzenie tylko wtórnych kontynuacji.


gol - http://www.gry-online.pl/S013.asp?ID=50233


- Snappik - 04-02-2010

Może niektórzy nie wiedzą, ale dzisiaj na Steamie wyszło demko Aliens vs Predator. 1 mapa, tryb deathmatch, wszystkie strony konfliktu i rzeźnia, ale...

- deathmatch jest głupi bo jeśli nie napiszesz magicznego "don't kill own species" to ksenomorfy wyżynają ksenomorfy, a marines tłuką marines.
- debilny matchmaking powoduje, że ciężko znaleźć serwer do gry. Jeżeli nie masz akurat grających znajomych to dobicie do jakiejś grupy potrwa 10 minut. No i oczywiście najlepiej dołączać się via Steam.
- gra ma biedną grafikę, ale przynajmniej działa płynnie na maksymalnych ustawieniach
- trochę trudno przyzwyczaić się do sterowania i topornego poruszania się, zwłaszcza Predka.
- w lobby grupy włączony jest VOIP, którego nie można wyłączyć. Szumy, trzaski etc. you know.

No ale jeśli przełknie się te babole to jest nawet fajnie i klimatycznie. Czadowe są specjalne egzekucje Predatora i Obcego - można zajść marines od tyłu i wyrwać głowę z kręgosłupem :) Mam cichą nadzieję, że full mimo wszystko będzie sprawiał lepsze wrażenie.

[Obrazek: o1avm.jpg]


- Hitch - 04-02-2010

Odnośnie F:NV.
No, w końcu powierzyli robotę ludziom ściśle związanym z prawdziwymi "Falloutami", znającymi się na czymś więcej niż tylko elfickie dyrdymały. Samo logo, które się pojawiło na końcu jest lepsze niż cały "Fallout 3" i jego dodatki. Szkoda jedynie, że to tytuł poboczny jak "Fallout Tactics" i właściwe sequele dalej będą robione przez znerdziałych gików siedzących na smokach w lochach.


- EL-Kal - 04-02-2010

"Fallout". Boże, ile godzin spędziłem przy pierwszej i drugiej części. Te dialogi, ten brud, te wybory, te questy, soczysty, mięsny język angielski wraz z naprawdę trudnymi i "życiowymi" zwrotami...

"Fallout 3" to jednak inna bajka - przeszedłem trójeczkę z przyjemnością dopiero wtedy, gdy mijałem szerokim łukiem główny wątek, a robiłem tylko misje poboczne i eksplorowałem świat.

No i zbliża się coś nowego: "Fallout: New Vegas" - projekt wydaje się mieć w swojej drużynie wszystkie najważniejsze głowy tworzące pierwsze dwie części, więc mam nadzieję na coś naprawdę inteligentnego. Świetne dialogi, mnóstwo smaczków i naprawdę wciągających NPC.

Teaser trailer już jest:


- patyczak - 04-02-2010

AvP - nawet fajne:D Tylko za długo szuka serwerów i trzeba się przyzwyczaić do sterowania:)

Fahrenheit - do kitu. Denna gra, tym bardziej, że początek był obiecujący. Strasznie naciągana i głupia fabuła, pomieszanie tylu różnych motywów, że szok, co rusz deus ex machina, nielogiczne postępowanie bohaterów (faktycznie psychologia ze szkolnego wypracowania).