![]() |
|
Avatar (2009) reż. James Cameron - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3) +--- Dział: Filmy zagraniczne (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-zagraniczne--12) +---- Dział: Filmy Jamesa Camerona (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-Jamesa-Camerona--87) +---- Wątek: Avatar (2009) reż. James Cameron (/Thread-Avatar-2009-re%C5%BC-James-Cameron--1056) Strony:
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
32
33
34
35
36
37
38
39
40
41
42
43
44
45
46
47
48
49
50
51
52
53
54
55
56
57
58
59
60
61
62
63
64
65
66
67
68
69
70
71
72
73
74
75
76
77
78
79
80
81
82
83
84
85
86
87
88
89
90
91
92
93
94
95
96
97
98
99
100
101
102
103
104
105
106
107
108
109
110
111
112
113
114
115
116
117
118
119
120
121
122
123
124
125
126
127
128
129
130
131
132
133
134
135
136
137
138
139
140
141
142
143
144
145
146
147
148
149
150
151
152
153
154
155
156
157
158
159
160
161
162
163
164
165
166
167
168
169
170
171
172
173
174
175
176
177
178
179
180
181
182
183
184
185
186
187
188
189
190
191
192
193
194
195
196
197
198
199
200
201
202
203
204
205
206
207
208
209
210
211
212
213
214
215
216
217
218
219
220
221
222
223
224
225
226
227
228
229
230
231
232
233
234
235
236
237
238
239
240
241
242
243
244
245
246
247
248
249
250
251
252
253
254
255
256
257
258
259
260
261
262
263
264
265
266
267
268
269
270
271
272
273
274
275
276
277
278
279
280
281
282
283
284
285
286
287
288
289
290
|
- Craven - 31-10-2009 Poprawiłem. No i IMO w ruchu wszyscy zyskują. - Ronaldinho - 31-10-2009 Mierzwiak napisał(a):Avatar nie jest pierwszym i ostatnim przykładem filmu w którego zwiastunie pokazano nieukończone efekty i fani nie mają z tymi zmianami nic wspólnego. Serio. No i dlatego pierwszy zwiastun się nazywał teaserem. - Craven - 31-10-2009 Nawet jeśli to teaser, to imo żenua pokazywać niegotowe ujęcia i sceny. - Anonymous - 31-10-2009 Mam nadzieję, że ten koszmarek to jakaś amatorska robota. Od tych kolorów straciłem czucie w jednym oku. ![]()
- Danus - 31-10-2009 Beznadziejny plakat. Jeśli to oficjalny poster to wypada tylko skwitować to uśmiechem politowania. Eh Ci graficy. - jarod - 01-11-2009 Ja wywaliłbym w pierwszej kolejności to hasło reklamowe. - Mierzwiak - 01-11-2009 Niestety to coś jest prawdziwe, ale kolory są spieprzone, w wersji francuskiej wygląda to "lepiej": http://www.slashfilm.com/2009/10/31/avatar-updates-trailer-comparison-video-and-international-posters/ - Snuffer - 01-11-2009 Francuski trochę lepszy ale i tak inaczej skomentować się tego niż 'bleh' nie da : ) - slepy51 - 01-11-2009 Te obrazki są tak kolorowe, że w ogóle nie wiem o co tańczy... - Craven - 01-11-2009 No na poprzedniej stronie tematu pisałem o tym. Bannery są po prostu dramatycznie złe. Zresztą tagline "enter the world" też jest IMO do bani. Promocja Avatara to czysta rozpacz od początkowego nakręcenia ludzi na film który uleczy raka, przez dupiany trailer i kiepską realizację genialnego pomysłu Avatar day, na tym czymś co ma służyć jako plakat kończąc. - Mierzwiak - 01-11-2009 Budżet filmu = 300.000.000$ Budżet kampanii reklamowej = 300$
- Snappik - 01-11-2009 Plakaty to może mieć Avatar kiepskie, z ryjami aktorów na białym tle byle tylko film nie zawiódł moich wysokich (aczkolwiek nie najwyższych) oczekiwań. Ostatni zwiastun mnie powalił i czekam już tylko na 25 grudnia kiedy przy świątecznej kolacji powiem rodzinie "James did it again"
- Craven - 01-11-2009 A po połamaniu się opłatkiem "Nara, kolejny seans za 40 minut."
- Rodia - 01-11-2009 Trailer fajowy, bo widowiskowy, monumentalny, kolorowy, efekciarski i w ogóle elo ziom Cameron jest. Tylko, że mam nieodparte wrażenie, że wiem po nim jak ten film będzie wyglądać i jak się skończy. A będzie tak: 1. Przybywają żołnierze na planetę Pandora, a wśród nich jest ten ziomek grany przez Worthingtona (Jake, tak?) na wózku, z dołem, że nie może walczyć jak inni. 2. Dowódcy mówią im, że mają znaleźć dyplomatyczne rozwiązanie ucywilizowania Pandory, dostepu do tej cennej substancji i negocjacji z Na'vi, aby oddali ludziom zasoby planet. Ale tak naprawdę robią im pranie mózgu i wszystko sprowadza się do nawalania w niebieskich z giwer. Tyle z dyplomacji. Klasyczne przedstawienie dowódców wojskowych jako złych, bezdusznych ludzi skupionych na osiągnięciu celu, co zauważą wszyscy, oprócz ich podkomendnych, dla których wciąż są to wzory do naśladowania. W tym momencie filmu Jake jest święcie przekonany, że mają rację. 3. Wielka bitwa, ludzie dostają w dupę (dlaczego dostają w dupę? Bo w tym momencie filmu główny bohater, czyli Jake, jest jeszcze po ich stronie, a więc widzowie się z ludźmi utożsamiają, a więc trzeba wzbudzić jakieś poczucie zagrożenia). Militaryści orientują się, że trzeba jakoś ogarnąć sytuację więc wymyślają motyw z awatarami (albo ten motyw był już wymyśllony wcześniej no bo po cholerę na planetę przysyłaliby niepełnosprawnego Jake'a?). Jake się przemienia 4. Jake dostaje zadanie przedostania się do społeczeństwa obcych, zdobycia ich zaufania i bezczelnego szpiegowania. Robi to, ale najwyraźniej podniecają go błękitnocycate lachony więc zakochuje się w jednej z nich. Po drodze poznaje kulturę Na'vi i zdaje sobie sprawę, że nie są to bezduszne demony o jakich mówili mu przełożeni. Niesamowite. Ja to po prostu już widzę - jest to tak wyświechtana i ograna przemiania, że rzygać się chce. 5. Jake niemiłosiernie wije się w bólach, bo zdaje sobie sprawę, że stoi po złej stronie. Próbuje przekonać do swoich racji przełożonych, ale nic z tego, oni chcą tylko kasy. Każą mu wypierdalać i staje się dla nich przeciwnikiem. A to zonk. 6. Jake wraca do Na'vi (gdzie jest już znany i szanowany, bo to w końcu nasz pakerowaty elo ziom) i postanawia się do nich przyłączyć, męczony poczuciem winy. Wygłasza płomienną przemowę niczym Keira Knightley z Piratów z Karaibów 3 i rusza wraz z nimi do bitwy. 7. Tu nastepuje kulminacja i jest to jedyny moment, którego nie jestem pewien. Albo Na'vi dostaną w dupę ale Jake w ostatniej chwili uratuje sytuację (dlaczego dostają w dupę? Bo teraz z kolei Na'vi są pokazani jako "ludzcy" więc trzeba ich trochę pomęczyć... ech ) albo bitwa będzie wyrównana i Jake załatwi sprawę w inny sposób. Oczywiście jego laska mu pomoże. Raczej to pierwsze. Na pewno nie będzie tak, że to Na'vi pod wodzą Jake'a odniosą sukces; to zbyt oryginalne.8. Anyway, Jake doprowadza w końcu do zawieszenia broni i do rozpoczęcia negocjacji pokojowych obu ras. Może ginie w trakcie tego, ale nie sądzę, to by był zbyt duży hardkor jak na PG-13. Przyszłość Pandory rysuje się w różowych barwach. 9. Aha, zapomniałem, że po drodze Sigourney Weaver będzie pewnie miała dylemat moralny, że jako naukowiec sprzeniewierzyła się swojemu kodeksowi. Pewnie zamkną ją w karcerze. Przepraszam, ale ja to tak widzę
- Craven - 01-11-2009 Jestem zdumiony, bo w kilku miejscach się troszkę pomyliłaś ![]() Natomiast powiedz mi - w ilu filmach ni możesz zrobić takich przewidywań po trailerze? Nie pamiętam ostatnio filmu który by mnie zaskoczył... No może poza Kacem Vegas - motyw z zębem po trailerze wydawał się oczywisty, a tu niespodzianka. - Rodia - 01-11-2009 Jezu, muszę zmienić nicka, bo kolejny bierze mnie za kobietę... :p Nie no, często można po trailerze dużo wnioskować i się to zazwyczaj sprawdza. Ale jakoś po zwiastunie Avatara mam wrażenie, że wiem jak to będzie wyglądać nawet w szczegółach, włącznie z całym klimatem i otoczką. A ten fakt + niesamowity hype jaki panuje wobec tego filmu wywołuje we mnie uśmiech na twarzy. Bo jednak rewolucja - techniczna może tylko, ale jednak - nie powinna być płaska, przezroczysta i idąca wzdłuż wytartych do granic schematów fabularnych jak po sznurku. A właśnie czegoś takiego spodziewam się po Avatarze. Powiem więcej, ja już wiem, że będę się wkurwiać na seansie tego filmu, bo za każdym razem, gdy wielka produkcja popada w schematy, zaczynam się denerwować (i dlatego ostatnio oglądam coraz mniej blockubsterów...). To będzie taki Pocahontas sci-fi dla chłopców, mówię wam. Nie mówię jednak, że film będzie zły albo tandetny albo jakikolwiek inny bo po prostu tego nie wiem, jak również nie każę nikomu myśleć w ten sposób co ja. Po prostu zauważyłem, że po zwiastunie można prawie dokładnie rozkminić całą historię, a to jest jednak złą rzeczą, a nie dobrą ![]() Aha, ale skąd Ty wiesz, że się pomyliłem? Widziałeś już film czy co?
- Craven - 01-11-2009 W sieci pałęta się wstępna wersja scenariusza ![]() Co do filmu - ja na szczęście po prostu lubię sprawdzone potrawy. - blue_lemon6 - 03-11-2009 Co tu oceniać trailer z YOUTube jak film jest w 3D i dopiero w kinie można będzie zobaczyć te wszystkie rewolucyjne efekty. - Mierzwiak - 03-11-2009 Fanowski plakat: http://www.slashfilm.com/wp/wp-content/images/zz0f75d3e9.jpg Oklepany, ale 10 razy lepszy od tych oficjalnych potworków które ostatnio wyszły. Przed This Is It miałem teaser Avatara. Rewelacyjnie to wygląda na dużym ekranie. - Snappik - 03-11-2009 Ten fanowski poster udowadnia, że dzisiaj wszystkie plakaty do blockbusterów to masówki W tym przypadku wystarczyło skopiować element z Terminator Salvation :> Jak myślicie - zagrają full trailer przed 2012 (chodzi o film Emmericha)? |