![]() |
|
The Hurt Locker (reż. Kathryn Bigelow) - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3) +--- Dział: Filmy zagraniczne (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-zagraniczne--12) +--- Wątek: The Hurt Locker (reż. Kathryn Bigelow) (/Thread-The-Hurt-Locker-re%C5%BC-Kathryn-Bigelow--1137) |
The Hurt Locker (reż. Kathryn Bigelow) - Mental - 13-03-2009 ![]() James Cameroon musi byc homosiem skoro wybral sobie kobiete z jajami ktorych moze pozazdroscic jej wiekszosc meskiej populacji. Zycie jest jak pieprzony kombinezon. Rzadko uszyty na miare. Czasem mocno uwiera w jaja a przeszyc go jest cholernie ciezko. zazwyczaj trzeba sie do niego samemu dopasowac. Od jakiegos czasu zaluje, ze szczenieciem bedac nie zaciagnalem sie do armii. W luznych wojskowych portkach jaja zwisaja po bozemu, zgodnie z prawem grawitacji. A swiadomosc kostuchy smyrajacej wlosy swoim ostrzem wcale nie jest gorsza niz rzewne bezglosne wolanie o ucieczke od samokserujacej sie codziennosci. Tak jak w piekny sposob uswiadamia scisla koncowka The Shield, ani zgrabne cycuszki, ani kobieca w ksztaltach gitara, ani pieprzony drazek zmiany biegow w sportowym jaguarze nie pasuja tak idealnie do meskiej lapy jak raczka 45ki. A meskiej przyjazni, milczacego porozumienia, pewnosci zaufania nie zastapi zwiazek z najcudowniejsza kobieta swiata. Tesknota potrafi wygnac faceta w bardzo dziwne i odlegle miejsca. mimo wszystkim i mimo wszystko. tylko skad ta cholerna Bigelow o tym wszystkim wie. kocham ta babke. musze byc pedalem. Tak wlasciwie to chcialem tylko powiedziec, ze The Hurt Locker to cholernie dobry film. dillinger ![]() mocny i bardzo realistyczny film. Świetnie obrazujący codzienną rutynę pracy saperów i zagrożenia ze sobą niosące, i nie chodzi mi tutaj o ryzyko rozerwania na strzępy, a wypaczenie psychiki i uzależnienie od ciągłego balansowania na granicy życia i śmierci. Równie zajebiście przedstawione są wzajemne stosunki bohaterów, zarówno na służbie jak i po niej. Żadnych kobiet, surowy męsko-męski świat, nie wiem jak ta babka potrafiła to tak realistycznie przedstawić. Co do realizacji, szczególnie scen akcji czy wybuchów: MIODZIO! 9/10 Hannibal ![]() świetny film z bohaterem o nietuzinkowym charakterze. Facet uzależniony od adrenaliny, od balansowania na granicy życia i śmierci, od decydowania o swoim i innych życiu tu i teraz. Decydowanie to wychodzi mu w sposób absolutnie mistrzowski. I jest to jedyne, co mu w życiu wychodzi. Odbieram ten film jako obraz tego, jak wygląda życie człowieka we współczesnej dżungli zwanej cywilizacją. Tu nie ma bezpośredniej walki na śmierć i życie z zagrożeniem, problemy ludzkie (przynajmniej w krajach zachodnich) sprowadzają się do dylematów nad wyborem płatków kukurydzianych, wyborem sukienki, czy smakiem wina, nie ma walki o ogień. Bohater filmu znalazł panaceum na zaspokojenie swojego instynktu przetrwania - został saperem. Aktor grający głównego bohatera (twarz kojarzę bodajże ze SWATA) odwalił kawał dobrej roboty. No i oczywiście RALPH FIENNES. Facet z każdym nowym filmem mnie zaskakuje. Chociaż roli w "In Bruges" nie przebił:-). Mocne 9/10 first-pepe ![]() hurt locker to rzeczywiście wspaniały, ale zarazem cholernie dziwny film. relacje miedzy bohaterami daleko odbiegają od tego, co można zaobserwować w jarhead, generation kill tudzież innych koszarowo-wojennych historiach. są przesycone goryczą, beznadzieją i osobliwym schyłkowym nastrojem. miejscami miałem wrażenie, jakby akcja rozgrywała się na innej planecie, która tylko przypomina współczesny irak. no i występ ralpha finnesa - nie ukrywam, że byłem lekko zaszokowany zuchwałą bezceremonialnością, z jaką pani reżyser potraktowała tego skądinąd zacnego aktora. z innych rzeczy warto nadmienić o genialnym motywie w zgruzowanym budynku: w ciele dziecka ktoś zaszył ładunki wybuchowe i główny wojak-saper zmuszony zostaje do otworzenia chłopaka i zanurkowania w trzewiach w poszukiwaniu bomby. ohydna scena, ale jakże emocjonująca. a kathryn bigelow to bez wątpienia jedyna znana mi kobieta, która kuma czcze w branży i kręci filmy nie tyle po męsku, co po prostu sensownie i czadowo. jako ortodoksyjny zwolennik niedopuszczania kobiet do kamery weźcie sobie do serca moją wypowiedź. mental
- Oconnel - 13-03-2009 Mental, mam wrażenie że się zakochałeś :D Ok, film jest naprawdę niezły. Główny bohater uzależniony od adrenaliny, i mający styczność ze środkami wybuchowymi przez większość swojego życia, nie potrafi się odnaleźć w innym świecie. Odsuwa na bok nawet własną rodzinę i dziecko. Bez wojennego rauszu jest tylko pustą skorupą. Odżywa jedynie gdy robi to co umie najlepiej - rozbrajać ładunki wybuchowe. Kolejny przykład na to, że aby nakręcić dobry film nie trzeba dużo kasy. Potrzeba tylko dobrego reżysera i dobrego scenariusza. A dalej jest już z górki. Film niestety nie uniknął potchnieć. Niektóre dialogi są sztuczne i płaskie. Gra aktorska (poza głównym bohaterem) pozostawia wiele do życzenia. W filmie pojawia się w rolach gościnnych parę znanych nazwisk (ale to akurat nie minus heh). Moja ocena to mocne 7/10. - Karaluch - 13-03-2009 Cytat:aby nakręcić dobry film nie trzeba dużo kasy. Nie mogłem uwierzyć, że "The Hurt Locker" kosztował zaledwie 11 zielonych baniek. Nie ma co, Bigelow wie, jak wydawać pieniądze. kolejny jej projekt powinien wesprzeć PISF, cokolwiek by to nie było :D premiera w USA 26 czerwca, jakoś wątpię, by publika ten film pokochała. Na szczęście zostają jeszcze koneserzy, tacy jak tu :) Zastanawiam się czy Summit Entertainment będzie w ogóle zależało na porządnym sprzedaniu tego filmu - w końcu nie dołożyli się do produkcji. Niby co to mnie obchodzi, ale jakaś nominacja do przyszłorocznych Oscarów (nie mówiąc już o innych nagrodach) zależy też od porządnej promocji. A zależy mi na tym, bo chciałbym, aby Bigelow częściej robiła filmy. - Mental - 03-07-2009 właśnie obejrzałem po raz drugi ten przekozacki film. nie będę powtarzał tego, co już pisałem, więc krótko: niepokojąco-intrygująco-fascynujące kino. do tego konkretne i mocne. z filmów traktujących o przygodach amerykanów w iraku lepszy jest tylko mini-serial hbo generation kill. czy ktoś wie, co się w ogóle dzieje z hurt lockerem? kiedy wejdzie do kin/wyjdzie na dvd? nie pamiętam czegoś równie kuriozalnego - film od dłuższego czasu rządzi na torrentach w jakości ultra mega dvd rip, a w oficjalnej, legalnej dystrybucji chyba jeszcze nikt go nie widział. ![]() ![]() to samo tylko z innej kamery ta scena jest genialna Kathryn, kocham cię! - Karaluch - 03-07-2009 Jeśli chodzi o dystrybucję polską - no idea. W USA będzie w ograniczonej dystrybucji. Było to do przewidzenia, ale liczę, że przyzwoite wyniki pozwolą trochę rozszerzyć zasięg. Tym bardziej, że krytyka pieje z zachwytu (nawet Armond White pochwalił :smile:), dziennikarze wywiadują Bigelow na potęgę, robi się mały szumek. Mam nadzieję, że przełoży się na niejedną nagrodę. Czyli film trafi do Polski po nominacjach do Oscarów :???: - Mental - 03-07-2009 Cytat:Czyli film trafi do Polski po nominacjach do Oscarów :???: czyżby nominacja za najlepszy film? byłoby super. w końcu po coś poszerzyli pule nominowanych, prawda? - Snuffer - 03-07-2009 http://www.awardscircuit.com/Images/bestpicture.html Zdaje sobie sprawę z tego że to tylko domysły, ale wygląda na to że macie rację. - Karaluch - 03-07-2009 Za film, reżyserię, zdjęcia, scenariusz, może Rennerowi i Mackie lub Fiennesowi jakieś nominacje skapną? Poszerzali, by nominować Mrocznych Rycerzy, a dostaną genialne kino wojenne :smile: No, może "Watchmen" się jeszcze załapie. EDIT: Według zapodanego zestawienia (które przeczytałem dopiero teraz) przeceniłem "Watchmen" i Fiennesa i zapomniałem o kategoriach technicznych. Poza tym wszystko się zgadza :smile: - Mierzwiak - 03-07-2009 Mental: The Hurt Locker - od 6 dni w 9 kinach. Surveillance - grany przez 3 dni w 2 kinach. - Luis Cyfer - 03-07-2009 Zajefajny film. Meskie, twarde kino, i w dodatku baba je nakrecila. Niebywale :) Akcje saperskie cholernie emocjonujace, podobnie snajperskie. 8/10 - Mental - 03-07-2009 Mierzwiak napisał(a):The Hurt Locker - od 6 dni w 9 kinach. tragedia, płacz i zgrzytanie zębów. ja rozumiem, gdyby te filmy były niestrawne dla masowego widza w sensie: hermetyczne i nudziarskie na potęgę, opowiadające historie kurdystańskich górali albo estońskich samotnych matek, ale one do diabła są mega gatunkowe, nakręcone światowo, surveillance to koszerny thriller, a hurt locker zawiera dodatkowo mase zajebistych scen akcji. o co chodzi, kurna?!?! - slepy51 - 03-07-2009 Mierzwiak napisał(a):The Hurt Locker - od 6 dni w 9 kinach.Do tej "chlubnej" listy można jeszcze dopisać "Rogue" McLeana, który pośmigał sobie aż w 10 kinach na terenie Stanów Zjednoczonych. Odnośnie "The Hurt Locker" - świetny film z zapadającymi w pamięć kilkoma scenami perełkami - choćby wprowadzenie do właściwego filmu czy genialna scenka ze snajperami. Na pewno warto obejrzeć, bo to kawał naprawdę solidnego, typowo "męskiego" (co za ironia biorąc pod uwagę osobę pani reżyser) filmowego mięcha <ok> - Koleś - 03-07-2009 Reżyserka to taki pokoik jest :) - slepy51 - 03-07-2009 Co Ty nie powiesz :-) - Gal Anonim - 04-07-2009 Mental napisał(a):Jeszcze nie oglądałem, ale nie zapominaj, że ci widzowie to Amerykanie, a z tego co słyszałem o filmie to jest dość pesymistyczny bez podtrzymującego na duchu przesłania. Ten film musi przekonać do siebie setki ludzi, których przyjaciele i rodzina siedzą w Iraku - często nie po raz pierwszy. Dystrybutor podszedł do tego ostrożnie i wypuścił to w limitowanej ilości kopii. Masa krytyków chwali ten film, a do tego pojawił się Oscarowe gadania, więc z czasem rozszerzą ilość kin, które będą to wyświetlać.Mierzwiak napisał(a):The Hurt Locker - od 6 dni w 9 kinach. - Glut - 04-07-2009 Crov napisał(a):a z tego co słyszałem o filmie to jest dość pesymistyczny bez podtrzymującego na duchu przesłania. Ostatnie o co bym podejrzewał "Hurt Lockera" to antywojenne, czy anty jakiekolwiek, przesłanie. : ) - Gal Anonim - 05-07-2009 Nie napisałem, że jest anty wojenne tylko nie podtrzymuje na duchu rodzin i przyjaciół amerykańskich żolnierzy. :) Takie odniosłem wrażenie. - Jakuzzi - 05-07-2009 Malo ktory film wojenny, zwlaszcza dotyczacy wojny w Iraku, ma optymistyczne, podtrzymujace na duchu przeslanie. - Mierzwiak - 07-07-2009 Świetny film. Nie, ŚWIETNY. Realistyczny i bezkompromisowy. Przesycony niesamowitą atmosferą wszechobecnego zagrożenia. Z jednej strony kolejne, kolejne i kolejne (przy tym coraz to bardziej wymagające) bomby do rozbrojenia, a z drugiej wszystko to, co wokół - tutaj naprawdę trzeba mieć oczy dookoła głowy. Mnóstwo tu znakomitych, zapadających w pamięć scen: cały początek, później kolejna akcja saperska i kolejna, wydarzenia na pustyni itd. Co tu dużo mówić - praktyczni każda scena jest tu takim małym majstersztykiem. Pochwalić muszę zdjęcia (min. stosowane z głową szybkie, krótkie zbliżenia/oddalenia) i ich naturalną kolorystykę; nie uświadczymy tu żadnej stylizacji w postaci cool filtrów. Szacun dla Bigelow również za bardzo inteligentne użycie slo mo, dokładnie wtedy, kiedy to było wymagane. Wywiad z Bigelow. Film trafi do szerszej dystrybucji. Mówi się też o możliwej nominacji do oscara za najlepszy film. - Mental - 07-07-2009 Mierzwiak napisał(a):wydarzenia na pustyni dla mnie akcja ze snajperami to już klasyka, tak samo jak wszystkie odprawy godfarthera w generation kill. czyszczenie śliną zakrwawionych pocisków, snajper mdlejący z powodu odwodnienia, metonimiczne ujęcie upadającej łuski w slo-mo... o innych rzeczach nie wspomnę, bo groziłoby to poważnym spojlerem. Mierzwiak napisał(a):Mówi się też o możliwej nominacji do oscara za najlepszy film. innej opcji nie widze. |