![]() |
|
Commando - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3) +--- Dział: Filmy zagraniczne (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-zagraniczne--12) +--- Wątek: Commando (/Thread-Commando--1559) |
Commando - Gieferg - 12-12-2010 ![]() Czyż nie słodkie? Na początek kilka tekstów: No i najlepsza częśc filmu: [youtube]http://www.youtube.com/watch?v=xJB-7WZnjYE[/youtube] Mniej więcej po 8 minutach zaczyna się fragment przy którym można się uśmiać lepiej niż przy większości komedii. Commando to przekultowy klasyk kina akcji, jeden z filmów tak głupich, że aż fajnych, nie potrafię oceniać tego filmu, po prostu oglądam (conajmniej raz do roku) i za każdym razem niesamowicie dobrze się bawię, podobnie jak na Cobrze, Rambo II i tym podobnych dziełach z tego okresu. Jak to się stało, że nie było jeszcze tematu o tym filmie? - Craven - 12-12-2010 Bo kultowość tego filmu nie wymaga tematu :P - Predator895 - 12-12-2010 Nie to jest najlepsza część filmu :) - Gieferg - 12-12-2010 Akurat rozszerzona wersja tej sceny jak dla mnie wypada trochę zbyt tandetnie :P - Snappik - 12-12-2010 Totalnie jajcarski action-flick, którego absolutnie nie można brać na poważnie. Kopalnia kapitalnych one-linerów, scen tak głupich, że aż śmiesznych, na dodatek jest to najlepszy film z gatunku "wszyscy strzelają do głównego bohatera, ale nikt nie trafia". Pod tym względem Commando to niedościgniony geniusz. [youtube]http://www.youtube.com/watch?v=Nxx_LlEgzeA&feature=related[/youtube] Co ciekawe w Commando pojawiają się na chwilę Chelsea Field (jako stewardessa w klipie powyżej) oraz gwiazdka Alyssa Milano (w roli córki bohatera). - Szaman - 12-12-2010 Ciekawe się czy ten pastisz był zamierzony, ale patrząc na pozostałą filmografię Lestera opowiadam się za tym, że wyszedł zupełnie przypadkiem. Ale film na pewno dostarcza mnóstwo radości i złego słowa o nim nie powiem. - Gieferg - 12-12-2010 Cytat:patrząc na pozostałą filmografię Lestera Na Showdown in Little Tokyo też patrzyłeś? - shamar - 12-12-2010 Gieferg napisał(a):Akurat rozszerzona wersja tej sceny jak dla mnie wypada trochę zbyt tandetnie :P Rozszerzenie to są te glupie miny i te poucinane czlonki ? ( bo jakos czegos takiego nie pamietam ). Jel;si tak to sie zgadzam. Idiotyczne i tandetne. - Gieferg - 12-12-2010 Wersja nierozszerzona jest we fragmencie który dałem w pierwszym poście (mniej więcej 7:30). A wersja w której jest jeszcze mniej to już wersja ocenzurowana. - Szaman - 12-12-2010 Gieferg napisał(a):Cytat:patrząc na pozostałą filmografię Lestera Z czasów wcześniejszych pamiętam go jako cholernie poważny, brutalny film, ale po twoim poście w tamtym temacie mam wrażenie, że się mylę :grin: - shamar - 13-12-2010 Gieferg napisał(a):Wersja nierozszerzona jest we fragmencie który dałem w pierwszym poście (mniej więcej 7:30). A wersja w której jest jeszcze mniej to już wersja ocenzurowana. Ja zawsze widzialem tą wersje z twojego linku a pisalem o tej z linku Predatora chyba - tam gdzie są dodane te sceny gore wygladajace jak z Evil Dead. - Gieferg - 13-12-2010 Szaman napisał(a):ale po twoim poście w tamtym temacie mam wrażenie, że się mylę I to tak dość :) - Joe Chip - 13-12-2010 "Commando" na dziś dzień nie kręci mnie tak jak dawniej, zdarza się jednak, że jak puszczą w TV to zerknę. Najsłabszy w serii "Rambo 3" chyba wyżej stawiam. Niemniej jakoś mi trudno nie czuć sympatii do tego absurdalnego filmu. - Kurt Steiner - 23-12-2010 Acz z Arnoldem wolę (jeśli mowa o tych filmach, które stoją nieco niżej niż "Terminatory", "Conany", "Predator" i "Total Recall") "Raw Deal" czy "Last Action Hero", to "Commando" też mnie bawi - czy to akcją, czy one-linerami ("Let off some steam, Bennett"), czy grą aktorską (:D), czy lejącym się z ekranu testosteronem. Jeden z przyjemniejszych filmów tego typu. RE: Commando - paj - 02-08-2011 Ostatnio znów obejrzałem sobie w telewizji Commando i bawiłem sie równie dobrze, co zawsze. Przede wszystkim kupa śmiesznych i nieprawdopodobnych akcji i humor. Arnie w doskonałej formie, śmieszni adwersarze, bardzo fajna Rae Down Chong, która ubarwia ten film swoimi kąśliwymi uwagami gdzieniegdzie. Dziś już się nie robi takiego prostego i krwistego kina akcji z dystansem i ironią. RE: Commando - simek - 02-08-2011 Wczoraj chciałem pokazać film kumplowi, który go jeszcze nie widziałem. Włączyłem Polsat i miałem sobie pójść, ale mówiłem sobie "scena jak stacza się samochodem z górki i idę", "jeszcze tylko akcja w samolocie", "scena w centrum handlowym trwała przecież chwilkę", "sklep z bronią to moja ulubiona scena" i tak dalej, aż obejrzałem całość :) Prawdziwy klasyk - niezmiennie od 2 klasy podstawówki będący na czele mojego prywatnego rankingu "najczęściej oglądany film", ale za to nigdy nie oglądałem go w oryginalnym ratio, bez lektora i bez reklam(czasami przewijane na vhs). Konkurencję w kategorii "lajtowe, zajebiste filmy" stanowią dla Commando chyba tylko Gwiezdne Wojny, Indy i komedie sensacyjne z Melem Gibsonem - to dużo mówi o moim stosunku do Arniego w najwyższej formie. Gdyby dzisiaj na ekrany wszedł film o podobnym tonie to chyba zostawiłbym w kasie kina całą pensję. RE: Commando - Lawrence - 02-08-2011 Wersja musicalowa: RE: Commando - military - 03-08-2011 Jeśli ktoś ma na sprzedaż nieocenzurowane DVD, to kupuję.:) Ocenzurowanego nie tknąłem więcej od pierwszego seansu. RE: Commando - Mental - 03-08-2011 Pamiętna scena we wspaniałym filmie, którego prawdziwe przesłanie znane jest nielicznym wtajemniczonym:
RE: Commando - zdzichon - 03-08-2011 Też chciałem to podlinkować. To zdecydowanie moja ulubiona scena i doskonałe wprowadzenie głównego bohatera. Od pierwszego zbliżenia na biceps ze spływającą kroplą potu, aż do końca. Do kolesia, który nosi drzewa nie warto fikać ;) |