![]() |
|
Salute of the Jugger - David Webb Peoples - 1989 - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3) +--- Dział: Filmy zagraniczne (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-zagraniczne--12) +--- Wątek: Salute of the Jugger - David Webb Peoples - 1989 (/Thread-Salute-of-the-Jugger-David-Webb-Peoples-1989--1669) |
Salute of the Jugger - David Webb Peoples - 1989 - slepy51 - 29-01-2010 aka The Blood of Heroes "Two Juggers can't fuck after the game. It doesn't work. Unless you like to rub wounds against wounds." Film pewnie każdy widział, a że tematu nie ma o nim żeby sobie podyskutować to zakładam. Wiadomo - drużyna Juggerów śmiga sobie po różnych zapadniętych postapo wioskach i innych dziurach rozgrywając meczyki z innymi ekipami. Sport w skrócie polega na natknięciu przez migacza psiej czaszki na kij znajdujący się na połowie przeciwnika (gra się 3 razy do 100 kamieni) podczas gdy reszta drużyny ostro napierdziela się - oczywiście wszystko bardzo brutalne i kontaktowe ale wszystko wedle zasad fair play - po meczyku razem piją, wesoło kopulują i imprezują. Drużyna kultowego siepacza Sallowa (Rydiger), który grał kiedyś w Lidze, wygrywa ogólnie wszystko co jest do wygrania i w końcu szef teamu za namową nowej zawodniczki, skośnookiej Kiddy postanawia rzucić wyzwanie drużynie z Ligi, z którą nigdy nikomu nie udało się wygrać. Udają się więc do podziemnego miasta i przystępują do gry z ekipą, z którą do tej pory najlepszej amatorskiej drużynie udało się wytrzymać jedynie czas równy 26 rzuconym kamieniom. Mega film, wiadomo, no ale w końcu to koprodukcja australijsko-amerykańska. Pustynne plenery zajebiste, po wojnie nuklearnej czuć wszechobecny brud, smród i ubóstwo - ogólnie wszystko na piątkę z plusem. Aktorzy świetni, na czele z kultowym Rydigerem Hauerem, który wciela się w rolę najlepszego ever siepacza wyrzuconego z Ligi za poderwanie kobiety nie tego typa co trzeba. Do tego dochodzi kapitalna charakteryzacja wszystkich aktorów - blizny, zdeformowane ryje, tatuaże i inne - jest na czym oko zawiesić. Sport jest brutalny, toteż często gęsto zdarzają się kontuzje takie jak połamane nogi, ręce, wydłubane oczy czy połamane nosy i powybijane zęby, co też w filmie pan reżyser pokazał. Ale pokazał też współzawodnictwo oparte na zasadach fair play (choć sport mega brutalny), gdzie zawodnicy bez powodu nie robią sobie niepotrzebnej krzywdy a członkowie drużyny są dla siebie jak rodzina. Świetnie sfilmowane mecze Juggerów, szczególnie ostatni pojedynek z reprezentantami Ligi, scenografia podziemnego miasta choć prosta robi naprawdę wrażenie - oczywiście skontrastowano ze sobą życie ludzi z wyższych sfer z motłochem - i tak arystokracja wpierdziela sobie przystawki z ciała wielkiego warana, podczas gdy normalni obywatele odżywiają się kupionym za grosze fast foodem, śpiąc w czymś w rodzaju piętrowego hotelu składającego się ze ściany, przymocowanych do niej "łóżek" i drabin ułatwiających dostanie się do nich. Jednak największy nacisk położono na postaci i ich wzajemne relacje, co wyszło bardzo fajnie - aha, najlepszy jest oczywiście lekarz, który targa na barach wielką szafę. Aha#2 - pan reżyser tego filmu też bardzo porządnie pisze. Ma w swoim dorobku m.in. teksty do takich rzeczy jak "Blade Runner", "Unforgiven" czy "Twelve Monkeys". Łebski gościu. Co więcej mogę dodać? Kapitalna muza, świetne meczyki, umiejętnie budowane tempo filmu i wspaniały klimat - jakieś tam minusy pewnie i by się znalazły, ale nie chce mi się ich wypisywać bo i po co? Film jest świetny, polecam zapoznanie się z wersją dłuższą, posiadającą kilka dodatkowych świetnych scen i kapitalne zakończenie: Ogólnie kult i klasyk. Zapraszam do dyskusji. - Mental - 29-01-2010 obraz ów stanowi mega dobry przyczynek do dyskusji o tym, w którą stronę winna pójść ewentualna ekranizacja Unreala Tournamenta (wersja z 1999 roku, reszta to legoland). sam film widziałem jakieś dwa lata temu w publicznej tv i moje odczucia z tamtego seansu pokrywają się z tym, co napisał wyżej slepy51. jednakowoż nie mogę nie wspomnieć, iż z filmu dałoby się wycisnąć much more epy niż zostało to zaprezentowane na ekranie. - Craven - 29-01-2010 Yhh trochę mnie zagiąłeś, uwielbiam UTka (i jedynkę U) ale nijak nie widzę go w tym filmie. Anyway kawał świetnego filmu, Mad Max jest ok, ale uwielbiam Hauera i chyba dlatego dla tego filmu mam 10x więcej sympatii. No i kilka dni temu po raz pierwszy widziałem pełną wersję - dużo, dużo lepiej. Bez pełnej końcówki jest miętko :) - slepy51 - 30-01-2010 Bez pełnej końcówki i sceny z tzw. stróżami prawa wg mnie byłoby nawet bardziej niż miętko, hehe ;-) Ogólnie fajnie się stało, że całość wyszła w takiej formie w jakiej mniej więcej była planowana, choć pamiętajmy też o tym, że i oryginalna, uboższa wersja stała się kultowa a sport w niej pokazany niby "oficjalnym": http://konradgodlewski.com/?p=982 [youtube]http://www.youtube.com/watch?v=4T4QQVMbyVc[/youtube] - Craven - 30-01-2010 iii scena z "stróżami prawa" jakoś nie zdarła mi gaci :) - slepy51 - 30-01-2010 No bo nie miała tego robić - ale jako uzupełnienie całej historii i różnych wiks panujących na pustyni (swego rodzaju postapo policaj zbierająca podatek od napotkanych osób albo innych wiks w stylu "First Blood") sprawdza się mega świetnie. Płać, albo płacz ;-) - wujo444 - 17-10-2010 mega, mega film. Post-apo jako samo post-apo mocno niedorzeczne, podziemne miasto, zjazd windą kilka godzin (rotfl?), jacyś pseudo-sportowcy włóczący się po zadupiach? sensu w założeniach brak, ale to 80's, i przełykając to, można cieszyć się krwistym, może prostym, ale dającym w ryj jak zderzenie z tirem filmem. A najlepszy jest ten pan: ![]() Z kultowych twardzieli 80's najbardziej kocham Hauera. Chyba najlepszy aktorsko, do tego zimny wygląd i spojrzenie badassa, którego jakieś Brody czy Wąsy nie zagrają. RE: Salute of the Jugger - David Webb Peoples - 1989 - military - 10-06-2011 Film ma u mnie 10/10, ale chyba miał szanse na 15/10, bo: http://www.authorsden.com/categories/article_top.asp?catid=44&id=49382 Gdyby wszystko zagrało sprawniej, rzecz mogłaby być o wiele "większa", bardziej epicka. Mnie tam mała skala nic a nic nie przeszkadza, wręcz dodaje dusznego i niewygodnego klimatu, ale szkoda świetnych efektów pracy scenografów. Swoją drogą, to taka mnie naszła myśl, że na przełomie 80s/90s postapokalipsa wyglądała mega-syfiasto, po prostu nieprzyjemnie, ale zarazem kultowo i zarąbiście. Dziś postapokalipsa wygląda jak Book of Eli. Żal.pl. ![]() P.S. W pierwszym poście ktoś zapodał "dłuższe" i lepsze zakończenie - takie właśnie jest na brytyjskim wydaniu DVD (SotJ, Blood of Heroes to wersja ocenzurowana). Można więc kupować bez obaw, tylko że film jest w wersji 4:3. Wydaje się że nie przyciętej, tylko rozszerzonej, jak bodajże Hardware. RE: Salute of the Jugger - David Webb Peoples - 1989 - Azgaroth - 17-06-2011 Po tak pozytywnych opiniach również sięgnąłem po film. Post apokalipsa wygląda świetnie. Od razu widać, że nie jest lekko, wszędzie brudno, dookoła same pustynie, ludzie głodują w swoich ubogich wioskach, a jedyną rozrywką jest brutalny sport. Postarano się również z wyglądem zawodników. Od razu widać, że gra jest brutalna, a zawodnicy dużo przeszli. Pełno blizn, szwów, złamania będące czymś normalnym. To co od razu mi się spodobało to fakt, że pomimo brutalnego obchodzenia się z przeciwnikami wszystko to odbywa się w ramach gry, a po meczu nawet jak ktoś kogoś mocno uszkodził nikt tego nie odbiera personalnie. Szkoda, że film poza solidnym wykonaniem nie oferuje wiele więcej. Fabuła jest tak prosta, że już nie dałoby się jej bardziej uprościć. Idzie drużyna od wioski do wioski i sobie grają. To wszystko, jak w grze, gdzie trzeba zdobywać kolejne poziomy. Postacie są mało oryginalne, oczywiście jest doświadczony gracz po przejściach, ambitny młody gracz i drugi plan nie wyróżniający się niczym szczególnych w kwestii charakteru. Same zasady gry również są rozczarowujące. Sprowadzają się w praktyce do tego, że każdy członek zespołu bije się sam na sam z odpowiednikiem gracza z przeciwnej drużyny. Zero taktyki czy gry zespołowej, która mogłaby urozmaicić wyglądów meczu. Podsumowując solidnie zrealizowane kino rozrywkowe, które zapewne na dłuższą metę nie zapadnie mi w pamięci. RE: Salute of the Jugger - David Webb Peoples - 1989 - slepy51 - 09-04-2025 Będzie nowe 4K wydanie tego przezajebistego filmu od Umbrella Entertainment i z tej okazji udostępnili krótki klip z odrestaurowanym materiałem: Więcej info mają dać wkrótce. Nie mogę się doczekać. RE: Salute of the Jugger - David Webb Peoples - 1989 - slepy51 - 17-04-2025 ![]() https://shop.umbrellaent.com.au/collections/coming-soon/products/the-salute-of-the-jugger-collectors-bundle Cytat:Extras: Jest też kolekcjonerka bez koszulki i zwyklak. RE: Salute of the Jugger - David Webb Peoples - 1989 - shamar - 17-04-2025 Pierwsze czytam. Trzeba obadac RE: Salute of the Jugger - David Webb Peoples - 1989 - shamar - 18-04-2025 A dobra, jednak kojarzę to z VHSów. Ale pod innym tytułem. Co ciekawe w necie widzę 2 wersje. Jedna jest 10 minut dłuższa. RE: Salute of the Jugger - David Webb Peoples - 1989 - slepy51 - 18-04-2025 Ta krótsza to wersja US, dłuższa jest lepsza, będą obie na tym nowym 4K wydaniu plus niewydany nigdzie dotąd workprint: Cytat:This exclusive 4K HDR restoration has been overseen by director of photography David Eggby and includes 3 different versions! RE: Salute of the Jugger - David Webb Peoples - 1989 - slepy51 - 19-04-2025 Zwiastun odrestaurowanej wersji w 4K: RE: Salute of the Jugger - David Webb Peoples - 1989 - shamar - 24-04-2025 Zrobiłem powtórkę ale mnie nie powalił. Jako, że niczego nie pamiętałem praktycznie to miałem nadzieję, że "miasto będzie miastem". 5/10 niestety Wrzucam porównanie 2ch wersji. https://www.movie-censorship.com/report.php?ID=198946 Salute of the Jugger - David Webb Peoples - 1989 - slepy51 - 12-08-2025 "The Salute of the Jugger" aka "Blood of Heroes" 4K & Blu-ray Collector's Edition 470/3000 z Umbrella Entertainment.
RE: Salute of the Jugger - David Webb Peoples - 1989 - shamar - 02-10-2025 Nie wiem, czy jak workprint się różni od 2ch wersji. To będzie wiedział slepy ;) https://www.movie-censorship.com/report.php?ID=578671 |