![]() |
|
Gdyby znane filmy kręcili inni reżyserzy - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3) +--- Dział: Ogólne dyskusje filmowe (https://forumkmf.pl/Forum-Og%C3%B3lne-dyskusje-filmowe--25) +--- Wątek: Gdyby znane filmy kręcili inni reżyserzy (/Thread-Gdyby-znane-filmy-kr%C4%99cili-inni-re%C5%BCyserzy--2003) Strony:
1
2
|
Gdyby znane filmy kręcili inni reżyserzy - military - 31-12-2010 Znacie taką zabawę? Co by było, gdyby jakiś film kręcił inny reżyser. Na przykład: Alien, reż. Krzysztof Zanussi Pilot Helena Replay przeżywa kryzys: zwolniono ją z pracy tuż przed ważną wyprawą. Kobieta wpada w depresję, topi smutki w alkoholu, rozwodzi się z mężem. Po paru miesiącach dowiaduje się, że cała załoga jej statku zginęła w niewyjaśnionych okolicznościach. Helena dochodzi do wniosku, że to sam Bóg doprowadził do jej zwolnienia. W podzięce udaje się na pielgrzymkę na Jasną Górę, ale w drodze wpada pod tramwaj. Dwuznaczność zakończenia sprawia, że krytycy z całej Warszawy zaczynają kwestionować swoją wiarę. Braveheart, reż. Andrzej Wajda Epickie widowisko o walce o ideały, słynne ze względu na scenę egzekucji głównego bohatera, który tuż przed ścięciem krzyczy: "Boże, Polskę uchowaj!". Film kończy samobójstwo poruszonego jego słowami kata. Sceny walk porażają rozmachem: czasem na ekranie znajduje się jednocześnie nawet dwudziestu pięciu statystów. Twórcy chwalą się, że w filmie wykorzystano efekt specjalny. I tak dalej. Tylko, mam nadzieję, zabawniej.:) Dajecie. - patyczak - 31-12-2010 Nie znałem takiej zabawy, ale jest świetna:) - Mental - 31-12-2010 Breaking Bad, reż. Agnieszka Holland serial wyprodukowany przez telewizje publiczną. opowiada o losach Waldemara Białego, pracownika stoczni szczecińskiej, który we wtorek zostaje zwolniony z pracy, a w środę dowiaduje się, że ma raka. w postaci Białego jak w soczewce ogniskują się problemy współczesnej polski (np. niedofinansowana służba zdrowia) oraz zaprzepaszczone ideały sierpnia 80. Waldemar pije dużo wódki, a gdy akurat nie pije, to razem z innymi związkowcami pikietuje przed Sejmem w obronie podupadających stoczni, domagając się od rządu dotacji. serial zebrał fantastyczne recenzje na festiwalu w Wenecji. dziennikarze najpoczytniejszych polskich gazet okrzyknęli go największym dziełem kina moralnego niepokoju od czasów "Wstążki" Małgorzaty Urbaniak. Bez przebaczenia, reż. Andrzej Wajda film wyprodukowany przez tvn przy współpracy z telewizją publiczną za pieniądze pochodzące z prywatyzacji rurociągu bałtyckiego. kontrowersyjna i wywołująca lawinę dyskusji na temat transformacji historia polskiego rolnika z dawnych PGRów, samotnie wychowującego niepełnosprawną córeczkę. Kazimierz Many, bo takie jego nazwisko, cierpiąc niewypowiedzianą biedę, decyduje się napaść na posiadłość niejakiego Mańczaka, szefa zakładów mięsnych, najbogatszego człowieka w okolicy. rabunek kończy się tragedią: Many zabija Mańczaka i jego żonę. dalsza część filmu polega na tym, że Many nie może sobie przebaczyć i pije wódkę. córka Manego umiera, uprzednio zgwałcona przez pijanego ojca. - Azgaroth - 31-12-2010 Mental napisał(a):Breaking Bad, reż. Agnieszka Holland Biorąc pod uwagę, że Holland reżyserowała odcinki The Wire to wybór reżysera uważam za chybiony :) - Gal Anonim - 31-12-2010 Harry Brown, reż. Clint Eastwood Starzec, były wojskowy, żyje w samotności. Z dnia na dzień narasta jego irytacja względem agresywnych nastolatków terroryzujących okolicznych mieszkańców. W końcu... postanawia wziąć sprawy w swoje ręce! Zaprzyjaźnia się z młodym chłopakiem, pokazuje mu jak naprawiać dach, kląć i obrażać się nazwajem - bo tak rozmawiają mężczyźni, opowiada, że przemoc to nie rozwiązanie, a w końcu ostatecznie rozprawia się z bandytami... umyślnie dając się zastrzelić. Patrz: Gran Torino. - military - 31-12-2010 Bitwa warszawska 1920, reż. Roland Emmerich Epicka opowieść o starciu z rosyjskim najeźdźcą, pełna scen batalistycznych, w których na ekranie W JEDNYM UJĘCIU pojawia się WIĘCEJ żołnierzy, niż w rzeczywistości brało udział w walce! Najnowsze technologie komputerowe pozwoliły na wykreowanie wspaniałych sekwencji akcji, pełnych popisów akrobatycznych i wybuchów. Największe wrażenie robi starcie polskich dywizji laserowych z oddziałem rosyjskich cyber-dinozaurów. Budżet filmu przekroczył polski PKB z ostatnich czternastu lat. - Arahan - 31-12-2010 Avatar, reż. Jerzy Kawalerowicz Akcja dzieje się w tekturowo-styropianowym lesie planety Pandora. Wszystkie żywe stworzenia to wysooko zaawansowane technologicznie kukły, a aktorzy pokryci są niesamowicie wydajną niebieską farbą i mają buty na 40 cm koturnach. Niestety kilka dni przed rozpoczęciem zdjęć spada deszcz i trzeba stworzyć nową makietę, kilka razy mniejszą i tańszą. Nie zraża to jednak aktorów, a zwłaszcza Lindy który jako Jake Sully (wyniszczony wojną weteran) jest wzorem dla młodszych kolegów i koleżanek na planie. W rolę Neytiri wcieliła się Anna Mucha, na której piersi zużyto dodatkową puszkę farby co poskutkowało kolejnymi cięciami w budżecie. Cały film kończy epicka bita w której marnej jakości efekty komputerowe w postaci dymu i ognia otaczają 15 statystów i głównych bohaterów. Szczęśliwego Nowego Roku ;) - casual - 01-01-2011 Kevin sam w domu, reż. Michael Mann Historia Kevina, który jak twierdzi żyje sam, ale nie jest samotny. W życiu kieruje się jedną zasadą - nie pozwala przebywać w swoim domu obcym przez dłużej niż 30 sekund. Nachodzi jednak dzień, gdy wyzwanie rzuca mu wybitny złodziej Harry, dla którego ma być to ostatnia akcja. Konfrontacja jest nieunikniona. Do historii przechodzi 40-minutowa strzelanina, w przedpokoju, której analiza staje się żelaznym punktem na wykładach West Point z zakresu taktyki obrony jednostki będącej pod ostrzałem. - patyczak - 01-01-2011 Incepcja, reż. Krzysztof Kieślowski Kameralny dramat psychologiczny o Dominiku Kobbaszewskim, schizofreniku niepotrafiącym odróżnić jawy od snu. Kieślowski kreśli sugestywny obraz chorego człowieka, pokazuje wpływ jego choroby na życie całej rodziny. Małżonka zarażona obłędem zaczyna wątpić w swoje istnienie. Czuje się niedoceniania i ignorowana, bo nie chce być dla męża jedynie erotyczną fantazją. Pogrążona w ciężkiej depresji popełnia samobójstwo. Dzieci całkowicie zatracają się w świecie wyobraźni i przekonane o swojej bezkarności ("[...]przecież to tylko sen, możemy wszystko!") urządzają dantejskie sceny, niczym z "Władcy much". Pewnego dnia Kobbaszewski dostaje szansę od losu. Wybitny psychiatra japońskiego pochodzenia, pan Saito proponuje mu nowatorską terapię - Incepcję. Polega ona na tym, że pod wpływem pewnych halucynogenów choroba Dominika pogłębia się. Jego urojone wizje stają się subiektywnie tak rzeczywiste, że zaczynają obowiązywać je prawa fizyczne. W tym stanie, traumy Kobbaszewskiego jawią się jako materialne zjawiska, które można zniszczyć. Z drugiej strony można "zasadzić" nowe, pozytywne myśli. Główny bohater schodzi na coraz niższe poziomy, w głąb swojej podświadomości. I jawi się widzowi jako Dante wędrujący po kolejnych poziomach piekieł. Ale widzowie złaknieni olśniewających efektów specjalnych i niesamowitej scenografii będą zawiedzeni. Nie jest to hollywodzki blockbuster. Kieślowski podszedł do sprawy z artystycznym wyczuciem. Urojony świat Dominika wykreowany jest prostymi środkami - minimalizm prawie teatralnej oprawy poraża. - jarod - 01-01-2011 Kolego, nie widziałeś zbyt wiele filmów Kieślowskiego, prawda? - Mierzwiak - 01-01-2011 Avatar, reż. David Lynch W klinice "Pandora" jeżdżący na wózku Jake Sully (Worthington) zastępuje zmarłego brata bliźniaka Jacka (Worthington w przerażającej peruce) jako uczestnik eksperymentów z hipnozą feropsychoneuronową, prowadzonych przez jednooką dr. Grace (Weaver). W trakcie sesji Jake ma wizje, w których nie tylko nie jeździ na wózku, ale jest swoim zmarłym bratem. Wizje mieszają się z rzeczywistością, Jack spotyka dr. Grace, bierze udział w eksperymencie, w wizjach zdaje mu się że jest Jake'iem itd. Co z tym wszystkim mają wspólnego wielki, niebieski kot, tajemnicze drzewo którego kadry Lynch wkleja losowo - jak by się mogło wydawać - w film i tajemnicza nieznajoma (Saldana) mówiąca w dziwnym języku? Tego nie wie sam reżyser. Lynch reklamuje swój film jako rewolucję w kinie - całość została nakręcona telefonem komórkowym. - nawrocki - 01-01-2011 "Władca pierścieni" reż. Martin Scorsese W ponurej, niebezpiecznej dzielnicy powoli traci władzę stary żydowski gangster, Sauron. Kiedy dowiaduje się, że ma szansę odzyskać pozycję, poprzez dokonanie transakcji, w której główną rolę gra bardzo wartościowy pierścień, rzuca wszystkich swoich cyngli na każdą dzielnię, by odnalazły ów klejnocik. Tymczasem w innej części miasta równie stary wyjadacz, Bilbo, przekazuje władzę swojemu siostrzeńcowi, Frodo. Ten ma za zadanie ochronę pierścienia. Jednak totumfacki Bilba, Gandalf i szycha na innej dzielni, a zarazem tworzący koalicję z Bilbem Elrond decydują, by raz na zawsze pozbyć się pierścionka. W tym celu wysyłają wraz z Frodem czterech najlepszych cyngli, z czterech tworzących koalicję gangów: Aragorna, Boromira, Legolasa i Gimlego. Wraz z Fordem podążają jego osobisty ochroniarz Sam i dwaj kuzyni: Pippin i Merry, którzy dopiero zostają wprowadzani do "rodziny". Wyprawie przewodzi sam Gandalf, najlepszy strzelec w mieście a zarazem najgroźniejszy, po Sauronie, gangster, który nie lubi się wychylać (zmienia się to w dalszej części filmu). W całym mieście dochodzi do pojedynczych starć pomiędzy "żołnierzami" Saurona, a tymi z Koalicji. Oczywiście, nie wszystko kończy się dobrze, w ostatniej scenie Sauron opuszcza miasto w bezpiecznym furgonie, zawarłwszy potajemną umowę z Bilbem, który okazuje się zdrajcą... W filmie nie użyto efektów cyfrowych, a aktorzy wszystkie sceny kaskaderskie odgrywali osobiście. Film dostał nominację do Oscara w 13 kategoriach, otrzymując jednego: za montaż dźwięku. - Phlogiston2 - 01-01-2011 Był kiedyś podobny wątek: http://forum-kmf.fc.pl/viewtopic.php?t=1575 i to: http://esensja.pl/magazyn/2002/03/iso/12_05.html :grin: - Mierzwiak - 01-01-2011 Phlogiston2 napisał(a):http://forum-kmf.fc.pl/viewtopic.php?t=1575Niepodobny ani trochę, swoją drogą dzięki, szukałem tego plakatu Katynia 2 <ok> - military - 01-01-2011 Ha, Mental poleciał w tamtym wątku w całkowite nieprawdopodobieństwo i sugerował, że kiedyś nakręcą "Piłę 4". :D Ja sam zaś nabijałem się z remake'u The Thing, którego bohaterką miała być plastikowa lala. Życie... - Gudendag - 05-01-2011 Wiedźmin, reż. Bogusław Linda Wiedźmin Geralt (Linda), żyje szczęśliwie w Kaer Morhen ze swoja przybraną córka Cirillą (Rybicka). Pewnego dnia jednak porywają ją najemne zbiry z Bonhartem (Zborowski) na czele, wysłane przez byłą Geralta, Yennefer (Stenka), która zamierza uciec z Ciri i Istredem (Żebrowski) do Zerrikanii. Geralt ma niewiele czasu, aby im przeszkodzić. W tej samobójczej akcji pomaga mu seksowna Triss (Paschalska), krasnolud Yarpen (Szyc) oraz przyjaciel, moczymorda oraz poeta Jaskier (Małaszyński). W finałowej walce Triss i Yen rzucają na siebie zaklęcia, przez co Triss zamienia się w chomika, a Yen w szopa. Jaskier dusi struną od banjo Istreda przejętego brakiem humanizmu w walczących stronach, a Geralt walczy z Bonhartem rozpłatując go polską szablą, wręczoną mu przez Yarpena, którą wygrał od przygodnie spotkanego na szlaku Zoltana (Stuhr jr.) w karty. Na klindze tej pieknej broni krasnoludzkimi runami wyryto przesłanie, które w wolnym tłumaczeniu oznacza "Polska jest najważniejsza". Yarpen ratuje Ciri, przed gwałtem ze strony przybyłych nagle wolnych wojowniczek, spuszczając spodnie. Przerażone Zerrikanki uciekaja w popłochu, gubiąc przy tym i tak bardzo skąpe ubrania. - Bart - 05-01-2011 Dobry debiucik na forum, Gudendag ;] - Artemis - 07-01-2011 Mierzwiak napisał(a):Lynch reklamuje swój film jako rewolucję w kinie - całość została nakręcona telefonem komórkowym.Myślałam, że się Azgaroth odezwie, ale się nie odezwał, więc ja muszę zaprotestować: film nakręcony telefonem komórkowym to żadna rewolucja, na samej ENH było już kilka takich, nawet nie trzeba szukać :D Ale ja żadnego nie widziałam... W tym roku były jakieś kopulacje z drzewem... - Gal Anonim - 07-01-2011 Do tego, o ile mnie pamięć nie myli, Lynch jest mocno przeciwko miniaturyzacji filmów na telefony komórkowe, itp. - Mierzwiak - 07-01-2011 Lynchowi chodziło o oglądanie filmów na komórkach, ja o niczym takim nie napiałem. Wyobrażacie sobie rozdziałkę 320x240 na ekranach IMAXów? :mrgreen: |