![]() |
|
Dark Shadows - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3) +--- Dział: Filmy zagraniczne (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-zagraniczne--12) +---- Dział: Filmy Tima Burtona (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-Tima-Burtona--73) +---- Wątek: Dark Shadows (/Thread-Dark-Shadows--2352) |
Dark Shadows - Mickey - 23-09-2011 ![]() Reżyseria: Tim Burton Obsada: wiadomo..Depp i Bonham Carter i między innymi: Eva Green, Jackie Earle Haley i wracająca do Burtona, moja ukochana Catwoman czyli Michelle Pfeiffer. Muzyka: Elfman, czyli świetnie i tradycyjnie. Premiera: Maj 2012 Opis fabuły z FilmWebu: W Roku Pańskim 1752 Joshua i Naomi Collinsowie wraz z synem Barnabasem wsiedli na statek płynący do Ameryki, gdzie mieli nadzieję rozpocząć nowe życie. Jednak nawet ocean nie był w stanie odgrodzić ich od klątwy, która prześladuje ich rodzinę. Minęło 20 lat. Dorosły Barnabas (Johnny Depp) ma świat u swych stóp, a przynajmniej miasteczko Collinsport w Maine. Jak pan Posiadłości Collinwood Barnabas jest bogaty i potężny i do tego ma słabość do kobiet. Wszystko zmieni się, kiedy popełni niewybaczalny błąd i złamie serce pięknej Angelique Brouchard (Eva Green). Będąc wiedźmą w każdym znaczeniu tego słowa, Angelique skazuje go na rzecz gorszą od śmierci ? zamienia go w wampira, po czym zakopuje żywcem. Minęło 200 lat... Oby tylko Burton odzyskał formę po Alicji i wrócił do poziomu i klimatu ze Sleepy Hollow czy z Edwarda Nożycorękiego. Materiał wyjściowy wydaję się do tego idealny. Niestety.. zarówno poziom jak i klimat Batman Returns jest już nieosiągalny. Fotka z planu:
RE: Dark Shadows - Paszczak - 23-09-2011 Zaraz, nie było czasem kiedyś takiego serialu? Wydaje mi się, że King wspominał o nim w Dance Macabre? RE: Dark Shadows - Mental - 23-09-2011 Jezu... znowu to samo... Burton, człowieku, czas umierać. RE: Dark Shadows - vast - 23-09-2011 znając burtona to pewnie będzie ciekawie ale chyba nie osiągnie poziomu klasyków sprzed lat. obsada przykuwa uwagę, w szczególności helenka bo jej dużo ostatnio nie ma na ekranach. RE: Dark Shadows - Paszczak - 23-09-2011 Pomijając oczywiście filmy Burtona, w których pojawia się nagminnie (osobliwie w tych najgorszych - Alicja, Sweeney Todd, Planeta Małp... Gnijącej Panny Młodej nie liczę). RE: Dark Shadows - Lawrence - 23-09-2011 A ja dalej bardzo lubię Burtona i ten film zapowiada się smakowicie i to nie tylko ze względu na Evę Green w obsadzie Tylko czemu do cholery ma blond włosy? ![]() Może wreszcie otrzymamy jakiś ciekawy film o wampirach, które ostatnio sporo straciły na swej dawnej jakości i sławie. Nie mogę się doczekać, wypad do kina obowiązkowy
RE: Dark Shadows - Mierzwiak - 23-09-2011 (23-09-2011, 13:39)Mickey napisał(a): Oby tylko Burton odzyskał formę po Alicji i wrócił do poziomu i klimatu ze Sleepy Hollow czy z Edwarda Nożycorękiego.Nie wierzę że można wkleić takie zdjęcie jak na początku postu i napisać takie słowa. No chyba że w ramach żartu. Obecny Burton znaczy dla mnie tyle co nic i jedyny powód dla którego obejrzę ten film to Miśka Pfeiffer. Deppa widać dopiero na dwóch zdjęciach, a już mam serdecznie dość jego wyglądu. RE: Dark Shadows - Lawrence - 23-09-2011 (23-09-2011, 23:20)Mierzwiak napisał(a): Deppa widać dopiero na dwóch zdjęciach, a już mam serdecznie dość jego wyglądu. A tak po prostu, czy z jakiś szczególnych względów? Czy dlatego, że znowu u filmu Burtona ma kredo-bladą cerę, czy coś w tym stylu? RE: Dark Shadows - Mierzwiak - 23-09-2011 To drugie. RE: Dark Shadows - Albertino - 23-09-2011 Dlatego, że Depp stał się irytującą parodią samego siebie. Prawdopodobnie. Zdjęcie wygląda ok. Obsada też. Burtonowi dotychczas dobrze wychodziły takie nostalgiczne powroty do dawnych estetyk, więc ten remake (?) serialu może się okazać pozytywnym zaskoczeniem. Nie jestem fanem jego ostatnich dzieł, ale gorzej od "Alicji" raczej być nie powinno. RE: Dark Shadows - Lawrence - 23-09-2011 A mnie tam bardziej od wyglądu Deppa, przeszkadza, że Eva Green ma blond włosy. Akurat jak się dowiedziałem, że będzie ona grała w tym filmie, to ją sobie wyobraziłem, w czarnych włosach i mocnym czarnym makijażu. Mrrrau. A tu całkowite przeciwieństwo. RE: Dark Shadows - Mickey - 24-09-2011 (23-09-2011, 23:20)Mierzwiak napisał(a):(23-09-2011, 13:39)Mickey napisał(a): Oby tylko Burton odzyskał formę po Alicji i wrócił do poziomu i klimatu ze Sleepy Hollow czy z Edwarda Nożycorękiego.Nie wierzę że można wkleić takie zdjęcie jak na początku postu i napisać takie słowa. No chyba że w ramach żartu. Aha. Czyli rozumiem, że Ty po jednej promocyjnej fotce (której wygląd w głównej mierze zależy od pana bawiącego się w photoshopie, a nie od reżysera) jesteś w stanie stwierdzić jaki będzie klimat w całym filmie. Gratuluje. (23-09-2011, 23:46)Lawrence napisał(a): A mnie tam bardziej od wyglądu Deppa, przeszkadza, że Eva Green ma blond włosy. Akurat jak się dowiedziałem, że będzie ona grała w tym filmie, to ją sobie wyobraziłem, w czarnych włosach i mocnym czarnym makijażu. Mrrrau. A tu całkowite przeciwieństwo. Właśnie miałem podobne wyobrażenia. I tak samo jak Ty jestem zaskoczony. No, ale dzięki tym blond włosom Evy mogę stwierdzić że film będzie bez klimatu. RE: Dark Shadows - Mierzwiak - 24-09-2011 (24-09-2011, 01:53)Mickey napisał(a): Czyli rozumiem, że Ty po jednej promocyjnej fotce (której wygląd w głównej mierze zależy od pana bawiącego się w photoshopie, a nie od reżysera) jesteś w stanie stwierdzić jaki będzie klimat w całym filmie.Nie jestem w stanie stwierdzić jaki będzie klimat w całym filmie, jestem za to w stanie stwierdzić jakiego klimatu na zdjęciu nie widzę. Tak, wiem że to tylko jedna fotka i wyciąganie na jej podstawie jakichkolwiek wniosków jest głupie, ale patrząc na wygląd i bohaterów i scenografię w jakiej stoją na upartego zgadywałbym, że klimatu to to nie będzie mieć w ogóle ![]() RE: Dark Shadows - Mickey - 27-09-2011 ![]()
RE: Dark Shadows - Gieferg - 14-05-2012 Przed Avengers puścili trailer... Burton... Depp... Helena Bonham Carter... Elfman... ... hmmm, jakby to ująć... może tak: No, fuck NO!! I przy okazji - 28 mln $ na weekend otwarcia, hłe, hłe, hłe... RE: Dark Shadows - Tyler Durden - 15-05-2012 „Dark Shadows” może łatwo stać się pożywką dla osób nabijających się z twórczości Tima Burtona. Na ekranie pałęta się stały zestaw aktorski w postaci żony, kumpla oraz ikony studia Hammer. Elfman przygrywa, wspierają go klasyki z lat 70. Fabuła oczywiście opowiada o dziwacznych, nieco niepokojących, ale w gruncie rzeczy dających się lubić bohaterach. A jednak film nie tak łatwo zbyć machnięciem ręki, bo nie jest to kolejny krok w kierunku wyznaczonym przez ostatnie projekty, raczej duży skok wstecz i odświeżenie tematów i stylistyki filmów Burtona z lat 90. CGI już nie jest tak dominujące, dziwaczne elementy mieszają się z grozą, makabrą, humorem i sporą dozą napięcia erotycznego. Nie jest to ze sobą wymieszane idealnie, całość jest nieco niezgrabna, tym niemniej cieszy, że reżyser próbuje wykrzesać z siebie dawnego dziwaka. Rozczarowują nieco bohaterowie. Depp, Pfeiffer i cholernie pociągająca Eva Green dostali solidny materiał do odegrania i wykorzystali to, czego nie można powiedzieć o reszcie rodziny Collinsów i ich znajomych, którzy albo przemykają gdzieś w tle, robiąc głupie miny (Miller), albo odgrywają sztampowe role (Chloe Moretz, która zazwyczaj jest spełnioną obietnicą na coś ponad przeciętność). Jeżeli ktoś lubi burtonowskie klimaty, pomimo ewidentnych minusów filmu, powinien bawić się dobrze. RE: Dark Shadows - Perfik - 15-05-2012 W końcu jakaś porządna opinia, bo to hejtowanie Burtona po jednym kiepskim filmie, to jeden z wielu ostatnich trendów, których nie mogę pojąć
RE: Dark Shadows - Azgaroth - 15-05-2012 Jednym?
RE: Dark Shadows - Mierzwiak - 15-05-2012 (15-05-2012, 22:40)Perfik napisał(a): W końcu jakaś porządna opinia, bo to hejtowanie Burtona po jednym kiepskim filmie, to jeden z wielu ostatnich trendów, których nie mogę pojąćJakie hejtowanie? Jeśli reżyser, geniusz i wizjoner (właśnie tak) zaczyna kręcić nieoglądalne popeliny, to chyba coś jest nie tak, prawda? RE: Dark Shadows - Perfik - 15-05-2012 Ale "nieoglądalne popeliny" to on zaczął kręcić w 2001 roku. Powiedziałbym nawet, że w 1996, bo z jego filmografii to Mars Attacks najbardziej mi pasuje pod tę definicję. No ale ja nie spinam pośladów, bo nigdy Burtona za jakiegoś wielkiego geniusza nie miałem. Ot świetny reżyser, któremu zdarzają się filmy lepsze (Ed Wood, Beetlejuice) i gorsze (Planet of the Apes, Alice in Wonderland). Wymień mi tu jednego (amerykańskiego, współczesnego, popularnego) reżysera, któremu nie zdarzyło się nakręcić jakiegoś gówna
|