![]() |
|
Only God Forgives - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3) +--- Dział: Filmy zagraniczne (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-zagraniczne--12) +---- Dział: Filmy Nicolasa Windinga Refna (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-Nicolasa-Windinga-Refna--85) +---- Wątek: Only God Forgives (/Thread-Only-God-Forgives--2589) |
Only God Forgives - Mental - 02-03-2012 ![]() Ma to być ponoć współczesny westernem, rozgrywający się w Bangkoku. Bohaterami będą glina i gangster, którzy swój ostateczny pojedynek stoczą w ringu do tajskiego boksu. Stopklatka podaje, że: Bohaterem jest Julian (Gosling), który mieszka w Bangkoku, dokąd uciekł po zabiciu policjanta dziesięć lat temu. Wraz z bratem prowadzi teraz klub tajskiego boksu, jako przykrywkę dla handlu narkotykami, którym kieruje z Florydy jego matka Jenna (Kristin Scott Thomas ). Jednak kiedy brat morduje prostytutkę, do rozwiązania sprawy zostaje wezwany emerytowany policjant Chang - aka Anioł Zemsty. Pozwala on ojcu dziewczyny zabić jej mordercę. Kiedy Jenna dowiaduje się o śmierci syna przybywa szukać zemsty i zmusza Juliana do odnalezienia Changa. Pierwsza mroczna fota z planu: ![]() Na razie wszystko tu gra i trąbi - tytuł, fabuła, ksywki bohaterów, wyeksponowanie zemsty, honoru i krwi. Na ten moment daję 100000/10 RE: Only God Forgives - Motoduf - 02-03-2012 Pierwszy raz od dawna się z Tobą zgodzę . Drive to dla mnie już teraz, pół roku po premierze, czysty kult i nie ma opcji, żeby kolejne spotkanie Refna i Goslinga się nie udało. Jeśli ktoś może zreformować współczesne kino sensacyjne, to tylko ci dwaj.
RE: Only God Forgives - Mental - 02-03-2012 Fajnie, że Refn po przybyciu do USA chwyta się amerykańskiej klasyki, a nie kręci jakieś irańsko-europejskie gówniane kino psychologiczne Facio wyraźnie ciąży w stronę coraz większej epy
RE: Only God Forgives - nawrocki - 02-03-2012 Za sam tytuł dałbym 10/10. Mam nadzieję, że film wyjdzie jeszcze w tym roku - na chwilę obecną Django Unchained < Prometeusz< Cogan's Trade < Wettest County< Only God Forgives
RE: Only God Forgives - Mierzwiak - 02-03-2012 Ja jednak zalecam ostrożność. Nie twierdzę że wszelkie informacje o tym filmie i związane z nim nazwiska nie wywołują mimowolnej ejakulacji, ale z nastawiania się na dzieło kultowe i full epę jeszcze nic dobrego nie wynikło, zatem żeby się zbytnio nie rozczarować oczekujmy po prostu dobrego filmu
RE: Only God Forgives - Lawrence - 03-03-2012 Podzielam opinię Mieczwiaka. Mimo to liczę, że film będzie przede wszystkim zachwycał wizualną stroną. Bangkok nocą i światła neonów. I niech najlepiej to wszystko dzieje się w czasie monsunowym. Operator co prawda nie będzie ten sam co przy "Drive", ale liczę, że zrobi dobrą robotę. Odpowiada w sumie za zdjęcia do "Bronsona". RE: Only God Forgives - Hannibal - 03-03-2012 Mam propozycję na tagline do polskiego plakatu: Kurwy, koks, tajski boks RE: Only God Forgives - Hitch - 03-03-2012 Ja bym poszedł krok dalej i dał taki tytuł
RE: Only God Forgives - hanys - 28-03-2012 Zmasakrowany ryj Goslinga: ![]()
RE: Only God Forgives - nawrocki - 28-03-2012 Jakby ktoś nie wiedział, to obok Goslinga pomyka Gaspar Noe
RE: Only God Forgives - Gal Anonim - 28-03-2012 Ten od Arki? RE: Only God Forgives - nawrocki - 28-03-2012 Ten od miażdżenia łbów. RE: Only God Forgives - simek - 01-04-2012 Ale co on tam właściwie robi? RE: Only God Forgives - Albertino - 01-04-2012 Nie wiadomo - przy "Drive" też doradzał Refnowi. RE: Only God Forgives - simek - 01-04-2012 Niech przekona Goslinga do zagrania u niego - czekam na taką współpracę! RE: Only God Forgives - Mental - 22-04-2012
RE: Only God Forgives - Jakuzzi - 22-04-2012 Fan-art, jak mniemam? RE: Only God Forgives - Albertino - 23-04-2012 okropne, więc należy mieć nadzieję, że tak. RE: Only God Forgives - Rodia - 23-04-2012 Sam wizualny pomysł nie jest zły, ale całe wykonanie - niestety tak. RE: Only God Forgives - paj - 23-04-2012 Co w tym jest takiego złego, bo nie mogę zdefiniować? Kolorystyka niezła, kadrowanie trochę kiepskie. Ogółem nienajgorzej. |