Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Wild Bill - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3)
+--- Dział: Filmy zagraniczne (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-zagraniczne--12)
+--- Wątek: Wild Bill (/Thread-Wild-Bill--2622)



Wild Bill - Tyler Durden - 25-03-2012

Na początek wyjaśnijmy jedną rzecz, nie sugerujcie się krajem i zwiastunem, to nie jest kolejna brytyjska gangsterska komedia spod znaku Guy'a Richie. Jeżeli już szukać porównań, to raczej w wyspiarskich komedio-dramatach społecznych takich jak "Irina Palm", "Goło i wesoło" czy też "Billy Elliot". Filmach, które wychodziły od poważnej tematyki społecznej, z której polscy filmowcy upichciliby kolejne depresyjne dzieła o górnikach ze Śląska, a następnie sięgały po humor i atrakcyjną formę, żeby opowiedzieć o ludziach, którzy nawet w ciężkich sytuacjach życiowych nie tracą pogody ducha. "Wild Bill" nie grzeszy może oryginalnością, opowieści o skazańcach wychodzących na wolność i próbujących odnaleźć nową życiową drogę z dala od przestępczego światka, było już wiele. Ale historia broni się bardzo dobrym aktorstwem i szczerym scenariuszem, przemyślanym, zabawnym, niegłupim, wyzbytym efekciarstwa, tak w dialogach jak i w fabule. Bynajmniej nie oznacza to jednak nudy, dzieje się sporo, począwszy od dynamicznych, ale i czytelnych choreograficznie, bójek barowych, poprzez rodzinne dramaty, a kończąc na bujających rytmach soundtracku. Zresztą, co się będę rozpisywał, 100% na Rottentomatoes mówi za siebie, wprawdzie na razie jest dopiero niecałe 20 recenzji, pewnie samych brytyjskich, ale i tak wysyła to czytelną informację w świat.