Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
The Revenant (2015) reż. Alejandro González Iñárritu - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3)
+--- Dział: Filmy zagraniczne (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-zagraniczne--12)
+--- Wątek: The Revenant (2015) reż. Alejandro González Iñárritu (/Thread-The-Revenant-2015-re%C5%BC-Alejandro-Gonz%C3%A1lez-I%C3%B1%C3%A1rritu--3673)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18


The Revenant (2015) reż. Alejandro González Iñárritu - Szaman - 14-07-2014

Jest już data premiery w amerykańskich kinach, 25 grudnia 2015 roku.


RE: The Revenant (2015) - raven.second - 14-07-2014

Kino zemsty w wydaniu XIX-wiecznym? Biorę w ciemno


RE: The Revenant (2015) - Grievous - 14-07-2014

Leo, Bane i niedźwiedź. Czekam.


RE: The Revenant (2015) - Pelivaron - 14-07-2014


NO KUHWA CZEKAM RÓWNIEŻ. Dwójka debeściaków w obsadzie, wspaniale.

[Obrazek: tumblr_lg494mUwzg1qe4fm9o1_500.png]


RE: The Revenant (2015) - Snappik - 14-07-2014

Z opisu i obsady jest potencjał na niesamowitą petardę. Oby nie było to kino "europejsko-europejskie" gdzie okaże się, że główny bohater szuka spokoju swojej duszy, a atak niedźwiedzia będzie jedynie zasugerowany.


RE: The Revenant (2015) - Mefisto - 14-07-2014

(14-07-2014, 10:32)Arahan napisał(a): zostaje poturbowany przez niedźwiedzia, a potem okradziony przez bandytów i pozostawiony na śmierć. Kiedy pomimo wszelkich przeciwności losu udaje mu się przeżyć, wyrusza na wyprawę, by się zemścić.

Ale zemścić na niedźwiedziu rozumiem? Bo inaczej nie ma to żadnego sensu.


RE: The Revenant (2015) - simek - 14-07-2014

Jesteś poturbowany po walce z niedźwiedziem, leżysz gdzieś w rowie i ledwo zipiesz, podchodzą jakieś oprychy i zamiast pomóc, to zabierają wszystko co masz - jak dla mnie całkiem spoko powód, żeby się na nich mścić.


RE: The Revenant (2015) - Mierzwiak - 14-07-2014

(14-07-2014, 10:32)Arahan napisał(a): Oprócz DiCaprio w filmie potwierdzono udział Toma Hardy'ego ma zagrać kluczową rolę, ale oficjalnie nie wyjawiono jaką.

Ciekawy projekt, chociaż po Inarritu nie spodziewam się niczego łatwego w odbiorze.


RE: The Revenant (2015) - Mefisto - 14-07-2014

(14-07-2014, 15:37)simek napisał(a): Jesteś poturbowany po walce z niedźwiedziem, leżysz gdzieś w rowie i ledwo zipiesz, podchodzą jakieś oprychy i zamiast pomóc, to zabierają wszystko co masz - jak dla mnie całkiem spoko powód, żeby się na nich mścić.

Jak dla mnie goście po prostu wykorzystali dogodną sytuację i o ile nie podpierdolili mu czegoś super ważnego, to nie ma tu powodów specjalnie do zemsty - w innym wypadku świat byłby pełen żądnych krwi mścicieli za byle napad ;)
O walce nic nie ma, więc to niedźwiedź jest głównym sprawcą i takie polowanie nań mogłoby fajnie wyjść. Inny scenariusz jest zwyczajnie idiotyczny (albo sam opis jest po prostu lewy i coś tu się za tym jeszcze kryje) - ledwo przeżył, to teraz celowo wyrusza na podobną wyprawę, by zabijać. Seems legit. Niech jeszcze wyda na to fortunę rodzinną, to wtedy będzie łosiem sezonu :)


RE: The Revenant (2015) - Szaman - 14-07-2014

Jakby mi chociaż ukradli długopis, zamiast udzielić mi pomocy po ataku niedźwiedzia, to zadzwoniłbym do Mentala, kupił coś z jego arsenału, zrobił z tego obrzyna i ruszył w samotną wendettę :)


RE: The Revenant (2015) - Mental - 14-07-2014

Mefisto napisał(a):sam opis jest po prostu lewy i coś tu się za tym jeszcze kryje

Bankowo jest dziurawy. Wątpię, żeby Hardy i Leoś zagrali w czymś tak absurdalnym - planowana od lat, sroga zemsta za kradzież kurtki i butów :)


RE: The Revenant (2015) - Szaman - 14-07-2014

A może chodzi tutaj bardziej sprawę nieudzielenia pomocy umierającemu? Kwestię honoru? Zresztą starczy przerobić to tak aby ekipa pozostawiła jednego ze swoich na pewną śmierć i już mamy bardziej klasyczną historię.


RE: The Revenant (2015) - Mental - 14-07-2014

No ale co z tego, że nie udzielili mu pomocy? Może z ryja przypominał Matta Damona jak tak leżał? ;)

- Zabiję cię!
- Za co?
- Bo nie udzieliłeś mi pomocy! I ukradłeś mi buty!


lol :)


RE: The Revenant (2015) - Gal Anonim - 14-07-2014

Każdy powód by zabić człowieka jest dobry.


RE: The Revenant (2015) - Mental - 14-07-2014

Tej linijki mi brakowało w Sabotażu ;)


RE: The Revenant (2015) - Bucho - 14-07-2014

A moze go zgwalco?! :)
Jest i misio:
http://charlidos.tumblr.com/post/35078002807/tom-hardy-was-more-than-happy-to-draw-us-a-bear-to ;)


RE: The Revenant (2015) - Mental - 14-07-2014

Fabuła filmu jest oparta na książce "The Revenant: A Novel Of Revenge" Michaela Punke'ego.

Głównym bohaterem jest myśliwy Hugh Glass, który pewnego dnia zostaje zaatakowany przez niedźwiedzia. Kapitan statku, na którym służył Glass, postanawia zabrać ze sobą ciężko rannego mężczyznę i oddać w ręce lekarzy, jednak po drodze okazuje się, że statek tak prędko nie dopłynie do najbliższego miasta. Ponieważ Glass jest w tak ciężkim stanie, że jego śmierć jest prawie pewna, kapitan nakazuje dwóm ze swoich pracowników pogrzebać go w dzikim lesie. Mężczyźni nie wypełniają polecenia i zamiast zorganizować bohaterowi godny pogrzeb, okradają go i zostawiają samego w puszczy. Ranny nie poddaje się jednak tak szybko. Nie tylko udaje mu się pozostać przy życiu, ale i pokonać trzy tysiące mil w poszukiwaniu ludzi, którzy go porzucili.

Brzmi sensowniej niż "zaatakował go niedźwiedź, bandyci okradli".


RE: The Revenant (2015) - Gal Anonim - 14-07-2014

(14-07-2014, 19:27)Mental napisał(a): Tej linijki mi brakowało w Sabotażu ;)
Sabotaż to też dobry powód by zabić człowieka.


RE: The Revenant (2015) - Mental - 14-07-2014

Tak swoją drogą, osoba reżysera mi się nie podoba - Alejandro Gonzales Inarritu. Oby to nie była jakaś chujnia nagradzana w Cannes albo innym Berlinie.

I w sumie ten myśliwy miał szczęście, że go po prostu nie wyrzucili za burtę tylko się pofatygowali na ląd, żeby zakopać ;)


RE: The Revenant (2015) - zombie001 - 14-07-2014

Jeśli Hardy jest jednym z tych bandytów to super, ale mi do pełni szczęścia brakowało by jeszcze, aby tego drugiego zagrał Fassbender albo Phoenix :)