![]() |
|
Ciekawe efekty. - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3) +--- Dział: Muzyka filmowa, F/X, zdjęcia (https://forumkmf.pl/Forum-Muzyka-filmowa-F-X-zdj%C4%99cia--16) +--- Wątek: Ciekawe efekty. (/Thread-Ciekawe-efekty--39) |
Ciekawe efekty. - Anonymous - 06-06-2005 Czasami bez komputera sie nie obejdzie... Mi się podobały parktycznie wszystkie efekty w Bad Boys 2. Fajnie wyszła scena z kulą przelatującą przez butelki i inne duperele. O dziwo nakręcono prawdziwą kulę i prawdziwe butelki. Jednak dalszy jej lot przez tyłek Marcusa to już efekt komputerowy. W Shaolin Soccer efekty są świetne. Są odrealnione na maxa ale tym właśnie pasują do reszty filmu. W Blade'ach podobały mi się efekty śmierci wampirów. Szybko, efektownie czasami dramatycznie ;). W Forest Gump wszystkie efekty były tak zamaskowane że aż mi się spodobały. W Bardzo Dzikim Zachodzie pomimo absurdów i innych fabularnych pierdółek tego "lekkiego" pseudo-westernu fajnie zrobiono gościa co "postradał kilka metrów jelit, nogi, narządy rozrodcze, pęcherz moczowy, ale nie poczucie humoru", no i od biedy tego pająka... Robal z MIB fajnie sie bił z Willem Smithem :D. Wymieniłem mniej wymieniane w takich sprawach filmy, mam nadzieje, że z wiadomych powodów. A jakie efekty wam się spodobały? Re: Ciekawe efekty. - romeck - 06-06-2005 Blade napisał(a):Fajnie wyszła scena z kulą przelatującą przez butelki i inne duperele. O dziwo nakręcono prawdziwą kulę i prawdziwe butelki. Jednak dalszy jej lot przez tyłek Marcusa to już efekt komputerowy.Obejrzyj teledysk Korna "Freak on the leash". :) - Anonymous - 06-06-2005 A co jest na tym teledysku? - romeck - 07-06-2005 Blade napisał(a):A co jest na tym teledysku?Lecący pocisk. :) - military - 07-06-2005 Mnie się zawsze podobał teledysk Offspringa "The kids aren't alright". A z efektów filmowych - zmiana samochodu w inny w Sleepwalkerach. A tak w ogóle to zawsze lubiłem ujęcia, w których kamera przybliża się do twarzy bohatera, a w tle wszystko jakby sunie w drugą stronę. Nie wiem jak jest to robione - chyba przez zoomowanie podczas oddalania kamery - ale efekt bardzo fajny. - Adi - 07-06-2005 czyli zbliżenie transfokatora obiektywu z jednoczesnym odjazdem wózka? Doskonały bajer operatorski, spopularyzowany przez "Zawrót głowy" Hitchcocka. Świetnie powtórzył go Spielberg w "Szczękach" i "E.T.". Bawił się w to Żuławski w "Na srebrnym globie". - Mefisto - 07-06-2005 od siebie dodam, że cholerne trudny - Adi - 07-06-2005 jesteś operatorem, tudzież kamerzystą lub autorem zdjęć? :) - Mefisto - 07-06-2005 Adi napisał(a):jesteś operatorem, tudzież kamerzystą lub autorem zdjęć? :) nie, ale miałem okazję robić tą sztuczkę kilkakrotnie - Adi - 07-06-2005 ja też - najlepiej wychodzi przy sondach ulicznych - kręcę człowieka w tym samym planie, a tło za nim się ścieśnia lub rozszerza, wraz ze zmianą głębi ostrości. Moja TV kablowa nie ma rzecz jasna wózka, więc mogę ten bajer uskuteczniać wyłącznie z łapy :) - Mefisto - 07-06-2005 no ja właśnie z wózka robiłem, co moim zdaniem jest trudniejsze, bo trzeba się ostro zgrać - szczególnie z człowiekiem (bądź ludźmi) którzy tenże wózek pcha :) - Sulej - 30-06-2005 A mi sie podobala scena wybuchu z poczatku filmu "Kod dostepu". Wiecie ta z kuleczkami od lozysk :) Bo ogolnie film byl sredni :/ - military - 01-07-2005 Świetny efekt mi się przypomniał, może nieszczególnie specjalny, ale na pewno robiący wrażenie. Nie mam pewności czy robiono go na żywo na planie (ale to by było chyba zbyt ryzykowne), czy to jakiś zabieg optyczny... W każdym razie - "Nieuchwytny cel", ujęcie w którym Van Damme robi unik przed strzałą. Wygląda to niesamowicie realistycznie, ale wydaje mi się, że jest zbyt niebezpieczne, by było prawdziwe. Ktoś wie jak to wykonano? - LukeSpidey - 01-07-2005 Van Damme w tym filmie robi unik przed kulami kilka razy. Możesz przytoczyć konkretną scenę? :wink: - military - 01-07-2005 Ale ja mówię o uniku przed STRZAŁĄ. Z kuszy bodajże. Gdzieś mniej więcej pod koniec to chyba było. - LukeSpidey - 01-07-2005 Aha, no był taki motyw. Strzała przeleciał tuz za jego głową. Ale to oczywiste dla filmów Johna Woo. - Anonymous - 01-07-2005 Może miał na sobie jakąś kamizelke kevlarową albo co, żeby jak go trafi nie zabiło. - military - 01-07-2005 Wątpię, żeby na głowie nosił kevlar.:P Być może to jakiś trik z wymuszoną perspektywą, tzn. strzała przeleciała 5 metrów przed nim, ale na dwuwymiarowym ekranie wydawało się, że tuż tuż... - LPC - 01-07-2005 jeżeli juz mowa o latających "pociskach" to niezłe były kulki w Swordfish a co do odrealnionych efektów na maxa to przeciez z butów wyrywa Kung Fu Hustle - Anonymous - 01-07-2005 military napisał(a):Wątpię, żeby na głowie nosił kevlar.:P Być może to jakiś trik z wymuszoną perspektywą, tzn. strzała przeleciała 5 metrów przed nim, ale na dwuwymiarowym ekranie wydawało się, że tuż tuż...Wszystko jest możliwe :D dawno filmu nie widziałem. |