![]() |
|
Najlepsze komputerowe efekty specjalne - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3) +--- Dział: Muzyka filmowa, F/X, zdjęcia (https://forumkmf.pl/Forum-Muzyka-filmowa-F-X-zdj%C4%99cia--16) +--- Wątek: Najlepsze komputerowe efekty specjalne (/Thread-Najlepsze-komputerowe-efekty-specjalne--395) |
Najlepsze komputerowe efekty specjalne - military - 23-02-2007 Postanowiłem zrobić własny plebiscyt - kiedyś musi być ten pierwszy raz. :) Pomysł nasunął mi się przy oglądaniu strony o efektach w nowej edycji Star Wars. Temat jest już wiadomy, teraz trochę o zasadach. - typujemy 5 filmów które mają wg nas najlepsze komputerowe efekty specjalne - gatunek jest nieważny, także nieważne jest, czy efekty są subtelnym dodatkiem jak u Zemeckisa, czy oczojebną podstawą jak u Lucasa - możliwe jest typowanie całych serii\trylogii, jeśli wszystkie części powstawały w tym samym czasie - np. LOTR, Matrix 2 i 3 - pierwsze miejsce na liście to 5 pkt., drugie to 4 pkt. i tak dalej - jak w innych plebiscytach - wybór proszę uzasadniać - twórcy zwycięskiego filmu nie otrzymają absolutnie niczego - konkurs potrwa tyle, ile mi się spodoba, tzn. tyle, ile czasu zabierze zebranie jakiejś rozsądnej liczby głosów - zapraszam do zabawy;) Na początek moje głosy: 1. Park Jurajski - pierwsze miejsce nie dlatego, że jest właściwie prekursorem tak skomplikowanych CGI, ale dlatego, że mimo 14 lat na karku, efekty komputerowe w tym filmie ani trochę się nie postarzały! Wciąż są one najbardziej realistycznym kawałkiem grafiki w historii kina. Ujęcia z tyranozaurem wyskakującym spomiędzy drzew, czy też z raptorem wskakującym na stół to prawdziwe arcydzieła. 2. Żołnierze kosmosu - to jedyne widowisko, w którym ciężko rozróżnić animatronicznego potwora od jego wygenerowanej komputerowo wersji. Absolutna maestria w łączeniu sztucznych obrazów z prawdziwymi. Rzadko kiedy udaje się komputerowo odwzorować wrażenie sporej wagi sztucznych bestii - tu wyszło to bez szwanku. 3. Terminator 2: Dzień sądu - podobnie - film który się nie starzeje, a wraz z nim wieczne będą efekty. Pełen realizm, brak jakichkolwiek wpadek, a przede wszystkim rozsądne użycie komputerów. 4. Maska - film zasłużył na to miejsce świetnymi projektami, które właśnie dzięki temu, że nie zamierzają być realistyczne, nigdy się nie zestarzeją. 5. Piraci z Karaibów: Skrzynia umarlaka - Davy Jones to tak realna "konstrukcja", że ciężko było mi uwierzyć w jego całkowicie komputerowe pochodzenie. Macki Krakena zaś to kolejny po Starship Troopers przykład na rzadko spotykane odwzorowanie "ciężkości". - Hitch - 23-02-2007 Hm... 1. Forrest Gump - Efekty mimo wszystko troche sie zestarzaly ale film trzeba znac na pamiec zeby zwracac na nie uwage ;) ogolnie za to ze za pierwszym razem nie spodziewamy sie/nie wiemy gdzie sa efekty w tym filmie. 2. Terminator 2 - zgadzam się z przedmówcą. To film, który nigdy się nie zestarzeje tak samo jak i wszystko co w nim łącznie z efektami. 3. Pocalunek Smoka - Ktos powie 'ze co?? tam są ajkies efekty komputerowe?' A owszem sa. Jeden jest brzydki i go widac od razu ale reszty zupelnie jak w przypadku Forresta Gumpa sie po prostu nie widzi albo nie spodziewa ;) 4. Bad Boys 2 - jestem przeciwnikiem tego typu efektow w filmach akcji a jeszcze wiekszym od kiedy Michael Bay przestal robic dobre kino akcji na rzecz bzdurnych, patetycznych badziewi. BB2 to jakby chwilowy powrot do poczatku, niestety z nawykami z poprzednich debilnych produkcji. Dzieje sie za duzo i czesto za glupio i wszedzie maczaja palce(?) komputery. Jednak mimo wszystko efekty są w miare realistyczne i dodaja do akcji sporo zamieszania dzieki czemu odczuwa sie lekki chaos i zagubienie podczas strzelanin. Najladniej wyszlo chyba komputerowe ferrari. Film znam na pamiec i dzisiaj juz umiem pokazac gdzie jest cyfrowe a gdzie nie ;) 5. Kung Fu Hustle - Jednym słowem MOC. Efekty nie sa realistyczne golym okiem widac ze prawie wszystko tu cyfrowe ale nie przeszkadza mi to jakos w odbieraniu tego filmu. Dragon Ball byl animowany a to jest cyfrowe ;). Git. - Mental - 24-02-2007 1.Terminator 2 - Funkcjonalność nie wyklucza fajności. Efekty funkcjonalne są zawsze fajne, co potwierdza tytaniczne dzieła Camerona. Jeśli natomiast kolejność ulega zmianie, mamy kaplicę. 2. Park Jurajski - Military powiedział, co wiedział, a ja się pod tym podpisuję. W ramach dopełnienie - dinozaury wykreowane przez grafików Spielberga autentycznie przerażają. 3. Forrest Gump - Za subtelność w dawkowaniu. 4. Drużyna Pierścienia - Za naprawdę mocne uderzenie i piorunujące efekty, które będę jeszcze długo pamiętał 5. Przerażacze - Jak byłem mały, bardzo mi się film podobał, zwłaszcza jego końcowe partie, w których to bohaterowie biegają po nawiedzonym domu. - Adi - 24-02-2007 Chwila moment - "Predator" i "The Thing" to efekty w 100% tradycyjne (optyka i animatronika), zaś mnóstwo efektów uznawanych powszechnie za cyfrowe w "T2" również powstało w oparciu o tradycyjne techniki (sam o tym nie wiedziałem, do czasu wgryzienia się w materię, czego efektem jest opracowanie w F/X). Wniosek nr 1 - selekcja scen i ujęć stricte cyfrowych Wniosek nr 2 do admina - przeniesienie całości do forumowego działu F/X :) Wniosek przyjęty. ;) - Mental - 24-02-2007 Adi, nie bardzo kumam, co co ci chodzi z tymi efektami. Zapodaj, proszę, jakąś fajną stronkę, żebym mógł zapoznać się z materią. Rozumiem, że Predator, T2 i Coś to efekty głównie tradycyjne, a dzisiejsza chała to nietradycyjne, tak? Bo jeśli tak, to sorry, w tym konkretnym przypadku opowiadam się po stronie tradycji :) - romeck - 24-02-2007 Mental napisał(a):Adi, nie bardzo kumam, co co ci chodzi z tymi efektami. Zapodaj, proszę, jakąś fajną stronkę, żebym mógł zapoznać się z materią. http://www.kmf.org.pl/fx/analizy.html :roll: - Adi - 24-02-2007 Mamy typować efekty "komputerowe", tak? Czyli takie, które powstały dzięki wesołym paniom i panom, wyposażonym w skrzynki wypełnione elektroniką, monitory CRT i LCD, klawiatury, myszki i mózgojebne oprogramowanie do animacji, symulacji i śledzenia kadru. Zapewniam Cię, że twórcy efektów do "Predatora", "The Thing" i części efektów do "T2" NIE KORZYSTALI z tego instrumentarium; a przynajmniej nie po to, żeby tworzyć dzięki nim gotowe obrazy - co najwyżej korzystali z komputerów do sterowania kamerami motion control, a to nie jest efekt komputerowy. Zatem efekty ich pracy nie podpadają pod warunki tego tematu :), ale przecież Ty o tym wszystkim wiesz :lol: - Adi - 24-02-2007 Romeck napisał(a):Wniosek przyjęty. ;) kurde, jesteś szybszy od Skynetu :D - Hitch - 24-02-2007 No ale chyba taki T-1000 w stanie plynnym to chyba dzielo komputerów, nie? Mam tu na mysli moment jak po zlaniu sie powstaje na nowo. Albo jak wlewa sie do helikoptera. - military - 24-02-2007 Oglądałem T2 z komentarzem, czytałem analizę Adiego, ale wciąż typuję T2 - sceny, kiedy T-1000 jest "metalowy" wymiatają. :) - Adi - 24-02-2007 Hitch napisał(a):No ale chyba taki T-1000 w stanie plynnym to chyba dzielo komputerów, nie? Mam tu na mysli moment jak po zlaniu sie powstaje na nowo. Albo jak wlewa sie do helikoptera. Zgadza się, choć komputerowe nie były pierwsze ujęcia, w których płynny metal w hucie zlewa się w całość, pierwsze ujęcia rozrywania się rozwalonej strzałem głowy T-1000 przy windzie szpitala Pescadero, przecięcie tułowia T-1000 w hucie przez T-800, ani widok metalu wbitego w głowę Todda Voighta. W tych scenach sprytnie kombinowano cyfrę z efektami, tworzonymi bezpośrednio na planie. Dlatego tak nalegam, by przy "T2" uważano przy zapisywaniu wszystkich ekranowych wodotrysków na rzecz cyfrowej animacji, bo podobnie, jak w przypadku "Trona", nie wszystko było cyfrowe, choć może tak wyglądać. - Adi - 24-02-2007 military napisał(a):Oglądałem T2 z komentarzem, czytałem analizę Adiego, ale wciąż typuję T2 - sceny, kiedy T-1000 jest "metalowy" wymiatają. :) Oj wymiatają, bo 1. są wspaniałe, 2. organicznie wpisane w fabułę, 3. jedyne w swoim rodzaju, 4. prekursorskie, mimo wstęgi wodnej z "Otchłani" :) - military - 24-02-2007 Powiem tak: kto nie upuścił szczęki na glebę oglądając cyfrowego T2 po raz pierwszy w latach 90-tych, i komu ten widok nie wrył się w pamięć na zawsze - ten jest cienias. :) Dla 3-4 ujęć wspomaganych przez komputery nominuję ten film jako jeden z najlepszych z komputerowymi fx. Kto się nie zgadza - patrz wyżej. :) - Hitch - 24-02-2007 Hehe, no tak to wiem ;) ale w tym plebiscycie chodzi o te efekty scisle cyfrowe a skoro takie sa w T2 i sa bardzo dobre czemu by ich nie podac? ;) - Mental - 24-02-2007 Military, to może zmień tytuł topicu i treść wstępniaka na "efekty wizualne" albo coś w tym stylu? - military - 24-02-2007 Ale mnie nie chodzi o efekty wizualne, tylko o komputerowe w szczególe. Mogę zrobić drugi plebiscyt - na najlepsze niekomputerowe. A najlepiej ty go zrób, z chęcią oddam głos na The Thing. :) - Mental - 24-02-2007 No dobra, to wywalę Coś z mojej piątki, ale czy Predator to naprawde nie jest efekt komputerowy? Ten jego kamuflaż i w ogóle? No po prostu masakra, co ludzie kiedyś potrafili zrobić :) - military - 24-02-2007 http://www.kmf.org.pl/fx/predatore.html A teraz, ludzie, typować swoich faworytów! :) - desjudi - 24-02-2007 1. LOTR - długo by wymieniać szczegóły. perfekcyjnie podporządkowano efekty fabule. 2. Jurassic Park - za żywe dinozaury 3. T2 - T-1000 - romeck - 24-02-2007 desjudi napisał(a):1. LOTR - długo by wymieniać szczegóły. perfekcyjnie podporządkowano efekty fabule.Kompletnie się z tym nie zgadzam (i nie tylko ja)! Des - jesteś totalnie zaślepiony. :) |