![]() |
|
30 Days Of Night - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3) +--- Dział: Filmy zagraniczne (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-zagraniczne--12) +---- Dział: Forum wewnętrzne: HORRORY, KINO WAMPIRYCZNE, GORE (https://forumkmf.pl/Forum-Forum-wewn%C4%99trzne-HORRORY-KINO-WAMPIRYCZNE-GORE--19) +---- Wątek: 30 Days Of Night (/Thread-30-Days-Of-Night--397) |
30 Days Of Night - Danus - 18-12-2007 Kiedy uslyszalem o tym filmie to zabardzo mnie nie zainteresowal. Poprostu nastepny film o wampirach. Ale niedawno moj kumpel polecil mi go slowami ze to palaczenie The Thing z filmem Od zmierzchu do switu. Zaintrygowalo mnie to wiec postanowilem go obejzec. I stwierdzam ze to jeden z najlepszych filmow o wampirach jaki widzialem. Swietny klimat, odciete od swiata miasteczko gdzies w poblizu kola podbiegunowego gdzie na miesiac spowite jest w ciemnosciach. Naprawde trzeba pochwalic swietne zdjecia. Na plus filmowi wychodzi wyglad wampirow, wygladaja jak prawdziwi drapiezcy, swietna charakteryzacja, no i ciekawa rzecz z tym jezykiem wampirow. Musze tez pochwalic ze Josh Hartnett wypadl w filmie przekonujaco i co najmniej poprawnie :) Ogolnie bardzo dobry klimatyczny horror z lejaca sie hektolitrami krwia i tez lecacymi coraz bluzgami. Cos dla Mentala:P Jak ktos jeszcze nie widzial: http://youtube.com/watch?v=Ov1wlc0zGMQ - massolasso - 19-12-2007 takze widzialem ten film i potwierdzam praktycznie kazde slowo Danus(a)1986.. duzo nie dodam od siebie bo mi sie nie chce ;P jednak koncowe wrazenie moge rzucic : ogladalo sie to przyjemnie bez wiekszych przynuzen ; inna rasa/klan wampirow niz te dystyngowane od hrabiego - rzeznia po prostu - podobaly mi sie ujecia z gory na miasteczko - niemalze postapokaliptyczne ; daje podobnie jak kolega mocna osemke.. - Dr_Bakier - 19-12-2007 Mocna rzecz: w jednej ze scen wampir wcina żywego dzieciaka przed kamerą. Jest brutalnie i krwawo, a w powietrzu latają fucki i flaki. Właściwie Danus napisał wszystko to co chciałem opowiedziec. Wampiry sa cholernie drapieżne, zdeformowane twarze, wykrzywione zęby, pradawny jezyk i program zero tolerancji. Niektóre sceny są rzeczywiście niezapomniane no i napięcie na bardzo przyzwoitym poziomie. Zakończenie zrobiłbym mniej komiksowe ale nie jest źle. Najlepiej obejrzeć w zimową noc :twisted: - desjudi - 19-12-2007 Dr_Bakier napisał(a):Zakończenie zrobiłbym mniej komiksowe ale nie jest źle. dziwna sprawa. po pierwsze, film na podstawie komiksu, a po drugie dlaczego 'komiksowe" to synonim czegoś słabego, słabszego, niedoskonałego? 8) - Danus - 20-12-2007 SPOILER!!! SPOILER!!! Koncowa scena na tle wschodzacego slonca jest poprostu swietna. No i ta smierc Ebena troche smutne to bylo. Chociaz jego zachowanie bylo troche niezrozumiale bo po co sobie wsztrzykiwal krew jak do wschodu slonca pozostalo pare godzin. Mogl przeciez przeczekac wampiry. A tak umarl :? Uprzejmnie dziękuję za zdradzenie zakończenia. Nic tylko powinszować dowcipu... EEE glupio mi teraz. Nie pomyslalem. Przepraszam. mam nadzieje ze nie wszyscy przeczytali - massolasso - 20-12-2007 desjudi wg mnie czepiasz sie z nudow jak CBA do Sawickiej .. po pierwsze ja zrozumialem Bakiera bez problemu - moglbym odpowiedziec za niego dlaczego "komiksowe" ale tu trza spojlerowac a tego nie lubiem.. EDIT Danus juz mnie wyreczyl w popsuciu wam obejrzenia filmu pierwszy raz :P EDIT 2 do Danusa SPOJLERjak to nie zrozumiale? czlowieku jak juz spojlerujesz to ogladaj film chociaz uwaznie - chcial uratowac ta laske spod plonacego samochodu - byla w otoczeniu calej hordy wampirow - to sie nazywa bohaterstwo (ech moze dlatego ciezko to zrozumiec, ze ktos poswieca sie dla ratowania kogos) aczkolwiek uzylbym slowa "naciagane" gwoli scislosci ale "nie jest zle", wlasciwie jest wyjatkowo dobrze - Mierzwiak - 20-12-2007 Dzięki za nieostrzeżenie przed spoilerem :evil: - Dr_Bakier - 20-12-2007 SPOJLER Cały film jest kolejnym dowodem na to że warto przenosić komiksy na ekran, ale zakończenie, a konkretnie walka przywódców obu grup, troche nie pasuje mi do całości. Wiem, wszystko uzasadnione scenariuszem, Eben rzeczywiście nie miał innego wyjścia. Troche dziwi mnie tylko dlaczego gdy Eben wykończył Marlowa, reszta po prostu nie rzuciła się na niego, przez cały film byli pozbawionymi honoru potworami. - Danus - 20-12-2007 SPOILER Moze po zabiciu przywodcy najzwyczajniej sie go bali. Skoro zalatwil najwiekszego kozaka wsrod nich - Predator895 - 20-12-2007 Hm przyznam się że to jeden z najbardziej krwistych horrorów jakie widziałem dosłownie :) ( w sensie że jest to ukazane w nie wymuszony sposób). Klimacik na początku jest na 10 . Środek miejscami kuleje ale aura izolacji śnieg i niekończące sie ciemno rekompensują te minusy. Drażni mnie tylko jeden element który do końca nie był w filmie wyjaśniany. Mianowicie nie było tak do końca wytłumaczone skąd te wampiaki pochodzą, jest tylko kilka elementów z których można sie nieco domyśleć ale to zdecydowanie za mało :P. No chyba że się starzeję i tego nie wyłapałem :P Ogólnie jeśli komuś podobały sie Wampiry Carpentera i lubi tego rodzaju gore to film jak najbardziej godny polecenia 7/10 - desjudi - 20-12-2007 massolasso napisał(a):desjudi wg mnie czepiasz sie z nudow jak CBA do Sawickiej .. chwilami zgryźliwy jestem, ale nie taka jest moja intencja w tym przypadku 8) po prostu dziwie się, że przymiotnik "komiksowy" jest nacechowany pejoratywnie, że "komiksowy" budzi skojarzenia z czymś niedostetecznie dobrym, dojrzałym, inteligentnym itp. zresztą, łoteewaa, ide po serek wiejski. - Danus - 22-12-2007 Odnosnie wampirow chcialbym powiedziec ze sa to najlepiej ukazane wampiry w histori kina. Swietna charakteryzacja, wyglad zebow, wyraz twarzy prawdziwego drapiezcy, ten ich jezyk. Tak wlasnie powinny wygladac wampiry bo ja nie lykam tego calego pedalsko- arystokratycznego pochodzenia wampirow z Underworlda lub Wywiadu. - Scofield - 23-12-2007 Wiec tak-ogólnie film bardzo fajny mimo ze nie przepadam za horrorami,dobra fabuła i świetna charakteryzacja postaci.Wg mnie najlepszy film o wampirach ostatnich lat. - Dr_Bakier - 25-12-2007 Obejrzałem już 3 razy i jest coraz lepszy. Przeczytałem też pierwowzór i jest to chyba jedna z najlepszych komiksowych adaptacji ostatnich lat. Z kart komiksu wzięto wszystkie dobre wątki ale nie próbowano na siłę ich wciskać (nie ma scen w Nowym Orleanie, wampiry mają normalne uszy). I pseudociekawostka. Przywódca wampirów tylko raz odzywa się po angielsku, mówi wtedy: "No God" . genialne :D - Oconnel - 25-12-2007 Do kina za późno, na DVD za wcześnie, w necie same screenery, szkoda bo zrobiliście mi smaka :) - Indroman - 30-01-2008 W swojej klasie naprawdę bardzo dobry film. Zdjęcia i Muzyka są niesamowicie zgrane z klimatem całości. Pierwszy kadr (ujęcie twarzy kolesia w kudłatej kurtce) i wiadomo, że pod względem wizualnym mamy do czynienia ze smakołykiem. Cały prolog jest fantastyczny z kapitalną, psychedeliczną muzyką. Dobrze się też sprawdzają późniejsze sceny prezentujące ostatnie godziny przed nocą polarną - w telegraficznym skrócie, ale jednak w naturalny sposób poznajemy poszczególnych bohaterów. No, a później się zaczyna. Mocnych scen nie brakuje. Cieszy też fakt, że twórcy wykorzystali szansę jaką daje im historia i stworzyli kilka sytuacji tzw. "trudnych wyborów". Nie jest to odkrycie Ameryki, ale dodaje realizmu i zwiększa siłę oddziaływania całości. Kapitalne facjaty krwiożerców - dawno nie widziałem czegoś tak przekonywująco strasznego, a jednocześnie kompletnie nieprzekombinowanego. Można wręcz powiedzieć, że podręcono jedynie rysy twarzy w stronę bardziej agresywnych i lekko (doprawdy lekko) nieludzkich - ale nic poza tym. Efekt znów jest naturalny i dzięki temu działa. MAŁY SPOJLER Troszkę słabszy jest środek, gdzie wykorzystano oklepane schematy tego typu historii (np. dziadek, który nagle wstaje i wychodzi z kryjówki, bo on nie będzie siedział na dupie). No ale horror rządzi się takimi prawami i odrobina głupot musi napędzać spiralę zagrożenia. KONIEC SPOJLERA Ogólna ocena mimo to wysoka. Dobrze przemyślany film i - co najważniejsze - każdy człowiek z ekipy dobrze załapał zamierzenia całej koncepcji od strony artystycznej. Dlatego film przekonuje... wszystko po prostu trzyma się kupy. [/b] - Mental - 31-01-2008 filmik ujdzie. w pewnym momencie zwątpiłem - wydawało mi się, że oglądam kolejny sequel 28 dni później... co mnie wkurzało? charakterystyczna maniera młodzieżowego kina, polegająca na szatkowaniu materiału na drobne fragmenty celem zamaskowania okropieństw i ohydy postponowanych ciał. niby mamy kategorie R, ale co mi z tego, skoro w kulminacyjnych momentach kamera się trzęsie, jakby prowadzona rękami epileptyka, a obraz beznadziejnie przyspiesza. w ogóle ostatnio zauważyłem, że twórcy młodzieżowych filmów (Hitman) uszczuplają ilość klatek na sekundę, żeby przyśpieszyć akcje - żenada. czy nikt już dzisiaj nie potrafi normalnie kręcić horrorów? czy naprawdę do wyboru są tylko dwie opcje: zwalniamy (bullet tajm, slo-mo-nie-wiadomo) albo zapierdalamy? nie podobał mi sie wygląd maszkaronów. z miejsca przypomniał mi o komiksowym rodowodzie całego przedsięwzięcia: wszystko zbyt poprawne, żadnego odchylenia od normy, żadnego zwyrodnienia, które uczyniłoby bestiariusz nieprzyjemnym w odbiorze. czarne oczka, ostre ząbki, głupie miny, skakanie po dachach, ostentacyjne wyżeranie mięsa z szyi. dziecinada - jestem już za stary na takie bzdety. co mi sie podobało? scena odrąbania głowy dziewczynce. zastanawiałem sie, kiedy w końcu jakieś dziecko wyskoczy zza winkla. przecież miasteczko było pełne od bachorów. kiedy juz pogodziłem się z faktem, że ze strachu przed naruszeniem niepisanego prawa reżyser nie zmasakruje bachora, zostalem mile zaskoczony. co prawda, elementy poprzedzające incydent - teksty dziewczynki o zabawie, jej głos, sposób filmowania - wszystko o kant dupy rozbić, niemniej na plus zaliczam sam fakt przekroczenia przez twórców granicy. gdybym miał ocenić, dałbym góra 5-6/10. za kilka fajnych scen (zmasakrowanie dziecka), fajny klimacik na początku i takie tam duperele. wzorcowe przeciętniactwo. czy polecam? tak, polecam. w zalewie gównianych horrorów ten tutaj wyrasta ponad zwały łajna. aha, końcówka głupia jak but. - Indroman - 01-02-2008 Mental napisał(a):gdybym miał ocenić, dałbym góra 5-6/10. za kilka fajnych scen (zmasakrowanie dziecka), fajny klimacik na początku i takie tam duperele. wzorcowe przeciętniactwo. czy polecam? tak, polecam. w zalewie gównianych horrorów ten tutaj wyrasta ponad zwały łajna. No widzisz :) A tak trudno Ci pojąć, że ktoś może to samo myśleć o American Gangster :lol: - Predator895 - 06-02-2008 Filmik ukazał się już w wersji [bez takich info o ripach, proszę] i muszę przyznać że kolorystyka jest jeszcze lepsza i bardziej klimatyczna niż na tych wczesnych pirackich wersjach. Oczywiście wszystko na plus filmu. Niedługo sie za niego wezmę jeszcze raz. - Mierzwiak - 15-02-2008 Rewelacja. No może nie do końca, bo do kilku rzeczy można by się przyczepić, ale to chyba najlepszy film o wampirach jaki widziałem. Klimat, wygląd wampirów, zdjęcia - miodzio. Zakończenie, czy raczej sam finał może i absurdalny a nawet głupi, ale nie przeszkadza mi. Bardzo mocne 8/10 |