Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Sequele "Avatara" (2022-2027?), reż. James Cameron - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Serie filmowe (https://forumkmf.pl/Forum-Serie-filmowe--21)
+--- Wątek: Sequele "Avatara" (2022-2027?), reż. James Cameron (/Thread-Sequele-Avatara-2022-2027-re%C5%BC-James-Cameron--4673)



RE: Sequele "Avatara" (2021-2027), reż. James Cameron - Negatywny - 13-12-2021

(13-12-2021, 11:52)deymos napisał(a): My chyba inaczej definiujemy przełomowe technologie. Bo zakładam, że czytałeś te artykuły.

Ktoś pisał o przełomowych? Możesz zdefiniować przełomowe? Możesz podać przykład co teraz byłoby przełomową technologią?

(13-12-2021, 11:52)deymos napisał(a): O, następny. Jaja sobie robicie z tym "przełomem"?

chyba ty.

(13-12-2021, 11:52)deymos napisał(a): Chyba że o czymś nie wiem i ze dwa lata po premierze pierwszego Top Guna opowiadali jak to pracują nad jego 5 sequelami i dopiero teraz się wybronili.


A co to ma do rzeczy? Ktoś wierzy, że można nakręcić sequel filmu sprzed 40 tu lat, ktoś wierzy, że można sprzed 13tu. Rozumiem, że ty wiesz, że nie można a oni są głupi.

(13-12-2021, 11:52)deymos napisał(a): Btw. Top Gun: Maverick to jest jakiś hit, który rozwalił boxoffice? Bo z dużą pewnością podajesz go jako kontrę, więc chyba tak. A nie, jednak nie. Nie kompromituj się.


Piszesz w czasie przeszłym o top gun maverick? Ok.

(13-12-2021, 11:59)shamar napisał(a): Nie wiem czego niektórzy się spodziewają. Awatar 2 został przecież wyprzedzony i nazwa się "Aquaman".

Aquaman kopał mosznę i wciągnął chyba miliardzik z BO (wiadomo, to dlatego, że aquaman jest taką silną marką, od 60ciu lat na topie, plus stał na plecach justice league, murowanego hitu). Właśnie sobie robiłem powtóreczkę w weekend przy okazji upgradu sprzętu. Kontynuacja jeśli nie będzie obsuwy wyjdzie marne 4 lata po jedynce.
Obawiam się, że fani aquamana pójdą i na aquamana i na avatara :)


RE: Sequele "Avatara" (2021-2027), reż. James Cameron - Bucho - 13-12-2021

(13-12-2021, 11:52)deymos napisał(a): My chyba inaczej definiujemy przełomowe technologie. Bo zakładam, że czytałeś te artykuły.



Tylko, ze nie bylo tutaj mowy o przelomowych technologiach (w kontekscie przesuwania premiery), ale takich, ktore sa pchane do przodu na tyle, ze wplywaja na czas produkcji i post-produkcji, i sa jednym z czynnikow majacych wplyw na obsuwe.




(13-12-2021, 11:59)shamar napisał(a): Nie wiem czego niektórzy się spodziewają. Awatar 2 został przecież wyprzedzony i nazwa się "Aquaman".

Bo sie czesciowo dzieje w wodzie i jest tam sporo niebieskiego? I tak jakm juz zauwazyl Negatywny, Aquaman strzelil ponad miliard w BO., dla mnie szok :)


RE: Sequele "Avatara" (2021-2027), reż. James Cameron - Negatywny - 13-12-2021

(13-12-2021, 12:18)Bucho napisał(a): Bo sie czesciowo dzieje w wodzie i jest tam sporo niebieskiego?

Well, technicznie:

mieszaniec obu cywilizacji dowodzi swojej męskości w próbie okiełznania wielkiego potwora, zostaje wodzem egzotycznej cywilizacji, puka ich księżniczkę i udaje mu się zapobiec wojnie w wyniku której jedna z tych cywilizacji zostałaby zniszczona :) This never gets old :)




RE: Sequele "Avatara" (2021-2027), reż. James Cameron - Bucho - 13-12-2021

No ok, ale w takim razie to Avatar zrobil to wczesniej...no powiedzmy, bo wiadomo o co chodzi - Pocahontas, FernGully, Tanczacy z Wilkami i tak dalej.


RE: Sequele "Avatara" (2021-2027), reż. James Cameron - Debryk - 13-12-2021

(13-12-2021, 10:19)Negatywny napisał(a): A top gun ma przesuniętą premierę już o 2 lata, a film wychodzi po 40tu latach po 1 części, to na pewno dlatego, że chłopaki nie umieją filmów kręcić. Nie udało się też zbudować topgunowego uniwersum bo nie ma komiksów i puzli top gun, więc film na pewno będzie klapą.

Top Gun to odgrzewany kotlet, czytaj: był film, który namieszał w popkulturze i włodarze stwierdzili, że skoro Tomek się jeszcze sprzedaje, to warto tę markę ciągnąć by trzepać kasiorę. Wiele filmów/franczyz tak jest traktowane od lat. Że trafiło na Top Gun? Wiadome było, że sięgną po stary hit. Avatar to hucznie zapowiedziana kontynuacja od niemal początku, czyli zaraz po grudniowej premierze, a produkcja ciągnie się latami.



@ Technologia z Avatar2: Kilka lat temu był pokaz z kina 3D, którym lasery wypełniały obraz przed ekranem i to miało być real3D bez okularów (ja teraz nie pamiętam czy widziałem filmik czy opis, ale coś kojarzę i miało to mieć związek z Avatarem właśnie). Więc takie coś, byłoby skokiem technologicznym. Wszystko co znamy do teraz, w tym wymierające 3D to żaden skok. Skoro Jim pisał scenariusze do Avatarów 4 lata, to i tak gdzieś produkcja wtopiła na kolejne 6 lat. Avatar dostał zielone światło w 2005 roku, w 2009 miał premierę - cztery lata, z czego 2 to developement technologiczny, bazujący na pracy Jacksona


RE: Sequele "Avatara" (2021-2027), reż. James Cameron - deymos - 13-12-2021

Dzięki Debryk, nie muszę fanbojowi odpowiadać.


RE: Sequele "Avatara" (2021-2027), reż. James Cameron - Negatywny - 13-12-2021

(13-12-2021, 12:42)Debryk napisał(a): Wiele filmów/franczyz tak jest traktowane od lat. Że trafiło na Top Gun? Wiadome było, że sięgną po stary hit. Avatar to hucznie zapowiedziana kontynuacja od niemal początku, czyli zaraz po grudniowej premierze, a produkcja ciągnie się latami.

Czyli można wyciągnąć sobie hit sprzed 40 tu lat i kręcić jego sequel i to ma sens, ale jak od hitu do sequela minie 13cie lat to już nie ma sensu. mhm.

(13-12-2021, 12:42)Debryk napisał(a): Kilka lat temu był pokaz z kina 3D, którym lasery wypełniały obraz przed ekranem i to miało być real3D bez okularów (ja teraz nie pamiętam czy widziałem filmik czy opis, ale coś kojarzę i miało to mieć związek z Avatarem właśnie). Więc takie coś, byłoby skokiem technologicznym.

To fajnie, tylko nikt nie pisał, że spodziewa się takiego "przełomu". Co więcej plotki o 3D bez okularów były dementowane dawno temu.

(13-12-2021, 12:42)Debryk napisał(a): Wszystko co znamy do teraz, w tym wymierające 3D to żaden skok.

No to już nigdy nie będzie postępu w kinie.

(13-12-2021, 12:42)Debryk napisał(a): to i tak gdzieś produkcja wtopiła na kolejne 6 lat.

6 lat na bodajże 4 sequele to dużo? Licząc zdjęcia do każdej części w półtora roku i potem co najmniej półtora roku postprodukcji na każdą część (przy założeniu, że preprodukcja leciała razem z pisaniem scenariuszy). Pomijając jeszcze ostatnie dwa lata jako okres w którym nie ma mowy o tego typu premierze, to nie widzę tu niczego szczególnie dziwnego.


RE: Sequele "Avatara" (2021-2027), reż. James Cameron - simek - 13-12-2021

Panowie, co do przełomów technologicznych, to wg mnie ciężko w XXI wiecznym kinie o takowych mówić. Ostatni naprawdę rewolucyjny film to był Matrix ponad 20 lat temu, a od tego czasu jest delikatne pchanie technologii do przodu przez przeróżne filmy, w tym Avatara i pewnie jego sequele.

W każdym razie dobrze, że taka dyskusja znajdzie jednoznaczne rozstrzygnięcie :) Jeśli za trochę ponad rok na koncie Avatara 2 będzie >1,5 mld$, to wygrali Bucho, Negatywny i ja, a jeśli poniżej, to rację miał Debryk :)


RE: Sequele "Avatara" (2021-2027), reż. James Cameron - deymos - 13-12-2021

Przy obecnej sytuacji gospodarczej w skali makro nie zakładałbym się o konkretną kwotę :p

Simek, myślę że wykorzystanie technologii 3d w Avatarze można uznać za pewien przełom w znaczeniu, o którym dyskutujemy - nie w sensie oczywiście, że pojawiła się w tym filmie jako pierwsza, ale że została sprzedana jako "konieczny" element doświadczenia widza przy oglądaniu tego filmu no i była rzeczywiście nieźle dopracowana.

Zabawne jest to, że jak widzę sami oddani fani gubią się w tym, ile w końcu sequeli było czy jest produkowanych - jest to wystarczająco wymowne.

Ciekawy aspekt poruszył Crov - być może film zadziała jako "odrywacz" od rzeczywistości ale wątpię, czy uda mu się osiągnąć chociaż te 70% sukcesu jedynki. 1,5 mld$ - nie ma szans.


RE: Sequele "Avatara" (2021-2027), reż. James Cameron - Debryk - 13-12-2021

Crov rację prawi jako że "efekt Pandory" został już zapisany przez psychologów. Stąd też baśniowa rzecz od Camerona z "idealnym światem" może chwycić ponownie.

Jakoś się samego filmu nie obawiam i kibicuję Jimowi, ale mam nieodparte wrażenie, że 1B w B/O dla jakiegokolwiek filmu to będzie wyczyn. Zobaczymy jak sobie poradzi S-M: NWH - najbliższy rok wskaże nam kierunek.


RE: Sequele "Avatara" (2021-2027), reż. James Cameron - Corn - 13-12-2021

Cytat:Ciekawy aspekt poruszył Crov

Cytat:Crov rację prawi
Nosz kurwasz…


RE: Sequele "Avatara" (2021-2027), reż. James Cameron - SonnyCrockett - 13-12-2021

(13-12-2021, 15:22)Corn napisał(a):
Cytat:Ciekawy aspekt poruszył Crov
Nosz kurwasz…

[Obrazek: c6d4625b6b75c093e4b84d44ec574b62.gif]


RE: Sequele "Avatara" (2021-2027), reż. James Cameron - Bucho - 13-12-2021

(13-12-2021, 15:16)deymos napisał(a): Zabawne jest to, że jak widzę sami oddani fani gubią się w tym, ile w końcu sequeli było czy jest produkowanych - jest to wystarczająco wymowne.


Pytanie ilu tu na forum jest fanow, bo mi sie wydaje, ze akurat malo kto sie tutaj marwti tym, ile bedzie tych sequeli.


RE: Sequele "Avatara" (2021-2027), reż. James Cameron - Debryk - 13-12-2021

opps, Corn :D

To, ile będzie filmów to mały pikuś. Niech już kolejny po prostu trafi do kin. Bo na tę chwilę gadamy o tworze, do którego nie ma w zasadzie żadnych materiałów promocyjnych. A premiera niby za rok, robią to już 7 lat, to może by chociaż jakąś zajawkę dali. Dadzą 2jkę do kina to możemy rozmawiać o kolejnych częściach.


RE: Sequele "Avatara" (2021-2027), reż. James Cameron - Negatywny - 13-12-2021

(13-12-2021, 15:16)deymos napisał(a): Ciekawy aspekt poruszył Crov - być może film zadziała jako "odrywacz" od rzeczywistości ale wątpię, czy uda mu się osiągnąć chociaż te 70% sukcesu jedynki. 1,5 mld$ - nie ma szans.

Avatar wg najgorszych szacunków kosztował do 450 baniek razem z marketingiem, a sequele mają kosztować miliard (nie widzę info czy z marketingiem czy bez).

Także łączny koszt wszystkich avatarów to 1,5 w najgorszym razie można przyjąć 2 miliardy za wszystkie filmy.

Zatem jak rozumiem, żeby się filmy zwróciły muszą zarobić łącznie 4 miliardy.

W tym momencie mają już na koncie 3 miliardy więc żeby wyjść na 0 brakuje miliarda, czyli po 250 milionów na film.

Żeby nie stracić pieniędzy zarobionych przez pierwszy film (2 miliardy na czysto), potrzebne jest 4+2 miliardy. Czyli po 750 milionów na sequel.
(zostajemy przy już zarobionych 2 miliardach)

Przy 1,0 miliardzie za film, zarobki powiększą się z 2 do 3 miliardów.
Przy 1,5 miliardzie dojdą następne 2 miliardy do już 2 zarobionych.

Myślę że z miliardem od każdego seqela nie będzie żadnego problemu, półtora miliarda jest spokojnie w zasięgu.


RE: Sequele "Avatara" (2021-2027), reż. James Cameron - simek - 13-12-2021

(13-12-2021, 15:43)Debryk napisał(a): premiera niby za rok, robią to już 7 lat, to może by chociaż jakąś zajawkę dali.
Premiera jest ustalona na 16 XII 2022 w USA, więc w czwartek będzie idealna okazja, aby wypuścić chociażby logo z tekstem do zobaczenia za rok. Pytanie jak bardzo Cameron jest pewny tej premiery za 12 miesięcy, bo wcale mnie nie zdziwi, jeśli w temacie nic się nie będzie działo i w marcu dostaniemy info, że James potrzebuje czasu i zapraszamy w grudniu 2023 :P 

Co do wyniku finansowego, to uważam, że trop z tą odskocznią od smutnej rzeczywistości jest słuszny, acz niepewny. To znaczy, żeby to zadziałało idealnie, to musiałoby się zgrać kilka spraw: pandemia naprawdę musi się skończyć. Była pierwsza przymiarka, że może jednak się da zarobić w obecnych czasach - Tenet, okazała się nieudana. W tym roku przymiarka druga w postaci Diuny oraz Bonda - coś zarobili, ale szału nie było. Teraz i w 2022 czekają nas przymiarki kolejne (Spider-Man, Top Gun) z wisienką na torcie w postaci przymiarki ostatecznej w osobie Avatara. JEŚLI rzeczywiście ludzie za rok poczują, że już po wszystkim, to będzie jakaś wewnętrzna potrzeba celebracji i jeśli producenci trafią z marketingiem sprzedającym Avatara jako idealny sposób na ostateczne zapomnienie o koronawirusie, to wynik może być znakomity. 
W ogóle to mam wrażenie, że jeśli chodzi o hity box office, to żeby ujawnił się kolejny, to musi się uzbierać pewna masa krytyczna, bo blockbustery nie mogą stać kilka miesięcy od siebie. Ostatni szał w box office był przy okazji Endgame, raptem 2,5 roku temu, ale przez pandemię takie wspomnienia wydają się pochodzić sprzed 5 lat, minie kolejny rok bez wielkiego widowiska i to może akurat za rok wypadnie dogodny termin dla finansowej bomby?


RE: Sequele "Avatara" (2021-2027), reż. James Cameron - Debryk - 13-12-2021

(13-12-2021, 17:00)simek napisał(a): Premiera jest ustalona na 16 XII 2022 w USA, więc w czwartek będzie idealna okazja, aby wypuścić chociażby logo z tekstem do zobaczenia za rok. Pytanie jak bardzo Cameron jest pewny tej premiery za 12 miesięcy, bo wcale mnie nie zdziwi, jeśli w temacie nic się nie będzie działo i w marcu dostaniemy info, że James potrzebuje czasu i zapraszamy w grudniu 2023 :P 
Chyba nie bardzo bo poza kilkoma zdjęciami z planu i toną wywiadów nie mamy NIC z Avatara 2. Co więcej, można stwierdzić, że projekt gdzieś utknął i się nie rozwija. Patrz na takiego Batmana od Reevsa: na 7 miesięcy przed premierą pompa z reklamami, materiałami (plakaty, teasery, wywiady). Avatar w robocie od lat i mamy wielkie g****. Aż nie wierzę, że nie ma tam ani jednej gotowej sekwencji na pokaz, żeby rzucić szczękami widzów o podłogę i podtrzymać "dychanie" projektu. Bo jeśli nie mają żadnego minutowego klipu, czy tam jednej sekwencji, to znaczy że są z robotą w czarnej dupce i grudzień 2022 jest kompletnie nierealny.


RE: Sequele "Avatara" (2021-2027), reż. James Cameron - Bucho - 13-12-2021

Tak, Avatar utknal i sie nie rozwija, a Cameron siedzi w rowie i pije jabole patrzac sie na krzoki :)

Przeciez dokladnie to samo bylo z czescia pierwsza, gdzie ujawniano bardzo malo informacji i zdjec, az do teasera, a potem trailera.

Spokojnie Panowie, spokojnie :)


RE: Sequele "Avatara" (2021-2027), reż. James Cameron - Bucho - 13-12-2021

W sprawie Avatara, ktory zdech i go nie ma, i ogolnie wszyscy umieraja z biedy oraz glodu.

https://www.rollingstone.com/movies/movie-features/james-cameron-interview-tech-noir-avatar-movies-1261926/


Does any part of you almost enjoy people doubting you, so you can turn around and surprise them?

I just hope…all I’ll say is that I hope I have enough people betting against Avatar 2 for it to be a success. [Laughs] So far, there doesn’t seem to be any dearth of them. If that’s part of the equation, then we’re well on track.


Is the release date of December 2022 firm?

It’s so firm. It would probably take a comet hitting the Earth, or for example, a global pandemic [laughs], just a wild science fiction scenario out of the blue, for that not to happen.


And is Avatar 3 firm for December 2024?

Yeah. I would say that’s a good pin in the calendar for right now. We’ll see how Avatar 2 does and where it takes us. Our original plan was for us to work in parallel on A2 and A3 at the same time. We are, to some extent: Weta Digital is already working on Avatar 3, so we’ll see how much bandwidth I have over the coming year to meet our schedule on A3.

Clearly, A2 is the priority. We get that right, and everything else will fall like dominoes in its own time because the story is all there. Part of the big delay was me writing four scripts. I literally wrote four shooting scripts. They all exist. They’re all in a file drawer. We’ve already shot A2 and we’ve shot A3 and we’ve shot a bit of four. But we’ve got to shoot the rest of four and all of five.

These are gigantic and hugely-ambitious films.




I jeszcze to:

James Cameron Previews Avatar 2 Footage, Reactions Call It 'Impressive'

https://www.cbr.com/avatar-2-james-cameron-footage-impressive/


Takze ten.





RE: Sequele "Avatara" (2021-2027), reż. James Cameron - Negatywny - 13-12-2021

(13-12-2021, 20:15)Debryk napisał(a): Aż nie wierzę, że nie ma tam ani jednej gotowej sekwencji na pokaz, żeby rzucić szczękami widzów o podłogę i podtrzymać "dychanie" projektu.

lol, nie ma to jak random z internetu uczący camerona filmy promować. Sprawdź sobie jak wyglądała kampania marketingowa największego hitu BO ever :)