![]() |
|
Na co do kina w 2018? - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3) +--- Dział: Ankiety, sondy, plebiscyty, głosowania (https://forumkmf.pl/Forum-Ankiety-sondy-plebiscyty-g%C5%82osowania--26) +--- Wątek: Na co do kina w 2018? (/Thread-Na-co-do-kina-w-2018--4684) Strony:
1
2
|
Na co do kina w 2018? - Gieferg - 15-10-2017 W zeszłym ryoku taki temat bł już we wrześniu, mamy już październik, więc... Jak zwykle moja lista zawiera tylko rzeczy o których premierze wiem od dawna (czyli głównie sequele), a inne się dopisze z czasem. Kinowych pewniaków jest tym razem niewiele i raczej nie ma szans na dobicie do rekordowej ilości seansów (którą w tym roku już wyrównałem). Pewniaki: ![]() 1 - Avengers - Infinity War - zdecydowanie najważniejsza z przyszłorocznych premier, oczekiwana od lat. ![]() 2 - Deadpool 2 - bo jedynka była filmem roku 2016 ![]() 3 - The Predator - bo predator i Shane Black, z tym, że tu jeszcze zwiastun może sprawić, że się zniechęcę, kto wie... I w sumie tyle z pewniaków. Jest jeszcze kilka filmów, które biorę pod uwagę - Pacific Rim 2 - ale zwiastun mnie zbytnio nie przekonał, zapachniało Power Rangers. - Jurassic World - Fallen Kingdom - poprzedni film to pierwszy udany sequel JP, ale bez zwiastuna trudno cokolwiek powiedzieć. - Black Panther - może się wybiorę, ale jeśli, to pewnie głównie dlatego, żeby obejrzeć to przed Avengers, bo ostatnio mam tendencję omijać w kinie filmy z nowowprowadzanymi bohaterami (Ant-Man, Strange) i okazuje się, że słusznie, bo są słabe. Pantera też zapowiada się nijako. -Aquaman - na razie trudno wyrokować - X-Men - Dark Phoenix - na razie jestem co prawda na nie (przez miscasty w rolach głównych, reżyser tez jakoś nie napawa optymizmem), ale kto wie, co będe myślał po zwiastunach. Szkoda tylko, że na wierną adaptacje komiksu o tym samym tytule również i tym razem nie ma co liczyć :( A co poza tym, to się okaże. RE: Na co do kina w 2018? - Bradesinarus - 15-10-2017 Patrzę, że jak na razie przyszły rok się jakoś specjalnie mocarnie nie zapowiada. Z trudem udało mi się znaleźć 8 potencjalnie interesujących propozycji 1. The Current War 2.The Disaster Artist 3. Kształt Wody 4. Anihilacja 5. X Men: The New Mutants 6. Avengers: Infinty War 7. X Men: Dark Phoenix 8. Bohemian Rhapsody RE: Na co do kina w 2018? - Mierzwiak - 15-10-2017 Moje ostatnie seanse były świetne i wkurw już mi przeszedł, a z racji tego że raczej przedłużę CC Unlimited będę w kinie 4-8 razy w miesiącu więc wypisywanie tu jakiegokolwiek tytułu nie ma sensu. RE: Na co do kina w 2018? - Gieferg - 15-10-2017 Sens jest jak najbardziej. Wystarczy zamiast pisać na czym sie będzie w kinie, podać na co się w przyszłym roku czeka. RE: Na co do kina w 2018? - Dr Strangelove - 15-10-2017 Poza "The shape of water" to naprawdę nie widzę czegokolwiek na co bym czekał. "The current war" byłby może na liście, ale Cumberbatch wywołuje u mnie podobnie jak Fassbender odruch wymiotny. Im dalej tym gorzej z tymi filmami. RE: Na co do kina w 2018? - Kuba - 15-10-2017 Ten rok na razie pozytywnie zaskakuje, w przyszłym szykuje się masa dobrych rzeczy + szansa na mój osobisty rekord. Choć najciekawsze filmy miały światówkę w 2017. Pewniaki (zawsze coś wychodzi w praniu jeszcze): 1. "All the Money in the World" - trailer był fajny, obsada jest zacna a ja ciągle czekam na powrót Scotta do wysokiej formy, a że kolejnym jego filmem może być nowy Alien czy inny shit...trzeba korzystać. 2. "The Shape of Water" - nie wierze w film na poziomie "Pan's Labirynth", ale nie moge przejść obojętnie obok tak świetnie ocenianej produkcji del Toro. 3. "The Disaster Artist" - nie widziałem co prawda The Room, ale planuje nadrobić, sam temat mnie ciekawi, ma świetne recki i Franco...więc, czemu nie,. 4. "The Darkest Hour" - najpewniej oscarowa rola Oldmana, bardzo dobre trailery i tematyka która mnie cholernie fascynuje, najbardziej oczekiwany seans stycznia. 5. "Trzy Bilboardy za Ebbing, Missouri" - bo znów, świetne recenzje, dobra ekipa i generalnie film wygląda mi na tegoroczne/przyszłoroczne "Hell or High Water". 6. "Annihilation" - Garland po porządnym debiucie wział się za bardzo ciężką, ale fascynującą książkę + znakomita żeńska obsada, to też taki film który albo będzie arcydziełem albo wpadką (co nie byłoby powodem do wstydu) 8. "Phantom Thread" - Daniel Day Lewis, ciekawa tematyka i Paul Thomas Anderson, tyle mi wystarczy. 9. "X-Men: The New Mutants" - trailer słaby, ale po BR2049 i Dunkierce oraz WW nie skreślam filmów po trailerach, nadal oczekuje sporo świezości i ufam Boonowi. 10. "Avengers: Infinity War" - Thanos, księżyc...muszę to tłumaczyć?! 11. "Deadpool 2" - bo Brolin i wstęp do oczekiwanego przeze mnie X Force, to właściwie jedyne powody bo nie wspominam najlepiej poprzednika (mimo wielu świetnych aspektów) 12. "Mamma Mia 2: Here We Go Again" - jedynka to jedno z moich największych guily pleasure, więc wątpię abym pozwolił sobie odpuścić sequel, mimo, że zapewne będzie gównem. 13. "Jungle Book: Origins" - Serkis za kamera po raz drugi, temat niby już wyeksplatowany, ale fabuła ma być nieco inna, na dodatek genialni aktorzy i Serkis odpowiadający za motion capture więc jest szansa na coś dobrego, nie tylko wizualnie. 14. "Mortal Engines " - jestem ciekaw co tam skleci podopieczny Jacksona i jak samemu Mistrzowi wyszedł scenariusz, na dodatek opis książki brzmi mega dziwnie i intrygująco. 15. "The First Man" - Chazelle, Gosling. 16. "Aquaman" - bo po obsadzie, ekipie twórczej i wywiadach z Wanem oczekuje czegoś wielkiego + od początku do końca (na razie) ZERO głośnych problemów produkcyjnych 17. "Han Solo" - o jej, będzie mnie bolała głowa, ściskać w żołądku, będe miał wyrzuty sumienia, mdłości i znienawidzę samego siebie, ale nie wiem jak wielkim gównem by musiały być trailery i TLJ bym opuścił jakiekolwiek SW od Disneya. Może: "Bohemia Rapshody" - czekam na trailer, 'Fantastic Beast 2" po kiepściutkiej jedynce nie mam żadnych oczekiwań, ale z drugiej strony Hogwart, Grindelwald i Jude Law, to będzie trzeba przemyśleć. "The Man Who Killed Don Quixote" - pod warunkiem, że będzie w naszych kinach, film który tyle powstawał po prostu trzeba zobaczyć. RE: Na co do kina w 2018? - Krismeister - 15-10-2017 Na 100% Avengers, "The Disaster Artist" i "Deadpool 2". X-Meni Kinberga zależeć będą od zwiastunów, "Black Panther" jeśli będzie w niej Winter Soldier, reszta może być, może nie być. Słaby rok co do oczekiwań. RE: Na co do kina w 2018? - Kryst_007 - 15-10-2017 O kurde! Jak mogłem zapomnieć o "The Disaster Artist" - przecież tak się jarałem zwiastunem i nadchodzącą premierą! xD Rozszerzam listę z TOP5 do TOP10 i u mnie nieco ambitniejszy repertuar, bo "Avengersi" czy inne blockbustery niespecjalnie mnie interesują (kolejność od najbardziej wyczekiwanego filmu): 1. The Disaster Artist 2. The Man Who Killed Don Quixote 3. Phantom Thread 4. First Man 5. Three Billboards Outside Ebbing, Missouri 6. Isle of Dogs 7. Anhilation 8. You Were Never Really Here 9. Downsizing 10. If Beale Street Could Talk "The Irishman" specjalnie nie daję na tą listę, bo przecież będzie tylko na Netfliksie, no nie? RE: Na co do kina w 2018? - zombie001 - 15-10-2017 (15-10-2017, 13:15)Kryst_007 napisał(a): "The Irishman" specjalnie nie daję na tą listę, bo przecież będzie tylko na Netfliksie, no nie? Myślę, że nikt nie zabroni Ci jechać na limitowane pokazy w USA :P Przy czym ja nie wierzę, że to wyjdzie w 2018 roku. (15-10-2017, 13:30)Kuba napisał(a): (na razie) ZERO głośnych problemów produkcyjnychGłównie dlatego, że przespałeś, co najmniej, 2-krotną podmiankę scenarzystów, przed rozpoczęciem produkcji. RE: Na co do kina w 2018? - Kuba - 15-10-2017 No tak, bo przecież zamiana osoby rozpisującej historie Johnsa i Wana do filmu komiksowego to mega problem. Nie wiem czy był ktos przed Bealem a na pewno nie było więcej niz jednej zamiany. To we Flashu były 3-4. RE: Na co do kina w 2018? - harlequinade - 15-10-2017 The Shape of Water The Disaster Artist Three Billboards Outside Ebbing, Missouri X-Men: The New Mutants Deadpool 2 The Nun Ant-Man and the Wasp The Predator Aquaman + Thoroughbreds + The Front Runner RE: Na co do kina w 2018? - Danus - 15-10-2017 Jako, że Unlimited sprawdziło się na tyle, że na bank przedłużę na przyszły rok, to przyszły rok będzie tak samo owocny kinowo jak ten bieżący: Styczeń -The Maze Runner: The Death Cure -The Disaster Artist -The Shape of Water Luty: -God Particle, o ile premiera w Polsce zgra się z tą światową, -Black Panther -Breathe -Three Billboards Outside Ebbing, Missouri Marzec: -Annihilation -Pacific Rim Uprising -Tomb Raider Kwiecień: -Ready Player One -X-Men: The New Mutants -Avengers: Infinity War Maj: -Rampage -Han Solo Czerwiec: -Deadpool 2 -Ocean 8 Czerwiec: -The Incredibles 2 -Alita: Battle Angel Sierpień: -Ant-Man and the Wasp - The Predator -Meg Pażdziernik - Jungle Book Listopad: -X-Men: Dark Phoenix -Fantastic Beasts and Where to Find Them 2 -Ralph Breaks the Internet: Wreck-It Ralph 2 Grudzień: -Aquaman -Bohemian Rhapsody Oczywiście coś może jeszcze dojść, wszystko zależy od czasu wolnego:) RE: Na co do kina w 2018? - al_jarid - 15-10-2017 U mnie przede wszystkim: Alita: Battle Angel The Predator (tylko wzięliby, ten tytuł zmienili) Mortal Engines Deadpool 2 A poza tym pewnie, choć nie na 100%: Pacific Rim 2 Tomb Raider Incredibles 2 Plus wchodzi jeszcze nowa animacja ze studia LAIKA, po "Kubo i dwie struny" jestem pozytywnie nastawiony, ale na razie nie pochwalili się, o czym to ma być, ani nawet tytułu nie zdradzili, więc w ciemno nie wyrokuję. RE: Na co do kina w 2018? - Badus - 15-10-2017 Rzuciłem okiem na przyszłoroczną rozpiskę i na dzień dzisiejszy mam ochotę na wizytę w kinie dla: - Avengers: IW - Deadpool 2 - The Predator - Iniemamocni 2 - Annihilation Pozostałe przyszłoroczne blockbustery (na czele z Shit Raiderem) wzbudzają we mnie na tyle "mehowe" emocje, że bez cienia żalu nadrobię je w domowym zaciszu. No chyba, że recki będą zaskakująco pozytywne i zachęcą do wizyty na sali. Ps. Z niecierpliwością trzymam kciuku za Avengersów, ale chyba zaczynam odczuwać przesyt superhero w wydaniu Marvela. RE: Na co do kina w 2018? - Danus - 15-10-2017 Miałeś zwiastun IW przed Blade Runnerem? RE: Na co do kina w 2018? - zombie001 - 15-10-2017 Ewidentnie myli z czymś innym - pewnie nowym Thorem. Kuba napisał(a):Nie wiem czy był ktos przed Bealem a na pewno nie było więcej niz jednej zamiany. Ooooooo, widzę coś na zasadzie naszej polityki w sejmie, czyli: "gówno wiem, ale na pewno był/o <wstaw dowolną prawdę objawioną>". Co do scenarzystów Aquamana - Google nie boli. RE: Na co do kina w 2018? - Danus - 15-10-2017 Wiem o tym ale wolałem zapytać i poznać odpowiedź tego dorosłego, poważnego człowieka nieoglądającego kolorowego gówna od Marvela:) RE: Na co do kina w 2018? - Gieferg - 15-10-2017 Cytat: Jak widziałem zwiastun w kinie przed BD2049 Co to jest BD2049? I nie, nie widziałeś zwiastuna Avengersów. Cytat: Chyba czuję się za poważny i za "dorosły" na te wszystkie blockbustery Marvela :P A dowodzik już chociaż jest? :P RE: Na co do kina w 2018? - zombie001 - 15-10-2017 To o sytuacji w naszym kraju: Będzie Dobrze (w) 2049 RE: Na co do kina w 2018? - Kuba - 15-10-2017 (15-10-2017, 17:34)Danus napisał(a): Maj: Aż sprawdziłem, cholera...byłem pewien, że już to na grudzień przesunęli a Filmweb jak zwykle jest 1000 lat świetlnych za całym światem :D Ale nawet wolę maj. |