Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Flyboys - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3)
+--- Dział: Filmy zagraniczne (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-zagraniczne--12)
+--- Wątek: Flyboys (/Thread-Flyboys--470)



Flyboys - Yossa - 10-05-2007

Film mi się podobał i na pewno kiedyś zawita na mojej półce. Nie przeszkadzało mi drewniane aktorstwo, wiele Słów Z Dużej Litery (chociaż to standard w amerykańskim filmie o jakimkolwiek konflikcie zbrojnym), wątki wpychane na siłę w fabułę, na dodatek rażące swoją infantylnością. Wszystko to rewanżowały z nawiązką sceny w powietrzu, które mógłbym oglądać w kółko. Mimo iż choreografowie (nie wiem jak nazwać tą funkcję) walk nie ustrzegli się paru baboli, to trzymają one wysoki poziom.
Teraz słowem wyjaśnienia - mam zboczenie na temat latania, a szczególnie aeroplanów z epoki przedradarowej. Dowolny film o tej tematyce automatycznie uzyskuje u mnie o wiele wyższą ocenę, dlatego też nie podejmuję się nawet oceny Flyboysów.

Recenzja Beowulfa napisał(a):czarny charakter cholernie bezpłciowy

To akurat stwierdzenie rozśmieszyło mnie niepomiernie. Bohaterowie są pilotami spotykają się w powietrzu. Nie ma realnej szansy aby spotkali się w innych okolicznościach (a gdyby coś takiego miało miejsce to dopiero byłaby padaka). Mówią w całkowicie innym języku (wątpię aby niemcy mówili po angielski, a amerykanie nie mówili nawet po francusku). To czego u licha chcesz ? Aby podczas walki między jednym a drugim zestrzeleniem wywoływały się dialogi w stylu "Wenn ist das Nunstück git und Slotermeyer?", "Nie chce mi się z tobą gadać" ?