Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Coming to America (1988) & Coming 2 America (2021) - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3)
+--- Dział: Filmy zagraniczne (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-zagraniczne--12)
+--- Wątek: Coming to America (1988) & Coming 2 America (2021) (/Thread-Coming-to-America-1988-Coming-2-America-2021--5650)



Coming to America (1988) & Coming 2 America (2021) - shamar - 05-03-2021

[Obrazek: 220px-ComingtoAmerica1988MoviePoster.jpg]

Coming to America
Cytat:
Na 21 urodziny Akeem, książę królestwa Zamundy ma się ożenić z kobietą, której nie widział. Akeem chciałby sam znaleźć sobie żonę. W końcu potajemnie wraz ze służącym Semmim wyrusza do Nowego Jorku, na dzielnicę Queens, myśląc, że tam mieszkają same królowe. Jednak rzeczywistość okazuje się inna, niż sobie wyobraża. Podejmuje pracę w barze szybkiej obsługi...


Miła komedyjka, przy której można się uśmiechnąć kilka razy. Boków się nie zrywa.
7/10 No ale...

Coming 2 America

[Obrazek: MV5BZTMyY2Q2MDctMDFlMS00MWEzLTk1NmEtNDcx...00_AL_.jpg]

Jest bardzo, bardzo słabe. Głupkowate i praktycznie wcale nieśmieszne. Wtórne, nudne, za dużo śpiewają. Murphy jest swoim cieniem. Wydaje się zmęczony i nabotoksowany.
Reszta znanych postaci jest tam tylko po to, żeby były.
It, żeby ich pokazać znowu po latach.

3/10


RE: Coming to America (1988) & Coming 2 America (2021) - simek - 08-03-2021

Zdałem sobie sprawę z tego, że właściwie nigdy w pełni świadomie nie oglądałem jedynki, miałem jakieś mgliste wspomnienia z dzieciństwa, ale one sprowadzały się do widoku kilku ciemnych nagich piersi :D Więc postanowiłem nadrobić, w mniejszym stopniu po to, żeby obejrzeć dobry film, w większym po to, żeby przenieść się o 30 lat do tyłu, do czasów, gdy american dream nie był jeszcze kwestionowany, a mainstreamowa komedia mogła mieć pieprzne dowcipy i cycuszki niejako przy okazji, a nie z racji tego, że wypełnia jakąś niszę pieprznych komedii.
Ogólnie film jest przeciętny, prościutki, ale bardzo przyjemny, z kilkoma naprawdę dobrymi żartami - po prostu fajny film. Ma ode mnie 6/10
Na sequel nie mam zamiaru tracić czasu.