![]() |
|
White Noise (Netflix, 2022) - reż. Noah Baumbach - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3) +--- Dział: Filmy zagraniczne (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-zagraniczne--12) +--- Wątek: White Noise (Netflix, 2022) - reż. Noah Baumbach (/Thread-White-Noise-Netflix-2022-re%C5%BC-Noah-Baumbach--6485) |
White Noise (Netflix, 2022) - reż. Noah Baumbach - Kryst_007 - 31-08-2022 ![]() Adaptacja uznanej powieści Dona DeLillo od Noaha Baumbacha, która miała przed chwilą premierę w Wenecji i zakończyła się wysypem entuzjastycznych opinii ktytyków. W rolach głównych ulubieni aktorzy reżysera - Adam Driver i Greta Gerwig, a ekran z nimi dzielą Don Cheadle, Raffey Cassidy, Alessandro Nivola i znana wszystkim jako niesławna Anna Boleyn. czyli Jodie-Turner Smith. Temacik zakładam, bo wielu przewiduje co najmniej kilka ważnych nominacji oscarowych i pewnie zrobi się tutaj większy ruch. W sumie sam czekam i jestem ciekaw jak Baumbach sobie poradził z przeniesieniem na ekran materiału powszechnie uważanego za niesfilmowalny. Plus fajnie będzie widzieć Gretę po stronie kamery, przy której zaczynała przygodę z kinem. Pomyśleć, że kariera reżyserska zabrała 6 lat bez żadnej jej roli aktorskiej (nie licząc voice-actingu u Wesa Andersona). RE: White Noise (Netflix, 2022) - reż. Noah Baumbach - Pelivaron - 31-12-2022 Nieznośne dziwactwo o wszystkim i o niczym. Najlepiej wypada chyba w momencie ironicznego spojrzenia na rodzinkę, ale generalnie strasznie zmęczył mnie ten seans. Książka ponoć genialna, ale nie nadająca się na film. Wygląda na to, że Baumbach poległ przy tym wyzwaniu. Książkę chętnie nadrobię, o ile znajdę w jakiejś bibliotece bo ceny na allegro chore. 4/10 RE: White Noise (Netflix, 2022) - reż. Noah Baumbach - simek - 01-01-2023 Podobało mi się, chociaż niestety wad trochę jest. Ogólnie mam wrażenie, że za dużo grzybów w barszczu, przydałoby się, żeby ktoś delikatnie przystopował Baumbacha w tych zmianach nastroju filmu, bo w samej końcówce są już męczące, niepotrzebne, nic nie wnoszą: to ten przypadek, gdy pod koniec robi się zbyt dosłownie, pewne sceny są zbędne. Gdyby to inaczej zakończyć, to powiedziałbym, że nawet jest bardzo dobrze, ja w pełni kupiłem sytuację, dylematy bohaterów, dynamikę tej patchworkowej rodzinki. Dialogi bywają świetne, aktorsko klasa: Gerwig i Driver zasługują na nominacje oscarowe, nakręcone to niczego sobie. Jestem za. Taka opinia krytyka wisi na Filmwebie, z oceną 4/10: Cytat:Raczej nie taki był cel, ale Baumbach nakręcił film sprzed 40 lat. Niegdysiejsza forma, niegdysiejsze dylematy, niegdysiejsze zmartwienia.Jeśli ekranizuje się książkę sprzed 40 lat, oddającą klimat sprzed 40 lat, to wg mnie całkiem sensowne i zamierzone jest to, żeby film był jak sprzed 40 lat :) i to jest również w nim świetne, że to taka kapsuła czasu, nic tutaj nie jest uwspółcześnione na siłę. Między innymi po to jest kino, żeby móc zanurkować w dylematy i zmartwienia lat 80., a nie wszystko filtrować przez dzisiejszą wrażliwość. Ode mnie 7/10 |