![]() |
|
Strange Darling (2023) reż. JT Mollner - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3) +--- Dział: Filmy zagraniczne (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-zagraniczne--12) +---- Dział: Forum wewnętrzne: HORRORY, KINO WAMPIRYCZNE, GORE (https://forumkmf.pl/Forum-Forum-wewn%C4%99trzne-HORRORY-KINO-WAMPIRYCZNE-GORE--19) +---- Wątek: Strange Darling (2023) reż. JT Mollner (/Thread-Strange-Darling-2023-re%C5%BC-JT-Mollner--6641) Strony:
1
2
|
Strange Darling (2023) reż. JT Mollner - Paszczak - 30-08-2024 W niemal każdej recenzji tego niespodziewanego hitu sezonu ("hitu" w kategoriach krytyki, nie finansowych) przeczytacie mniej więcej to samo: film jest thrillerem z seryjnym mordercą (tyle ujawnia już wzorowany na TCM '74 wstęp), ma 6 niechronologicznie ułożonych rozdziałów plus epilog (zaczyna się od trójki, skacze do piątki, i tak dalej) i nie powiemy nic więcej bo TWISTY OMG!!!!!!!!!! Ok, bzdura. Jeśli macie względne pojęcie o gatunku i strukturze opowiadania, rozgryziecie centralny twist najpewniej już w drugim pokazanym rozdziale. Poza maskowaniem rzeczonej niespodzianki pomieszana chronologia pomaga też zatrzeć pewne nielogiczności w zachowaniu postaci, bez których cała historyjka szybko by się zawaliła. Akurat na to można przymknąć oko, bo film stara się usprawiedliwić pewne głupoty okolicznościami. Drugą bzdurą są wszechobecne porównania filmu do Tarantino. Wszelkie podobieństwa są powierzchowne, a chronologia usprawiedliwiałaby równie dobrze porównania do wczesnego Nolana. Reżyser Strange Darling nie idzie w zgrywę, tylko bardzo sporadycznie mruga okiem, a pokazywaną przemoc traktuje w większości przypadków z powagą. Już bliżej mu do Saulniera. Niezależnie od kwestii (nie)przewidywalności i inspiracji, film mimo wszystko szczerze polecam z trzech powodów: po pierwsze, jest bardzo sprawnie zrealizowany i po prostu dobrze się go ogląda. Po drugie i najważniejsze, aktorstwo; Kyle Gallner w roli Demona jest dobry, ale show kradnie Willa Fitzgerald. Po latach łajdaczenia się po streamingach dziewczynie trafiła się rola, która w sprawiedliwym świecie uczyniłaby z niej gwiazdę i zapewniła statuetkę, gdyby b-klasowce rodem z lat 70 dostawały Oscary. Willa w ciągu 1,5 godziny przekonująco serwuje nam każdy możliwy odcień emocjonalny, a całość wieńczy Brawa dla tej pani. Po trzecie, nieliczne negatywne recenzje filmu też mówią mniej więcej to samo i na dobrą sprawę spodziewałbym się ich więcej: film jest w dzisiejszych czasach i stanie zjebania umysłowego Hollywood wręcz agresywnie nieprawomyślny. Gdy w 2/3 myślałem, że już osiągnął maksymalny dopuszczalny stan niepoprawności po którym już tylko przymusowa reedukacja i neo-marksistowski egzorcyzm, Strange Darling wbił z rozmachem gwoździa jeszcze głębiej. Pan JT Mollner stąpa po cienkim lodzie i fakt że udało mu się po nim przejść zbierając te wszystkie pochwały dowodzi jak lekki i zgrabny ma chód. W skrócie: polecam bardzo, Willa super hiper, 9/10. RE: Strange Darling (2023) reż. JT Mollner - nawrocki - 30-08-2024 Film od dawna mam na radarze, ze zdziwieniem przyjąłem informację że trafił do naszych kin. I to w szerokiej dystrybucji! A Gallner ciekawie rozwija swoje emploi, po udanej roli w poza tym przeciętnym "The Passenger". Also: Mollner jest autorem scenariusza powstającej właśnie adaptacji Wielkiego Marszu Kinga. RE: Strange Darling (2023) reż. JT Mollner - Paszczak - 30-08-2024 Gallner zaistniał dla mnie rolą w Dinner in America. A pierwszy raz widziałem go chyba w remake'u Koszmaru. W SD jest znakomity: na przemian zakłopotany, czarujący i złowieszczy. RE: Strange Darling (2023) reż. JT Mollner - Phlogiston2 - 30-08-2024 wątek m.in. o Gallnerze i jeszcze nikt nie wrzucił? wstyd RE: Strange Darling (2023) reż. JT Mollner - yacajackowski - 30-08-2024 Widziałem ostatnio zajawkę w kinie i stwierdziłem, że muszę zobaczyć ten film. Szkoda że w weekend nie grają w CC w Toruniu ale w tygodniu już się pojawiają seanse więc na pewno skoczę RE: Strange Darling (2023) reż. JT Mollner - yacajackowski - 06-09-2024 Widziałem wczoraj, całkiem niezły film. Chociaż faktycznie, jak Paszczak napisał, w II akcie już mniej więcej wiadomo co jest 5, o ile ktoś widział trochę więcej filmów w swoim życiu. Ale absolutnie nie zabiera to przyjemności z oglądania. Świetna muzyka, fajne zdjęcia, aktorsko 10/10. RE: Strange Darling (2023) reż. JT Mollner - Krismeister - 08-09-2024 Na sali tylko ja, takie seanse to ja lubię ;] Oby film był tak samo przyjemny RE: Strange Darling (2023) reż. JT Mollner - Krismeister - 09-09-2024 ![]() AT YOUR SERVICE MY QUEEN Jezu co za wspaniały film. Ale first things first, Willa Fitzgerald KOCHAM CIĘ! Dla takiej kobiety dałbym się zakuć w kajdany i gonić po lesie. Odkrycie roku, nie dość, że przepiękna (co była w kadrze to moje oczy były tylko na niej) to jeszcze tak cholernie utalentowana. Naprawdę, niesamowity popis naturalnej gry aktorskiej. Cudowna kobieta. Plus też za gościa, który miał fryz i wąs jak ja także mogłem się utożsamić z jego postacią. O filmie wiedziałem zaskakujące nic. Gdyby nie forum to pewnie bym nie poszedł. A tu zonk, sam na sali, i chuj, było zajebiście. Mieszanina chronologiczna wyszła super i bez zagmatwania. Plot twist taki, że niby trochę się spodziewałem ale zaskoczył mnie i tak. Zdjęcia, o Jezu jaki piękny film. A że za kamerę odpowiedzialny jest Giovanni Ribisi to jest jakiś szok dla mnie. Ogromne brawa również w stronę reżysera. Mam ochotę zobaczyć ten film ponownie, póki co, topka roku. 9,5/10 i zaciesz na ryju. RE: Strange Darling (2023) reż. JT Mollner - raven.second - 04-10-2024 Ale to było dobre! Żonglowanie chronologią, powolne odsłanianie kart, w sumie skromna, intymna wręcz historia, no wciąga od razu. Główni bohaterowie świetni, ON może trochę gorszy, nie jest to jednak żadna ujma, bo to, co robi ta dziewucha (widziałem ją raptem w dwóch rzeczach: tutaj i w pierwszym sezonie Reachera, gdzie grała policjantkę z zadupia) to istne szaleństwo, jakby wcieliła się w kilka totalnie różnych osób i zmienia się zależnie od sceny albo nawet i ujęcia, dawno nie widziałem czegoś tak wspaniałego w filmu z pogranicza grozy mniejszej bądź większej. Bo to, mimo wszystko, można by podciągnąć pod slasher... 9/10, cudo, randkę szlag trafia, ofiara ucieka, myśliwy ściga, co tu chcieć więcej? Siąść, oglądać, delektować się grą aktorską i zdjęciami. Ach, gdyby to wszystko działo się jesienią, z mgłą, deszczem, błotem i żółto-brązowymi liśćmi drzew... ale to już takie moje marudzenie, detal, nie mające zbyt wielkiego wpływu na resztę... RE: Strange Darling (2023) reż. JT Mollner - shamar - 05-10-2024 Dobry film ale nie podzielam zachwytów jakby to był "zbawca kina". Fajny wydzwiek antyfeministyczny. 7/10 RE: Strange Darling (2023) reż. JT Mollner - marsgrey21 - 05-10-2024 Dobry film, ale na raz, nie wyobrażam sobie go oglądać ponownie gdy zna się już wszystkie twisty, zastanawiam się kiedy Gallner dostanie szansę u jakiegoś większego twórcy. RE: Strange Darling (2023) reż. JT Mollner - Norton - 05-10-2024 DROBNE SPOILERY HEHE Rzekomy "zwrot akcji" przypomina mi nieco równoległy zabieg w Niby więc dostajemy tłystem w twarz, ale mało kto jest zaskoczony, bo nawet sam reżyser jakby niespecjalnie starał się ukrywać woltę fabularną. Racja, zaburza chronologię i próbuje wprowadzić zamęt, czym jednak jednocześnie zapala lampkę alarmową u widza ("coś tu nie pasuje"). Nie ma tu też wielkiego, rozbuchanego odkrycia kart w stylu Wana i jemu podobnych; miast tego dostajemy niezbity dowód na potwierdzenie naszych podejrzeń, kiwamy głową, mówiąc pod nosem "no tak" i oglądamy dalej. Swoją drogą samo sygnalizowanie "obecności" zwrotu akcji nieco psuje zabawę, nastawiając ogladacza na główkowanie i poddawanie w wątpliwość wiarygodności narracji. To zresztą osobny temat, bo trudno czasem zgrabnie zachęcić w recenzji do obejrzenia, nie sugerując potencjalnemu widzowi absolutnie niczego w kwestiach fabularnych. Wracając: po wspomnianym wyłożeniu kawy na ławę obawiałem się spadku jakości, na szczęście reżyser jeszcze bardziej podkręcił poziom zwyrolstwa i przewrotności, decydując się na ryzykowny, niewygodny komentarz o kulturze miiituu, brawo. Wkurzyło mnie tylko pozostawienie przy życiu najdurniejszej postaci (policjantki) kosztem biednego Gomiego. Oczywiście mężczyźni muszą płacić za błędy bab w tym wrednym, feministycznym świecie (;)). Motywacja (tzn. powód szaleństwa) rudej blondi też na plus. Willa jest zresztą największym atutem SD, sięgając aktorsko szczytów ustanowionych w ostatnich latach (Collette w Hereditary i Goth jako Perła). Całość spoko - sroga, niewygodna, chamska. Entuzjazm z czasem nieco opadł, bo nie jest to kolejny cud świata, ale i tak łapa w górę. RE: Strange Darling (2023) reż. JT Mollner - Bucho - 05-10-2024 (09-09-2024, 00:10)Krismeister napisał(a): Ale first things first, Willa Fitzgerald KOCHAM CIĘ! Dla takiej kobiety dałbym się zakuć w kajdany i gonić po lesie. Odkrycie roku, nie dość, że przepiękna (co była w kadrze to moje oczy były tylko na niej) to jeszcze tak cholernie utalentowana. Naprawdę, niesamowity popis naturalnej gry aktorskiej. Cudowna kobieta. Czadu to ona juz dala w filmie z Melem, "Desperation Road", gdzie wlasnie ten jej naturalny, niewymuszony styl gry po prostu hipnotyzowal i przykuwal do ekranu. Sam film tez dobry i zdecydowanie niedoceniony, mimo pewnych problemow. (26-07-2024, 14:42)Bucho napisał(a):(22-07-2024, 00:16)michax napisał(a): Na Canal+ wrzucili "Desperation Road"/ "Droga bez odwrotu". Niezły dramat, dobrze zagrany przez dwójkę głównych aktorów, ale nie liczcie na dużo Gibsona. Jeśli miałbym porównać z innym nowym filmem Gibsona to trochę mi przypominał "Father Stu". Zaraz odpalam Strange Darling. RE: Strange Darling (2023) reż. JT Mollner - shamar - 05-10-2024 Akcja z gazem pieprzowym była naciągna jak majtki w gumie. Celowo nie spoileruje. RE: Strange Darling (2023) reż. JT Mollner - Bucho - 15-10-2024 Dobra rzecz, odrobine jadaca na postomodernistycznych zagrywkach i zabawa w akty poza kolejnoscia, ale to w sumie zaden zarzut. Aktorstwo, budowanie napiecia, solidna porcja brutalnosci, zabawa z oczekiwaniami widzow (najlepiej ogladac w ciemno) i mocno nie PC podejscie do komentarza spolecznego daja naprawde solidnego filmowego kopa. Technicznie tez wypas, zdjecia miejscami cudo, zwlaszcza ujecia spod motelu i czerwien ognia komponujaca sie z niebiesko-metalicznym swiatlem neonow oraz kadry w lesie - jeden z najlepiej wygladajacych lasow jakie widzialem w kinie, nawet jezeli to tylko pare minut. 7.5/10 RE: Strange Darling (2023) reż. JT Mollner - slepy51 - 20-10-2024 W życiu nie pomyślałbym, że za te piękne i momentami bardzo fajnie pomyślane zdjęcia (dużo zabaw na jednym ujęciu itp.) odpowiada Giovanni Ribisi, który z tego co widziałem był też producentem całego obrazka. Jak na jego debiut po tej drugiej stronie kamery jest to naprawdę rewelacyjna robota, widać tutaj spory talent. Historia może nie jest jakoś mocno zaskakująca, choć ten cały myk z zabawą chronologią rozdziałów wprowadza na starcie lekki zamęt i sprawdza się nieźle. Formalnie ogólnie jest to świetna robota, film zdaje się być przemyślany od samego początku do lekko zaskakującego, kapitalnie rozegranego i tak też zagranego finału. Willa Fitzgerald - czapki z głów. Koledzy wyżej już wspomnieli, że jest to spokojnie występ na poziomie Mii Goth w "Pearl" i w pełni się z tym zgadzam - dziewczyna w idealnym świecie już mogłaby szykować przemowę po otrzymaniu złotego rycerzyka, no ale wiadomo. Cieszy też mały, acz również bardzo dobry występ Barbary Hershey. To co zaskakuje to na pewno mało współczesny wydźwięk filmu, za który należy reżysera i scenarzystę JT Mollnera jak najbardziej pochwalić - aż dziwne, że są w Holly jeszcze trzeźwo myślący twórcy, którzy potrafią przemycić do swoich filmów niekoniecznie politycznie poprawne acz bardzo trafne spostrzeżenia na otaczającą nas rzeczywistość. Na koniec warto jeszcze wspomnieć o klimatycznej muzie ilustracyjnej i piosenkach Elizabeth "Z" Berg skomponowanych na potrzeby filmu, z niezłym coverem "Love Hurts" na czele ale nie tylko: Czas trwania w sam raz, nikt tutaj nie przeciąga niepotrzebnie historii, całość ogląda się bardzo szybko, co niekoniecznie jest takie oczywiste w dzisiejszym, rozbuchanym do granic kinie. Podsumowując - bardzo dobra filmowa robota w praktycznie każdym aspekcie i jeden z najlepszych obrazków, jakie widziałem w tym roku. Brawo. RE: Strange Darling (2023) reż. JT Mollner - shamar - 20-10-2024 Ale coverów Szopena to nie zauważył. RE: Strange Darling (2023) reż. JT Mollner - Bucho - 20-10-2024 (20-10-2024, 03:17)slepy51 napisał(a): W życiu nie pomyślałbym, że za te piękne i momentami bardzo fajnie pomyślane zdjęcia (dużo zabaw na jednym ujęciu itp.) odpowiada Giovanni Ribisi, który z tego co widziałem był też producentem całego obrazka. Jak na jego debiut po tej drugiej stronie kamery jest to naprawdę rewelacyjna robota, widać tutaj spory talent. O kurvele, zachwycalem sie zdjeciami, ale nawet nie sprawidzilme, kto tu byl operatorem kamery. Prawda, kawal wybornej roboty. RE: Strange Darling (2023) reż. JT Mollner - PropJoe - 22-10-2024 Nie ukrywam spoilerów! ;) Przypomniało mi się, że Ribisi przywiózł film w zeszłym roku na konkurs debiutów operatorskich na Camerimage i że szum był spory. Ze dwa razy na niego wpadłem gdzieś w kiblu i na ulicy i ledwo go poznałem, bo bujał się raczej jakby był jednym z wielu studentów operatorki / debiutantów a nie mimo wszystko może nie jakaś mega gwiazda, ale jednak aktor z długim i bogatym CV w Holly. Tym bardziej żałuję, że nie wbiłem wtedy na film, podejrzewam, że Q&A albo konferencja po też mogłaby być ciekawa. Jedyne do czego można się przyczepić, to ta przewidywalna nieprzewidywalność. Nie oglądałem zwiastunów, nie czytałem nic o filmie, ale tak jak piszecie, czym bardziej ma się świadomość, że trzeba unikać spoilerów, tym bardziej w trakcie seansu skupiamy się na czekaniu na spoilery. Już nawet nie chodzi o to, że ten duży można rzeczywiście rozkminić z wyprzedzeniem, chociaż też. Bardziej o to, że w ogóle rozkminiamy, spodziewamy się postmoderny, zamiast czekać. Trudno za to winić twórców, szczególnie, że ogląda się to znakomicie i są te wszystkie niedzisiejsze zalety, świetne aktorstwo i realizacja. No może, mogli trochę mniej zasugerować tytułem, chociaż niewiele pewnie by to zmieniło. W każdym razie, czekam na dobry film, w którym granie z oczekiwaniami widzów będzie polegało nie na spodziewanych twistach, tylko własnie na ich braku tam, gdzie będziemy się ich spodziewać. Podobnie jak czekam na jakiś naprawdę dobry kryminał, w którym od początku będzie wiadomo kto zabił. (05-10-2024, 15:06)Norton napisał(a): Wkurzyło mnie tylko pozostawienie przy życiu najdurniejszej postaci (policjantki) kosztem biednego Gomiego.Szkoda, że jej nie zabiła właśnie jako jedynej, której nie musiała. To by było super. 8/10 mogę chyba dać na luzie. RE: Strange Darling (2023) reż. JT Mollner - Bucho - 22-10-2024 Dla mnie dobrze, niech zyje ze swiadomoscia, ze byla glupia pizda i ma na koncie smierc kolegi. I niech do konca zycia w snach widzi jego wkurwiona mine. |