![]() |
|
Na co do kina w 2026 - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3) +--- Dział: Ankiety, sondy, plebiscyty, głosowania (https://forumkmf.pl/Forum-Ankiety-sondy-plebiscyty-g%C5%82osowania--26) +--- Wątek: Na co do kina w 2026 (/Thread-Na-co-do-kina-w-2026--6709) Strony:
1
2
|
Na co do kina w 2026 - Mefisto - 20-12-2025 Zakładam temat, bo po stagnacji tegorocznej przez chwilę łudziłem się, że może w następnym sezonie powrócę sobie na filmowe salony. Ale przejrzałem listę premier na szybko i jest chyba jeszcze gorzej, bo absolutnie żadnego killera czy pozycji obowiązkowej nie widzę. Dlatego dajecie swoje topki, może coś wyłowię. RE: Na co do kina w 2026 - simek - 20-12-2025 Mefi, nie chcę cię zmartwić, ale z twoim podejściem do kina, to już do końca świata nie będzie niczego co sprawi, że pobiegniesz na salę kinową. Jakieś niezłe filmy zapewne powstaną, ale dowiesz się o nich już po premierze. RE: Na co do kina w 2026 - shamar - 20-12-2025 Kino juz dawno sie skonczylo. A wkrotce nie bedzie niczego. RE: Na co do kina w 2026 - Mefisto - 20-12-2025 (20-12-2025, 06:26)simek napisał(a): Mefi, nie chcę cię zmartwić, ale z twoim podejściem do kina Czyli z jakim? Słucham pana doktora :) RE: Na co do kina w 2026 - Snappik - 20-12-2025 U mnie lista jest dość krótka:) Greenland 2 - bo jedynka mi się podobała Michael - bo pewnie będzie pchany do kategorii oskarowych Odyseja - bo mi wybudowali IMAX więc mogę zostać fanbojem Nolana I na koniec roku: Avengers: Doomsday Dune: Messiah RE: Na co do kina w 2026 - shamar - 20-12-2025 Żadnych kontynuacji starych hitow? Jurrasic World 15? Terminator 11? To lipa. RE: Na co do kina w 2026 - Mefisto - 20-12-2025 No OK, jest ten Innaritu z Cruisem jeszcze widzę, ale póki co ta krótka zajawka specjalnie tego nie sprzedała. Ale niech będzie, że coś będzie :P RE: Na co do kina w 2026 - slepy51 - 20-12-2025 "Primate" bym sobie obejrzał ale nie wiem czy gdzieś w pobliżu będą grali, ciekawi mnie jeszcze to nowe "Masters of the Universe" ale po obejrzeniu zwiastuna pewnie przestanie ciekawić ;) No i ten "Werwulf" Eggersa. RE: Na co do kina w 2026 - zombie001 - 20-12-2025 Tutaj lista pomocnicza z https://www.worldofreel.com/blog/2025/6/2/cannes-2026 + kilka pozycji dodanych na końcu przeze mnie. Pewnie nie wszystko wyjdzie w tym 2026, bo Ruimy czasami wrzuca takie filmy o których słyszał, że powstają, ale niekoniecznie weryfikuje, czy je zrobiono :P No i jest tam też wiecznie przesuwany Malick, ale tu już inna kwestia. Ps. Lista oczywiście ogólnofilmowa, nie tylko to co wyjdzie w kinach. RE: Na co do kina w 2026 - shamar - 20-12-2025 Nic mnie nie rusza z tej listy. Rok temu bylem choc ciekawy jaki bedzie ten JW. RE: Na co do kina w 2026 - simek - 21-12-2025 Z tej wklejonej listy interesuje mnie co najmniej kilkanaście tytułów, ale no wszystko na zasadzie "cholera wie jak to wyjdzie". Tak po prawdzie najbardziej czekam na nasz polski pojedynek na Lalki :D (20-12-2025, 14:16)Mefisto napisał(a):Marudnym.(20-12-2025, 06:26)simek napisał(a): Mefi, nie chcę cię zmartwić, ale z twoim podejściem do kinaCzyli z jakim? Słucham pana doktora :) RE: Na co do kina w 2026 - PropJoe - 21-12-2025 Tutaj lista The Playlist: https://theplaylist.net/the-150-most-anticipated-films-of-2026-part-1-20251215/ Chyba jest trochę tytułów, których nie ma na liście od zombie001, głównie z kina światowego. Rzeczywiście nie widzę zbyt wielu tytułów, na które bym jakoś specjalnie czekał. Na pewno, jak co roku, kilka mniej oczywistych rzeczy okaże się wartych uwagi. Kilka z kolei jeśli zwraca uwagę to raczej ze względu na nazwiska. Na pewno ten Nolan. O ile zwiastuny nie będą jakiejś tragiczne, pewnie będę czekał, szczególnie, że Oppenheimer to był najlepszy jego film od dawna. Poza tym, ten Malick mimo wszystko. Może Inarritu. Guadagnino o OpenAI nie brzmi dobrze, ale kto wie. Większe nadzieje robię sobie przy Boyle'u o Murdochu. Spielberg to zawsze Spielberg, chociaż ten zwiastun rzeczywiście nie wróży nic dobrego. Poza tym James Grey... Bennett Miller niby od kilku lat coś robi i wydaje mi się, że w jakimś wywiadzie w tym roku zapowiedział, że coś tam ruszyło, ale na plan chyba nie wszedł. Nie ma go na tych listach a na imdb film jest w pre-produkcji. Ale to by było dla mnie coś potencjalnie ciekawego, nawet jeśli ma to być Opowieść Wigilijna. Poza tym Mike Leigh i Herzog. W przypadku tego drugiego z tego dziwnego konceptu może wyjść wszystko. Greengrass powinien tradycyjnie dostarczyć coś przynajmniej przyzwoitego. No i widzę, że McDonagh ma coś z Buscemim i Malkovichem. Mimo, że jestem tu chyba jedynym jego hejterem, może tym razem mu wyjdzie. A no i nowy Tom Ford gdzieś tam pojawia się na różnych listach i to by mógł być mój top3 najbardziej oczekiwanych, bo lubię Nocturnal Animals a nawet A Single Man. A no i widzę jeszcze że John Wilson robi coś pełnometrażowego. How to with John Wilson uwielbiam, więc też dopisuję do listy. RE: Na co do kina w 2026 - Dr Strangelove - 21-12-2025 O kurde. To żyjemy w jakichś wspaniałych czasach skoro powstaje coś z tak bombastycznym tytułem jak "The 150 Most Anticipated Films Of 2026". Czyli co dwa dni mamy jakiś dobry film :D RE: Na co do kina w 2026 - PropJoe - 21-12-2025 A tam chyba jest jeszcze jakaś lista rezerwowa nawet. Nie marudź, po prostu czekają na każdy zapowiedziany na 2026 film. RE: Na co do kina w 2026 - Mefisto - 21-12-2025 (21-12-2025, 11:32)simek napisał(a): Marudnym. Zajebista diagnoza :D Pewnie powinienem łykać wszystko jak młody pelikan :D (21-12-2025, 15:12)PropJoe napisał(a): Poza tym, ten Malick mimo wszystko. O, nawet nie wiedziałem, że coś będzie jego. Dodaję do listy.
RE: Na co do kina w 2026 - al_jarid - 21-12-2025 "Tha Way of the Wind"? To na pewno nie czwarty "Avatar"? W sumie wiatr i ziemia zostały jeszcze tylko Cameronowi do odhaczenia. RE: Na co do kina w 2026 - PropJoe - 21-12-2025 Jeszcze jeden film mi się przypomniał, którego nie wymieniłem w poprzednim poście. Under the Silver Lake fabularnie był taki sobie, szczególnie w końcówce, wolałbym gdyby rozwiązania w ogóle nie było. Ale miał w sobie coś takiego, na pograniczu klimaciku i magii kina, co bardzo podbiło moja ocenę. Dlatego dopisuję do listy nowy film Davida Roberta Mitchella. RE: Na co do kina w 2026 - zombie001 - 21-12-2025 (21-12-2025, 15:20)Dr Strangelove napisał(a): O kurde. To żyjemy w jakichś wspaniałych czasach skoro powstaje coś z tak bombastycznym tytułem jak "The 150 Most Anticipated Films Of 2026". Doktor się obudził wczoraj. Co roku można robić takie listy. Część filmów z nich najczęściej przepada w ludzkiej pamięci. Wiele jest dobrych, zaledwie kilka zostaje czasem z widzem na dłużej :D U mnie taka lista produkcji na które czekam, w sensie patrzę na nie jednym okiem, to pewnie byłby standardzik 30-40 pozycji. Wydestylowany ekstrakt to: KINO
“Project Hail Mary” “The Odyssey” “Dune: Part Three” - "Marsjanin" był spoko, czy to książkowy, czy filmowy, tutaj inna ekipa na stołku reżyserskim, ale to chyba nawet lepiej, że dostali to Miller i Lord, a nie znowu dorwał się sztywniak Ridley; w styczniu planuję przeczytać książkę, bo podobno bardzo dobra, - Bo oppenheimer trochę przywrócił mi wiarę w Krzyśka (pomimo wszystkich wad tego filmu), bo fajnie wspierać tak realizowane kino, bo pewnie nikt inny w najbliższym czasie nie dostanie hajsu na kręcenie tego tak jak Nolan, - nie lubię tej serii, ale na Dwójce byłem w kinie, więc czemu by na finale tej Denisowej Trylogii nie zawitać tam... KINO - lista zapasowa / zależy od zwiastunów / samopoczucia
“Digger” “Werwulf” “Michael” "The Dog Stars” - Bo dobrze byłoby znowu zobaczyć Cruise'a w formie, w czymś innym, niż MI... - Eggers + wilkołaki + DaFoe, czego chcieć więcej, - Bo lubię muzykę Jacksona, - Bo (nadal) lubię Ridleya Scotta, choć nie wszystkie jego ostatnie filmy, więc.. no, zobaczymy, Streaming
“The Adventures of Cliff Booth” - Netflix “Ray Gunn” - Netflix “In the Blink Of An Eye” - Hulu "Narnia" - Netflix
- QT + Fincher, wyjdzie coś dobrego (może nawet i bardzo dobrego), albo niestrawny badziew, nie ma za dużo opcji, - projekt marzenie Brada Birda, zrealizowany trochę w innym stylu niż chciał (CGI zamiast ręcznej animacji, czy coś w ten deseń) - cóż.. różnie z tymi 'projektami życia" u wielu reżyserów bywało wcześniej, - kolejne podejście Andrew Stantona do live-action, pierwsze przecieki mówią że wyszło albo średnio/albo dziwnie, zerowy potencjał na zwrot, więc od razu wrzucają w streaming; scenarzystą jest gość od tego filmu z Sandlerem i kosmicznym pająkiem (Spaceman), który akurat mnie przypadł do gustu, - :D dla jaj; zobaczymy czy to wypaczyli, czy będzie "po bożemu", RE: Na co do kina w 2026 - slepy51 - 05-01-2026 Ok, nie wiem jak mogłem o tym zapomnieć, skoro poprzednik to według mnie zdecydowanie najlepszy blockbuster i ogólnie film ostatnich kilkunastu lat, ale oczywiście dopisuję i stawiam na pierwszym miejscu jeśli chodzi o mój najbardziej oczekiwany obrazek tego roku - "Godzilla -0.0". Na co do kina w 2026 - Nemo - 06-01-2026 2026 to 3 Diuna, nowy Spielberg, Projekt Zdrowaś Mario, nowi Avengersi, 5 części Shreka i Toy story oraz Odyseja i nasza Lalka. Do tego nowa interpretacja Wichrowych Wzgórz i Panna Młoda. Mandalorian i Grogu oraz kontynuacja Diabeł ubiera sie u Prady i biografia Jacksona. Enviado desde mi RMX3363 mediante Tapatalk |