Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Weapons (2025) reż. Zach Cregger - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3)
+--- Dział: Filmy zagraniczne (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-zagraniczne--12)
+---- Dział: Forum wewnętrzne: HORRORY, KINO WAMPIRYCZNE, GORE (https://forumkmf.pl/Forum-Forum-wewn%C4%99trzne-HORRORY-KINO-WAMPIRYCZNE-GORE--19)
+---- Wątek: Weapons (2025) reż. Zach Cregger (/Thread-Weapons-2025-re%C5%BC-Zach-Cregger--6712)

Strony: 1 2


Krótka piłka, czyli mini-recenzje - Pitero - 08-08-2025

Weapons - prosto po wyjściu z kina. Opad szczeny. Zach Cregger to geniusz. Film idealny od początku do końca. Najlepiej nic nie wiedzieć i iść prosto do kina. Bo ten film działa idealnie, co za perfekcyjna narracja. Unikać spoilerów za wszelką cenę. Ten film bazuje na odkrywaniu kolejnych kart. Nic nie napiszę więcej. Muszę jak najszybciej nadrobić poprzedni film Creggera. Pokłony, mistrzu, dziękuję Ci za ten film. Ocena: DZIESIĘĆ!!!!

Wysłane z mojego CPH2481 przy użyciu Tapatalka


RE: Krótka piłka, czyli mini-recenzje - Paszczak - 08-08-2025

Uspokajam forumowiczów: jutro idę na toto powyżej, więc będziecie mogli też poznać opinię prawdziwej osoby.


RE: Krótka piłka, czyli mini-recenzje - marsgrey21 - 08-08-2025

Ja już wiem, że reklamowali jako horror film, który jest comedy horror, czyli nie dla mnie.


RE: Krótka piłka, czyli mini-recenzje - Pelivaron - 08-08-2025

(08-08-2025, 22:09)Pitero napisał(a): Weapons - prosto po wyjściu z kina. Opad szczeny. Zach Cregger to geniusz. Film idealny od początku do końca. Najlepiej nic nie wiedzieć i iść prosto do kina. Bo ten film działa idealnie, co za perfekcyjna narracja. Unikać spoilerów za wszelką cenę. Ten film bazuje na odkrywaniu kolejnych kart. Nic nie napiszę więcej. Muszę jak najszybciej nadrobić poprzedni film Creggera. Pokłony, mistrzu, dziękuję Ci za ten film. Ocena: DZIESIĘĆ!!!!

Wysłane z mojego CPH2481 przy użyciu Tapatalka

Tak jak jarałem się tym filmem, tak teraz już tego nie robię. Dzięki.


RE: Krótka piłka, czyli mini-recenzje - Paszczak - 09-08-2025

PONIŻEJ BEDĄ BARDZO OGÓLNE SPOILERY DO WEAPONS NIE ZDRADZAJĄCE SZCZEGÓŁÓW FABUŁY

marsgrey21 napisał(a):comedy horror, czyli nie dla mnie.
No to faktycznie odpuść sobie, bo jak dla mnie ten film działa zdecydowanie lepiej jako czarna komedia niż jako horror. Nie przez pierwszą godzinę (dla krytyków filmu mocniejszą, moim zdaniem cokolwiek słabszą), kiedy to Cregger udaje że robi w miarę poważny slow burn o traumie społeczności. Ale gdzieś tak od trzeciego rozdziału (film podzielony jest na sekcje ukazujące mniej więcej ten sam okres czasu z punktu widzenia różnych bohaterów) absurdalne momenty zaczynają się mnożyć by osiągnąć komediowe crescendo w finale. Praktycznie cała sala wyła ze śmiechu, ja pewnie najgłośniej.
Tak naprawdę jedyny moment autentycznej grozy w całym filmie to scena z bohaterką Garner
Aha, zarówno materiały promocyjne jak i wprowadzenie do filmu bezczelnie oszukują widza
Miło że w przeciwieństwie do spieprzonego w trzecim akcie Barbariana tym razem Cregger zrobił film szczytujący w finale.
Ogólnie 7-8/10, ostatnie 15 minut 9+/10.
Aha, w ogóle to najbardziej Kingowski film jaki widziałem nie będący na podstawie prozy Kinga. Co prawda zamiast zapijaczonego pisarza jest zapijaczona nauczycielka, ale w głowie dopowiedziałem sobie że pisuje w wolnych chwilach.


Krótka piłka, czyli mini-recenzje - Pitero - 10-08-2025

Czuję się zaszczycony, tak jakby moja ocena była jakimś wyznacznikiem

To nic, że to całkowicie własna, subiektywna opinia do której mam niezbywalne prawo. Co więcej, opinia bardzo pozytywna, ale już tak mam, że wolę chwalić niż gnoić. Jak jakiś film mi się bardzo podoba to chcę go zachwalać innym. A jeśli nie to przeważnie zbywam milczeniem, każdy się może pomylić.

A nowy film Creggera uważam za genialny, nie zdziwię się nawet jak zgarnie wór Oscarów. A finał uważam za najlepszą filmową scenę roku.

Btw, nadrobiłem "Barbarzyńców", poprzedni film Creggera. Już debiutem udowodnił talent, świetne dozowanie napięcia oraz igranie oczekiwaniami widza.
Widać tutaj nowy autorski sznyt oraz pomysł a niektóre rozwiązania fabularne jeszcze lepiej wykorzystał w "Zniknięciach".

Objawił się kolejny utalentowany twórca kina grozy obok Astera i Eggersa.


Wysłane z mojego CPH2481 przy użyciu Tapatalka


RE: Krótka piłka, czyli mini-recenzje - Krismeister - 15-08-2025

Dodam tylko od siebie, że Weapons to wspaniały film, a jeszcze lepszy horror. Pitero miał rację. Julia Garner, wspaniała kobieta, najpierw wymiotła jako Surferka, teraz tutaj. Brokom też super, Jezu cała obsada jest super a duet wąsacz i ćpun to duet roku. Właśnie, gdyby on zagrał Hana Solo z tym wąsem to bym może nawet polubił ten film. Na ogromny plus montaż i muzyka. 9/10, bawiłem się rewelacyjnie a finał, satysfakcja lvl max.


RE: Krótka piłka, czyli mini-recenzje - marsgrey21 - 15-08-2025

Zapuściłeś już wąs czy jeszcze nie?


Krótka piłka, czyli mini-recenzje - Pitero - 16-08-2025

Creggera oprócz innych projektów przygotowuje także prequel "Weapons". I nie jest to coś robione na siłę, czy tylko dla hajsu. Reżyser zwyczajnie nie umieścił w oryginale jednego ważnego wątku. Uznał, że film byłby zwyczajnie za długi i materiał lepiej rozbudować i zrobić z tego osobne dzieło.

Wysłane z mojego CPH2481 przy użyciu Tapatalka


RE: Krótka piłka, czyli mini-recenzje - shamar - 19-08-2025

[Obrazek: images?q=tbn:ANd9GcSjgzo1R21rFt1hALe3xmB...amkoMkPQ&s]

Weapons (2025) czyli "Zniknięcia"

Kolejny przereklamowany horrorek XXI wieku. Tego jest już pokazna lista. Pokazna lista "wspanialych przelomowych, oeyginalnych horrorow", ktore w najlepszym przypadku są dobre. Lecz zazwyczaj przecietne lub wrecz slabe.
Oglada sie to z zainteresowaniem tylko do pewnego momentu czyli do odkrycia kart. NIESPODZIANKA.
A pada na twarz w finale. I skąd ten absurdalny tytuł?

Daje naciągane 6/10


RE: Krótka piłka, czyli mini-recenzje - samuuel - 22-11-2025

Weapons - nie kupuję komediohorrorów, jedynie Braindead i od biedy Army of Darkness. Zwykle tego typu mieszanka mnie nie przekonuje. Tak samo jest tutaj. Sam początek jest ciekawy, aczkolwiek i tak za dużo tu zapychaczy, np. postacie policjanta i ćpuna. Dodatkowo oglądanie historii z różnych perspektyw sprawia, że niepotrzebnie ogląda się pewne rzeczy dwa razy, wiem, że za to z różnych stron, ale naprawdę nie obchodzi mnie dlaczego narkoman musi się włamywać, poświęca się tutaj za dużo czasu na jego problemy czy na romans nauczycielki i policjanta, z którego nic nie wynika. A wraz z nadejściem cioci Gladys film już wyklada wszystko na stół i szczerze to wolałbym jakieś inne wyjaśnienie tych zniknięć. Najlepsze postacie to nauczycielka i postać Brolina, ale w filmie jest ich mało. Mało także jest o tym jak zniknięcie dzieciaków wpływa na wszystkich, wątek tajemnicy jest rozwodniony na rzecz rzeczy mało ciekawych. 3-4/10

Frankenstein 2025 - na początku sprawiał wrażenie wiernej ekranizacji, chociaż książkę już słabo pamiętam. Jest to kolejny film w którym Del Toro humanizuje potwora. Sam Potwór wygląda ok, ale jednak trochę za piękny. Niemniej Elordi gra dobrze, Isaac lepiej bo to klasa. Waltz nie przeszkadzał. Doceniam praktyczne efekty, ale te animowane zwierzęta a zwłaszcza walka z wilkami były tragiczne. Tragiczny też był pokaz siły Potwora na początku - zapachniało superbohaterszczyzną. Na szczęście potem już było lepiej. Mia mnie wkurzała, miała grać uosobienie dobra, którą Elżbieta zawsze była, ale ma aparycję nieznośnej Karyny

Tym dalej w las, tym więcej zmian. Generalnie nie przeszkadzało mi to, Del Toro po prostu opowiedział to inaczej i z mnogości motywów wziął co mu pasowało. Niemniej widać mocną skrótowość lub bezmózgie jej ciachanie, np. w książce
Więc od ślubu film się sypie jakby Netflix powiedział wtedy Grubasowi: robisz wierną ekranizację, fajnie, ale już szybko zmierzaj do końca!

Nie było źle, fajnie się oglądało, ale też nie jestem pewien co o tym myśleć, musiałbym jeszcze raz obejrzeć. Na razie takie 6-7/10

Temat o Frankensteinie pewnie też założę, to wtedy przekopiuję powyższą opinię.
simek


RE: Krótka piłka, czyli mini-recenzje - OGPUEE - 06-12-2025

Weapons - wczoraj oglądane z tatą. O filmie wiedziałem, że dzieci znikają i jest uuu, a zdobywa dobre noty. Początki tajemnicy całkiem obiecujący. Jest dobra intryga, przez różne perspektywy. Całkiem dobrze się oglądało i przez epizodyczność zachowano tempo mimo długiego metrażu. Starego intrygował oryginalny tytuł i dlaczego jest inaczej po polsku. Ja z kolei kminiłem, że dom Alexa jest jakby zatrzymany w czasie, bo ćpunek podczas szabrowania znalazł konsole do gier z lat 90. I wszystko było pokryte kurzem jakiś dłuższy czas. Jak zjawiła się ciotka Gladys można się domyślić, ale dalej oglądało się nam z zainteresowaniem. Mój ojciec najbardziej był ciekawy jakiej marki wódkę nauczycielka kupowała :). I śmiał się jak kroiła policjanta obieraczem w finale. Odnośnie finału to jak zła uciekała przed bachorami to już była komedia, co mogło się gryzło z pierwszą, raczej poważną połową, zwłaszcza z segmentem o nauczycielce niesłusznie linczowanej przez tłum (i mój ojciec skrytykował ów tłum). Środek to trochę taka Gęsia skórka w wersji R. Ciotka początkowo była over the top, a scenach jak zastrasza Alexa potrafiła odpowiednio creepy i groźna. I na plus, że zachowali niedopowiedzenia z jej postacią. 

I ku memu zaskoczeniu okazało się, że do tego filmu jest cyt. shamar "cooo? To nawet horrory dabingujo opfrfhghoohjgrbrn >:o" i w tej wersji oglądaliśmy. Dubbing był widoczny, zwłaszcza początek jak z Disney Channel. Głos nauczycielki miałem wrażenie że pasuje szybciej do nastolatki. Najlepiej wyszła Ewa Kania w roli Gladys. Cóż stara szkoła. Przy okazji, dowiedziałem się, że Alexa podkłada ten sam aktor co tego dzieciaka z Exit 8. Widać szufladkowanie ;).

Pierwsza połowa dobra, druga mniej. Ale i tak dobrze się bawiłem.

7/10


RE: Weapons (2025) reż. Zach Cregger - OGPUEE - 30-12-2025

A już myślałem, że znowu przeoczyłem temat i znów będę zaśmiecał temat do moderatorów prośbami o przenosiny.

Jeszcze był post samuuela, jak pamiętam.


RE: Weapons (2025) reż. Zach Cregger - first-pepe - 30-12-2025

Niektórzy zapominają, że nie da się w dzisiejszych czasach odkryć nic nowego w treści, można się bawić formą. 

Kino, tak jak inna rozrywka, powinno przede wszystkim rozrywać, dać przyjemność z seansu, i to temu filmowi się udaje, udaje się przykuć uwagę widza na 2h fabuły, a do tego fabuła nie urąga inteligencji widza, w ramach świata przedstawionego trzyma się kupy od początku do końca. Spójność fabularna, dobra gra aktorska, wciągająca intryga, dobre, rzetelne rzemiosło w realizacji, czegóż chcieć więcej od dobrego kina, zwłaszcza w dzisiejszych czasach upadku sztuki filmowej?

8/10


RE: Weapons (2025) reż. Zach Cregger - simek - 30-12-2025

Wiedziałem o fabule tyle co OGUPEE, czyli, że to rzekomo nietypowy horror i dzieci znikają. Początek, no powiedzmy, że jest ciekawy, chociaż znając już zakończenie, to ja chyba wolałbym żeby to był dramat społeczny o współczesnym polowaniu na czarownice i alkoholizmie - lepiej by to wyszło.
Po seansie wchodzę na Filmweb i przecieram oczy ze zdumienia jak ludzie szastają 9kami w ocenach, później wchodzę na nasze potężne forum i potrzebowałem się uszczypnąć jak znalazłem powyższe recki.

Zacznijmy od tego gdzie tutaj ta rzekoma mieszanka horroru z komedią? Jest jedno śmieszne ujęcie jak ciotka ucieka przed dziećmi, cała reszta to najzwyklejszy na świecie horror. Niestety horror przeciętny, którego od bycia horrorem słabym ratuje tylko ta mozaikowa narracja, ale też nie jest to żaden ósmy cud świata jak niektórzy sugerują. Powiedzcie mi, czym tutaj można się było eskcytować? No przecież chyba od samego początku jest dosyć oczywiste, że ktoś te dzieci w magiczny sposób przywołał, po pierwszej wizycie w "nawiedzonym" domu wiadomo gdzie je przywołano, a po pierwszym ujęciu z ciotką wiadomo kto je przywołał. Poza tym mam taką zasadę, że jak w horrorze ludzie nie zachowują się jak ludzie, to bezwzględnie obniżam ocenę, bo właściwie jedyne czego oczekują od dobrego horroru to realistyczne reakcje ludzie na fantastyczne wydarzenia - tutaj jest to poniżej wszelkiej krytyki, bo całe miasteczko zachowuje się jakby miało wyjebane, a jak już ktoś spotyka się twarzą w twarz z zombie, to... wciąż próbuje z nim rozmawiać, z kolei gdy przekona się, że te nie odczuwają bólu i ciągle się podnoszą, to postanawia je po prostu uderzyć kolejny raz i zejść do ciemnej piwnicy (scena z Brolinem).

Widzę, że jedynie samuuel dysponuje tutaj jakimś rozumem i krytycyzmem w ocenie. Ode mnie 4/10


RE: Weapons (2025) reż. Zach Cregger - PropJoe - 30-12-2025

Widzę, ze swoją opinię muszę sam przekleić z krótkiej...

Nadrobiłem też Weapons. Matko, ile ja to się naczytałem, żeby nie czytać nic, nie oglądać zwiastunów, bo to taka rewelacja jest i w ogóle twist stulecia. Udało się tak długo uniknąć spoilerów. Wiedziałem tylko o zniknięciu dzieciaków i chyba o narracji. Szkoda, że twist dotyczy nagłej zmiany gatunku, i to w takim kierunku, a nie fabuły. Dopóki jest tajemnicą, jest nieźle. Ale jak dla mnie czar prysł jak tylko rozwiązaniem okazało się to całe czary mary voodoo. Ja wiem, że to miała być też komedia i wybaczyłbym nawet, że nie pasuje ona do poważnego początku, ale tym większe było moje rozczarowanie. No mnie nie rozśmieszyło. Co z tego, że zagrane i nakręcone jest to nieźle, skoro rozwiązanie jest tak niesatysfakcjonujące i głupie. Nic nie zmienia, że tak miało być. Też pewnie 5/10 głównie za pierwszą część.


RE: Weapons (2025) reż. Zach Cregger - Norton - 30-12-2025

To ja tylko przestrzegę (jeśli w ogóle trzeba) przed Barbarian — zaczyna się intrygująco, a kończy w kloace nieśmiesznej komedii i oczywistego komentarza na temat #metoo. Cregger to gorsza wersja (już i tak diabelnie przecenianego) Peele('go); w ogóle nie dziwi mnie jego popularność, bo uderza w podobne, popularne w głównym nurcie, polityczne tony. Z młodziaków to już wolę (nieco mniej przereklamowanych) braci Philippou, bo jakieś tam okołofilmowe komentarze nie przesłaniają u nich fabuły. Jedynym atutem Weapons jest Amy Madigan, która może uratować galaktykę przed statuetkami dla Teyany Taylor.


RE: Weapons (2025) reż. Zach Cregger - simek - 30-12-2025

To jest spoko rola, ale jeśli w ogóle istnieje coś takiego jak łatwa postać do zagrania, to na pewno na pierwszym miejscu jest demoniczna, dziwaczna staruszka pod toną makijażu.
A Teyana Taylor nawet nie jest faworytką do zwycięzca.


RE: Weapons (2025) reż. Zach Cregger - Albertino - 31-12-2025

Na szczęście nagród nie przyznają za poziom trudności.


RE: Weapons (2025) reż. Zach Cregger - Paszczak - 31-12-2025

Wtedy wygrałaby z automatu Teyana, bo miała grać atrakcyjną kobietę.