Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Primate (2025) - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3)
+--- Dział: Filmy zagraniczne (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-zagraniczne--12)
+---- Dział: Forum wewnętrzne: HORRORY, KINO WAMPIRYCZNE, GORE (https://forumkmf.pl/Forum-Forum-wewn%C4%99trzne-HORRORY-KINO-WAMPIRYCZNE-GORE--19)
+---- Wątek: Primate (2025) (/Thread-Primate-2025--6713)

Strony: 1 2


Primate (2025) - slepy51 - 15-01-2026

[Obrazek: primate-poster.jpg]

Nie ukrywam, bardzo czekałem na nowy film Johannesa Robertsa - nie dlatego, że to jakiś wybitny reżyser, choć jego "47 Meters Down" swego czasu przypadł mi do gustu (sequel już dużo mniej) jako klaustrofobiczny horror z rekinami, ale dlatego, że z różnych pokazów na festiwalach docierały do mnie słuchy, że jego najnowszy obrazek o morderczym szympansie po polsku zatytułowany, a jakże, "Szympans", to naprawdę dobry i krwisty przedstawiciel animal attack. Podgatunku, który ostatnimi czasy nie miał najlepszej passy i był raczej ośmieszany poprzez różnorakie śmieszno-straszne filmiki wątpliwej jakości. Na szczęście "Primate" to kino w pełni poważne i jak najbardziej spełniające wszystkie obietnice i potwierdzające te pochwały płynące z różnych stron. 

Pierwsze co rzuca się tutaj w oczy to prostota fabuły - film śmiało można określić zwyczajnym "kilkoro znajomych w ładnej chacie na Hawajach kontra chory na wściekliznę małpiszon" i tyle, ni mniej, ni więcej. Reżyser bardzo sprawnie przedstawia bohaterów (tych ludzkich jak i tytułowego szympansa Bena), pokazuje miejsce akcji i nie traci czasu na żadne zbędne pierdoły. I dla mnie osobiście to jedna z największych zalet "Primate", bo praktycznie od samego i niezwykle brutalnego początku obraz Anglika łapie widza (dosłownie) za ryj i trzyma za niego już do końca przez te niecałe 90 minut (idealny czas trwania, należałoby dodać) seansu. Nie ma żadnych zbędnych wątków, drugiego dna, śmieszkowania czy innych popularnych obecnie meta bzdetów, tylko czysta walka o przetrwanie z przeciwnikiem, który w tańcu się nie pierdoli. Nie potrzeba miliona nawiązań, mrugania okiem do widza czy tego typu rzeczy, które są w większości podobnych obecnie filmów, by zrobić naprawdę dobry i trzymający w napięciu horror.

Fajnie wypada motyw przypominający ten z "Congo", czyli porozumiewanie się z małpiszonem za pomocą tableta i różnych komend dźwiękowych i na szczęście podobne też jest wykonanie samego szympansa Bena, w którego wciela się aktor Miguel Torres Umba, dzięki czemu wypada on na ekranie naprawdę wiarygodnie a nie jak jakiś CGI bohomaz - w większości scen wygląda jak żywy naczelny co sprawia, że wszystkie sceny jego ataków są naprawdę realistyczne i odpowiednio brutalne a kilka momentów, jak choćby znakomita "scena łóżkowa", robi wrażenie i zapada w pamięć. Na pewno wyróżnia się też synthowa ścieżka dźwiękowa autorstwa Adriana Johnstona, który ewidentnie odrobił lekcje z 8-tisowego kina grozy. Świetna, budująca odpowiedni klimat rzecz.



Dodano tutaj także wątek z osobą niesłyszącą w postaci ojca głównej bohaterki, w którego wciela się zdobywca Oscara Troy Kostur, jednak uspokajam od razu, że jest to zrobione naprawdę ze smakiem i bardzo naturalnie wplecione w fabułę sprawiając, że kilka momentów grozy jest przez to jeszcze bardziej "podbitych". Ogólnie jeśli jakoś krótko miałbym "Primate" nazwać to właśnie określiłbym go jako "praktycznie nieustannie trzymający w napięciu" - jasne, kilka momentów na oddech też się znajdzie a niektóre rzeczy mają miejsce przez głupie zachowanie bohaterów ale na szczęście nie ma tego jakoś przesadnie dużo i w większości jest to wszystko budowane tak jak trzeba. 

Co mógłbym dodać jeszcze na koniec? W sumie niewiele - po prostu jeśli ktoś lubi tego typu filmy to niech śmiało uderza do kina (z tego co widziałem, dzięki uprzejmości UIP polska premiera już 30 stycznia), bo "Primate" to naprawdę bardzo dobry przedstawiciel kina spod znaku natura kontra człowiek. Nie odkrywa może Ameryki i nagród żadnych nie wymiecie ale wszystko to co sobie założył spełnia z nawiązką. Na pewno jest to jeden z najlepszych animali ostatnich lat i po prostu dobry, trzymający w napięciu, całkiem krwisty i wykonany "po bożemu" horror. Mocno polecam. 




RE: Primate (2025) - Mefisto - 15-01-2026

Soundtrack faktycznie spoko - jak odpaliłem, to myślałem, że może Carpenter wrócił z emerytury :)


RE: Primate (2025) - slepy51 - 15-01-2026

Ano, jeden motyw nawet przypomina Vangelisa z "Blade Runnera":




RE: Primate (2025) - Pelivaron - 30-01-2026

CUJO XXI WIEKU! CUJO NA JAKIEGO NIE ZASŁUGUJEMY!

To jest film, który w idealnym świecie reprezentowałby kino grozy w walce o Oscara, a nie "Grzesznicy". No dobra, ewentualnie trzeba by było rzucić monetą i wytypować albo "Zniknięcia" albo "Szympansa". Jebać Akademię, że zamiast takich fimów mamy Cooglera, PTA czy innego Lanthimosa, tylko dlatego, że mają znane nazwisko i tak wypada :)

Nie no, oczywiście trochę przesadzam, ale od czasu "Zniknięć" nie bawiłem się tak doskonale w kinie (a ja jestem regularnie po kilka raz w miesiącu). Ma to oczywiście problemy przypisane do tego gatunku, ale one totalnie tutaj nie psują seansu i idealnie wpisują się w konwencję.

To co jest w tym filmie najlepszego to jego prostota. Serio, byłem w szoku, jak reżyser nie pierdoli się w tańcu i w zasadzie od razu przechodzi do rzeczy. Jebać jakieś naukowe wyjaśnienia, tutaj wystarczyło pół minuty ekspozycji i już wiemy, co jest co. Napięcie jest zbudowane raz dwa i w zadzie nie schodzi do samego końca. Akcja i sposób jak zostało to zainsenizowane są wyborne - zamknięcie tego filmu niemalże w całości w małej przestrzeni tylko potęguje strach, napięcie i dramaturgię. To uczciwe, campowo bezczelne, brutalne kino przetrwania z fantastycznymi scenami przemocy. Idealnie groteska łączy się z emocjonalnym ciężarem tej historii przez co nie dostajemy śmiesznej parodii animal attack tylko szanujące widza widowisko grozy, a Szympans rządzi!! Podobało mi się to, że reżyser świadomie zrezygnował z typowych jump scare'ów. Nazwałbym je takimi soft scareami, gdzie jest scena, gdzie totalnie myślisz, że coś Ci zaraz wyskoczy, a zamiast tego kamera sobie spokojnie sunie, mordka małpki się pojawia i jest pięknie <3

Muzyka aż za bardzo wjeżdża w dupsko Carpenterowi, ale właśnie to jest w niej najlepsze! Więcej takich soundtracków - KAPITALNIE się tego słuchało w trakcie filmu.

Na minus trochę ciemne zdjęcia, ale rozumiem, że miało to pomóc w ukryciu niedoskonałości Bena (ale i tak wyszło super!), wiadomo generyczni bohaterowie i dialogi (czyli totalna domena tego gatunku). Żałuję, że nie wykorzystano trochę bardziej tematu hawajskich lokacji i języka migowego oraz postaci Troya Kotsura, ale cholera... Coś za coś - realizacja, tempo i klimat totalnie dostaczają.

TOPKA ROKU 2025.. POLECAM W CHUJ WYBRAĆ SIĘ DO KINA.

PS po zastanowieniu jednak nie, nie przesadzam... Szympans > Jedna bitwa po drugiej, Bugonia i Grzecznicy, proste.


RE: Primate (2025) - Pelivaron - 11-02-2026

Jakby co, to jeden z najlepszych filmów ubiegłego roku już sklepikach :)


RE: Primate (2025) - slepy51 - 12-02-2026




RE: Primate (2025) - slepy51 - 14-02-2026




RE: Primate (2025) - raven.second - 14-02-2026

Małpa kontra człowiek, ale na poważnie - serio, to jest prawdziwy horror! Jak rodzina widzi, że małpa jest ranna, to wzywa weterynarza, a zwierzaka zamyka w klatce i tyle, nie ma żadnego kombinowania czy udawania (a potem i tak małpa wyłazi na polowanie, co też jest wyjaśnione bardzo fajnie i w sam pierwszy zgon wziął mnie z zaskoczenia, bo nie spodziewałem się czegoś... tak soczystego)! Super film, mogę się podpisać pod powyższymi, 8/10, jestem bardzo zadowolony i tak w sumie to nie wiem, do czego można się tutaj przyczepić. Że koncept głupi? No nie, jest prosty i wykonany pierwszorzędnie. Że ekipa to debile? No też nie, to normalni ludzie na wakacjach, a nie żadne karykatury czy kartonowe stereotypy (może na upartego poza dwójką imprezowiczów). Że małpa jest nazbyt inteligentna? A gunwo, czołówka filmu tłumaczy co i jak...


RE: Primate (2025) - shamar - 19-03-2026

Mam problem z tym filmem. Wizualnie jest bardzo dobrze. Dodatkowo wystarczająco brutalny. Ale, jak to chyba zawsze bywa w takich filmach: ludzie zachowują się jak idioci. Serio, GRUPA dorosłych osób by sobie poradziła.

Zaskoczyło mnie też to, że całość dzieje się praktycznie w 1. miejscu (wiemy którym) i, że to miejsce jest tak przerysowane, że ja pierdolę. Takowe istnieją? Technicznie zbudowanie takiego czegoś pewnie jest możliwe ale... chyba to ryzykowne? Do tego ma to jakiś sens oprócz żałośnie szpanerskiego?

Nie podoba mi się też (na co zważałem już w reklamach), że szympans wygląda jak jakiś mutant i menda. Od razu wzbudza odrazę. Należało tu dać jakiegoś Bubblesa (czy jak tam Wacko Jacko go nazywał).

Chyba 6+/10


RE: Primate (2025) - slepy51 - 19-03-2026

shamar napisał(a):Serio, GRUPA dorosłych osób by sobie poradziła.

Bez broni palnej, z szympansem, który w rzeczywistości jest kilkukrotnie silniejszy od dorosłego mężczyzny? W jaki niby sposób? Poza tym tam mieliśmy same nastolatki, do tego dziewczyny i dwóch pijanych gości, którzy przyszli na ruchanie a nie bitkę z chorą na wściekliznę małpą. No ale oświeć nas.


RE: Primate (2025) - shamar - 19-03-2026

Otaczają go i walą krzesełkami :)


RE: Primate (2025) - slepy51 - 19-03-2026

LOL. Ja poważnie pytam a z tobą to widzę dyskusja jak z małym dzieckiem :)


RE: Primate (2025) - Mefisto - 19-03-2026

(19-03-2026, 16:09)shamar napisał(a): Otaczają go i walą krzesełkami :)

Ej, kurde, oglądałbym. 5 minutowy slasher :D


RE: Primate (2025) - Pelivaron - 19-03-2026

Shamar obejrzyj sobie wideo jak ludzie próbują walczyć chociażby z pitbullem nie mając żadnej broni poza np kijem xd


RE: Primate (2025) - shamar - 19-03-2026

(19-03-2026, 16:16)slepy51 napisał(a): LOL. Ja poważnie pytam a z tobą to widzę dyskusja jak z małym dzieckiem :)


Niech ktoś dopisze "SPOILERY" w tytule bo nie chcę mi się ukrywać :)
Ale czymż była scena z czarnym? Ta jak z okładającego napastnika, po cięciu montażowym, został nagle okładaną ofiarą? Czemu? Jak?

Druga sprawa: co robisz kiedy chowasz się w szafie? A o czym nie pomyślały bohaterki?


RE: Primate (2025) - slepy51 - 19-03-2026

shamar napisał(a):Ale czymż była scena z czarnym? Ta jak z okładającego napastnika, po cięciu montażowym, został nagle okładaną ofiarą? Czemu? Jak?

Tobie naprawdę trzeba jak dziecku wszystko tłumaczyć? Wszystko jest przecież w filmie - murzyn sięga ręką po łopatę ogrodową, mamy cięcie, po którym reżyser pokazuje dwie bohaterki, jedna z nich stwierdza, że Ben jest zajęty i jest szansa żeby uciec - w tle cały czas słychać odgłosy walki i krzyk czarnego, koło basenu spada kawałek tego drewnianego ogrodzenia, które jest na górze - Hannah wbiega po schodach i widzi jak szympans okłada łopatą nieprzytomnego kolesia, który przegrał fizyczną walkę z małpiszonem. Czego tu nie rozumiesz?

shamar napisał(a):Druga sprawa: co robisz kiedy chowasz się w szafie? A o czym nie pomyślały bohaterki?

Nie wiem o czym nie pomyślały, bo nie mam takich zdolności jak ty i nie siedzę im w głowach, wiem za to, co zrobiły - wlazły do szafy a po chwili gdy zobaczyły, że Ben się zbliża zamknęły drzwiczki na zamek i siedziały cicho. Robiły dokładnie to, co każdy normalnie myślący człowiek zrobiłby na ich miejscu.


RE: Primate (2025) - shamar - 19-03-2026

Każdy normalny człowiek zrobiłby z wieszaka "broń".
----------------------------------
No właśnie tego NIE ROZUMIEM, że każdy tam, KURVA, przegrywa walkę z metrowym szympansem.


RE: Primate (2025) - slepy51 - 19-03-2026

No ale to już nie moja wina skoro nie rozumiesz, że taki metrowy szympans jest o wiele silniejszy od dorosłego faceta. I to są fakty a nie wymysł reżysera filmu. Gwarantuję ci, że gdybyś stanął naprzeciwko tak wkurwionego małpiszona jak ten w filmie, to wyglądałbyś podobnie jak Charla Nash po ataku szympansa Travisa, której ten żywcem zjadł twarz i odgryzł obie dłonie. Oczywiście o ile udało by ci się jakimś cudem, tak jak jej, przeżyć.




RE: Primate (2025) - Pelivaron - 19-03-2026

Jak myślicie kto ma większe IQ - szympans ze wścieklizną czy shamar?

Specjalnie dla człowieka specjalnej troski garść informacji:

Cytat:Szympans (szympans zwyczajny) jest znacznie silniejszy od człowieka. Szacuje się, że jest ok. 1,5 do 2 razy silniejszy od przeciętnego człowieka. W niektórych ruchach (zwłaszcza ciągnięcie, wspinanie, chwyt) może być nawet 3–5 razy silniejszy. Skąd ta siła u szympansa? Więcej włókien mięśniowych typu szybkokurczliwego, inna struktura mięśni i ścięgien, mózg nie ogranicza ich tak jak nasz. Człowiek ma „hamulce bezpieczeństwa”, żeby nie porwać własnych mięśni. Szympans nie, walczy na 100%.

Cytat:Ilu ludzi potrzeba w walce z szympansem?

Teoretycznie (czysto na papierze)
1 człowiek – praktycznie bez szans
2–3 osoby – nadal ogromne ryzyko ciężkich obrażeń
4+ osób – możliwe „obezwładnienie”, ale nadal ktoś prawdopodobnie kończy w szpitalu

A w przypadku filmu mówimy o szympansie chorym na wściekliznę i grupce nastolatków.

Shamar jest tym gościem, który pewnie uważa szympansa za fajną maskotke do tulenia, a takiego hipopotama za grubego, powolnego kloca :)


RE: Primate (2025) - slepy51 - 19-03-2026

shamar napisał(a):Każdy normalny człowiek zrobiłby z wieszaka "broń".

Chyba każdy nienormalny. No bo co chciałbyś takiej rozwścieczonej małpie tym wieszakiem zrobić? Spróbować wydłubać oko gdy ta wyrywała by ci ręce lub przeżuwała je w pysku? Bo nie rozumiem. Każdy normalny człowiek wiedziałby, że nie jest w stanie zrobić choremu na wściekliznę szympansowi żadnej krzywdy wieszakiem - ty bez kitu albo udajesz głupiego albo rzeczywiście nie ogarniasz :)